Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/28/2020 in all areas

  1. 16 points
    Drodzy, w związku z otrzymanymi od Was sygnałami uprzejmie informuję, że zasady zwarte w Regulaminie dotyczą zarówno zamieszczania treści na Forum, jak i tych wysyłanych za pośrednictwem wiadomości prywatnych. W ślad za tym - chcę, żeby wybrzmiało to jasno i dobitnie - zabronione jest "natarczywe" pisanie PW do innych użytkowników, spamowanie, a także wszelkie próby podszywania się pod inne osoby. Wszystkich odbiorców wiadomości zawierających wymienione wcześniej treści bardzo proszę o natychmiastowy kontakt z administracją Forum . Nasza reakcja będzie równie szybka i zdecydowana. Jednocześnie przypominam, że zgodnie z Regulaminem administracja zastrzega sobie prawo do usunięcia konta użytkownika jeśli uzna, że nie przestrzega on zasad korzystania z Forum. Decyzje administracji są ostateczne i dopóki administracja nie postanowi inaczej, zbanowany użytkownik nie ma możliwości powrotu na forum. Pragnę również uprzedzić, że wszelkie próby zakładania kolejnych kont przez zbanowanych użytkowników skutkować będą kolejnymi banami, niejako z automatu - bez wchodzenia w dyskusję i tłumaczenia powodów takiej decyzji. W przypadku nie dostowania się do powyższych zasad, a w szczególności w przypadku uporczywego wysyłania prywatnych wiadomości, czy wiadomości e-mail, zarówno do użytkowników forum, jak i administracji, zostaną podjęte zdecydowane kroki prawne.
  2. 14 points
    Miał być ładny weekend,tak przynajmniej słyszeliśmy w radiu. Sprawdziliśmy w na kilka portalach i faktycznie niedziela miała być piękna i słoneczna. Postanowiliśmy,iż pojedziemy w Tatry 🙂 Naszym celem minimum była przełęcz Polski Grzebień ale mieliśmy zakusy także na Małą Wysoką. Kiedy wyjeżdżaliśmy o pierwszej w nocy szalała burza i porządnie lało.Wyglądało to nieciekawie... Pomyśleliśmy sobie,że się wypada i będzie rano ładnie 🙂 Kierując się z Bielska w stronę Żywca pogoda stopniowo się poprawiała.Przestało padać i na niebie pojawiły się gwiazdy.Gdzieś w oddali błyskało się,burze przechodziły dalej. Tradycyjnie zrobiliśmy sobie postój na stacji benzynowej w Jabłonce. Następnie przez Jurgów wjechaliśmy na Słowację aby przez Smokowiec dojechać wcześnie rano do Tatrzańskiej Polanki. Ruszyliśmy zielonym szlakiem w stronę Śląskiego Domu. Humory dopisywały nam i spokojnym spacerkiem szliśmy wzdłuż potoku aby dotrzeć do Wielickiej Polany i następnie do Śląskiego domu. Podbiliśmy książeczki,zjedliśmy małe co nieco patrząc na przyszłych zdobywców Gerlacha,wyruszających ze swoimi przewodnikami. I my wyruszyliśmy zielonym szlakiem,przechodząc obok Wielickiego Stawu,stopniowo piąć się w górę. Kilka zdjęć zrobiliśmy nad stawem i w stronę Wielickiej Siklawy. Popatrzyliśmy na grupkę turystów,która przygotowywała się do przejścia Wielickiej Próby,którą należy pokonać aby zdobyć Gerlach. Wspominaliśmy naszą wyprawę na ten najwyższy tatrzański szczyt zwany Królem Tatr. Oj to był wspaniały dzień... 🙂 Idąc dalej zatrzymaliśmy się na Długim Stawem. A było na co popatrzeć 🙂 Stado kozic wylegiwało się i przechadzało nad samą taflą jeziorka. Dosyć sprawnie doszliśmy do łańcuchów i chwilkę później byliśmy już na przełęczy Polski Grzebień 2200 m n.p.m. Widoki mieliśmy wspaniałe : Gerlach,Dolina Wielicka i Dolina Świstowa ze Zmarzłym Stawem. Cel minimum osiągnięty 🙂 Po krótkiej chwili zaczęliśmy się pięć w górę,idąc za żółtymi znakami. Było nieco mozolnie ale po trzydziestu minutach stanęliśmy na szczycie Małej Wysokiej 2429 m n.p.m. Widoki z tego szczytu są jedne z najpiękniejszych w Tatrach. I właśnie dlatego tak bardzo chcieliśmy zdobyć Małą Wysoką.I udało się ... 🙂 Poprzednio jak tu byliśmy padał deszcz i śnieg i widzieliśmy tylko biel wokół. Posiedzieliśmy chwilę,pomimo bardzo silnego wiatru. Podziwialiśmy widoki na Dolinę Wielicką,Dolinę Białej Wody i piękną Staroleśną. Również olbrzymy tatrzańskie prezentowały się fantastycznie na czele z Gerlachem,Łomnicą,Wysoką czy Durnym Szczytem. I dla takich chwil jeździ się w tatry.I takie chwile zostają w pamięci na zawsze. Szczęśliwi i trochę zmęczeni postanowiliśmy,iż na tym nie zakończymy naszego zdobywania w tym dniu. Mały posiłek,coś słodkiego,łyk wody i udaliśmy się zdobyć kolejną przełęcz. Idąc w dół znaleźliśmy się na Rozstaju pod Polskim Grzebieniem. Idąc po piargach doszliśmy do żlebu.Wspinaliśmy się w górę dochodząc do klamer i łańcuchów. Po chwili przyjemnej wspinaczki byliśmy na przełęczy Rohatka 2288 m n.p.m. To druga przełęcz zdobyta tego dnia a do tego Mała Wysoka 🙂 Suuuperrr ! 