Jump to content

sickboy777

Member
  • Content Count

    92
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

sickboy777 last won the day on September 6

sickboy777 had the most liked content!

Community Reputation

337 Excellent

1 Follower

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. sickboy777

    Kończysta

    Fajnie się te Twoje fotki ogląda, normalnie mam deja vu 😀 Ale faktycznie trafiłeś pogodowo, lampa przez cały czas. U mnie podczas środkowej części trasy, niedługo po zejściu ze szlaku, podwiało od dołu tyle chmur, że zrobiło się mleko i praktycznie nic nie było widać miejscami. Na szczęście im bliżej szczytu, tym chmury opadały coraz bardziej i coraz więcej słoneczka dookoła. Gratki!
  2. A tu byłeś? Gdynia, ul. Starowiejska. https://www.polarsport.pl/
  3. sickboy777

    Orla Perć

    Proponuję od razu rozstrzelać...
  4. sickboy777

    Kończysta

    13.09.2020 Vysne Hagi -> Batizovske Pleso, razcestie -> Kończysta -> powrót tą samą drogą Suma podejść: 1211 m. Dystans: 12,21 km. Początek szlaku to żmudne podejście lasem, a później przez niekończące się pasma kosodrzewiny. Widoków praktycznie zero. Gdy zbliżam się do skrzyżowania żółtego szlaku z magistralą, wreszcie robi się ciekawie. Odbijam czerwonym szlakiem w lewo i po kilkudziesięciu metrach pojawia się kopczyk. Pora na zejście ze szlaku. Po chwili wyłania się cel dzisiejszej wyprawy. Rozpoczynam podejście. Podłoże jest trawiaste, dodatkowo prowadzi tu wyraźnie wydeptana ścieżka, więc idzie się nieźle. No i Gerlach z tej perspektywy wygląda coraz lepiej. Niestety trawy się kończą i zaczynają kamienie. Jest! Zaczynają się odsłaniać kolejne szczyty. W końcu na szczycie Gerlach Wyraźnie dominujący nad resztą Krywań Od lewej: Koprowy, Cubryna, MSW, Świnica, Mały Kozi Wierch, Wysoka, Rysy, Niżnie Rysy. Niżnie Rysy, Ganek, Rumanowy Szczyt, Żłobisty Szczyt, Młynarz, Skrajna Stwolska Czuba Hawrań, Płaczliwa Skała, Zadni Gerlach, Przełęcz Tetmajera, Gerlach, Pośredni Gerlach Dolina Rumanowa Pora schodzić Tępa Batyżowiecki Staw rano całkowicie w cieniu, teraz już w promieniach słońca
  5. 100% zgody. Ja mam krótkie i do tego co napisałaś dodam jeszcze świetną przyczepność. Testowałem praktycznie w każdych warunkach za wyjątkiem zimowych i na zróżnicowanym podłożu. Niejednokrotnie na tzw. tarcie i nigdy mnie nie zawiodły, nawet na mokrej skale. No i świetne trzymanie stopy. Kilka razy mi kostka odjechała, ale but na tyle zamortyzował, że wróciła do pionu i obeszło się bez kontuzji.
  6. Słusznie, dla mnie MSW orientacyjnie i technicznie to najtrudniejsze jak dotąd pozaszlakowe wejście. Wiele szczytów z listy WKT pod tym kątem jest o niebo łatwiejszych do zdobycia.
  7. No ta półka mnie też trochę zmęczyła psychicznie, ale tylko przy zejściu. Przy wejściu to miejsce jakoś mija się łatwiej. Niestety jest tam bardzo mało miejsca na nogi. Na szczęście skała jest lita, co zapewnia pewne chwyty i ułożona pod lekkim kątem, dzięki czemu można się do niej „przytulić”. Nie wiem jak znosisz ekspozycję, ale jeśli miałaś kiedyś sytuacje, kiedy Cię przyblokowało, to jednak bym odpuścił. Wchodziłem we wrześniu, przy idealnej pogodzie, zero śniegu i sucha skała. W innych warunkach chyba bym nie ryzykował.
  8. Ja wchodziłem od strony dolinki za Mnichem. Do Hińczowej przełęczy praktycznie zerowa ekspozycja. Na samym początku miałem trochę problemów orientacyjnych, ale po trafieniu na właściwą ścieżkę, już dalej idzie się raczej intuicyjnie i nawet było trochę kopczyków. Podejście z Galerii Cubryńskiej na Hińczową przełęcz bardzo męczące, bo skała jest bardzo krucha, więc trzeba uważać przy chwytach i do tego piarg pod nogami, więc podłoże co chwilę wyjeżdża spod nóg. Od Hinczowej przełęczy droga na szczyt ok. 30 min. Orientacyjnie raczej bez problemów, szczyt masz cały czas przed sobą. Jest jedno miejsce z ekspozycją, kiedy trzeba przejść wąską półką kilkunastometrową. Ale nie jest to jakaś mega przepaść, powiedzmy jak spadniesz, to się tylko połamiesz, ale przeżyjesz 😊 Generalnie trasa długa i męcząca, bo niestety trzeba doliczyć drogę do/z Moka. Podstawa to dobra widoczność, bo jest kilka momentów gdzie się można zakręcić orientacyjnie i jak np. z powodu mgły nie będziesz widzieć punktów odniesienia, to ciężko sobie będzie poradzić. Tutaj masz fotki z podejścia i krótki opis, robiłem Cubrynę w pakiecie z MSW: A tu dokładny opis trasy: https://projektyprzygodowe.pl/cubryna/
  9. sickboy777

