Jump to content
Marcin 665

Wasze górskie plany - pytania

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam. Chciałbym się wybrać na wycieczkę z kuznic na Giewont a następnie z Giewontu na kasprowy Wierch by tam zejść z kasprowego z powrotem do kuznic. I moje pytanie brzmi czy robił ktoś taka wycieczkę i jaki czas należy szacować aby przejść taka trasę. 

Edited by Marcin 665
  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, bo czas przejścia zależy przede wszystkim od warunków i kondycji. Jeśli jesteś takim "niedzielnym" turystą to bym liczył tak z 8h samego marszu. I wypadałoby wcześnie wyjść, by uniknąć stania w kolejce przy łańcuchach na Giewont.

Takie orientacyjne czasy poda Ci mapa turystyczna 🙂

 

Zobacz szczegóły trasy Kuźnice – Kuźnice, 9:04 h (18.2 km): 

https://mapa-turystyczna.pl/route?q=49.2695070,19.9805100;49.2509580,19.9340970;49.2323680,19.9816520;49.2695070,19.9805100&utm_source=android_app&utm_medium=share&utm_campaign=share_route

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, Luk_ napisał:

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, bo czas przejścia zależy przede wszystkim od warunków i kondycji. Jeśli jesteś takim "niedzielnym" turystą to bym liczył tak z 8h samego marszu. I wypadałoby wcześnie wyjść, by uniknąć stania w kolejce przy łańcuchach na Giewont.

Takie orientacyjne czasy poda Ci mapa turystyczna 🙂

 

Zobacz szczegóły trasy Kuźnice – Kuźnice, 9:04 h (18.2 km): 

https://mapa-turystyczna.pl/route?q=49.2695070,19.9805100;49.2509580,19.9340970;49.2323680,19.9816520;49.2695070,19.9805100&utm_source=android_app&utm_medium=share&utm_campaign=share_route

Luk_ słusznie mówi... chociaż... niewiele wiemy o Twojej kondycji, ale jeśli jesteś w niezłej formie, to ja bym poszedł odrobinę "szerzej".

Podana trasa jest chyba optymalna, jeśli chodzi o długość. Gdy uwzględnisz jeszcze walory estetyczne, w stronę Kasprowego, bardziej malowniczo, ze znacznie lepszymi widokami, byłoby obrać szlak prowadzący w okolice Murowańca (niebieski lub żółty, zamiast zielonego z Kuźnic). Lub odwrócić całość i zacząć od Giewontu, potem Kasprowy i zależnie od warunków pogodowych i zapasów sił, wracać najkrótszą (zieloną) trasą, lub w stronę Hali Gąsienicowej, zahaczyć o Murowaniec (wiem, wiem, znam negatywne opinie, ale myślę, że warto wpaść choć na kilka chwil) i schodzić żółtym (spory spadek wysokości na początku, potem płasko) lub niebieskim (zejście łagodniej rozłożone, opada niemal do samego celu). Dodatkowy atut - ewentualne mniejsze kolejki na łańcuchach, bo pod Giewontem będziesz wcześniej... na Kasprowym niech się dzieje co chce - tam tłumy w niczym nie przeszkadzają.

Ale wszystko zależy od Twoich możliwości. Cokolwiek wybierzesz - będzie fajnie. Udanej wyprawy!

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@reckeen ale Marcin napisał, że chce zacząć od Giewontu 😀

Tak czy siak, Kasprowy dobrze robić na koniec, bo w razie braku sił można zjechać kolejką, a jeśli ma się ochotę na więcej, to tak jak napisał reckeen, możesz kontynuować wycieczkę do Doliny Gąsienicowej 🙂 wszystko zależy od kondycji i warunków 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Luk_ napisał:

@reckeen ale Marcin napisał, że chce zacząć od Giewontu 😀

 

Masz rację, pomieszałem trochę 🙂

Zgadzam się z Tobą całkowicie. Najpierw Giewont, a potem, zależnie od sił i warunków, kolejka w dół, szybkie zejście zielonym, lub ciekawsze i dłuższe, przez d. Gąsienicową.

