Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 06/24/2021 in all areas

  1. Ostatnia nasza wycieczka była na Zadni Granat. Na parkingu sporo aut, nie ma się co dziwic,to początek wakacji, przebieramy się, odpowiadamy grzecznie, że nie potrzebujemy podwózki busem i idziemy. Wybieramy Jaworzynkę. Obiad jemy nad Czarnym Stawem wpatrując się w wchodzących na Kościelec ludzi. Z daleka wyglądają jak mrowki chodzące po swoim mrowisku. Jest ich tam całkiem sporo. Sam Kościelec raz chowa swój wierzchołek we mgle a za chwilę prezentuje swoją smukłą sylwetkę w całej okazałości. Ruszamy dalej w swoją stronę i stajemy w końcu na Zadnim. Widoki tak piękne, że
    12 points
  2. Od ostatniego naszego wyjazdu w Tatry minęło trochę czasu. Ciągnęło nas w te piękne góry i to bardzo. Prognozy na weekend były średnie, za to wtorek miał być piękny, takie typowe okno pogodowe. Rozdzwoniły się telefony.Każdy z nas myślał o tym aby załatwić szybko urlop na wtorek. A z tym to różnie bywa😏. Zadzwonił Mati, urlop załatwił. I mi łatwo poszło.Przemek także mógł jechać,a Krzysiek już był od kilku dni w Zakopcu i miał na nas czekać. Skład mieliśmy ustalony.Można ruszać. Podróż minęła nam fajnie,choć trochę popadało.Rano dojechaliśmy do Palenicy Białczańskiej.
    11 points
  3. W zasadzie mogłabym zacząc tak samo, jak majową opowieść... Piękne sobotnie popłudnie, ktore nie okazało sie dobrym prognostykiem... padało wczoraj, pada dziś... , ale mam nadzieję, że jutro w końcu przestanie🙏🙏🙏. Podobno nic dwa razy sie nie zdarza..🙃 NIEDZIELA Plany jak zwykle ambitne. Na pierwszy ogień Krzyżne od Gąsienicowej. Spotykamy sie z @Karol Kliński w Kuźnicach i nadzieją ruszamy do Murowańca. To co, że chmury nad nami, za nami, przed nami... Szybkie śniadanko i ruszamy na szlak, by po kwadransie w strugach ulewnego deszczu zawrócić do schroniska. 😧. Już wiemy, że Krzyżn
    11 points
  4. Dzisiejsze widoki z przełęczy Liliowe 😉 I ze Świnicy
    11 points
  5. Tego sezonu jakoś nie mogłem zacząć. Pogoda w maju nie rozpieszczała, na jedyny ładny weekend przypadła komunia córy, w końcu dopiero 19 czerwca, w strasznym upale udało się wyskoczyć na Czupel, no ale takie góry to dla mnie nie góry. W końcu trafiło się okno pogodowe na 28 czerwca, ekipa zwarta i gotowa, choć nie wszyscy w formie, o czym się boleśnie przekonaliśmy. Plan A przewidywał uzupełnienie Tatr zachodnich (w sensie Zachodnich-Zachodnich, tych na które się chodzi z Chochołowskiej), gdzie po polskiej stronie zostało nam już niewiele do zrobienia, a plan B Giewont od Strążyskiej, bo
    11 points
  6. WTOREK Już mnie nudzi ta pogoda... 😉 po godzinnym hamletyzowaniu uznałam, że lepiej nie będzie i pojechałam do Kir z myślą o spacerze do schroniska. Mój zapał szybko minął, gdy zobaczyłam stada "krasnali" w foliwych płaszczykach... Szybko odbiłam na Ścieżkę nad reglami. Trochę byłam zaskoczona, bo po pierwsze jakby lasu mniej, a po drugie solidny remont był. Dawno tam nie byłam... Generalnie w strugach deszczu, błocie - momentami do kostki - doszłam do Strążyskiej i powiedziałam pass...😒
    10 points
  7. Miałam kilka godzin na króciutki wypad w Tatry więc pomyślałam, że pójdę na Liliowe, żeby nie było, że łażę tylko po długim i płaskim😉☺️ Był pierwszy wakacyjny poniedziałek, cudowny, pogodny poranek a tu na szlaku prawie nikogo!!!??? Myślę sobie - coś jest nie tak?! Dlaczego tu nie ma ludzi?! Wszyscy w Polsce (tu na forum też) narzekają na te tłumy w Tatrach, jakieś memy wrzucają🤔 a ja tu na jednym z najpopularniejszych szlaków mijam zaledwie kilka osób 🙃😂 Przeszłam pustą i przecudną, poranną Gąsienicową i skręciłam na Liliowe. Tutaj już zupełnie nikogo no więc moja wyobraźnia zaczyna działać