🙂 Ostrożnie zeszliśmy do Kotlinki pod Rohatką i skierowaliśmy się idąc Doliną Staroleśną w stronę Zbójnickiej Chaty. Miłym akcentem były odgłosy nawołujących się świstaków ale nie zobaczyliśmy żadnego z tych sympatycznych gryzoni. Kiedy dotarliśmy do Zbójnickiej Chaty było już sporo ludzi.Część z nich dotarła ze Smokowca aby wrócić tam z powrotem.Inni przyszli od Rohatki tak jak my. Piwko smakowało nam wybornie. Zmęczeni ale bardzo zadowoleni zeszliśmy do Hrebienioka. Tym razem zjechaliśmy kolejką do Smokowca. Ostatni etap naszej wyprawy to powrót samochodem do domu. Dojechaliśmy wieczorem. Będziemy mieli co wspominać. To była udana wyprawa.
  3. 13 points
    Dzień dobry. W ostatni weekend sierpnia wybrałem się na spacer po Tatrach. Miałem nie jechać i czekać na wyjazd forumowy, ale nie udało się powstrzymać uzależnienia. Wylądowałem w sobotę (29.08) w Zakopanem. Na pierwszy dzień plan był taki: Kuźnice - Krzyżne przez Murowaniec - nocleg w piątce. Spokojnym krokiem ruszam w stronę Hali Gąsienicowej. Na trasie dość mocno wiało. Przerwa przy Murowańcu i spokojnym krokiem ruszam w stronę przełęczy Krzyżne. Trasa nie sprawa trudności, aczkolwiek jest ciekawszy moment niedaleko przełęczy, gdzie trzeba wejść na grzędę po lewej stronie żlebu. W końcu ląduję u celu. Mimo średniej pogody widoki są naprawdę ładne. Spędzam na przełęczy dłuższą chwilę (godzinę?) Widząc ścieżkę prowadzącą od Krzyżnego w nieznanym kierunku postanawiam się tam wybrać. Widoki zapierają dech w piersiach... W stronę Lodowego i widok na Orlą i przełęcz Krzyżne. Zejście do Doliny Pięciu Stawów również nie stwarza trudności. Gdzie nie gdzie można wspomóc się rękoma. Noc w schronisku mija pod znakiem burzy. Po północy zaczęło trzaskać, aż schronisko się trzęsło. O 3 pobudka. W planach wschód słońca z Gładkiego Wierchu i dalej Kotelnice, aż do Liptowskich Murów. 3:30 wymarsz ze schroniska. Na zachodzie nieba widać byłyski. Burza wydawała się kierować w moją stronę. Kalkulując ryzyko postawiłem się wycofać.. Burza poszła na Zakopane, a wschód słońca dane mi było oglądać z Kępy (niebieski szlak z piątki do moka). Po wschodzie zastawiając się gdzie dalej iść, postanowiłem odwiedzić Morskie Oko :D Niestety przy zejściu znów odezwał się ból kolana. Rano - zanim przyjdą pierwsi turyści jadący do Palenicy busem nad jeziorem jest pusto. Delektując się schroniskowym Żubrem podziwiałem Mnicha i Mięgusze. Poniżej zdjęcia 6,7,8 - coś wczoraj wywaliło
  4. 13 points
    28.08.2020 Trasa: Tatrzańska Łomnica -> Skalnate Pleso -> czerwonym szlakiem w kierunku Sedlo pod Svistovkou (Rakuska Przełęcz) -> Huncowska Przełęcz -> Kieżmarski Szczyt Suma podejść: 1433 m. Łomnica, grań Wideł i Kieżmarski Szczyt w promieniach wschodzącego słońca Skalnate Pleso: widok na Łomnicę, grań Wideł i Kieżmara Miejsce zejścia ze szlaku. W lewym górnym rogu Huncowska Przełęcz Przede mną kilkaset metrów ostrego podejścia, niestety podłoże to przez większość drogi sypiące się piargi, co rusz podłoże wyjeżdża spod nóg. Coraz dalej od szlaku, w oddali widoczny czerwony szlak na Sedlo pod Svistovkou Huncowska Przełęcz Huncowski Szczyt, widok z Huncowskiej Przełęczy Robi się coraz stromiej W końcu jestem, na pierwszym planie Łomnica i Durny Szczyt Durny Szczyt, Mały Durny Szczyt, Lodowy i Baranie Rogi Łomnica Baranie Rogi Jagnięcy
  5. 12 points
    Od siebie dodam tylko, że uporczywe pisanie wiadomości prywatnych czy maili może być traktowane jako stalking i jako takie jest ścigane z kodeksu karnego (art. 190a). W tym przypadku mamy do czynienia z tzw. cyberstalkingiem. Jeden z byłych użytkowników Forum przejawia zachowania wpisujące się w definicję stalkingu, które skutkować mogą w niedalekiej przyszłości konkretnymi działaniami prawnymi. Jeśli będziecie mieli do czynienia z podobnym zachowaniem w wiadomościach prywatnych lub mailach, proszę o niewdawanie się w dyskusję i przesłanie screenów, które w przyszłości stanowić mogą dowody w sprawie.
