Jump to content

Lavinka

Member
  • Content Count

    51
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

89 Excellent

Recent Profile Visitors

333 profile views
  1. Lavinka

    Gęsia Szyja

    Przechodziłam przez Gęsią Szyję idąc na Halę Gąsienicową zielonym szlakiem. Szczyt sam w sobie nie zrobił na mnie wrażenia, natomiast panorama z niego urzekłaby niemal każdego. Na próżno próbowałam wtedy rozpoznać, który szczyt jest którym (chodziłam wtedy bez mapy :<). Pogoda akurat udała mi się wyśmienita 🙂 Natomiast szlak prowadzący do Hali wspominam źle, bo było strasznie mokro (była to późna jesień), no i widoki po drodze takie sobie 😛
  2. Lavinka

    Giewont

    ...czyli prawdopodobnie najpopularniejszy szczyt w naszych Tatrach 🙂 Byliście? Jak oceniacie poziom trudności? Podejście od której strony najbardziej przypadło Wam do gustu? Zimą czy latem? Co sprawia, że jest to tak często odwiedzana góra? Podzielcie się swoimi wspomnieniami związanymi z tym niezwykle popularnym szczytem 🙂 Ja osobiście nie miałam jeszcze okazji wejść na Giewont, a to chyba z racji tego, że nie lubię, kiedy szlak jest przepełniony. I nie chodzi mi tutaj o bycie egoistą, który chce szlak tylko dla siebie, ale najzwyczajniej nie lubię mijać się z ludźmi jak ze słupkami na slalomie 😄 W tym roku szłam przez Halę Kondratową i mijałam ludzi, którzy w większości szli w stronę Giewontu- nabawiłam się kontuzji właśnie wtedy, na prostej drodze, bo co chwila odskakiwałam, żeby przepuszczać biegające dzieci i niefortunnie postawiłam nogę :< Niby nic poważnego, ale ból doskwierał mi przez miesiąc. Poza tym czekanie w kolejce, żeby wyjść na szczyt też nie za bardzo mi przypada do gustu. I jakoś tak omijam ten Giewont, ale w końcu pasuje kiedyś go odwiedzić . Czy faktycznie idąc w lecie wcześnie (pytanie- która godzina to wcześnie :P) można trafić na bardziej pusty szlak? Z pewnością w deszczu będzie on wolny od turystów, ale nie uśmiecha mi się wtedy chodzić po mokrej skale, a co gorsza- natrafić na burzę! I co powiecie odnośnie trudności technicznych na tym szlaku?
  3. Żadne babciokijki, tylko pełnoprawne kijki trekkingowe! 😛 Bez nich czasem dawały mi się we znaki kolana 😕
  4. Kijki już mam 😛 Nawet dwie pary 😉
  5. A czy w rejony, o których pisałam wyżej, wystarczają raczki, czy jednak trzeba zaopatrzyć się w raki? Jestem dziewczyną bardzo drobnej budowy i szczerze to obawiam się tych raków, nie wiem czy nie będą mi bardziej ciążyć niż pomagać, no ale też pewnie trzeba nabrać wprawy w chodzeniu w nich. Wiem, że dużo zależy od aktualnych warunków, no ale zakładam, żeby (przynajmniej w najbliższej przyszłości) wybierać się w rejon dolin, może jakieś szczyty w Tatrach Zachodnich, na pewno nie wyżej.
  6. A co powiecie o : 1) Kasprowym Wierchu 2) Kopie Kondrackiej 3) Dolinie Pięciu Stawów Czy któraś z tych propozycji nadaje się na początki w Tatrach zimą? Znam te szlaki jedynie latem... Jeśli tak, to które podejście i zejście najlepiej obrać? (oczywiście jeśli są warianty, jak w Kasprowym). Słyszałam, że 5 Stawów jest mocno lawiniaste i szlak zimą przebiega inaczej. Czy przy lawinowej 1 można w miarę bez obaw się tam wybrać?
  7. Jakie szlaki polecacie dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z górską turystyką zimową? Które szlaki lepiej omijać, a gdzie możemy się czuć w miarę bezpiecznie? Czego obawiać się podczas pierwszych wypraw zimowych? Na co szczególnie zwracać uwagę? Od razu kupować raki, czy może wypożyczyć? Czy raki są konieczne? Zapraszam do dyskusji :)
  8. Cześć! Ja również mieszkam na co dzień w Krakowie. W Tatry jeżdżę na jednodniowe wycieczki, jak na razie tylko w sezonie letnim, ale przymierzam się do tego, aby i zimą je w końcu odwiedzić. Pozdrawiam ! 🙂
  9. Lavinka

    Gerlach

    Wow! 😮 Gratulacje!
  10. Tak, też miałam okazję schodzić po już zakopanych kocich łbach [*] i idzie się rewelacyjnie 😛 Prawdę mówiąc to wcześniej więcej ludzi szło między drzewami po błocie niż szlakiem po kamieniach. Ciekawe tylko jak długo się ten efekt utrzyma 😛
  11. Lavinka

    Krzyżne

    Dopiero w przyszłym sezonie letnim najprawdopodobniej ;( A zdjęcia cudowne 🤩
  12. Lavinka

    Krzyżne

    Byliście? Wejście od której strony polecacie? A może wejście i zejście tym samym szlakiem? Który jest trudniejszy- ten od D5S czy od strony Hali Gąsienicowej? Czy faktycznie ten drugi jest mozolny? Czy widoki zapierają dech w piersiach? 😄
  13. Lavinka

    Kask

    Używacie kasku czy nie? Jeśli tak to gdzie? Jakie cechy musi posiadać idealny kask i czy faktycznie się przydaje? Służy głównie do osłony przed spadającymi kamieniami czy bardziej ma nas chronić przed ewentualnym urazem podczas upadku? Jakie kaski polecacie?
  14. Byłam wczoraj na Przełęczy Karb i poszłam tak jak doradziliście- dobrze, że Was dopytałam, bo nie wyobrażam sobie schodzenia w stronę Czarnego Stawu- kolana by pewnie płakały 😛 Podejście było męczące, ale do przeżycia, no a zejście do Zielonej Doliny Gąsienicowej to sama przyjemność. No i ujrzałam w końcu podnóże Kościelca, który mi się zawsze marzył, a którego się niezmiernie boję 🙂 Ale kiedyś może się odważę. Oglądałam wczoraj filmy pokazujące przebieg szlaku na Kościelec i przyznam, że te płaskie skały, gdzie nieszczególnie jest się czego chwycić mnie przeraziły, podobnie jak i elementy wspinaczkowe, no ale ja we wspinaniu nie mam żadnego doświadczenia, a i jestem dość niska i to tylko potęguje mój strach 😛
  15. Może nie o Kościelcu, lecz o Przełęczy Karb. Polecacie podejście od Czarnego Stawu i zejście do Zielonej Doliny Gąsienicowej czy na odwrót? 🙂
×
×
  • Create New...