Jump to content

Fibi

Member
  • Content Count

    398
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Fibi

  1. @vatra zazdrość mnie zżera😂 Parę dni temu dopiłam ostatnią Kofolę z plastikowej butelki, ale to zupełnie nie to samo 😉
  2. ODCINEK 4. ZADNI GRANAT Kuźnice-Dolina Jaworzynki-Hala Gąsienicowa-Czarny Staw Gąsienicowy-Zmarzły Staw-Kozia Dolinka-Zadni Granat(powrót, tak samo tylko, przez Boczań)+Żleb Kulczyńskiego dla odważnych 😉 Zadni Granat był moją górą przeklętą, szłam na niego wcześniej już 2 razy. 2 razy zakończyły się dwoma wycofami😩 Trzeba było wyrównać porachunki. Tym razem nic nie stało na przeszkodzie- pogoda idealna, forma i motywacja jest. To się nie może nie udać. Tymczasem w dzień wyjścia budzę się z bólem kolana. Takim nieprzyjemnym, z boku. Ale jak to? Przecież po wycieczce na Wrota nie bolał
  3. @Luk_ Ad. 1. Nie uważam, żeby to było "coś z chama", raczej szczerość i ja to doceniam(sama raczej też zwykle walę prawdę prosto w oczy 😉 Ad. 2. Biegania szczerze nienawidzę, więc na razie muszę podziękować za radę🤣 Ad. 3. Ale co ty byś chciał o piwie czytać? To jest forum Tatromaniaka, a nie Piwomaniaka 😛 Może jutro dopiszę dalszą część 🙂
  4. @Zośka dzięki! @jaaga76 to teraz brzmi śmiesznie, ale jak na początku S. powiedział, że to może być Arab, a za chwilę N. napisała, że nie dzwoni, bo ma słaby zasięg, to brzmiało to podejrzanie 😉 @vatra Wrota nie były aż takie złe 😉
  5. ODCINEK 3. WROTA CHAŁUBIŃSKIEGO+NIESPODZIANKA 😉 PALENICA BIAŁCZAŃSKA-WODOGRZMOTY MICKIEWICZA-MORSKIE OKO-CEPROSTRADA-DOLINKA ZA MNICHEM-WROTA CHAŁUBIŃSKIEGO(POWRÓT TĄ SAMĄ DROGĄ, ZE SKOKIEM W BOK DO SCHRONISKA W ROZTOCE) Zwykle po górach chodzę z mężem, ale ponieważ stan ten trwa już 10 lat, najwyższa pora odciąć pępowinę 😉 Tym razem wybierzemy się na zwiedzanie Tatr całkowicie osobno. Umawiam się z Natalią, znaną na forum jako @vatra na Wrota Chałbińskiego. Natalia tam nie była, a ja chciałam jakiś łatwiejszy szlak z Tatr Wysokich, więc będzie w sam raz. Seba wraz z kolegą Markiem I
  6. Oj tam, coś mógłbyś napisać 😉 Na szlaku rzeczywiście było max. 30 osób, może nawet bardziej 20 😉 Ale trochę się obawiam co to będzie dalej patrząc na to co się w tym roku działo np. w Kobylarzowym Żlebie. Przecież to był parę lat temu szlak, którym prawie nikt nie chodzi. Nakładki gumowe na kijki szanuję bardzo 🙂
  7. @jaaga76 @vatra @Karol Kliński Teraz to już chyba na 100% widać, że to my😁
  8. Widać mój niebiesko-zielony plecak 🙂
  9. ODCINEK 2. CZERWONE WIERCHY KIRY-DOLINA KOŚCIELISKA-HALA ORNAK-DOLINA TOMANOWA-CHUDA PRZEŁĄCZKA-CIEMNIAK-KRZESANICA-MAŁOŁĄCZNIAK-KOPA KONDRACKA-PRZEŁĘCZ POD KOPĄ-HALA KONDRATOWA-KALATÓWKI-KUŹNICE Zielony szlak przez Dolinę Tomanową na Ciemniak był ostatnią drogą dojściową na Czerwone Wierchy jaka została nam do przetestowania. Zawsze wydawało nam się, że ten szlak jest strasznie długi, naokoło i bezsensu. Był to wielki błąd, że go przez lata omijaliśmy, bo droga jest absolutnie rewelacyjna widokowo. No, może poza odcinkiem przez las, ale to przecież norma. Na szlaku jesteśmy znó
  10. To była super wycieczka, choć męcząca. A jak zobaczyłam podejście pod stromą górę za Czerwonym Stawem, to miałam ochotę umierać🥵 Kiedyś, dawno temu byłam już na Krzyżnem, ale wtedy pokonywaliśmy trasę w kierunku przeciwnym i pamiętam, że mnie zirytował ten trawers ponad Piątką, bo padałam ze zmęczenia a tu jeszcze trzeba podchodzić(wtedy miałam nieco gorszą kondycję niż obecnie). A tak w ogóle to Seba ustrzelił nam fotkę z góry, znajdziecie się i rozpoznacie? 🙂 W pomniejszeniu za bardzo ie widać, ale to był moment kiedy szykowaliśmy się do rozłożenia kocyka na kamieniu. @ja
  11. @Zośka W Kościeliskiej nie ma traktorka, dlatego przegrała na starcie 😉 @Q'bot tam była tylko nędzna resztka wody, ale zmartwiło mnie, że zaśmiecam TPN😕 Nawet jeśli było to nieświadomie i niechcący 🤷 @Krzysiek Zd Potrzebowaliśmy krótkiej wycieczki na rozchodzenie, więc Ornaczek na pierwszy dzień był w sam raz. Chociaż gdybym wiedziała, że idziecie tam tydzień później, to może wybralibyśmy inny cel i poszlibyśmy z Wami. Mam nadzieję, że następnym razem lepiej się zorganizujemy 😉
