Jump to content

wjesna

Member
  • Content Count

    503
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

Everything posted by wjesna

  1. Nie dość, że ornitolog to jeszcze botanik. Z tych kwiatów umiałabym nazwać tylko jednego.
  2. Może. Gdy przeszedłeś tymi samymi szlakami niezliczoną ilość razy, to już pamięć prowadzi, a drzewa mówią Ci ,,dzień dobry" 😉 Najważniejsza to dobra organizacja.
  3. Czasem ścieżki prowadzą gdzie chcą. Też skręciłam na Myszycę 🙂 W Beskidach trzeba pilnować szlaków, nietrudno je zgubić. A w grupie gdy kazdy ma inny pomysł na prawidłową trasę to może być ciekawie
  4. Gdzie się pogubiliscie? Na początku jest tski skręt między domami słabo zaznaczony i można pójść dalej droga gdy się go nie zauważy. Może to to?
  5. Nie wiem jak inni ale ja chodzę mniej, czasem zdjęć nie robię w ogóle. To nie ma się czym chwalić. 🙂 Na zimę dobra, bo nietrudna a pozwala poczuc klimat.
  6. Przeszłam wczoraj i na szczęście misia nie spotkałam. Od Toporowej Cyrhli ma Wielki Kopieniec i potem na Nosal, zejście do Jaszczurówki i powrót asfaltem do auta. Pogoda na początku była ok, coś tam pokropiło ale niewiele, słońca trochę było. Od Nosala już regularny deszcz wiec widoki żadne. Deszczowy krokusik, potok w słońcu i ciemne w chmury nad Giewontem. I kolega spotkany na Nosalu.
  7. Mój okaz. Wiedxialm, że są wszędzie. Ale żeby nawet na Nosalu:)
  8. Fajna trasa, ja ją robię do bazy i odwrót tą samą drogą do Rzek.
  9. Musze sobie na laptopie otworzyć, bo będzie mi lepiej oglądać. Masa tego. To wszystko jego zdjęcia?
  10. Fotograf z godnej półki. Piękne ptaki.
  11. No to nieźle. Jeszcze misiu pomyśli, że za nim specjalne chodzisz .
  12. Mój mąż ostatecznie też zdecydował się na Aku. Twierdzi, że wśród wszystkiego co przymierzyl te były najwygodniejsze. Może rzeczywiscie te buty są całkiem niezłe, zobaczymy po czasie.
  13. Znowu? Ile Ty juz widziałeś tych miśków w życiu?
  14. Co to było bo nie zrozumiałam?
  15. Podobają mi się te spódniczki, nawet się zastanawiałam nad zakupem ale jakoś tak wyszło, że jej jednak nie mam. Zawsze wiedziałam że f4, dopóki tego nie przeczytałam 🙂 Jak to latwo zamącić w głowie
  16. Na pewno:) Ładna wycieczka, spokojna, fajnie spędzony czas. Szkoda, że balwanek nie dołączył;)
  17. Ja chodzę w scarpach zodiakach wyższych i póki co nic się z podeszwą nie dzieje. To tak na lato, jesień. Jeszcze mam Caty, chociaż moze to nie są typowo górskie buty, ale dobrze się w nich czuję, bo są wysoko i dobrze sznurowane nad kostką, jednak szybko przemokną.Na bardziej zimowy czas mam stare salomony, mają już z dziesięć lat, też nic się nie dzieje z nimi więc będą ze mną aż się rozlecą. Natomiast mój maz teraz rozmyśla nad butami i sam nie wie, co chce, chociaż skłania się do zamberlanów, mierzył i były wygodne. Ale co kupi to nie mam pojęcia, bo to trwa i trwa i trwa...
  18. @Krzysiek Zd z czasem plany się spełnią. Bo zamiast rytm kołysanki wytupywac brodząc w śniegu to żeście uklad taneczny do ac/dc ćwiczyli 😉
  19. To misie już nie śpią? I po pustych szlakach harcują. Plany na kolejne wędrówki już są?
  20. Piękne zdjęcia! Dobra pogoda daje dobre widoki. Było trochę osób na szlakach cxy raczej tak jak widać na zdjęciach?
  21. Jeśli lubisz tamtą piłkę, to mnie zaciekawiła książka ,,Spalony" Iwana. To jego biografia więc nie tylko o piłce ale i o uzależnieniu. Niemniej o piłce sporo. Często biografie powstają zbyt wcześnie, z tą jest inaczej.
×
×
  • Create New...