Jump to content

Recommended Posts

Cześć wszystkim ☺️ miło mi tu gościć , kiedy przyjechałem w Tatry pierwszy raz , a nie było to wcale tak dawno , bo zaledwie 6 lat temu , to te góry ,, wchłonęły" mnie już na zawsze ❤️? bardzo często zaglądam na ,, Tatromaniaka " i cieszę się że powstało to forum , to bardzo dobry pomysł ?☺️ pozdrawiam admina i wszystkich ludzi pozytywnie zakręconych górami , Krzysiek z Torunia ☺️

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 383
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Witajcie! Nazywam się Kacper . Każdy wolny weekend spędzam w górach lub w zaciszu leśnej głuszy . Uwielbiam podróżować i poznawać nowe miejsca . Niosę pomoc osobom poszkodowanym ,a w gó

Dzień dobry. Podczytuje Was od pewnego czasu i pomyślałam, że fajnie byłoby do Was dołączyć.  Jestem z Małopolski,  w góry chodzę na jednodniowe wycieczki przeważnie niedzielami. Czasem są to Tatry, c

Ale to chyba nie w tym temacie ? Dopiero się zarejestrowałam i przeglądam forum co i gdzie ? Tymczasem moje tegoroczne wycieczki w Tatry to (w kolejności 2 weekendy plus długi urlop): 1. Gie

Posted Images

Cześć, Łukasz, 22 lata ?

Tatrami zaraziłem się jakieś 6 lat temu, gdy pierwszy raz wszedłem na Kasprowy przez Myślenickie Tatry. Wcześniej chodziłem po Beskidzie Żywieckim. Uwielbiam Tatry Zachodnie, ich dzikość, mniejszą dostępność i bardziej "beskidzkie" ścieżki. Po szlakach wolę poruszać się szybko, gdyż wychodzę z założenia, że "więcej przejdziesz = więcej zobaczysz", co wcale nie przeszkadza w podziwianiu widoków i cieszeniu się chwilą ?

Oprócz Tatr uwielbiam również Beskidy, w których częściej bywam ?

 

Do zobaczenia na szlaku!

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

Wszystkich Tatromaniaków wita Karol z Elbląga  :)  Na co dzień prawnik - urzędnik, Tatrami zauroczony od ponad dwóch lat. Mam już za sobą kilka urlopów spędzonych w naszym ulubionym miejscu, łącznie zebrałoby się tego jakieś 3 tygodnie. Żałuję, że nie bywam tam częściej, ale charakter pracy, a przede wszystkim odległość na to nie pozwalają. Jak wygram w Lotto, to rzucę pracę i przeprowadzę się w okolice Zakopanego  ;)

Do rzeczy. Jeżdżę jak dotąd tylko w Tatry Polskie, innych gór nie zwiedzałem, podobnie zresztą jak omijałem do tej pory także Tatry Słowackie. Przeważnie po TPN chodzę sam, chociaż w trakcie mojego ostatniego pobytu (w lipcu) przekonałem się, że wyjątek od reguły może skutkować całkiem fajnymi znajomościami  :)  Mam już zaliczoną większość z tych szlaków, które w Tatrach Polskich można uznać za proste lub średnio trudne. Schroniska pozaliczane wszystkie, ze szczytów już za mną np. Starorobociański Wierch, Grześ, Rakoń, Wołowiec, Trzydniowiański Wierch, Kończysty Wierch, wszystkie 4 Czerwone Wierchy, Kasprowy Wierch, Przełęcz Karb, Nosal, Gęsia Szyja, Szpiglasowy Wierch. Na Orlej Perci jeszcze nie byłem, ale nie planuję nią przechodzić, tylko zwiedzać poszczególne jej łatwiejsze punkty. Zobaczymy zresztą na co mi pozwoli mój lęk wysokości (umiarkowany, ale jednak).

Na ścianie w pracy wisi mapka - zdrapka Tatr Polskich, więc patrząc na nią co roku z niecierpliwością wyczekuję kolejnego urlopu, żeby ją potem "zaktualizować". Praca powoduje, że lubię pisać, więc mam nadzieję, że i na tym forum będzie okazja żeby podyskutować na przeróżne tatrzańskie tematy. Pozdrowienia dla wszystkich Forumowiczów i do zobaczenia na szlakach!  :) 

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites

Jestem Podlasia, jestem niedzielnym turystą, który łazi najczęściej po dolinkach, halach i schroniskach, bo kondycja i psychika nie pozwalają zdobywać Rysów i innych takich, ale i tak góry kocham całym sercem - Tatry, Beskidy, wszystko, co się wypiętrza ? A żeby było dziwniej, kocham też morze, żaglowce i szanty, chociaż nigdy w życiu nie żeglowałam i nawet nie umiem pływać. Grunt to wyobraźnia najwyraźniej ?