  6. 12 points
    Hejka! 😃 Jako, że jesień zbliża się wielkimi krokami, pomyslałam, co by utworzyć temacik o tatrzańskiej jesieni. Tej złotej, słonecznej, z ciepłym powiewem wiatru oraz ponurej, zimnej, mglistej i deszczowej, ale nadzwyczaj klimatycznej 🙂 Wrzucajcie swoje jesienne zdjęcia! Napatrzmy się na to, co nas niedługo czeka na szlaku 😍😃⛰💕✌
  7. 12 points
    Jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim za udział w naszej ankiecie. Wszystkie Wasze opinie są dla nas bardzo cenne i motywują nas do jeszcze większych starań o to, by forum było fajnym i przyjaznym miejscem. Chcemy, żebyście czuli się tu dobrze, swobodnie. Żebyście - patrząc na zdjęcia, czy czytając relacje z wypraw - poczuli magię naszych ukochanych Tatr, wrócili wspomnieniami do Waszych ostatnich wypadów, czy miejsc, które w Tatrach najbardziej lubicie 🙂 Ale do rzeczy. Wspólnie z @tatromaniak przygotowaliśmy dla Was małą niespodziankę - konkurs z nagrodami. Szczegóły już niebawem 🙂
  8. 12 points
    Ja tę przepiękną przełęcz odwiedziłam 13.09.20 i dla mnie ta trasa była dużym zaskoczeniem. Po niektórych opisach w internecie trochę się stresowałam, a na miejscu okazało się, że chociaż trasa do najłatwiejszych nie należy, to albo niektóre opisy są mocno przesadzone, albo ja zdążyłam się trochę przyzwyczaić do ekspozycji, bo żaden z fragmentów szlaku nie sprawił mi jakichś większych trudności. Mimo tego, chciałabym podkreślić, że nie polecałabym się tam wybierać osobie, która nigdy nie miała styczności z przepaściami. Wędrówki nie ułatwiają spore przewyższenie i wielgachne stopnie, które o ile przy podchodzeniu są dosyć wygodne, przy zejściu mocno przeciążają kolana. Rano trzeba szczególnie uważać w tych miejscach, w których kamieni nie doświetla słońce - są bardzo śliskie. Do naszego powrotu zdążyły już na szczęście wyschnąć 😃 Warto zabrać kask. U mnie ten szlak wylądował (razem z Granatami) w TOP 1 tatrzańskich ścieżek, które do tej pory odwiedziłam - widokowo obłędny, a na dodatek trochę sportowy - wszystkie te piękności wokół i adrenalina robią swoje 😊 13 września 2020 roku Morskie Oko tylko potwierdziło, że może spokojnie konkurować z widokami najpiękniejszych alpejskich jezior.
  9. 12 points
    Dzięki za wspaniałe spotkanie i oby takich w przyszłości jak najwięcej 😉 Do zobaczenia, Tatromaniacy! 😊
  10. 12 points
    Wow, fajny temat! Lubię jesień tatrzańską. Jest złota i biała - piękna 😍. Daję zdjęcia z podejścia na Wołowiec i że szczytu z października
  11. 11 points
    My byliśmy rok temu w sierpniu. Pieknie tam jest. Dzieci się wtedy zaraziły górami. 😄 Pierwsze zdjęcie wydrukowaliśmy (dłuższa krawędź- 1 metr, wisi w pokoju).
  12. 11 points
    To wielka przyjemność oglądać Twoje filmy😃👏👏👏. Szlak jest całkiem ciekawy i jest pewnym urozmaiceniem przy zdobywaniu tych wysokich szczytów. Lubię Sarnią Skałę,którą odwiedziłem na naszym tatromaniakowym zlocie😃. Co prawda dolało nam z Agą tego dnia,ale będąc na Czerwonej Przełęczy zaczęło się przejaśniać i na Sarniej mieliśmy całkiem fajne widoki.