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładna trasa, bardzo widokowa i przez te widoki 😮 dodał bym godzinę albo dwie. Sugeruje też powrót przez Dolinę Gąsienicową jeśli sił wystarczy. Szlak z Kasprowego do Kuźnic jest długi i męczący.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Marcin 665

Ja wtrącę zaś od siebie, że razu pewnego miałem okazję robić trasę odwrotną od Twojej, to jest schodzić z Przełęczy Kondrackiej do Kuźnic i przez niemal całą drogę myślałem sobie, że byłoby to chyba mocno nudna opcja gdybym się wybierał na Giewont. To oczywiście subiektywne odczucie, ale ten ciągły chodniczek z wyślizganych głazów i dość jednostajny widok tak na południowe zbocza Giewontu jak i kocioł pod Kopą Kondracką wydał mi się jednym z najmniej ciekawych szlaków jakimi miałem okazję iść. Plusem przy takim podchodzeniu na Giewont byłaby zapewne najmniejsza trudność z trzech dostępnych opcji.

Rozważ jeśli chcesz opcję podobnej pod względem dystansu trasy na Giewont od Doliny Strążyskiej przez Grzybowiec lub od Gronika przez Dolinę Małej Łąki -https://mapa-turystyczna.pl/route?q=49.2765940,19.9046300;49.2597600,19.9043780;49.2463570,19.9323590;49.2509580,19.9340970;49.2364950,19.9321930;49.2323680,19.9816520;49.2695070,19.9805100#49.26871/19.97988/17
 

O opcji z Doliny Małej Łąki mogę napisać: większe urozmaicenie szlaku, piękne widoki od podnóża Czerwonych Wierchów na ich masywne ściany (w ogóle Polana Małołącka to miodzio - można by tam posiedzieć cały dzień), trochę ciekawych przeszkód w leśnym etapie szlaku, gdzie raz czy dwa trzeba użyć rąk, podejście (idzie się spocić) kamienistym korytem dającym niezły posmak szlaku wysokogórskiego, trochę zakosów kosówkami i jesteś na Przełęczy Kondrackiej. Krótko mówiąc - odniosłem wrażenie, że dzieje się znacznie więcej, niż na odcinku Giewont-Kuźnice czy w drugą stronę. Po Giewoncie ładujesz się na Kopę Kondracką i ruszasz na Kasprowy przez piękną grań Suche Czuby/Wierch. Taka trasa zajęła mi 2 lata temu około 12 godzin ze startem około 08:00, ale wlicz w to około godzinę spędzoną na Giewoncie, z pół godziny na Kopie i godzinę (z pysznym obiadkiem😊) na Kasprowym.


W tym roku myślę o powrocie na Giewont by dokończyć wejście od Strążyskiej/Grzybowca. 3 lata temu z Grzybowca zszedłem do Małej Łąki bo prognozy zaczynały się robić burzowe i nie kontynuowałem podejścia, później okazało się że słusznie. Opcji z Kuźnic na Giewont nie rozważam na przyszłość z podanych wcześniej powodów, ale dobrze że i taki wariant jest bo każdy znajdzie coś dla siebie 🙂

Udanego maszerowania!

  • Like ! 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich! 
przepraszam jeśli temat był już poruszony ale nie mogłam znaleźć dobrej odpowiedzi.

Na początku sierpnia wybieramy się w Tatry wraz ze znajomymi. Ja z mężem mamy już trochę wprawy i tym razem bardzo chciałabym wejść na Rysy. Znajomi jadą pierwszy raz w góry wiec z nami nie pójdą ale najprawdopodobniej zabierzemy ich ze sobą na stronę Słowacka bo chcą spędzić czas nad jeziorem. Z tego tytułu ze nie jedziemy z Zakopanego sami, raczej odpada wyruszenie na szlak o 6 rano. Myśle ze bardziej realistyczne jest dotarcie na start około 8 lub 8.30. 
pytanie następujące,  czy jeszcze  gdziekolwiek uda nam się zaparkować przy stacji kolejki (niebieski szlak o ile dobrze pamietam)? A może polecacie inny parking? Czy jest to rozsądna godzina startu? 
wszystkie opisy na blogach mówią o starcie najpóźniej o 6 rano i ze później to już tłok, burze z piorunami i w ogóle bez sensu. Czy faktycznie tak jest?

