Jump to content

ZIMOWE TATRY DLA WSZYSTKICH


Recommended Posts

  • 3 months later...

Ja właściwie do niedawna robiłam zdjęcia też telefonem... ponieważ poprostu nie chciało mi się targać ciężkiej lustrzanki... w wakacje kupiłam mały aparat kompaktowy i teraz pstrykam i aparatem i z przyzwyczajenia tez telefonem ? zalezy od sytuacji 

Ja właściwie tutaj na forum "siedzę" głównie w felefonie i jakiejs różnicy nie widzę.... ale moze poprostu nie mam aż tak wyczulonego oka ???

  • Like ! 4
Link to post
Share on other sites
  • 10 months later...

W Tatrach spadł chyba trzeci śnieg, więc pora planować zimowe wycieczki ? Dlatego przychodzę z takim zapytaniem: Chciałabym w nadchodzącym sezonie zimowym wybrać się na Czerwone Wierchy i zastanawiam się nad najbezpieczniejszym wariantem trasy- tzn. myślę, że najlepiej byłoby wejść na Ciemniak od Kir, ale co z zejściem? Który wariant najbezpieczniejszy? Z Przełęczy pod Kopą? Przez Piekiełko? A może Doliną Małej Łąki? Zrobiłam już mały internetowy risercz, ale wynikają z niego bardzo skrajne wnioski, typu:

1. Pod żadnym pozorem nie chodzić z Przełęczy pod Kopą

2. Zimą najlepiej iść przez Przełęcz pod Kopą.

itp. ?

Aha, i nie chcę iść granią do Kasprowego. Co radzicie?

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

@FibiSą tu lepsi ode mnie ale w kwestii zejścia na Małą Łąkę to tam przy żółtym zawsze stoją takie  tablice

IMG_5433.jpg.4fdc0bdaa05b558c64a942240b4c4f98.jpg

i o ile znam ukształtowanie terenu tam wyżej to nie bezpodstawnie.Wszystko zależy od warunków śniegowych  także trudno coś tak na pewniaka.

Ja bym poszedł tam i z powrotem z Kir  to chyba najbezpieczniejszy wariant ,bo z  kolei przez Kobylarz to też nie za bardzo.Ale może zbytni asekurant jestem.

Edited by barbie609
  • Like ! 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
3 hours ago, Fibi said:

najlepiej byłoby wejść na Ciemniak od Kir, ale co z zejściem? Który wariant najbezpieczniejszy?

Dla mnie naturalną opcją wydaje się zejście z kopy przez Przełęcz Kondracką - tylko wtedy może pojawić się dwa i pół problemu:
1. Trasa do Doliny Małej Łąki będzie mocno zasypana i zaczniesz tonąć w kosodrzewinie

2. Oficjalnie zamknięta ścieżka przez Grzybowiec przebiega blisko skał, gdzie zimą jest wąsko (ale tylko mały fragment)

2,5. Gdzieś po drodze jest ryzyko natknięcia się na przedstawicieli podgatunku Nosaczy Giewonckich, w związku z czym musisz mieć w zanadrzu odbezpieczoną broń długą.

  • Haha 5
Link to post
Share on other sites

@barbie609 masz rację, wszystko od warunków zależy. Przy lawinowej jedynce raczej odważę się iść wszędzie. No może nie przez Kobylarz, bo zima+łańcuchy to tak dla mnie chyba średnio.

@Q'bot przez oficjalnie zamknięty Grzybowiec to nie mam zamiaru,ale z problemem nr 2,5 to chyba sobie poradzę, trenowałam w Karkonoszach ?

  • Wow 1
Link to post
Share on other sites

@Fibi ja bym wchodziła od Kir przez Ciemniak i schodziła przez Przełecz pod Kopą. Tam zwykle jest założony zimowy szlak. Uważać trzeba na fanów "dupozjazdów".  Tomanowa jest ryzykowna, Kobylarzowy podobnie. 

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Dnia 14.10.2021 o 23:16, jaaga76 napisał:

@Fibi ja bym wchodziła od Kir przez Ciemniak i schodziła przez Przełecz pod Kopą. Tam zwykle jest założony zimowy szlak. Uważać trzeba na fanów "dupozjazdów".  Tomanowa jest ryzykowna, Kobylarzowy podobnie. 

Tomanowa jest zimą zamknięta, więc nie biorę pod uwagę, Kobylarza zresztą też nie. Bardziej mój dylemat sprowadza się do tego czy lepiej przez Przełęcz pod Kopą, czy przez Kondracką Przełęcz(w sensie żółtym szklakiem z Kopy i potem niebieskim do schroniska🤔)

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Fibi napisał:

Bardziej mój dylemat sprowadza się do tego czy lepiej przez Przełęcz pod Kopą, czy przez Kondracką Przełęcz(w sensie żółtym szklakiem z Kopy i potem niebieskim do schroniska🤔)

Myślę, że nie ma co gdybać. Musisz zobaczyć, jak wygląda szlak w obu wariantach i decydować. 

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

Jeśli pytasz o komfort trasy, to zejście zimą z przełęczy pod Kopą jest mniej wygodne i rozjeżdżone przez narciarzy we wszystkie strony - w sensie możesz iść jakkolwiek sobie uwidzisz, ale wszędzie będziesz się zapadać w nawianym śniegu 😜

Zejście z Kondrackiej Przełęczy jest dość jednolite (bo trudno zboczyć w kosodrzewinę), zwykle szybsze i solidniej udeptane.

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...