  13. 11 points
    Październik w dolinie Gąsienicowej 2019
  14. 11 points
    wybaczcie że relacja mało tatrzańska ale góry trochę podobne Przed kilku laty w czerwcu wybrałem się na mały rekonesans w jeden z najciekawszych rejonów w Pirenejach tzw: BIGORRE Podobnie jak w Tatrach najciekawsza część jest chroniona jako park narodowy, po Francuskiej stronie – PARC NATIONAL DES PYRENEES po Hiszpańskiej – PARQUE NACIONAL DE ORDESA Y MONTE PERDIDO na początku doliny obowiązkowa wizyta w Lourdes ogromna dolina Vallee des Gaves ma ponad 40 km akcenty podhalańsko-częstochowskie Luz-Saint-Sauveur, miasteczko w środkowej części doliny jest optymalnym punktem wypadowym na okoliczne szczyty i w doliny Cirque de Gavarnie Pic du Marbore 3248m npm Pimene 2801m npm la Grande Cascade – czyli Wielka Siklawa, wysokość wodospadu to ponad 400metrów kwiatki jak w Tatrach i zwierzaki podobne Pico del Brazato po Hiszpańskiej stronie Aspe 2965m podchodzimy w kierunku przełęczy Breche de Roland Pic des Serradets strome pola firnowe przed schroniskiem schronisko Refuge de la Breche 2587m npm już niedaleko do wyłomu w granicy Francusko-Baskijskiej schronisko od góry już niedaleko cel osiągnięty – Breche de Roland 2807 zejście na stronę hiszpańską La Tour 3009 czas na posiłek i widokowe zejście okolice Lac des Gloriettes, jednego z kikuset pirenejskich jezior schronisko Haes miasteczko Gedre rejon Cirque de Troumouse widok z okna naszej kwatery 4 osobowe apartamenty z aneksem kuchennym kosztują 35 euro na dzień droga na znaną z wyścigu kolarskiego Tour de France przełęcz – Col de Tourmalet Pic de Quatre Termes już poza parkiem narodowym trzeba było uważać bo biegały też po drodze ośrodek narciarski La Mongie – tak mniejwięcej miały by wyglądać okolice Kasprowego gdyby TPN zgodził się na projekt grupy bisnesmenów z Zakopanego podobny do hotelu Kasprowy na Szymoszkowej kolejka na Pic du Midi de Bigorre 2876m npm Sainte Marie de Campan niecałe 2 godziny jazdy samochodem i można wskoczyć do Atlantyku pewnie kiedyś tam jeszcze wrócę
  15. 11 points
    @jaaga76 @vatra @rapapacz @Stopa @Mnich Moderator @Mateusz Z @karpasani @Bieszdzadzki_tatromaniak @Karol Kliński Ja również dziękuję wam za świetnie spędzony czas. Wędrówka z wami to czysta przyjemność 🙂 brzuch mnie bolał...od śmiechu oczywiście! 😁 Liczę na kolejne wspólne wypady w nasze kochane Taterki 🙂 @tatromaniak najlepsze forum ever👌👏 "Kto raz przyjaźni poznał moc, nie będzie trwonić słów. Przy innym ogniu, w inną noc do zobaczenia znów!" 😁
  16. 11 points
    Jeden z najpiękniejszych tatrzańskich stawów. Dolina Ciężka. @vatra jak jeszcze nie byłaś to koniecznie musisz 😉
  17. 11 points
    Chciałem Wam podziękować za wspólnie spędzony czas🤗. Było nam z Agą bardzo miło.To była dla nas ogromna przyjemność. Jesteście super😃👍👍👍.Prawdziwi miłośnicy gór,Tatromaniacy przez wielkie T. Przesyłam kilka fotek.
  18. 11 points
    Ja podrzucam dwa wschody! Jeden z naszej Sokolicy, drugi z włoskiego Gran Cir ❤️
  19. 11 points
    A tu październikowa piąteczka
  20. 11 points
    Październikowo na Szpiglasową Przełęcz i uwaga ... było to 13 w piątek! 😃
  21. 11 points
    A przy takim wschodzie słońca pichciliśmy sobie niedawno śniadanie 😀
  22. 10 points
    Cześć 😉 Widząc posty dotyczące prognozy pogody oraz rozmawiając z moimi znajomymi na jej temat doszedłem do wniosku, że wiedza dotycząca analizy prognozy ogranicza się w głównej mierze do tego, że "jutro będzie słońce z chmurką, jutro będzie słońce, jutro będą chmury". I owszem daje nam to bardzo OGÓLNY obraz sytuacji. Spoko, gdy idziemy na miasto, jednak gorzej jeśli zamierzamy się wybrać w góry i zastanawiamy się czy od 1500m nie będziemy chodzić w chmurze, która może np. nam przysłonić tworzącą się chmurę burzową. Myślę też, że zdecydowana większość osób, którym radzimy "sprawdź prognozę na windy" może de facto nie wiedzieć jak takie narzędzie obsłużyć. Mając więc na celu zsumowanie wszystkich istotnych porad, mam nadzieję, że powstanie tutaj swego rodzaju "poradnik", który pozwoli ludziom odpowiednio przygotować się na wyjście w góry oraz skutecznie i szybko przeanalizować prognozy pogody 🙂 Zanim zacznę chciałbym zacząć od paru istotnych informacji: 1. Prognozy są tylko prognozami. W niektórych serwisach pogodowych jest podawane prawdopodobieństwo sprawdzalności prognozy na dany dzień. Nie ma gwarancji, że zastane warunki będą w 100% zgodne z tym, co było prognozowane. 