Jump to content
Marcin 665

Wasze górskie plany - pytania

Recommended Posts

Pomysł z Kopą i Kasprowym bardzo fajny. Tak samo, jak Zawrat albo Kozi od piątki. Pomyślcie też o Szpiglasie od MOK-a. Albo Kasprowy przez Myślenickie i zejście przełęczą Świnicką na Gąsiennicową. 

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Lavinka napisał:

Myślałam o Czerwonych Wierchach, aczkolwiek sama jeszcze na nich nie byłam.

Wrześniowe Wierchy przy pięknej pogodzie to jest to co tygryski lubią najbardziej 😄 Zawrat sam w sobie od piątki jako cel wycieczki uważam za średni pomysł, tym bardziej że powrót tą samą drogą by był. Jeśli ta sama trasa  w dwie strony to zdecydowanie lepiej Zadni Granat. Przełęcz Krzyżne jest też super pomysłem, bez większych trudności, za to widoki rewelacja - wejście od Pańszczycy, zejście do Piątki. 

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obawiam się, że Kozi Wierch lub Krzyżne mogą być odrobinę zbyt wymagające kondycyjnie. Kumpela będzie dopiero 3 raz w Tatrach, a nie jest też typem sportowca, więc chyba wolałabym coś luźniejszego 🙂

12 minut temu, Mnich Moderator napisał:

Pomyślcie też o Szpiglasie od MOK-a

Pomysł super, ale na Szpiglasie byłam tydzień temu 😛

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Lavinka napisał:

Obawiam się, że Kozi Wierch lub Krzyżne mogą być odrobinę zbyt wymagające kondycyjnie. Kumpela będzie dopiero 3 raz w Tatrach, a nie jest też typem sportowca, więc chyba wolałabym coś luźniejszego 🙂

Pomysł super, ale na Szpiglasie byłam tydzień temu 😛

 

Kozi od piątki nie jest trudny. A widoki duże piękniejsze niż z Zawratu.

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Lavinka jeśli nie masz pewności co do możliwości drugiej osoby to moim zdaniem Czerwone od Kasprowego to optymalna opcja. Jeśli będzie się Wam dobrze szło to polecam zejście przez Tomanową do Kościeliskiej. Nawet bym dla tego wariantu opuściła Kasprowy. Czerwone we wrześniu są przepiękne. Powodzenia 🙂

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@kris30 napisz jakie masz doświadczenie w górach. Ile masz dni do dyspozycji? Czy masz jakieś preferencje, "must have"? 

Będzie łatwiej coś podpowiedzieć.

Edited by jaaga76

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Lavinka Czerwone Wierchy może lepiej zacząć w Kirach i skończyć na Kasprowym? Możecie przejść całe i wtedy zawsze zostaje możliwość zjazdu w przypadku braku sił.

Grześ Rakoń, i zejść z powrotem do Chochołowskiej, ewentualnie Kościeliska z wąwozem Kraków i Smreczyńskim Stawem, albo Nosal i Kopieniec za jednym zamachem 🙂

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ja zaproponowałbym Wam Czerwone Wierchy.Przy ładnej pogodzie możecie mieć piękną wycieczkę.

A druga moja propozycja to lekki spacer na Gęsią Szyję🙂.

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pilna odpowiedź potrzebna. Takie dwie traski na jutro , partnerka spacerowa ze średnim poziomem . Która lepsza i bezpieczniejsza?? Do zrealizowania , jakieś ciężkie miejsca??

Screenshot_20200921-183949_Hiking Map Poland.jpg

Screenshot_20200921-183227_Hiking Map Poland.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, wojtisek1 napisał:

Pilna odpowiedź potrzebna

Obie bardzo fajne trasy. W kobylarzowym żlebie masz łańcuchy - łatwe, urozmaici Wam to wędrówkę. Ja bym wybrał trasę nr 1. Dolina małej łąki jest super. Jakbyście mieli siły to przeciągnijcie wyprawę do Ciemniaka, no chociaż do Krzesanicy - to moim zdaniem najładniejszy szczyt z całych czerwonych, ale ominiecie łańcuchy przy kobylarzu. Powodzenia 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może być jeszcze taka wersja?? Te łańcuchy w Kobylarzu to bez kłopotów dla kobiety, sprytnej ale z Mazur 😉 ?? Z tych trzech najaciekawsza to.... ??

Screenshot_20200921-193512_Hiking Map Poland.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, wojtisek1 napisał:

Te łańcuchy w Kobylarzu to bez kłopotów dla kobiety, sprytnej ale z Mazur 😉 ??

Bez kłopotów :) Nic strasznego tam nie ma. Ja bym wybrał nr 1 ze względu na przepiękną scenerie Małej Łąki (żółty szlak). Osobiście bym przeszedł tak, co już nie raz miało miejsce: 

https://mapa-turystyczna.pl/route?q=49.2765940,19.9046300;49.2364950,19.9321930;49.2311240,19.9032190;49.2754810,19.8689300#49.24095/19.92319/13

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, wojtisek1 napisał:

Wyszło tak. Traska super , pogoda piękna i widoki Wierchów rewelacyjne!!

Super, że się udało. I co, łańcuchy straszne były? Moim zdaniem zejście z Ciemniaka lekko nużące jest, jak sądzisz?

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak , zejście jest długie, ale ma to swoje uroki. Zawsze to jakiś fajny wysiłek.  Wyprawa nie pierwsza po przerwie ,jesteśmy od soboty.  Codziennie coś innego, ale szukam pomysłów. Łańcuszki to zawsze zacne urozmaicenie . W tym wypadku raczej śmieszne, ale po mokrym pewnie bardzo przydatne.

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Plany za 2 tygodnie (około) to plan, aby przejść się na Dziumbier – najwyższy szczyt Tatr Niżnych na Słowacji. Czytałem ,że łatwy do podejścia, a widoki jak jest pogoda spektakularne. Baza wypadowa to Tale lub Bystra. 

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...