Jump to content

karpasani

Member
  • Content Count

    45
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

karpasani last won the day on February 14

karpasani had the most liked content!

Community Reputation

235 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Świetna relacja.Gratulacje🙂👏👏👍👍
  2. Cześć Sylwia🙂 Lubię Krzyżne i byłem na tej przełęczy kilka razy.Możesz się wybrać z Doliny Pięciu Stawów lub ruszyć z Murowańca. A cha oczywiście kończąc Orlą Perć także wylądujesz na Krzyżnem😀. Ja lubię wszystkie warianty i chętnie sobie tam dreptam🚶‍♂️.Zdarzało mi się słyszeć opinię,że szlak od Murowańca się dłuży i jest monotonny.Ja go lubię i mi pasuje. Lubię Czerwony Staw i często tam robię postój aby łyknąć kawy.To naprawdę piękne miejsce. Kiedy będziesz startować z Murowańca czekać Cię będzie ze dwie godziny marszu nim dojdziesz do ostatniego podejścia na przełęcz. Tam czeka Cię niezła wyrypa,można się rozgrzać😉. Zimą wchodzi się w rakach z pełnym wyposażeniem zimowym.I ja lubię lubię właśnie zimowe Krzyżne. Latem musisz uważać na obsuwające się kamienie.Jakby to powiedzieć...szlak jest nieco sypki,obsuwający się.W zeszłym roku widziałem jak "pojechał" jeden facet na tych kamieniach.Na szczęście skończyło się na potłuczeniach. Przy podchodzeniu a zwłaszcza przy schodzeniu w dół trzeba się skoncentrować i uważać. Po deszczy wiadomo będzie ślisko i trudniej. Gdy będziesz kończyła Orlą Perć i będziesz nieco zmęczona,twe nogi mogą już "puszczać" i będą odczuwać trudy wędrówki. Czeka Cię zejście z Krzyżnego do Doliny Pańszczycy i właśnie wtedy trzeba się skupić i ostrożnie zejść. Szlak może być nieco męczący,zwłaszcza w końcowym etapie ale warto się wybrać na Krzyżne bo widoki są wspaniałe🙂. Mam nadzieję,że odrobinę Ci pomogłem. Hej🖐️
  3. Wszystkiego najlepszego 🙂Sto lat sto lat🎂👏👏👏. Dobrego zdrowia,wytrwałości i sił dla wszystkich tatromaniaków.
  4. Właśnie🙂 Dlatego będę miło wspominał czerwcowe Krzyżne.Na dole piękna zieleń a na górze biel😉
  5. Cześć W sobotę miało być pięknie,miało być okno pogodowe i ... było😉 Postanowiliśmy,iż pojedziemy w Tatry.Dojechaliśmy do Brzezin przed czwartą rano i ruszyliśmy czarnym szlakiem aby dojść do Psiej Trawki. Zapowiadało się dobrze.Było rześko,ptaki śpiewały,szumiał potok i my mieliśmy niedobór tatrzańskich wędrówek. Następnie podreptaliśmy do Równi Waksmundzkiej.Posiedzieliśmy chwilkę i ruszyliśmy zielonym szlakiem w stronę Gąsienicowej. Odbiliśmy na czarny szlak,którym po chwili dotarliśmy do szlaku żółtego. Naszym celem była Przełęcz Krzyżne. Pogoda była wymarzona.Przy Czerwonym Stawie w Dolinie Pańszczycy zrobiliśmy drugą małą przerwę.Kilka fajnych fotek udało się pstryknąć🙂. Samo podejście na Krzyżne troszkę nas rozgrzało.Słońce coraz mocniej świeciło,a my w górę i w górę... Bluzy schowaliśmy do plecaków i założyliśmy okulary słoneczne.Dobrze,że ich ponownie nie zapomniałem w samochodzie😄. I... przydały nam się raki na ten fragment trasy.Myślę,że w raczkach także dałoby rady. I w końcu cel osiągnięty😀.Krzyżne w bieli pierwszy raz odwiedziłem i warto było❄️☀️. A widoki ...hmmm bajka😊. Siedzieliśmy i delektowaliśmy się.I posiłek smakował wyjątkowo. Wracaliśmy żółtym szlakiem przez Dolinę Pańszczycy,a następnie zielonym do Murowańca. W Murowańcu,co było do przewidzenia jak w ulu.Nie zatrzymywaliśmy się i ruszyliśmy czarnym szlakiem w stronę Brzezin. Po trzynastu godzinach byliśmy na parkingu,zmęczeni,z przemoczonymi butami ale bardzo,bardzo zadowoleni. Mogę stwierdzić,że była to jedna z fajniejszych tatrzańskich wycieczek,z rakami w czerwcu😁.