2. NIE MA (póki co) czegoś takiego jak dobra prognoza długoterminowa (chyba, że najdzie rozbudowany wyż, który może się utrzymać np. tydzień). Dla obszaru w jakim znajduje się Polska jest to po prostu niemożliwe. 3-4 dni to póki co maksimum rzetelności wszelkich prognoz pogody. 3. Dla pory letniej prognozy mogą się nawet nie sprawdzić nawet, gdy na nią zerkniemy rano, przed wyjściem w góry. Burze konwekcyjne są zjawiskiem bardzo LOKALNYM. Będąc np. na Kasprowym może na Was nie spaść nawet kropla deszczu, podczas gdy w Dolinie 5 Stawów będziecie mieli oberwanie chmury. Synoptycy tak lokalne zjawiska mogą przewidzieć naprawdę z niewielkim odstępem czasu. 4. Żadna prognoza nie zastąpi też zdrowego rozsądku i samodzielnego myślenia. Jeśli burze są prognozowane na godzinę 14, to nie znaczy, że nie mogą wystąpić wcześniej (bądź później). Trzeba też obserwować niebo i weryfikować swoje plany na bieżąco. Do poniższego materiału skorzystam ze stron: www.windy.com, www.sat24.com, www.meteoblue.com i www.burzowo.info. Póki co dla mnie meteoblue i windy mają zdecydowanie najlepszą sprawdzalność, nieporównywalną z yr.no czy mountain-forecast.com (które od jakiegoś czasu potrafi mieć prognozy oderwane totalnie od rzeczywistości). CZĘŚĆ I - WINDY Zacznijmy od windy.com, który posiada możliwość wyświetlenia wręcz ogromnej ilości informacji. Pierwsze co robimy to wchodzimy w ustawienia i zmieniamy w rubryce wiatr jednostki z knots (kt) na km/h. Jeśli w przyszłości korzystalibyście z innych witryn, które podają wiatr w kt to jest bardzo prosty przelicznik: km/h = 2 * kt - 10%. Dla przykładu. Wiatr wieje z prędkością 20kt, więc 20*2 = 40. 10% z 40 to 4, więc 40 - 4 = 36km/h. Jeśli chcecie możecie też dostosować sobie inne opcje (np. kierunek wiatru pokazywany w stopniach a nie jako N, NW, SW, itp. to też jest taka opcja). Następnie, po zamknięciu ustawień, wklepujemy interesujący nas szczyt. Dla przykładu niech to będzie (a co!) Triglav. Można też po prostu nacisnąć na interesujący nas region i prognoza też nam się wyświetli. To co robimy dalej to rozszerzamy widok o wyświetlenie meteogramu, wybierając obszar zaznaczony na zielono. Wtedy pojawi nam się coś takiego: Przeanalizujmy mniej więcej po kolei: - dla godziny 5 rano w sobotę 19.09 prognozowana jest temperatura 5 stopni, temperatura punktu rosy (dew point) również 5 stopni. Ta informacja jest z pozoru dla nas bardzo istotna. Jeśli temperatura zbliża się do temperatury punktu rosy to może powstawać nam mgła. - wiatr 3 km/h, w porywach 27, także jest ok. - w czerwonym prostokąciku zachmurzenie: na wysokości około 8-9km prognozowane są chmury piętra wysokiego: cirrusy, cirrostartusy, cirrocumulusy. Prognozowane są też chmury (a właściwie mgła) od wysokości ziemi do ok 1,5km (powyżej tej wysokości możemy mieć pod nogami morze chmur). - poniżej czerwonego prostokącika mamy też podaną podstawę chmur 7600 - 8400m, co jest pi razy drzwi zgodne z meteogramem. Przejdźmy do wtorku, gdzie prognoza wydaje się dużo bardziej interesująca: - temperatura w pobliżu temp. punktu rosy (możliwe mgły/niskie chmury). - wiatr stosunkowo niewielki, jednak możliwe odczuwalne podmuchy ok 40km/h - chmury piętra wysokiego powodujące takie "zmętnienie" nieba, czyli Ci, Cs, Cc. - podstawy chmur rano niskie, mogące się podnieść do wysokości 3300-4000m po południu - prognozowany dosyć mocny opad konwekcyjny w godzinach popołudniowych. Co do różnej intensywności koloru szarego na meteogramie. Nie jestem pewny, ale podejrzewam, że jest to po prostu informacja o pokryciu nieba wyrażona w oktach. W skrócie - im ciemniej na wykresie, tym więcej chmur na niebie 😛 A dla zainteresowanych: https://en.wikipedia.org/wiki/Okta. Możemy też się przełączać między różnymi modelami pogodowymi i je ze sobą porównywać (dostępna jest też prognoza z meteoblue jednak w formie podstawowej, bez meteogramu), zaznaczona w niebieskim prostokącie. Ponadto możemy sprawdzić też prognozę z okolicznych stacji meteo i warunki z kamer (w lewej części screena). Mniej więcej po dosłownie zerknięciu na meteogram jestem w stanie podjąć decyzję czy idę czy nie idę oraz co mnie czeka. Windy oferuje też dodatkowe funkcje związane z wyświetlaniem występowania chmur piętra niskiego, średniego oraz wysokiego oraz ich pokryciem. Jednak z tego co mi wiadomo, to do meteogramów jak i graficznej metody przedstawienia zachmurzenia wykorzystywane są różne modele pogodowe, więc mogą się delikatnie różnić. Mimo wszystko 20.09 faktycznie powinna wystąpić rano mgła: Podsumowując witrynę windy.com. Możliwości, jakich dostarcza nam ta strona są gigantyczne. Zachęcam do