Jump to content

Zośka

Member
  • Content Count

    1,671
  • Joined

  • Days Won

    52

Everything posted by Zośka

  1. Zośka

    Buty - dylemat

    @PawcioNiskie z membraną to nie taki problem ale w wysokich noga się gotuje.
  2. @Maciej1980 z Łysej Polany jeżdżą takie słowackie PKSy ale potem i tak musisz się przesiąść na kolejkę więc czasu trochę szkoda.
  3. Czekałam na zachód słońca po burzy w Istebnej ale chwilę przed chmury zakryły słońce.
  4. @ania71wro na razie Rozsutce i Krywanie a następnym razem jeszcze Stoh, Chleb, Zbójnicki Chodnik i może coś jeszcze.
  5. W ciągu tych dwóch dni spotykaliśmy głównie Polaków a rejestracje na autach były z całej Polski. Mimo wszystko ludzi mniej niż w Tatrach a szlaki i widoki fantastyczne.
  6. Dzień drugi Cel - Wielki Krywań. Słyszeliśmy od znajomych że widoki z niego są wspaniałe więc wyruszamy wcześnie rano żeby dłużej się nimi delektować. O godz. 7.30 meldujemy się w miejscowości Vratna na bezpłatnym parkingu przy dolnej stacji kolejki. Kolejka o tej porze jeszcze nie jeździ ale parking już prawie pełny czyli jednak tłoku nie unikniemy. Ruszamy szlakiem który pnie się dosyć ostro do góry. Zaczynamy z 740m. a po dojściu do górnej stacji sprawdzamy że jesteśmy ns wys. 1490m. Przewyższenie spore ale jakoś tego nie czuć. Teraz na szczyt już niedaleko. Po ok. 30 minutach po
  7. @barbie609 te Rozsutce nie są trudne. To żelastwo pod szczytami przydaje się głównie przy schodzeniu. Na Wielkim było nawet kilka rodzin z dziećmi i spokojnie weszli i zeszli. Nie taki diabeł straszny...😉. Jutro wrzucę wycieczkę na Krywanie a tam jest bardzo łatwo i przepięknie.
  8. Dzień pierwszy. W tym roku długi czerwcowy weekend postanowiliśmy spędzić w Małej Fatrze. Ze szczytów Beskidu Żywieckiego doskonale widać Wielki Rozsutec i to on był w piątek naszym celem. Wybraliśmy trasę przez Janosikowe Diery górne i o 8.00 zameldowaliśmy się na parkingu w miejscowości Stefanowa (dla zainteresowanych cena za cały dzień to 3 euro). Po ok. 20 minutach już podziwialiśmy wywóz i wspinaliśmy się po drabinkach wzdłuż potoku który pięknymi kaskadami spływał raz z jednej raz z drugiej strony szlaku. Powyżej wąwozu na szlaku dużo błota po wczorajszej burzy ale na szczęście powy
  9. Zośka

    Aleja Wulkanów

    @eire jak zwykle sztos👍 Dzięki za tę dawkę egzotyki. Który to już wulkan w kolekcji ?
  10. No wiesz....na wycieczkę też mogę iść ale już upieczenie placka to wyższy poziom (przynajmniej dla mnie)😉
  11. @poziom miałam Salewy niskie 6 lat a wysokie (kolejne już) mam już 4 lata i nic się nie dzieje. Mój mąż od 10 lat nosi tylko Salewy i nigdy nie narzekał. Mam też Montury. Są OK ale wolę Salewy
  12. @wjesna kaczka rzeczywiście nie wygląda na profesjonalnego pilota ale już Twój placek wygląda na baaardzo profesjonalny smakołyk😋
  13. @barbie609 bardzo udane "łowy". A ten Pstrykacz Karpacki to gatunek endemiczny ? No i czy jest pod ochroną 😉 ?
  14. Rzadko się zgadzam z @J@n ale w tym wypadku przyznaję mu rację🙂.
  15. Je też tłoku w górach nienawidzę ale nie chodzi o ilość ludzi tylko o poziom (a raczej jego brak) zachowania. Większość z nich zachowuje się po prostu nieodpowiednio (eufemizm) do miejsca. Krzyczą, śmiecą, palą papierosy, piją alkohol i przeklinają jakby byli w knajpie a nie na szlaku. Chodzę po górach już wiele lat i zauważam coraz więcej przejawów zwykłego chamstwa, szczególnie w Tatrach.
  16. Zośka

    Skojarzenia

    Czerwone Gitary
  17. Spotkałam kiedyś takiego Gniewosza na Lubaniu i strasznie się wystraszyłam bo myślałam że to żmija zygzakowata😄
  18. @barbie609 fajna trasa. A chodzicie też po słowackiej stronie Pienin ? Są tam jakieś szczyty warte odwiedzenia ?
×
×
  • Create New...