Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/29/2022 in all areas

  1. Nie było łatwo... jak nie pogoda, to czynnik ludzki krzyżował nasze plany, ale w końcu - po półtora roku - udało się nam wejść na Cubrynę i Mięguszowiecki Szczyt Wielki ❤️. Ale od początku... Pierwotny plan zakładał start z Roztoki o 7.00 ale z uwagi na prognozowane załamanie aury przy Wodogrzmotach Mickiewicza zameldowałyśmy się po 5.00, by kilka minut później jechać w kierunku Włosienicy. Szybki spacer, chwila w Morskim Oku i ruszamy Ceprostradą w górę. Spoglądamy z pewną nieśmiałością i jednocześnie ekscytacją na nasze cele. Co by nie mówić robią wrażenie.... Mimo dość dynamicznego
    18 points
  2. Nadszedł wrzesień a z nim mój dwutygodniowy urlop - co roku w tym czasie decyduję się na dłuższy odpoczynek, teoretycznie stabilniejsza niż w lipcu i sierpniu pogoda, mniej tłumów wszędzie, nie tylko w górach, ostatni moment przed jesiennym szaleństwem zakupów, którego, chcąc nie chcąc, od lat jestem częścią jako pracownik handlu 🙂 W idealnym świecie właśnie byłbym w połowie wyjazdu na Słowację, taki był plan od dawna, prognozy pogody jednak nie napawały optymizmem i ostatecznie odpuściłem...cóż, nie zawsze jest tak, jakbyśmy chcieli. Z gór jednak całkowicie nie zamierzałem rezygnować i
    14 points
  3. Cześć wszystkim! 🙂 Dawno mnie tu nie było, ale jako, że z racji odległości rzadko bywam w Tatrach, to przez jakiś czas nie miałam za wiele do powiedzenia 😉 W poniedziałek wróciliśmy z dłuższego pobytu na Słowacji, więc mam potrzebę troszkę się uzewnętrznić. Wyjazd pogodowo był do dupy, ale mimo niesprzyjających warunków udało się zdobyć kilka nowych szczytów i przełęczy oraz poznać nieznane nam do tej pory szlaki. Odcinek 1 Stacja elektriczki Popradske Pleso-Chata Pri Popradskom Plesie- Rozstaj Szlaków nad Żabim Potokiem-Dolina Hińczowa-Wyżnia Koprowa Przełęcz-Koprowy Wierch(pow
    11 points
  4. Na trzeci dzień tylko Strążyska i odpoczynek na Gubałówce.
    10 points
  5. Kilka fotek ode mnie z Kieżmarskiego i Małego Kieżmarskiego
    10 points
  6. Na początku września wybrałam się pierwszy raz sama w Tatry. Prognozy na wszystkie dni były nieciekawe (deszcze i burze) ale na szczęście mało się sprawdziły. Jednak ze względu na zapowiadane burze koło południa oraz naciągnięty mięsień pierwszego dnia nie pozwoliły mi do końca zrealizować swoich planów 😞 Samotna wyprawa jest fajna jednak spacer wcześnie rano jak jeszcze nie ma turystów na szlaku trochę był dla mnie stresujący ze względu na misie 😜 Pierwszy dzień wjazd na Kasprowy, Beskid, Liliowe, do Doliny Gąsienicowej, Czarny Staw, zupka w Murowańcu i powrót do Kuźnic przez Bocza