nakładania różnych warstw, sprawdzania warunków na różnych wysokościach i w różnych częściach świata. Można się dużo nauczyć samą zabawą i eksperymentowaniem także warto 🙂 CZĘŚĆ II - METEOBLUE Drugą witryną, która ma dobrą sprawdzalność pogody jest serwis www.meteoblue.com. Dla przykładu weźmiemy sobie Matterhorn - bo czemu by nie 😉 Standardowo wbijamy w wyszukiwarkę interesującą nas górę/miejscowość. Teraz wyjaśnimy co jest czym w tej prognozie 😉 Zaczynamy od czerwonego prostokącika: ikonka na informuje jaka jest ogólna tendencja pogodowa (burze). Jest dokładnie 17 symboli, które podsumowują pogodę dzienną, a prościej mówiąc - będą nas informować o istotnych zjawiskach. Idąc dalej dla Matterhornu mamy: najwyższa temperatura: 4 st. C najniższa temperatura: 1 st. C wiatr: południowy 22km/h opady: 0-5mm w ciągu całych 24h czas nasłonecznienia: 1h sprawdzalność prognozy: średnia Co do sprawdzalności prognozy - według moich obserwacji to jeśli są warunki do powstawania burzy to sprawdzalność jest określana jako niska/średnia. Wydaje mi się, że to w związku z lokalnością występowania takich burz konwekcyjnych (o czym wspomniałem na samym początku). W zielonym prostokąciku możemy sobie porównać prognozy różnych modeli pogodowych (osobiście zalecam nie zaglądanie, czasami potrafią się tak różnić, że będziecie mieli totalny mętlik w głowie 😉 ) Lećmy dalej - w fioletowym prostokącie mamy zmiany pogodowe co 3 godziny. Tutaj nie ma się co rozpuszczać, więc zwrócę uwagę na 3 rzeczy: w zielonych prostokątach macie "obrazki". Ogólnie są tam jakieś chmurki, słoneczka, kropelki, ale w sumie nie wiadomo czym się jedna chmurka różni od drugiej, a takich obrazków jest w sumie 35 i każdy oznacza co innego. I tu przychodzi z pomocą legenda, dzięki którym wszystkie chmurki, słonka i kropelki będziecie mogli sobie rozszyfrować: Legenda do ikonek. Podpowiem Wam tylko czym się różni "fog" (mgła) od "hazy" (zmętnienie/zamglenie). Mgła ogranicza widzialność do 1000m, natomiast zmętnienie do 5000m. Ot, niby na obrazkach wygląda podobnie, ale to oznacza, że albo możemy zobaczyć góry, albo nie zobaczymy własnej ręki. Jeśli macie jakieś wątpliwości - pytajcie😛 Wilgotność względna: pokazuje nam nasycenie powietrza parą wodną wyrażoną w procentach. Gdy dobije do 100% para wodna zaczyna się skraplać - będzie powstawać zachmurzenie/mgła. Godzinne dane opadowe: jak najedziecie na te niebieski słupki to wyświetli Wam się prawdopodobieństwo opadów i możliwa ilość deszczu. Klikając w żółtym prostokąciku na "Więcej" prognoza rozszerzy nam się do prognozy godzinowej, co jest świetnym rozwiązaniem, bo jeśli mamy ryzyko burzy od 14, to w prognozie 3 godzinnej zostanie pokazana od godziny dwunastej. A czasem dodatkowa godzinka czy dwie to wejście na górę bądź podjęcie decyzji o wyjeździe 😉 Na samym dole mamy godzinę wschodu i zachodu słońca oraz wschodu i zachodu Księżyca 🙂 Co do meteoblue to mają fajnie opisaną legendę - możecie wyczytać jak jest określane prawdopodobieństwo opadów, rodzaje opadów, jak to w ogóle jest prognozowane, itp., itd. Zachęcam 🙂 Apkę na telefon też mają, ale u mnie osobiście (po zmianie telefonu na nowszy) coś nie do końca chce działać... Ale przez przeglądarkę śmiga bez zarzutu 😉 DODATEK - SUNCALC Marzysz o uchwyceniu wschodu bądź zachodu słońca dokładnie nad konkretnym szczytem? Interesuje Cię o której możesz legalnie wejść na szlak "od świtu"? Chcesz poznać długość rzucanego przez siebie cienia o godzinie 14:32 dnia 5 lipca 2028 roku? Tak, dobrze trafiłeś! Ta strona jest właśnie dla Ciebie 😉 www.suncalc.org pozwala nam bardzo precyzyjnie wyznaczyć godzinę oraz miejsce wschodu i zachodu słońca. Pokaże Wam też o której jest świt, zmierzch a nawet zasymuluje ścieżkę słońca po niebie 😉 Nie będę się rozpisywał, jak to obsłużyć, bo chyba nie ma sensu. Wklepuje się datę, godzinę i cyk - mamy wszystko, co nam potrzebne. Nie wiem, czy to jest dostępne na suncalc.org, ale na suncalc.net można też było podejrzeć np. godziny trwania zmierzchu cywilnego, nautycznego i astronomicznego i wiele innych dziwnych rzeczy dla astronomicznych freaków. Dla Księżyca jest analogiczna witryna: www.mooncalc.org 🙂 Materiał w trakcie edycji. Pozostałe serwisy omówię w bliżej nieokreślonej przyszłości, jak będę miał trochę czasu 🙂 W razie jakichkolwiek wątpliwości - pytajcie 😄
  23. 10 points
    Tegoroczna na Ornaku
  24. 10 points
    Aż mi się przypomniała zeszłoroczna jesienna wycieczka z połowy listopada. Jeden dzień nie było widać nic, drugi zachwycił mnie takimi widokami.