  12. Ja marzę o takim rozwiązaniu i zazdroszczę(ja akurat wyobrażam sobie iść bez plecaka 😉 Ale mam męża, który jest wielkim fanem równouprawnienia i moich tobołów nosić nie chce 😞
  13. To był nasz 12 długi pobyt w Tatrach(w tym 3 zimowe) i po raz pierwszy zdarzyła nam się pewna anomalia pogodowa 😉 Przez cały 10 dniowy pobyt było słonecznie i bezdeszczowo😵 Momentami nawet żałowaliśmy, że nie wykorzystaliśmy tych dni w pełni, ale jesteśmy starzy i kolan ze stali nie posiadamy 😉 Ponieważ wypad był długi, wycieczki były długie oraz było ich jednak sporo, podzielę moje wypociny na krótkie odcinki, co by się nikt nie zanudził 😉 ODCINEK 1. ORNAK PO LATACH Polana Huciska-Przełęcz Iwaniacka-Ornak-Siwa Przełęcz-Dolina Starorobociańska-Polana Huciska Na Orna
  14. @Zośka super wycieczki zrobiłaś w tym roku, chyba zazdroszczę 😉 A ci z psami to może był jakiś górski dogtrekking, mam kumpelę psiare i ona uwielbia takie imprezy.
  15. Ta mini relacyjka jest ze specjalną dedykacją dla @vatra🙂 Trasa: Karpacz Biały Jar-Wilcza Poręba-Sowia Dolina-Sowia Przełęcz-Czarny Grzbiet-Droga Jubileuszowa-Dom Śląski-Spalona Strażnica-Słonecznik-Polana-Karpacz Biały Jar. W poniedziałek, 9 sierpnia stała się rzecz niesłychana. Ja i mój mąż mamy jednocześnie dzień wolny. Takie sytuacje miały już czasem miejsce w przeszłości, ale zwykle w takie dni bywała nędzna pogoda. Tym razem zapowiadano jednak lampę, więc trzeba było wstać bladym świtem i podążyć w jedynie słusznym kierunku😉 Do Karpacza docieramy bez przeszkód, choć z mały
  16. @Zośka piękna wyrypa i relacja też jakaś szybka😉 Pogoda niezbyt zośkowa 😜 ale w końcu los Ci wynagrodził te wszystkie przykre doświadczenia z mgłą. @Jędrek podobno zasypali żwirkiem te wystające kamienie.
  17. Dziewczyny, piękną wycieczkę miałyście, chociaż pogoda na początku średnia. A dlaczego @vatra nie poszła na szczyt?
  18. Ale ja tam byłam 2 tygodnie, ile można leżeć na plaży. Myślę, że większym problemem od temperatur jest wilgotność powietrza. Bo jak jest gorąco, ale sucho to mi się chodzi dobrze. Gorzej jak jest pogoda typu tropikalnego, wtedy to się na plażę nawet odechciewa iść 😉 Dziękuję ☺️ Górka taka mała nie była, prawie 3 godziny na nią szłam, to jak z Kuźnic na Kasprowy 😉
  19. @Luk_ w Chorwacji jest dużo gór, na które da się wjechać samochodem, ale na tę akurat nie. Makłowicz musiał więc gotować na innym szczycie. A co do ubioru, to było rano, a ranki i wieczory bywały chłodne. Zresztą to jest taka bardzo cieniutka bluza. A Wy, faceci macie grubszą skórę to Wam cieplej 😉 @Q'bot tak, dzikich psów akurat się boję.
  20. @Q'bot nocą chyba bym się bała, tam żyją kojoty i jadowite węże😱
  21. Wycieczka miała miejsce już 1,5 miesiąca temu, ale do tej pory jakoś nie mogłam znaleźć chwili by ją opisać. Tegoroczny długi urlop czerwcowy spędziliśmy na samym południu Chorwacji. Po ubiegłorocznych Tatrach i Beskidach w czerwcu raczej nie zdecyduję się już na długi pobyt w polskich górach w tym właśnie miesiącu(zbyt wiele mgły, chmur deszczu i burz). Ale wracając do tematu: Sv. Ilija jest najwyższym szczytem półwyspu Peljesac, który możecie kojarzyć stąd, że Robert Makłowicz ma tam letnią chacjendę😉 Wspomniany szczyt ma 961 m. npm., ale startuje się na niego z poziomu morza, więc
  22. Bardzo fajną opcją w Tatrach Zachodnich jest przejście grzbietem z Kopy Kondrackiej do Kasprowego Wierchu. Widokowo podobnie jak Czerwone Wierchy, ale sam szlak jak dla mnie ciekawszy. Jest trochę skałek(ale łatwiutkich do przejścia) i miejscami niewielka ekspozycja. Największy minus to chyba konieczność przeciśnięcia się przez tłumy na Kasprowym, ale jak będziesz tam wcześnie rano, powinno być ok 🙂
  23. @vatra pewnie wymazałaś te tłumy w jakimś Photoshopie 😉 A tak na poważnie to sama nieraz doświadczyłam pustek w szczycie sezonu na całkiem popularnych szlakach. No ale tak to jest jak ludzie wygrzebią się na godzinę 10, idą na Giewont, Kasprowy lub Morskie a potem płaczą, że Tatry zdeptane 🤷
×
×
  • Create New...