    10 points
  8. @Jędrek Dzięki ! Ale .... zaraz, zaraz kto powiedział, że to już koniec historii, nie tak prędko jeszcze poniedziałek 😂😉. Swoją drogą Twoje spotkanie z niedźwiadkiem oko w oko też mega ciekawe ale nie wiem czy chciałbym tego osobiście doświadczyć 😱😉. I znów Chochołowska wychodzi na plan pierwszy 😂😉. No dobra ale zostawmy już ją chociaż na chwilę w spokoju bo wszyscy przecież i tak już wiedzą, że to fajna i ciekawa dolina nawet misia można spotkać nie białego co prawda jak na Krupówkach ale zawsze to jakiś miś 😂😂😉. A wracając do relacji to już ostatni dzień trochę przedłu
    10 points
  9. Dzięki @Mateusz Z, dzięki @karpasani za wspaniałą zabawę przy zdobywaniu MSC w takim towarzystwie to byla sama przyjemność 👌😉 Kilka fotek
    9 points
  10. Miegusz Czarny zaliczony. 🙂 Droga na szczyt czytelna, trudności umiarkowane. Chociaż ten pierwszy żleb/rynna dała trochę emocji. Zejście tym łatwiejszym żlebem, za to bardziej kruchym. Od lewej Rysy, Gerlach, Wysoka, Kończysta Panorama ze szczytu Na Miegusz Czarny i przełęcz pod Chłopkiem z podejścia na Mięguszowiecki Pośredni W stronę Baszt Na Miegusz Pośredni i Wielki
    9 points
  11. Dzisiaj pogoda do południa później pogorszenie a po południu burza 😉
    9 points
  12. Ornaczek, Ornaczek - fen, błysk i żar Na grzebiecie Oranku byłem już 3 razy w ciągu niespełna 9 miesięcy. Za każdym razem w innych warunkach. Zawsze z myślą, że może uda dojść się dalej. Jednak Ornak nie chciał mnie wypuszczać. Ach ten Ornaczek 😊 Pozwolę sobie opisać moją drugą wyprawę i będę wtrącał wątki z pierwszej i trzeciej. Dodam kilka zdjęć bo albo warunki nie pozwalały na robienie fot, albo robiłem analogiem i jeszcze ich nie wywołałem. Wyjaśnię jeszcze, iż trochę interesuję się meteorologią i uczę się dużo od @Luk_. W maju rozmawialiśmy o burzach i powiedział: „prędzej cz
    9 points
  13. To wczorajszy zachód słońca z drogi na Nosal ☺ Pozdrawiam wszystkich
    9 points
  14. Dzień drugi to kierunek Tatry Zachodnie i szlak nieco bardziej ambitny od wczorajszego szczególnie pod względem kondycyjnym, tym bardziej, że prognozy mówią - będzie gorąco 🔥🔥! Po trochę przydługich przygotowaniach meldujemy się na parkingu w Kirach o 6.50 .... robimy postępy 😂😉 ale też planowana trasa do przebycia na dzisiaj jest nieco dłuższa 😉. Kupujemy bilety i ok. 7 startujemy w kierunku schroniska na Hali Ornak, idzie się bardzo przyjemnie mimo, że słońce już ostro przygrzewa to od potoku bije przyjemny i ożywczy chłodek 😊. W schronisku meldujemy się po niecałej godzinie krótka
    9 points
  15. Chochołowską lubię nie mniej dojście do niej faktycznie się ciągnie 😜 za to deser Chochołowski - pychota! 🥰
    9 points
  16. No wczoraj na Szpiglasowej zrobiła 😀
    8 points
  17. Co do wstępnej oceny butów to już mam powiedzmy jakies zdanie Bo byłem na ślęży. Buty są bardzo wygodne co naprawdę warto podkreślić. Dobrze zabezpieczają nogę Bo uderzyłem pary razy w jakiś kamień i nic nie czułem. Idzie się bardzo wygodnie. Trwałości nie ocenie ale wyglądają całkiem solidnie. Największą wada to podeszwa która moim zdaniem trzyma się fatalnie skał. Specjalnie na Ślęże wchodziłem trudniejszym szlakiem którym trzeba momentami się "powspinać" pisze w cudzysłowie bo do wspinania w tatrach to pewnie nawet nie jest podobne. I noga na suchej pochyłej skale potrafiła się poślizgnąć.