Dodam jeszcze ze odpada wersja „przyjedźcie innym razem bez znajomych” bo mieszkamy na stałe za granica i Tatry to dla nas rarytas co kilka lat...

dziekuje z góry za podpowiedzi! 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jeśli chcecie wyruszyć z Popradskiego Plesa to faktycznie może być problem z zaparkowaniem. Jest jeszcze opcja parkingu w Szczyrbskim Plesie gdzie parkingów jest więcej i dojście magistralą do Popradskiego. No i wariant trzeci zostawić auto na wielkim bezpłatnym parkingu w Tatrzańskiej Łomnicy i dojazd elekticką która staje pod szlakiem🙂

Edited by Zośka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@Karoklim startowałam na Rysy od Słowacji w sierpniu około 8.30 i było ok. Parkowaliśmy w Szczyrbskim Jeziorze na wielkim parkingu płatnym i miejsc było sporo o tej porze. Ludzi na szlaku było rzeczywiście dość dużo, ale to jakoś bardzo nie przeszkadzało. A szlak czerwony magistralą chyba nawet ciekawszy niż asfaltowka, więc polecam taką opcję. Jak macie możliwość i o ile pogoda pozwoli to unikajcie soboty i niedzieli, w tygodniu na pewno będzie luźniej.

Edited by Fibi

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Fibi i @Zośka dziękuje bardzo za odpowiedzi, trochę mnie uspokoiliście bo już się bałam ze wszystko stracone i ze znów Rysy będą mnie męczyć aż do następnego wyjazdu 😉 sprawdzę opcje z parkowaniem przy Szczyrbskim- w sumie będzie to nawet łatwiejsze logistycznie ze względu na towarzyszy wycieczki którzy tam zostaną.   

faktycznie spróbujemy wycyrklować tak żeby ominąć weekend ale z drugiej strony to wtedy na weekend przypadnie Moko lub Kasprowy wiec nie wiem co będzie mniejszym złem 😉 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 21.07.2020 o 10:29, Marcin 665 napisał:

Witam. Chciałbym się wybrać na wycieczkę z kuznic na Giewont a następnie z Giewontu na kasprowy Wierch by tam zejść z kasprowego z powrotem do kuznic. I moje pytanie brzmi czy robił ktoś taka wycieczkę i jaki czas należy szacować aby przejść taka trasę. 

Dobry Czlowieku, zanim ruszysz na szlak kup sobie mapę.  Wydatek duży to nie jest, a wsparcie zawsze. 

  • Like ! 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Gdzie waszym zdaniem najlepiej (najbezpieczniej i nie za drogo najlepiej bezpłatnie o ile to możliwe ) zaparkować samochód jeśli wybieram się rano tj. Ok 7 na cały dzien mniej więcej do 18 z kuznicy na szlak? 

PS. Wiem że Tag "szlaki" nie pasuje ale nie wiedziałem co dać. Pozdrawiam serdecznie 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

A gdzie chcesz zejść? Jeśli do punktu startu, to masz po drodze parking strzeżony (chyba nazywa się Kasprowy). Na darmowe parkowanie blisko szlaków bym nie liczyła.

Już wiem - wracasz do tego samego miejsca (wczorajszy post).

Edited by jaaga76

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć. 

@Marcin 665 na taką wycieczkę licz 10 godzin z przerwami na podziwianie widoków. Radziłbym się wybrać w pewną pogodę, gdyż od przełęczy pod Kopą do Kasprowego nie ma żadnego zejścia, a w burze granie są najstraszniejsze (tym bardziej, że byłby to środek Twojej wycieczki, tak więc i godziny około południowe zakładam). Poza tym jest to bardzo fajna trasa, mało wymagająca. 