  25. 10 points
    Lubię jesień 🙂. Dla mnie takim znakiem, że to już jest jarzębina...
  26. 10 points
    Dorzucę coś od siebie. To dopiero przed Nami :) Najpiękniejsza pora w Tatrach ❤️❤️❤️
  27. 10 points
    A nasza Piąteczka też jest super👌 Tak wyglądała w sobotę 😍
  28. 10 points
    Dzień 7 – niestety dzień wyjazdu 😞 Na szczęście pociąg był dopiero o 21 więc miałyśmy cały dzień do wykorzystania. Kolejką wjechałyśmy na Kasprowy i stamtąd udałyśmy się czerwonym szlakiem na Kopę Kondracką. Z Kopy schodziłyśmy żółtym szlakiem do Przełęczy Kondrackiej i spontanicznie pomyślałyśmy – „skoro jesteśmy tak blisko, niebo prawie bezchmurne, ludzi w miarę mało to czemu nie zajść na Giewont?”. Później zejście do Hali Kondratowej (po drodze spotkałyśmy 3 kozice 😉 ), Kalatówki i Kuźnice.
  29. 10 points
    Ze szczytu mam niewiele z telefonu, więcej robiłem aparatem, ale nie wziąłem kabelka, żeby na bieżąco zgrywać na laptopa 😉 Jak wrócę i znajdę czas i jak będzie o czym pisać, to wrzucę jakąś relację 😉
  30. 9 points
    Tak jakoś miło sobie wciąż wspominam nasze wspólne wejście na Kopę Kondracką...😎💪👍
  31. 9 points
    Cześć, jaka drogę robiliście w Tatrach i jest dla Was w jakiś sposób szczególna? ciekawa, interesująca? foto dla zachęcenia do komentarzy.
  32. 9 points
    No więc lecimy dalej z przygodami po szlaku. Całość zobrazowana przez mapy turystyczne wyglądała tak: I dalsza część wędrówki w stronę TARNICY oraz Szerokiego Wierchu. Wszystko już ponad drzewami.
  33. 9 points
    Czerwone Wierchy z 4 września tego roku
  34. 9 points
    Na tym zdjęciu wyglądacie jak krzyż na Krywaniu :D
  35. 9 points
    Jarzębina nad Obrovskim Wodospadem w Dolinie Małej Zimnej Wody. Zdjęcie z poniedziałku. @jaaga76 sądząc po ilości jarzębiny w Tatrach wygląda na to, że jesień już bardzo blisko😉😍
  36. 9 points
  37. 9 points
    Orla zaliczona od Zawratu do Krzyzne momentami ciezko,ale najgorsze śliskie kamienie od strony gdzie słońce nie dochodzi.poszedlem z Brzezin robią drogę na te kamienie sypią gliną będzie lepiej się szło zwłaszcza z powrotem😉
  38. 9 points
    Dolina Staroleśna wczesną jesienią,to dolina którą bardzo lubię.Również ze względu na świstaki 😃😉
  39. 9 points
    Widok z Kasprowego Wierchu na Czerwone Wierchy i Giewont (13.09)⬇️ Widok z Małej Buczynowej Strażnicy na Dolinę Pięciu Stawów Polskich (14.09) ⬇️
  40. 9 points
    Widok z Łopaty na Wołowiec i Ostry Rohacz (12.09) ⬇️ Widok ze Starorobociańskiego Wierchu na Kończysty Wierch (na środku) i Jarząbczy Wierch (po lewej) (12.09) ⬇️ Widok ze Starorobociańskiego Wierchu na Błyszcz i Bystrą (12.09) ⬇️ Widok z Kotłowej Czubki na Zadni Ornak (12.09) ⬇️
  41. 9 points
    Co prawda trwa jeszcze kalendarzowe lato, ale tatrzański krajobraz powoli zaczyna nabierać jesiennych barw 🍂 jednego dnia pogoda pozwoliła zachwycać się pięknym krajobrazem, drugiego natomiast ograniczyła widoczność do kilku-kilkudziesięciu metrów. Zdjęcia z początku września br.