    9 points
  7. i pewnie ostatnia seria: 🙂 Mięgusze(close-up) Rysy, Wysoka, Gerlach(close-up) Hlińska Młynicka i początek 2 żlebów Solisko(close-up) Ostra, Krótka, Krywań i Furkot(close-up) Hruby i Mur(j.w.) Capi i żleb zejściowy Bystra Ławka w centrum Kolisty Stawek w żlebie zejściowym Capi Kolisty i koniec trasy Dziękuję za uwagę! 🙂
    9 points
  8. Odcinek 2 Szczyrbskie Jezioro-Dolina Młynicka-Wodospad Skok-Bystra Ławka-Dolina Furkotna-Szczyrbskie Jezioro Dzisiaj będziemy mądrzejsi. Przechytrzymy pogodę!(haha, pogoda się z nas śmieje). Z wielkim trudem wstajemy coś ok. 3.45 żeby zdążyć na pierwszą elektriczkę, która odjeżdża o 5.05. Z Nowej Leśnej w której chwilowo zamieszkujemy pociąg do Szczyrbskiego Jeziora jedzie jakąś godzinkę. Zatem po 6 wyłazimy z pociągu. Najpierw trzeba odnaleźć szlak, a potem przeasfaltować dość znaczną część tej snobistycznej miejscowości. W końcu wchodzimy do lasu: Niezbyt męczącą ścieżką
    9 points
  9. Odcinek 3 Stary Smokowiec-Hrebienok-Chata Zamkovskiego- Dolina Małej Zimnej Wody-Dolina 5 Stawów Spiskich(powrót tak samo) Pomysł na zwiedzenie tej części Tatr był zupełnie inny. Miała być przeprawa w poprzek przez główną grań, a konkretnie przez Lodową Przełęcz. Chcieliśmy wystartować w Javorinie i przez Dolinę Jaworową wejść na wyżej wspomnianą przełęcz, z której zeszlibyśmy w kierunku Smokovca. Ale to długaśna wycieczka, wymagająca całego dnia stabilnej pogody. Prognozy jednak wskazywały, że na taki dzień nie mamy co liczyć do końca naszego pobytu 😞 Zmieniamy zatem plan- odwiedzim
    8 points
  10. Dobra, wrzucę parę fotek od siebie. Potem będę dorzucał. 🙂 Wreszcie udało mi się wejść na Mięgusza, Wchodziłem "słowacką via normale", która na Mięguszowieckiej Ławce łączy się z Drogą Po Głazach. Ponieważ trasę już znam, zamierzam wracać tam co jakiś czas...:) I wyprzedzając pytanie Zośki: tak, znowu solo. 🙂 Trasa: Hińczowy Staw - Mięguszowiecka Ławka - Mięguszowiecki Balkon - Mięgusz. Na Balkonie trasa się łączy z drogą od Hińczowej Przełęczy. Cubryna Hińczowe i Szatan Czarny i Pośredni na 1 planie Kopr
    8 points
  11. Czwarty dzień zapowiadał się pogodowo pięknie. Nastawiłam budzik na 5tą z myślą, że doczłapię się chociaż nad Morskie Oko. Rano okazało się, że pada dość duży deszcz, na kamerkach było widać bardzo nisko zawieszone chmury. Musiałam zmienić plany i w związku z tym wybrałam się do Kościeliskiej. Przy schronisku pokazało się nawet słońce jednak chmury nadal nisko wisiały. Kupiłam pyszne oscypki i powoli wróciłam do pensjonatu.
