Jump to content

wjesna

Member
  • Content Count

    45
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

wjesna last won the day on July 30

wjesna had the most liked content!

Community Reputation

112 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Bo może to nie jest jest Krywań tylko (s)Krywań?
  2. Miałam coś podobnego. zachciało mi się pójść ścieżką edukacyjną przez las, ale nie byłam pewna, czy nie zbłądziłam. wydawało mi się, że idę jakby ścieżką, ale gdy okręciłam się dookoła to doszłam do wniosku, że to żadna ścieżka, bo tak jest wszędzie. Szłam jednak obraną niby-scieżką, bażanty uciekały mi spod nóg, gałęzie chłostały po buzi, ale pomyślałam, że przecież gdzieś kiedyś dojdę. Wypatrywałam końca lasu, i jak ja sie ucieszyłam, gdy w końcu z niego wyszłam, i zobaczyłam dwójkę ludzi i oznaczenie szlaku, uff, co to był za piękny widok.
  3. Też najbardziej lubię, może dlatego, że ja w ogóle lubię KSU a może dlatego, że to po prostu dobra piosenka. Z tekstem. Kiedyś wracając zakopianką- czyli długo- w radiu leciała audycja-program z udziałem autora tekstów Marka Dutkiewicza. Pytali go, jak sobie radził z cenzurą, która była kiedyś bardzo obecna. Odpowiedział, że tej cenzury się nie bał, bo nie pisał tekstów politycznych czy komentujących socjalizm, ale tak naprawdę to bał się innej cenzury. Nie pamietam nazwy, ale mówił, że była komisja, która dopuszczał utwór do grania np w radiu i kierowała się walorami literackimi tekstów, bo piosenka musiała być o czymś, mieć jakąś historię do opowiedzenia i gdy była niezadowalająca literacko- to odpadała. Ciekawe, czego byśmy w radiu słuchali, gdyby reaktywować dzisiaj taką komisję.
  4. Nie do końca o górach ale o wędrowaniu ,,Mimochodem o chodzeniu" - Augystynek Fajna książka, o tym, że najbardziej naturalna rzecz jaką jest chodzenie stała się czymś dziwnym, jakby fanaberią. W książce są ciekawostki, opowieści o sławnych osobach, którzy wędrowali, trochę antropologii, mnóstwo cytatów. np taki Sørena Kierkegaarda -„Nie znam tak uciążliwej myśli, od której nie dałoby się uciec, idąc"
  5. Piękne zdjęcia. na żywo pewnie jeszcze cudniej. Zdjęcia wschodów, zdjęcia zachodów- kiedy Wy śpicie?
  6. Jak sie nic nie zmieni, to w niedzielę, na szlaku który mi @Mateusz Z podpowiedział, jedząc zupę którą zaproponowała @Zośka z termosu poleconego przez @Luk_
  7. Urlop...hmm...coś tam słyszałam, że niektórzy takie cuda mają. 🙂
  8. Chyba wyszłam na największego głodomora. Wy tak ładnie, delikatnie- płatki, chałke, a ja nie dość, że mięso, to tak mnie @Luk_ wypodpuszczal że jeszcze teraz termos kupiłam i będę z zupą w góry chodzić.
  9. Hmm...na pewno nie pomyliłeś ławek? Ja byłam na Bystrej, nie na Czerwonej. I od razu wszystko wydaje się prostsze.
  10. To może nieśmiało dodam Beskid Wyspowy. To rozsiane zielone górki, mniej uczęszczane, nie są jakoś specjalnie wysokie, ale ładne, przyjemne, cichsze...no nie do końca, bo nieraz trzeba schodzić quadom z drogi, kiedy z daleka oznajmiają swoje przybycie. Największa z wysp to Mogielica 1170, z wieżą widokową, przy dobrej pogodzie można zobaczyć Beskidy, Pieniny, ponoć i Tatry(ja nie widziałam). Mogielica ma męża Łopienia, patrzą na siebie rozdzieleni drogą. Na Łopieniu jest ołtarz polowy i krzyż poświęcony papieżowi, gdzie odbywa się msza podczas wejścia zorganizowanego przez lokalną inicjatywę ,,Odkrywamy Beskid Wyspowy" . Oni wlasnie tak chodzą po Beskidzie wyspowym co roku i każdy może się podłączyć. widok ze Szczebla widok z polany Stumorgi z trasy na Mogielice wieża na Mogielicy obserwatorium na Lubomirze Sucha Polana między Łysina a Kamiennikiem z pamiątkowym pomnikiem
  11. to byś powiedziała burzy Нас не догонят a burza na to догонят догонят Tak bez żartów, to burza jest straszna, nawet siedząc w domu z głową pod poduszką. a co dopiero, gdy do domu daleko..
  12. Ruda nie zdążyła odpowiedzieć, bo właśnie dobiegł do nich słynny biegacz górski @Luk_nieSkywalker, który przemierzał właśnie Beskidy i tak sobie pomyślał, niczym Forrest Gump, że skoro wcale się nie zmęczył, to może pobiec trochę dalej i dalej i tak dobiegł do Tatr. Po drodze na chwile zatrzymały go łowiecki, zdziwione, że w środku zimy tak bez kożucha biegnie. Chciały go swoim ciałem ogrzać i zaczęły się do niego przytulać. Jednak słynny biegacz @Luk_nieSkywalker był takim twardzielem, że jemu nigdy nie było zimno i dlatego zbójnickim podskokiem uwolnił się od nadopiekuńczych łowiecek i ....
  13. Na wszystko masz rozwiązanie. Fajnie.
  14. @Mateusz Zdoczytałam, że momentami szlak biegnie blisko urwiska, i to tych ekspozycji się obawiam.
×
×
  • Create New...