  42. 9 points
    Kilka dni po spotkaniu forumowiczów podreptaliśmy z @Kacha na Wołowiec 🙂
  43. 9 points
    Mój najbardziej epicki wycof miał miejsce w lipcu tego roku. Razem z grupką znajomych przyjechaliśmy na kilka dni w Tatry i chcąc skorzystać z pięknej pogody pierwszego dnia wybraliśmy się na Kasprowy przez Gąsienicową. Kumpel z dziewczyną zawrócili przed szczytem ze względów zdrowotnych, my poszliśmy dalej. Po odpoczynku na Kasprowym uznaliśmy, że można wrócić do Kuźnic przez Halę Kondratową - co prawda nieco dłużej , ale znaliśmy nasze możliwości, tempo, nawet jeśli przyjdzie prognozowany deszcz to po drodze jest w razie czego schronisko. I wszystko by się udało, gdyby nie...kozice 😄 Byliśmy jakieś 15 min od Przełęczy pod Kopą Kondracką, gdy na naszej drodze pojawiła się kozica z młodym, które hasało sobie beztrosko w okolicy ścieżki,. Każda nasza próba przejścia tamtędy spotykała się ze sporą dezaprobatą matki, która na nas kwiczała, syczała i szykowała się do ataku, gdy tylko zrobiłem jakikolwiek krok do przodu. Gdyby zeszła jakoś niżej, może by się udało, ale nie, po kilkunastu chyba minutach uznaliśmy, że nie ma wyjścia, trzeba zawrócić 😄 kto wie, jak zachowa się taka zagrożona kozica...musieliśmy wrócić na Kasprowy, pod szczytem złapał nas już oczywiście prognozowany deszcz, który pewnie spokojnie można było ominąć. Z Kasprowego zjechaliśmy kolejką, koniec historii 😄 Moja towarzyszka uchwyciła spotkanie z tym krwiożerczym stworzeniem na zdjęciu... A na Kasprowym też było ciekawie, poza nami była tam parka, chłopak i dziewczyna, którzy twierdzili, że nie mają ani dokumentów ani pieniędzy, ale chcą zjechać kolejką, bo jego "noga trochę boli". Nie umieli płacić telefonem, nie ogarniali co to blik, nic. Gość chodził w kółko i pytał czemu nie ma zasięgu 🙂 w końcu...zjechali za darmo, my oczywiście za bilet zapłacić musieliśmy 😉
  44. 9 points
    Jeszcze moje październikowe Pięć Stawów i Hala Gąsienicowa 💕❤💕
  45. 9 points
    To jeszcze kilka fotek. Dla zainteresowanych w weekend wrzucę na dysk google 🙂
  46. 9 points
    To ja pozdrawiam z drugiej strony Taterek - jest woda, więc się chyba mieszczę w temacie 😛 Zdjęcia, i to jescze z telefonu, nie oddadzą piękna miejsc, które dzisiaj odwiedziłem...i nie chodzi mi tutaj tylko o rejony ze zdjęć - ale praktycznie o całą wycieczkę na Koprowy, którą dzisiaj odbyłem. Super wrażenia jak na pierwszy raz na Słowacji 😉 i lecę do odpowiednich wątków na forum, bo coś tam niby czytałem, gdzie iść, ale muszę zaplanować coś na jutro a nie od dziś wiadomo, że najlepszych fachowców mamy tutaj 😛
  47. 9 points
    @vatra@jaaga76Dziewczyny, fajnie się z Wami wędrowało i nie mam wątpliwości, że to nie ostatnia nasza wspólna wycieczka w Tatry. Wielkie dzięki za przesympatyczny weekend. Ja też wrzucam kilka swoich fotek 🙂
  48. 9 points
    Forum jest na wysokim poziomie. Jest dużo wiadomości, wskazówek, porad, informacji, przepięknych zdjęć, przede wszystkim mila, atmosfera. Zadając pytanie właściwie od razu uzyskujemy odpowiedź. Dużo życzliwości, humoru, taką atmosferę tworzą tu wszyscy tu wszyscy, rzadko spotykaną na innych forach. Super że jestem z Wami 😃
  49. 9 points
    I troszkę październikowego Kopieńca. Wogóle uwielbiam październik w Taterach
  50. 9 points
    Proste, że mi się podoba 😛 Pewne techniczne niedociągnięcia zawsze się znajdą, ale nie zwracam na nie większej uwagi. Najważniejsi są ludzie, bo to oni tworzą to miejsce. I uważam, że zebrała się tutaj naprawdę zacna ekipa., wśród której po prostu dobrze się przebywa 🙂 to, co, między innymi, bardzo sobie cenię w górach to ludzie, których tam spotykam - i nie chodzi mi tutaj o okazyjnych bywalców, zostawiających po sobie bałagan i nieprzyjemne wspomnienia - ale o tych, którzy widzą ten wspaniały górski świat podobnie jak ja, otwartych, życzliwych, realizujących swoją pasję...co tu tłumaczyć, wiedzie o co chodzi 🙂 i tu też takich ludzi spotykam, co prawda na razie tylko na ekranie monitora (dzięki czemu bez wychodzenia z domu czuję ten górski klimat), no ale mam nadzieję, że trafi się okazja, żeby część z Was spotkać w końcu na żywo 🙂 Tak czy inaczej, fajnie, że forum dobrze funkcjonuje, bo kibicuję mu od samego początku i widzę w nim nadal spory potencjał 😉
×
×
  • Create New...