    8 points
  12. i jedziemy z aparatu tym razem: 🙂 ujście żlebu żleb z góry (nie miałem głowy do robienia zdjęć żlebu podczas wspinaczki) tu żleb łączy się z granią Solisko i Capi Staw Capi i Kolisty Staw CDN
    8 points
  13. OTARGAŃCE - ogromna grań w słowackich Tatrach Zachodnich między Doliną Jamnicką, a Raczkową, mająca swoją kulminację na Raczkowej Czubie(2194), a koniec na Jarząbczym Wierchu(2137). Raczkowa Czuba(Jakubina) jest drugim co do wysokości szczytem Tatr Zachodnich, po Bystrej a przed Barańcem i Banówką. Trasa: Pribilina - dol. Wąska - Otargańce - Raczkowa - Jarząbczy - dol. Jamnicka - Wąska - Pribilina. Parkować auto najlepiej na Autokempingu Rackova(2.5 euro za dzień). Rohacze
    7 points
  14. i jedziemy dalej: na dole Jamnicka na grani kolega Daerkopolo Wyżnie Otargańce i Raczkowa Czuba Raczkowa dolina Niżnie Otargańce za nami Baraniec i Smrek Wołowiec CDN... 🙂
    7 points
  15. Odcinek 5 Tri Studnicky-Przehyby-Wielki Krywański Żleb-Krywań-Wielki Krywański Żleb-Pawłowy Grzbiet- Jamski Staw-Tri Studnicky Pogoda na piątek zapowiadała się nie najgorzej. To znaczy o żadnej lampie nie mogło być mowy- miało być jak co dzień, czyli pochmurno z przejaśnieniami, ale była jedna zasadnicza różnica. Padać miało dopiero późnym wieczorem. Skoro tak, to nie będzie trzeba się spieszyć z zejściem uciekając przed opadem, a i z godzinkę na szczycie będzie można zmarudzić 😉 W Tatrach mieliśmy być jeszcze 2 dni, ale miało padać całą sobotę i większość niedzieli, więc to na
    7 points
  16. Szczyrbski Szczyt(2385, 2382 lub 2395) - piękny szczyt w kształcie piramidy, królujący nad Doliną Młynicką. Położony jest między Hlińską Turnią a granią Hrubego. widok z Szatana: zbliżenie z Szatana: widok z Wielkiego Soliska: 🙂 Po kilku latach wreszcie udało się zrealizować cel w tym roku. Trasa: Szczyrbskie Pleso - Dolina Młynicka- Kozia Kotlina/Kocioł - Żleb Petrika - Szczyrbski - Capi Kocioł - Młynicka - Szczyrbskie Pleso. Na trasie spotkałem jedną osobę(facet szedł granią od Hrubego do Hlińskiej Turni). Żleb Petrika ma 2 fragme
    7 points
  17. Stał na mrozie facet goły, wokół była ciemna nocka, i tak myślał: Są dwie szkoły, falenicka i otwocka. Pierwsza bierze rzecz na rozum, tyłek goły to zmarznięty, druga mówi: To nie z mrozu, to przez te... antyelementy! .....(...) (W. Młynarski)
    7 points
  18. Jednym z najtrudniejszych miejsc było wejście na grań. Zostawiłem nawet plecak aby nie ryzykować 'przeciążenia'. Jest to słynne miejsce tuż za przewieszoną skałą, gdzie mija się fajną formację skalną zwaną przez Czechów 'Kwoką'( btw - ta przewieszona skała na drodze to 'jajko' :)) Leży tuż pod 'tyłkiem' Kwoki. Może ze zdjęć uda się to rozszyfrować. 🙂 plecak na zbliżeniu(przy tej skale wchodzi się na grań) i bez zbliżenia wejście na grań(widok od plecaka) po prawej na 1 planie półka skalna po której idziemy i dalej przewieszona skała pod którą się prz