    8 points
  18. Wschód słońca z Rysów. Przejrzystość dawała wiele do życzenia.
    8 points
  19. Kozice pod Świnicą szukają ochłody 😉☺
    8 points
  20. Tak było wczoraj a dziś już wyjeżdżam więc... koniec górskiego "raju" w Polsce 😔 Życzę wszystkim udanych wakacji i krótkich wyjazdów w góry ☺
    8 points
  21. To z Sarniej skałki 🙂
    8 points
  22. Mój ulubiony odcinek w Tatrach (choć na razie jestem początkujący) między Przełęczą pod Kondracką Kopą a Kasprowym Wierchem. 23.06.2021 z Kalatówek miałem iść na Przełęcz Krzyżne ale w drodze do Murowańca spotkałem sympatyczną koleżankę z Pomorza (Patrycję), która na przełęczy była jakoś dwa dni wcześniej. Wejść weszła, ale potrzebne jej były raki gdyż śniegu tam dość sporo. A ja jako początkujący oraz bez sprzętu doszedłem do wniosku, że plany na dziś trzeba chyba zweryfikować, w końcu po co ryzykować (choć ryzyko może nie duże, ale zawsze mogę przyjechać jeszcze raz, a przyjadę). Plan został
    8 points
  23. Mnie ten element wycieczki ominął, z chłopka ruszyłem w drugą stronę, za to bawiłem się w chacie pod Rysami u sąsiadów 🙂
    7 points
  24. @wjesna progres jest - nie padało!!! Ale chmury były 😉😄
    7 points
  25. Zmarzły Staw jest magiczny. Jakoś rzadko ktokolwiek i kiedykolwiek o nim wspomina, ale ten malutki stawik pośród tych ścian i skał, o głębokości zaledwie 3m i zamarzający zima podobno aż po dno, zawsze jakoś mnie ujmuje. Najfajniej jest chyba gdy nie wieje i słychać jak ten mały wodospadzik zasila staw i powstają takie perfekcyjne okręgi rozchodzace się po jego tafli 🙂I chyba nigdy nie widziałem tam tłumów, także jest bardzo przyjemnym celem wycieczki samej w sobie 🙂 Uła, ta lipcowa zieleń na zdjęciach, aż w sercu zakuło. Trzeba się w te góry znowu wybrać 😁
    7 points
  26. Dolina Kondratowa 🌷⚘🌼🌻🌼 łąka.... szkoda, że w deszczu
    7 points
  27. Chyba szukała jakiegoś parkingu 😂 ale uznała, że nie będzie się tłoczyć i poszła w swoje rewiry 😉😂
    7 points
  28. Dzisiaj pogoda w Taterkach się trochę pogorszyła 😉 za to już jutro wraca prawdziwie lato ☺
    7 points
  29. Witaj. Moim zdaniem wrzesień to najlepszy okres w górach. Pogoda stabilna, można zahaczyć wschód/zachód. Co do tras to polecam Dolinę Pięciu Stawów + przejście przez Szpiglasową Przełęcz do Morskiego Oka. Są łańcuchy, lekka ekspozycja, a widoki świetne. Oczywiście trudności techniczne (niewielkie) pokonujecie pod górę. Na oswojenie z lufą i rozchodzenie nóg wybrałbym się na Gęsią Szyję. Ze szczytu jest gdzie spaść, droga nań prowadzi po schodach. Kasprowy? Jak najbardziej, ale przez hale gąsienicową, przełęcz Liliowe i Beskid. Zejście do Kuźnic, albo jak siły będą to do Kopy kondrackiej.
    7 points
  30. Tak po prawdzie, te nogi, co mi ich najbardziej szkoda, to nie moje nogi 😉
    7 points
  31. Rozumiem, mnie moich też szkoda, ale chodzę z takim, co mówi, że traktorem to on sobie może koło domu pojeździć a nie po Chochołowskiej 🙂
    7 points
  32. W weekend Mogielnica a teraz Wiesiek ogłosił ,ze odczuwa potrzebę upolowania swoich lataczy na Raptawickiej Turni więc serial trwa dalej . Ponieważ Wieśkowa lepsza połowa ma wolne postanowiła przejść się z nim a i ja dołączyłem . W Kościeliskiej byliśmy ok 6.30 i nie było tak pusto jak ostatnio.W. jak zwykle poszedł od razu na Raptawicką a my ponieważ Marta dawno nie była w Wąwozie Kraków musieliśmy to nadrobić. Było mokro , zwłaszcza w Jamie ale udało się Wąwóz i Smoczą Jamę sforsować bez jakiś problemów. Poniżej parę fotek. Zeszliśmy na Pisaną , zasiedliśmy na c
    7 points
  33. Wodospad ze Zmarzłego Stawu Gąsienicowego w nieco innej odsłonie 😊 trochę wyżej
    7 points
  34. Pływanie synchroniczne na Smreczyńskim Stawie 😉
    7 points
  35. 6 points
  36. Oldschoolowy turysta spotkany w drodze do Morskiego Oka. Fotka sprzed kilku dni 😊
    6 points
  37. Wczoraj miał być Stóg Izerskie Smrk /czesi są normalniejsi od słowaków/ ale stwierdziliśmy że to białe mokre z dołu też dobrze widać, więc śmigneliśmy po zamkach , pałacach i parkach. Jest parę miejsc do polecenia ale to może innym razem. W dniu dzisiejszym nasze lepsze połowy zafundowały sobie odnowę biologiczną a my czyli ja i W udaliśmy się w jedno z fajniejszych miejsc w Izerach czyli Wysoki Grzbiet z kopalnia Stanisław na czele. Zaczęliśmy a Rozdroża Izerskiego zielonym , potem grzbietem do kopalni czerwonym/GSS/ i dalej na Sine Skałki i potem żółtym na dół do Rozdroża.Pogoda trochę mies
    6 points
  38. Naprawdę piękne malownicze miejsce i sam stawek wygląda cudnie 😊
    6 points
  39. Dzięki, zrobiłem 😉 Komisja może uważać co chce, ważne że dobrze się bawiłem w świetnym towarzystwie. 😛 Śniegu na szlaku bardzo mało, kilka płatków, które nie przeszkadzały w przejściu. Na podejściu na MSC sucho.