    Dolomity

    Tak, na żywo robą jeszcze lepsze wrażenie 😊 Pamiętam, jak pierwszy raz wysiadłem z kolejki i zobaczyłem te cuda. Chodziłem i powtarzałem bez przerwy: ja pier....ole, jak tu pięknie 😊
  10. sickboy777

    Dolomity

    Tre Cime di Lavaredo
  11. sickboy777

    Lodowy

    @Mateusz Z Tak, solowe. Choć na trasie sporo ludzi, więc nie trzeba było się nawet za kopczykami rozglądać 😊
  12. sickboy777

    Lodowy

    12.09.2020 Stary Smokoviec -> Hrebienok -> Teryho Chata -> Ramię Lodowego -> Lodowy Koń -> Lodowy Szczyt -> powrót tą samą drogą Suma podejść: 1501 m. Dystans: 21,79 km. Miejsce zejścia ze szlaku Terinka coraz dalej Pośrednia Grań Przede mną morze głazów i piargów Śnieżna Przełęcz Baranie Rogi Ściana Lodowego Podejście na Ramię Lodowego Widać już grań Lodowego Ramię Lodowego, po lewej Kołowy Baranie Rogi Zielony Wierch Jaworowy, Zielona Czuba, Szeroka Przełęcz, Szeroka Jaworzyńska. W oddali Orla Perć. Podejście na grań Lodowy Koń, trafiam na członków jakiegoś słowackiego klubu wysokogórskiego, którzy postanawiają się asekurować Konik z drugiej strony W końcu na szczycie, widok na Tatry Bielskie W centrum Kołowy i Jagnięcy, za nimi na lewo Szalony Wierch Jaworowy, Pośredni Jaworowy i Mały Jaworowy
  13. @Daerkopolo Tu masz wolne terminy na październik, z nim wchodziłem na Gerlach. https://www.horskyvodca.net/clanky/rezervacie-leto-2020.html
  14. sickboy777

    Dolomity

    @Zośka Byliśmy w piątkę, co od razu wymuszało szukanie dużych apartamentów i ograniczało wybór. Nie wiem jak to wygląda cenowo w przypadku np. standardowego pokoju 2-os. Mieszkaliśmy trochę dalej od szlaków, bo w okolicy głównych ośrodków niestety nie udało się nam znaleźć niczego w akceptowalnej cenie. No i szukałem na lokalnych portalach (np. Visit Trentino), bo ceny z bookinga zabijały.
×
×
  • Create New...