    7 points
  19. Takiego słodkiego myszozwierza 😉 spotkaliśmy na szlaku w Dolinie Małej Zimnej Wody.
    7 points
  20. I kolejna(podobna) seria z telefonu: 🙂 Niżnie Rysy, Rysy, Wysoka, Kończysta i Tępa Cubryna z tyłu, po prawej Szpiglasowa Pośredni i Czarny wiadomo Hińczowe, z tyłu Szatan, po prawej Szczyrbski, a za nim Solisko Koprowy, z tyłu Mur Chrubego i Krywań, po lewej Szczyrbski i Solisko z tyłu Miedziane i Opalony, z tyłu Orla CDN... 🙂
    7 points
  21. Drugiego dnia wybrałam się z Wierch Poroniec na Rusinową Polanę i powrót do Palenicy. Prawie pusta Rusinowa o poranku jest bajkowa. Ból nogi uniemożliwił mi wejście na Gęsią 😞 Drugie śniadanko Przy zejściu trochę pokropiło
    7 points
  22. Dane mi było zakosztować z początkiem września Gór Białych na Krecie. Kreta w 90% składa sie z gór wiec jedynie "liznąłem" temat tego co tu można zrobić... a można sporo. Czytałem gdzieś że 30 szczytów powyżej 2000m, do tego duży wybór stopnia skomplikowania tras - dla każdego, zarówno spacerowiczów jak i ekspertów aż po alpinistów. Do tego sporo spektakularnych wąwozów i sporo jaskiń i innych dziur. Najlepsze ....prawie ZERO ludzi w górach.. W moim odczuciu fajne góry do wielodniowego trekkingu ze spaniem w namiocie lub nawet bez. Góry są fajne ale nie tak urozmaicone jak Tatry....za to wąwoz
    7 points
  23. Rusałka Admirał , dzisiaj na Przełęczy Jałowieckiej
    6 points
  24. i jeszcze jedna seria: w chmurach Raczkowa Czuba Baraniec i Smrek Rohacze Wyżnie Otargańce rzut okiem za plecy Raczkowa Czuba tuż, tuż sprawdzę czy będzie potrzebna jeszcze jedna seria(może coś z zejścia lub doliny bo na Raczkowej i Jarząbczym była mgła)
    6 points
  25. Ja tę końcówkę zawsze przechodzę bardziej z lewej, z pominięciem tego problematycznego łańcucha 🙂 Jak schodziłem z Krywania 2 lata temu to podobnie poszedłem, myśląc, że tamtędy biegnie szlak, w trakcie zastanawiałem się, jak to możliwe, że nie pamiętam tego fragmentu z drogi na górę 😛 Jak tak czytam o tym Krywaniu na forum to mam wrażenie, że zdecydowanie częściej trafia się tam gorsza pogoda niż lepsza...wychodzi na to, że jak ja byłem to miałem sporo szczęścia, wrzesień wtedy też nie rozpieszczał a warunki trafiły się petarda 🙂
    6 points
  26. Odcinek 4 Biała Woda-Dolina Kieżmarska-Zielony Staw Kieżmarski-Rakuski Przechód-Rakuska Czuba-Łomnicki Staw-Tatrzańska Łomnica Jest środa. Prognozy z niedzieli twierdziły, że w środę najlepiej. No to trzeba gdzieś iść. Tyle, że do środy prognozy się pogorszyły i zaczęły wieszczyć deszcz o 13. Lampa miała być o 6-7 rano, a potem to tak znowu 50/50. Ale iść trzeba, bo w czwartek ma być burza, armagedon i chyba nawet śnieg. Tym razem zdradzamy elektriczke i jedziemy autobusem o 5.58 😄 Z okien podziwiamy nasz dzisiejszy cel- przy tatrzańskich kolosach Velka Svistovka prezentuje
    6 points
  27. i jeszcze 2 ważne punkty topograficzne na trasie: 🙂 Mięguszowiecka Ławka(miejsce, gdzie krzyżują się 2 trasy: słowacka normalna i Po Głazach) jak się przyjrzymy to widać faceta na prawo skos, który idzie Po Głazach oraz Mięguszowiecki Balkon(tu krzyżuje się słowacka normalna z trasą od Hińczowej Przełęczy) tu jeszcze kawałek do Balkonu(na lewo) już prawie na miejscu widok z góry 🙂
    6 points
  28. Jak dla mnie to naprawdę jedna z podstawowych i najważniejszych umiejętności dla ludzi, którzy wychodzą w góry nawet na najprostsze szlaki.
    6 points
  29. No proszę, takie piękne zdjęcia z początku września! Ja byłam w Słowackich, ale po kilku dniach uciekłam patrząc w dalsze prognozy, może trzeba było zostać. Na dole było ładnie i słonecznie, ale w wyższych partiach mleko. Teraz podobno też biało, ale inaczej. Też kusi.