    6 points
  40. 6 points
  41. Dzisiaj z Rusinowej polany 😉
    6 points
  42. Plon dzisiejszej wycieczki W Pieniny Wąwóz Szopczański Goździk postrzępiony wczesny -endemit Karpacki w Polsce Pieniny i Tatry Mieczyk Dachówkowaty - chroniony , zagrożony no i latacze Kraśnik , rzadko widywany bo w zasadzie jest motylem nocnym czyli ćmą ale to taki motyli,, Chodzący za dnia,,😉 Polana Wyrobek no i Polowiec Szachownica -łąki u podnóża Trzech Koron I na koniec Dzięcioł Białogrzbiety tydzień temu trafiony na Mogielnicy a dzisiaj w Masywie Trzech Koron.
    6 points
  43. Jeszcze raz kaczki tym razem na Czarnym Stawie Gąsienicowym 😊
    6 points
  44. @elyankes dobrze że pytasz bo po to jest forum🙂
    6 points
  45. W dniu dzisiejszym wyskoczyliśmy na gościnne występy w Beskid Wyspowy a konkretnie na tyle razy widzianą na horyzoncie z innych miejsc Mogielnicę.Kiedyś szedłem od Przełęczy Rydza Śmigłego więc tym razem ruszyliśmy od drugiej strony od Wyrębisk zielonym . Na szlaku umiarkowana ilość ludzi , szlak suchy. Miejsce oczywiście historyczne , strzelcy podhalańscy AK , zrzuty , Liberatory przylatujące z Włoch , Cichociemni . Wiele można by o tym pisać , wiem że nie wszystkich to interesuje ,ale myślę że wędrując szlakiem warto trochę pamiętać o tych , którzy przemykali tędy w tamtych parszywych cza
    6 points
  46. To widok na Giewont wczoraj a dziś, teraz nie jest lepiej jednak ogólnie dobrze jest ☺
    6 points
  47. Po długiej kliku miesięcznej przerwie w końcu udaje się wrócić w Tatry 😊. Wraz z bratem z małym opóźnieniem docieramy do Zakopanego (wstawanie przed czwartą rano jakoś ostatnio mi nie służy) szybkie śniadanie, mocna kawa na pobudzenie, przepakowanie plecaków na kwaterze i startujemy 😉😊 . W Kuźnicach jesteśmy już bardzo późno bo ok. 10.45 cóż zrobić, plan na dzisiaj nie jest jakoś mega ambitny (kilka dolin i stawów) a dzień przecież długi więc nie ma co narzekać tylko ruszać w drogę 😂. Obieramy kierunek na Murowaniec i szlak niebieski przez Boczań, jakoś po remoncie zaczął mi się
    6 points
  48. Druga część naszej wycieczki 🙂
    6 points
  49. @Zośka Dzięki! Zachodnie są też piękne i warto też tam zaglądać a i ludzi znacznie mniej na szlakach 😉😂 I Ty @Zośka także chcesz próbować mnie przekonać, że błądzę myśląc, że Chochołowska wcale nie jest taka zła - nie próbuj bo ja zdania nie zmienię 😉😂. Ale Ciebie akurat polubiłem więc zdradzę Ci mój sposób na takie nudne miejsca choć Chochołowskiej akurat za nich nie zaliczam (w ogóle w Tatrach jest ich bardzo niewiele), to przyjmijmy założenie, że faktycznie te kilka ostatnich kilometrów już po asfalcie jest nudne 😉. Mój sposób jest taki jak nic nie pomaga czyli widoki kie
    6 points
×
×
  • Create New...