Edited by Katie
  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites

Cześć wszystkim ? jestem Mikołaj z Bydgoszczy. W Tatrach zakochany od pierwszego pobytu. Bylem ledwo parę razy. Doświadczenie powoli zdobywam drepcząc tu i uwdzie po polskiej jak i słowackiej stronie. 

Już za 3 tygodnie znów zawitam na Podhalu ?

Do zobaczenia na szlaku!

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites

Witajcie, tu Waldek - Kutno

W góry jeżdżę od 8 lat.  Mam do nich kawalek drogi, ale warto jechac 420km. Wcześniej były doliny od tego roku zacząłem zdobywać wyższe partie gór.  Ze mną jeździ żona oraz córka, którą próbujemy zarazić górami. Mam nadzieję że się uda. 

Forum Tatromaniaka to świetna sprawa. Do zobaczenia na forum, a może na szlaku.

Pozdrawiam 

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

Cześć, jestem Agata i mieszkam w Warszawie. Tak samo jak wszyscy tutaj na forum, też kocham Tatry i staram się jeździć w góry kiedy tylko mam taką możliwość. Ponownie w Tatry wybieram się pod koniec września, więc do zobaczenia na szlaku! :)

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

Cześć, Piotrek, 27 lat, Lublin :) Widzę, że nie ma wiele osób z moich stron :) w Tatry jeżdżę od 13 roku życia, najpierw kolonie a po skończeniu 18 wyjazdy z kumplami :) najwięcej udało mi się zdobyć w ciągu ostatnich 3 lat :) mam 5 godzin jazdy więc nie jest to komfortowe ale staram się być więcej niz raz do roku :) pozdrawiam :)

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites

Witam , którym Góry bliskie Sercu!

Pierwszy raz w Tatry zawieziono mnie w 1968 roku. I tak już szczęśliwie 51 lat  podziwiam dzieło  miocenu. Moi Rodzice w podróż poślubną wybrali sie 62 lata temu w Tatry. Teraz mając po 86 lat wspominają trasy i przejścia oraz sytuacje na szlakach.  50% genów z Małoposki robi swoje i chociaż do Tatr daleko , blisko 600 km , to miłość do nich rośnie w postępie geometrycznym do wieku. Największe dokonania w zakresie przejść szlaków i "zdobycia" szczytów osiagnęłam po 50-tym roku życia i dlatego zachęcam do roztropnego pokonywania swoich barier myślowych, że w Klubie 50+ się nie da, nie można, nie dam rady... Marzę o Przełęczy pod Chłopkiem, II części Orlej..i choć  los 12 .08.2019 roku zabrał mi możliwość zrealizowania tych planów w bieżącym roku, nadal moja głowa pozostaje w "chmurach" i w tyle głowy  marzenie spojrzenia na Morskie Oko z innej, nieznanej perspektywy, wejścia na galeryjkę Kazalnicy, wejścia na jakże wdzięczne w nazwie Granaty... itd.  Czasami żartuję, że dla nazwiska wyszłam za mąż ... Jestem ciekawa tego forum, jego nowej formuły. Dotychczas dzięki m.in. Tatromaniakowi i relacjom osób znających góry zdecydowałam się na przejścia tak dla mnie wówczas trudnych szlaków jak na Kościelec, Zawrat - Świnica na rok przed obrywem Niebieskiej Turni, na Rysy z polskiej na słowacką stronę ( ten dokładnie 2 lata temu) .  Mam nadzieję na rozszerzanie  mojej wiedzy o górach tu na tym forum oraz  na chwile wzruszeń przy oglądaniu ciekawych relacji, wspomnień , rad , wskazówek innych górskich wędrowców..

Górsko wszystkich pozdrawiam jakem Górska 

Ulka Górska -Polska Północna ?