    6 points
  30. A to pod półautomaty jest czy paskowe?
    6 points
  31. dziś przy schronisku na Markowych
    6 points
  32. Dodam jeszcze kilka: 🙂 Miss Spąga Czerwona Ławka - przełęcz, a po lewej ta druga do siedzenia: Pośrednia z drogi na Mały Lodowy grań szczytowa wierzchołek
    6 points
  33. Choć w Bieszczady trafiłam w sprawach zawodowych, to dało się wykroić kilka godzin na wycieczkę na Tarnicę. Startowaliśmy z Wołosatego, a kończyliśmy w Ustrzykach. Traska na "rozejście". Bardzo przyjemna, z fantastycznymi panoramami. I troszeczkę już jesień czuć...🥰
    6 points
  34. 6 points
  35. Czarny Staw Gąsienicowy był tu już prezentowany w wersji czarnej, zielonej, niebieskiej, szarej i granatowej. Tym razem jednak to zdecydowanie biały staw, chociaż foto jest z pierwszego dnia jesieni.
    5 points
  36. Ponieważ ma być przerwa w opadach przed kolejną falą złej pogody wraz z @Wernikspostanowiliśmy kontynuować nasze beskidzkie włóczęgi w okolicach Królowej. Plan był prosty Zawoja Czatoża -Żywieckie Rozstaje -Medralowa - Hala Kamińskiego -Czatoża. Wychodzi całkiem zgrabne kółko. W nocy na Podhalu leje jak z cebra , nad ranem się uspokaja. Nawet jest sporo słońca. Z Czatoży ruszamy kilka minut po 08.00 , najpierw żółtym, potem czerwonym/GSB/ , jest pusto , fajnie widokowo miejscami mocno błotniście , wieje silny zimny wiatr , trzeba się przeprosić z czapką i rękawiczkami z
    5 points
  37. Trasa jest piękna i dzika, spotkaliśmy ze 4 osoby może na grani. Wycieczka na pewno całodniowa bo samą doliną się potem schodzi też długo. Po Otargańcach się szło z 5h. Na samym początku stromo w lesie i na 'polu'(widać na pierwszych zdjęciach). Czasem ścieżka była mniej wyraźna ale nie ma problemu z orientacją(chociaż szlak jest miejscami widoczny za rzadko). 'Maczeta' może się przydać w paru miejscach bo drzewa są przewrócone na szlak i trzeba iść górą, dołem lub bokiem. 🙂 Co do plusów kulinarnych - tony malin! Nie widziałem nigdzie tylu malin a byłem w Zachodnich wszędzie. Nie byłem po
    5 points
  38. Cześć mam na imię Gosia, mam 54 lata i jestem z Łodzi. Obecnie preferuję łagodne spacery po dolinach i rejonach regli. Kto wie może jeszcze kiedyś się rozkręcę. 😅
    5 points
  39. Piękna jesienna kolorystyka! 🙂 Też kiedyś lazłem od Chochołowskiej ale potem to już zawsze od słowackej strony. Rohacze stanowią tylko początek Zachodniej Orlej Perci, potem są Trzy Kopy, Hruba Kopa i Banówka. I tam, prawdę mówiąc, trudności są większe niż na Rohaczu Ostrym. Polecam na przyszłość trasę: Zabrat - Rakoń - Wołowiec - Rohacze- Smutna Przełęcz - Trzy Kopy - Hruba Kopa - Banówka - Przełęcz pod Banówką. A drugi odcinek: Przełęcz pod Banówką - Pachoł - Spalona - Salatyny - Brestowa (chociaż jak jest czas i siły to można pociągnąć do Siwego Wierchu a nawet do Babek(tam
    5 points
  40. 5 points
  41. W tym sezonie przy obecnych cenach opału można się spodziewać że ogrzewanie będzie ... oszczędne. Na wszelki wypadek może kup coś w tym guście:
    5 points
  42. Niedawno wraz z @Werniksodwiedziliśmy Królową , dziś przyszła kolej na Królewnę czyli Małą Babią. Pogodę przepowiadano sprzyjającą więc powstał taki plan :Zawoja Czatoża -Fickowe Rozstaje -Żywieckie Rozstaje - Mała Babia-Markowe Szczawiny,zielonym na dół , przejście na niebieski i powrót do Czatoży. Zaczęliśmy ok08.00 temperatura to ok +5 , słoneczko , szlak wilgotny z nocy . Na odcinku do szczytu spotkaliśmy dwie osoby , dopiero na szczycie było kilka osób no i w zejściu w rejonie Przełęczy Brona ruch się nieco zagęścił , na Markowych przy schronisku było może 20 osób. Widoczność nawet dość p