  6. I ja mam ulubionych zdjęć więcej.To jedno z nich.Pogoda była idealna,słonecznie i mroźno. Trochę sobie posiedziałem na Kozim🙂
  7. Ania - bardzo ładne zdjęcia. Ja na Wrotach wylądowałem w drodze ze Szpiglasu i całkowicie się załamała pogoda❄️🌨️.Widoków nie miałem i wybiorę się ponownie🙂.
  8. Jesienne spotkanie forumowiczów to bardzo fajny pomysł😃. Jestem za.Jestem zainteresowany.
  9. Dziękuję :) Było świetnie ?
  10. Właśnie miałem odpisać ? Jak byliśmy w styczniu to myślę,że w raczkach dałoby rady wejść ale pewniej i bezpieczniej będzie w rakach.
  11. Rejon Suchych Czub Kondrackich w drodze z Kasprowego Wierchu na Kopę Kondracką.
  12. Dziękuję.Tak to jeden z moich najbardziej udanych wyjazdów w Tatry i plan zrealizowany w 100%?. Mieliśmy okazję zobaczyć Toprowców w akcji.
  13. Anno widoki faktycznie były piękne ale i warunki mieliśmy świetne.Ktoś kto używa raków na pewno sobie poradzi wchodząc na Kozi Wierch z Dolina Pięciu Stawów.Nie mieliśmy problemów z wejściem. Do czego by to porównać ? ? O czułem się(kondycyjnie) jakbym wchodził zimą na Kopę Kondracką. Przyznam Ci się,że na samym Kozim Wierchu byłem pierwszy raz?. W zeszłym roku próbowałem iść od Murowańca ale na Koziej Przełęczy musiałem zawrócić.Tam było mi trudniej. Trasa z 5ki na Kozi bardzo przyjemna.Polecam?A jak trafisz na pustki,tak jak ja to nic tylko siedzieć i podziwiać?.
  14. Witajcie ? Pod koniec zeszłego roku powiedziałem sobie,że wejdę na Kozi Wierch w zimie.Taki miałem założenie. Korzystając z wolnego w pracy i to w środku tygodnia,decyzja zapadła-Tatry.Prognozy były bardzo optymistyczne. Wyjechaliśmy w piątkę w nocy.Bezchmurne gwieździste niebo wprawiło nas w dobry nastrój.W Palenicy Białczańskiej byliśmy rano,akurat świtało. Ustaliliśmy,iż idziemy do Doliny Pięciu Stawów Polskich,a tam zdecydujemy.? Ruszyliśmy w stronę Wodogrzmotów Mickiewicza,a następnie Doliną Roztoki do schroniska.Zapowiadał się fajny dzień.Na szlaku cisza i spokój,a wokół biało.Do tego słońce nam przyświecało -ale mi się zrymowało? W drodze do 5ki spotkaliśmy tylko dwie osoby,zaś w samym schronisku było nas około dziesięciu.Zjedliśmy śniadanie i zapadła decyzja.Ja z kolegą idę idę na Kozi Wierch a reszta ekipy działa z aparatami na dole. Pogoda przepiękna:lekki mróz,delikatny wiaterek i piękne słońce. Zrobiliśmy kilka zdjęć na przy mostku i w drogę.Było bardzo twardo i ślisko ale w rakach ok. Szliśmy sobie spokojnie podziwiając dolinę z coraz to wyższych partii. I udało się?Zimowy Kozi Wierch zdobyliśmy.Siedzieliśmy sobie przy herbacie delektując się widokami.Było fantastycznie?? Zadowoleni zeszliśmy do schroniska na obiad i piwo.Do Palenicy wróciliśmy po ciemku.Reszta ekipy zrobiła piękne fotki i wszyscy zadowoleni wróciliśmy do domów.
×
×
  • Create New...