  • Like ! 5
Link to post
Share on other sites

Przydałoby się i mi przywitać ? Hej wszystkim! Mam 24 lata i jestem z Krakowa, więc w Tatry mam stosunkowo blisko. W góry jeżdżę odkąd pamiętam, lecz zawsze były to lekkie trasy w doliny. Od kilku lat zaczynam zapuszczać się w trochę odleglejsze rejony, ale wciąż sądzę, że jestem dopiero początkującym świeżakiem ? Jeśli idziecie w góry grupowo, to ja jestem właśnie tą osobą, która przed wyjazdem co chwila sprawdza prognozę pogody i obserwuje wszelakie kamery pokazujące aktualne warunki na szlakach. Ot, taka ze mnie nadgorliwa pogodynka ? Za to pochwalę się, że jeszcze nigdy nie przytrafiła mi się nieoczekiwana burza czy też ulewa ? To by było na tyle, do zobaczyska na szlaku  ?

  • Like ! 4
Link to post
Share on other sites

Hej? Ja przygodę z górami zaczęłam 2 lata temu i oczywiście była to miłość od pierwszego wejrzenia...?? Razem ze mną przygodę z górskimi wędrówkami rozpoczęły moje córki (wtedy mając 7 i 9 lat), a w tym roku zaraziłam "tą chorobą" mojego partnera ? Za nami m. in. Nosal, Gęsia Szyja, Jaskinia Dziura, Sarnia Skała, Siklawica, Dol. Kościeliska (+Smocza Jama), 3x Hala Gąsienicowa (+2x Czarny Staw), Giewont, Kasprowy Wierch od Murowańca, D5SP, Małołączniak od Kasprowego Wierchu, Grześ + Rakoń...Za rok już jakąś wyższą poprzeczkę musimy sobie postawić ??

P. S. Jesteśmy z Warszawy (a dokładnie Ząbki) ?

IMG_20190809_081622.jpg

Edited by agaga1980
  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites

Witam serdecznie. Przygodę z Górami zacząłem 1,5 roku temu, które już na początku mnie zafascynowały. Ze względu na mój lęk wysokości nie zapuszczam się na trudne i wymagające szlaki. Przejść bezpiecznym nie bardzo eksponowanym szlakiem jak najbardziej, jednak te bardziej wymagające szczyty wolę podziwiać z daleka niż je zdobywać. Mimo lęku wysokości chciałbym w miarę możliwości szlifować górskie doświadczenia bo Gór po porostu nie da się nie kochać.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i życzę powodzenia na szlaku. 

Edited by Paweł321
  • Like ! 4
Link to post
Share on other sites

Witam Wszystkich. W ubiegłym roku byłam w Beskidzie Sądeckim (Krynica Zdrój), podobało mi się, ale wycieczka w Tatry Wysokie na Słowację to było to co Beatki (nie wszystkie) lubią najbardziej :classic_tongue: W tym roku byłam w Zakopanem w naszych Tatrach i kompletnie się zakochałam w tych górach. Nie porwałam się na żaden szczyt bo pojechałam kompletnie bez przygotowania fizycznego, odwiedziłam Morskie Oko i spacer dookoła niego (oczywiście pieszo w obie strony), Chochołowską i Kościeliską z Jaskinią Mroźną, Wąwozem Kraków i Smoczą Jamą.  Uwielbiam rozglądać się po okolicy i robić zdjęcia więc każde przejście zajmowało mi o wiele więcej czasu niż podane na znakach. Teraz siedzę, czytam o górach kiedy tylko się da i kombinuję jakby tam chociaż na weekend czasem pojechać... szkoda tylko że mam daleko :classic_sad:

Pozdrawiam serdecznie, Beata

P.S.  Mieszkam w okolicy Wołomina 

9 Morskie Oko 15.07 (124).JPG

Edited by beatek77
Link to post
Share on other sites

Witam i pozdrawiam z Gryfina. ? Jestem taka trochę starsza młodzież ?

W Tatry zaglądam co prawda niezbyt często, a przynajmniej nie tak często jakbym chciał - ostatnio w 2017, ale zachorowałem na te góry jakieś 20 lat temu i mam nadzieję, że się nie wyleczę do końca życia (obym żył wiecznie ;)). Częściej można mnie w Karkonoszach spotkać, bo mam tylko 4 godz. samochodem.

Łażę, cieszę się widokami i czasem próbuję zatrzymać je na zdjęciach.

Zakończę podobnie, jak mój poprzednik - do zobaczenia na szlaku ?

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...