    5 points
  43. Dodaję jeszcze parę z telefonu: 🙂 Jak trochę przymgli to mi nie przeszkadza. Tego dnia nikogo nie było więcej.
    5 points
  44. I kilka fotek z sierpniowego Szpiglasu
    5 points
  45. Królowa była w planach na po sezonie a ,że już prawie po to wyruszyliśmy wraz z @Werniks. Aby nie było za łatwo to zdecydowaliśmy się na Perć Akademików.Oczywiście startujemy z Krowiarek. Pogoda niby ma być dobra ,ale to Królowa więc może być różnie.Wyruszamy o 7.00 Płajem do Zakrętu Ratowników. Na parkingach coś tam stoi ale w porównaniu do ,,wysokiego sezonu,, to są luzy. Na podejściu spotykamy dosłownie kilka osób. Na perć wchodzimy sami , później dojdzie do nas para sympatycznych młodych ludzi więc trochę szlakowych pogaduch też się trafiło.Pozdrawiamy. Podchodzi się dobrze jest chłodno
    5 points
  46. ja się zawiodłam strasznie... nie mam pojecia co tworcy chcieli przekazać. jak dla mnie film jest o niczym: ani o gorach, ani o ludziach, ani o Macku Berbece, ani o wyprawie 2013... zupelna pustka albo jestem za mało wrażliwa żeby zalapać, a przekaz jest dla mnie zbyt subtelny. ale zaczęlam się zastanawiać czy Maciek Berbeka na pewno nie zdobył szczytu za pierwszym razem 🙂. Czy oni a Alkiem naparwdę tak mało wiedzieli o tej gorze i o drodze na szczyt? Czy Maciek mógł się tak bardzo zapomnieć że przedwierzchołek wyleciał mu z głowy? Czy to wysokosc tak działa, że pamięć zawodzi. I urodził
    4 points
  47. Tam wyżej już jesień za pasem więc łupy z wczorajszych Tatr Zachodnich skromne . ale Wiesiek coś upolował: Górówka Medea Goryczka trojeściowa Ostrożeń-głowacz pozuje na tle Fatry Goryczuszka orzęsiona Goryczuszka wczesna
    4 points
  48. I jeszcze sarenki/jelenie (znowu nie wiem...🙄)
    4 points
  49. Plan z zeszłego roku wykonałem w tym. 🙂 Udało się zahaczyć o Mały Lodowy ale ponownie miałem tam chmury(stąd wniosek, że udam się tam 3 raz :)) Pogoda była generalnie dobra ale widoczność się zmieniała cały czas i było bardzo zimno(przy tym wietrze było z 5 stopni). Nie pamiętam takiego zimna w sierpniu. Kolega Daerkopolo poszedł szlakiem, a ja wypróbowałem w końcu ferratkę. Droga wejściowa bardzo fajna ale zejściowa za łatwa, nie postarali się w ogóle. Mało kto używał lonży a w niektórych momentach było to potrzebne.
    4 points
×
×
  • Create New...