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć. Za tydzień wybieram się w Tatry. W planach mam przynajmniej dwie długie trasy i kilka krótszych. Częścią planu była przełęcz Krzyżne, niestety zamknięto szlak i dlatego zastanawiam się nad innymi opcjami. Która trasa według Was jest trudniejsza, wejście na Kozi Wierch z Doliny Pięciu Stawów czy na Zadni Granat z Gąsienicowej? Dodam tylko, że kondycyjnie jestem nogą, ale byłam w górach kilka razy, jeżdżę regularnie co 2 lata. Udało mi się zrobić takie trasy jak Grześ, Rakoń, Wołowiec, Szpiglasowy Wierch, czy trochę prostszy Zawrat od Pięciu Stawów. Nie chcę pchać się tam, gdzie ekspozycja będzie bardzo duża oraz gdzie elementy wspinaczkowe będą przez dłuższy czas. Szlak na Szpiglas był męczący, ale nie sprawił mi trudności technicznych. Krzyżne było moim marzeniem od wielu lat, jednak wolę tam wejść od Pańszczycy, dlatego poczekam aż otworzą szlak. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Syl moim zdaniem jest podobny poziom trudności ale na Granat fajniej wejść bo można niedużym wysiłkiem zdobyć wszystkie trzy Granaty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z poprzedniczką. Na Zadni jest jeden prożek skalny nad zmarzłym, na Kozi jest taka lekko eksponowana półka skalna zaraz przy skrzyżowaniu szlaków na Orlą, reszta to chodnik. Tak więc ciężko powiedzieć co sprawi większe trudności. Osobiście jeśli jesteś noga z kondycją to wybrałbym Kozi. Z Koziego szybciej (niżej) doświadczasz pięknych widoków, szczególnie na Tatry Wysokie. Z Zadniego trzeba wejść na szczyt, żeby spojrzeć m.in na Gerlach itp. .. Jeszcze opcja to przejście z Koziego na Zadni Orla Percią, ale nie wiem czy to dobry pomysł. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A widokowo co lepsze? Ja tam raczej wszystkich Granatów robić nie będę, bo Orla perć to już chyba nie moje progi, a słyszałam, ze samo dojście na Zadni jest w miarę przystępne. Hmm to jeszcze pomyślę, z resztą wszystko zależy od pogody, jeśli będzie pochmurno i deszczowo to i tak nigdzie nie idę. Dwa lata temu właśnie przez pogodę w kratkę poszłam na Zawrat zamiast przełęczy Krzyżne, bo jednak trochę krótsza i łatwiejsza wycieczka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super, dzięki za informacje, chyba zatem Kozi Wierch o ile pogoda dopisze. Poza tym Czerwone Wierchy w całości, bo dotychczasowe byłam tylko na Kopie i Małołaczniaku. Ewentualnie myślałam o Trzydniowoanskim i Kończystym Wierchu. 

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drodzy, sezon górski trwa w najlepsze, a na forum pojawia się coraz więcej pytań dotyczących szlaków, tras, czasów przejść, stopnia trudności, etc. Żeby nie tworzyć kolejnych wątków stworzyłem nowy, gdzie można pytać o wszystko, co związane z Waszymi wycieczkami. Serdeczna prośba, zwłaszcza do nowych użytkowników, o nie dublowanie tematów i zadawanie pytań właśnie w tym miejscu. Z góry dziękuję, pozdrawiam 🙂

  • Like ! 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Cytat

A widokowo co lepsze? Ja tam raczej wszystkich Granatów robić nie będę, bo Orla perć to już chyba nie moje progi,

Jak w porównaniu z Kozim, to nie wiem, bo nie byłem na Kozim (ale niektórzy piszą, że zejście jest mocno nieprzyjemnne dla kolan, a z Zadniego było raczej spoko), ale Zadni i Pośredni w komplecie zrobić jest raczej łatwo. Potem z Pośredniego można sobie wrócić do szlaku prostym skrótem (ścieżka widoczna ze szczytu idąca nieco w prawo). Dopiero przejście z Pośredniego na Skrajny może być problematyczne.

Cytat

Ewentualnie myślałam o Trzydniowiańskim i Kończystym Wierchu. 

Kończysty na cel główny raczej słaby. To już lepiej w komplecie ze Starorobociańskim Wierchem (i powrót pętlą przez dolinę Starorobocianską), bo tak to wyjdzie coś jakby dojść na Rakoń i odpuścić Wołowiec. Bez sensu.

Ale moim faworytem w zachodnich pozostaje Błyszcz/Bystra przez Ornak, super trasa, a sama Bystra mi się bardziej podobała niż inne tamtejsze szczyty (przy czym nie byłem jeszcze na Jarząbczym).

Edited by Gieferg
  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiecie może jak tam idą prace na szlaku na Przełęcz Krzyżne? Wiem, że to mało prawdopodobne, ale może macie jakieś przecieki jak długo to potrwa? Na stronie TPNu jest jedynie napisane, że "do odwołania" : /

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Lavinka spróbuj zadzwonić do TPN ( choc wątpię by podali dokładną datę).  Specyfika miejsca pozwala pewnie na określenie terminu z przybliżeniem. To w końcu nie asfalt do Morskiego Oka... powodzenia! Daj znać jak się dowiesz. 

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć wszystkim,

Mam krótkie pytanie, czy szlak z Czarnego Stawu Gąsinowego na Zawrat (późniejsza droga Orlą na Kozi) jest czynny i otwarty?

Miałem oststnio różne informacje dlatego wolę zweryfikować u najbardziej poinformowanych :)

Z góry dzięki!

Łukasz 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...