Jump to content

martuś

Member
  • Content Count

    119
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

martuś last won the day on September 13 2022

martuś had the most liked content!

Community Reputation

401 Excellent

About martuś

  • Birthday 04/09/1988

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Super, że na Ciebie trafił ? Wzrok psu nie jest tak potrzebny jak nam. Jak się przyzwyczai do otoczenia to będzie śmigał po domu tak że nikt się nie zorientuje że jest niewidomy ? Ludzie są strasznie podli... Pracuje w gabinecie i napatrze się tam na różne straszne historie. Ostatnio TOZ odebrał psa z wrośniętym łańcuchem w szyję. 10 kilo psa a łańcuch miał tak gruby, że niczym nie dało się przeciąć i trzeba było zawołać strażaków do pomocy. Łańcuch był spięty kłódka i trytytkami żaby przypadkiem się nie odpiął? Dużo zdrówka do Twojego nowego przyjaciela ?
  2. Piękne fotki! Pogoda faktycznie ci się udała bo wrześnień kapryśny w tym roku.
  3. Co prawda inny rejon ale w marcu nocowałam w Brzozie (blisko dworca) i było bardzo ciepło. Grzejniki mieliśmy prawie cały czas zakręcone.
  4. W ogródku nie mam ale też nigdy nie znalazłam go nawet na okolicznych łąkach ? Może klimat u mnie nie odpowiada ?
  5. Oczywiście, że nie ? na spokojnie popracuje nad formą i trzeba będzie zaplanować kolejny wyjazd ?
  6. To fakt! Nie ważne jak intensywnie ale najważniejsze, że w ukochanym miejscu ?
  7. Czwarty dzień zapowiadał się pogodowo pięknie. Nastawiłam budzik na 5tą z myślą, że doczłapię się chociaż nad Morskie Oko. Rano okazało się, że pada dość duży deszcz, na kamerkach było widać bardzo nisko zawieszone chmury. Musiałam zmienić plany i w związku z tym wybrałam się do Kościeliskiej. Przy schronisku pokazało się nawet słońce jednak chmury nadal nisko wisiały. Kupiłam pyszne oscypki i powoli wróciłam do pensjonatu.
  8. Na trzeci dzień tylko Strążyska i odpoczynek na Gubałówce.
  9. Drugiego dnia wybrałam się z Wierch Poroniec na Rusinową Polanę i powrót do Palenicy. Prawie pusta Rusinowa o poranku jest bajkowa. Ból nogi uniemożliwił mi wejście na Gęsią ? Drugie śniadanko Przy zejściu trochę pokropiło
  10. Na początku września wybrałam się pierwszy raz sama w Tatry. Prognozy na wszystkie dni były nieciekawe (deszcze i burze) ale na szczęście mało się sprawdziły. Jednak ze względu na zapowiadane burze koło południa oraz naciągnięty mięsień pierwszego dnia nie pozwoliły mi do końca zrealizować swoich planów ? Samotna wyprawa jest fajna jednak spacer wcześnie rano jak jeszcze nie ma turystów na szlaku trochę był dla mnie stresujący ze względu na misie ? Pierwszy dzień wjazd na Kasprowy, Beskid, Liliowe, do Doliny Gąsienicowej, Czarny Staw, zupka w Murowańcu i powrót do Kuźnic przez Bocza
  11. W pierwszej chwili myślałam, że to krokusy ?
  12. Czy koty wcześniej wyjeżdżały? Jeśli nie lub jeśli źle znosiły zmiany to musisz je przygotować żeby nie było niespodzianki i ze stresu żeby nie zaczęły sikać po kątach. Z domkami niestety nie pomogę ?
  13. Dziękuję za namiar! Udało się załatwić pokój i na początku września jadę ?
  14. Szukam polecanego noclegu w okolicy tymczasowego postoju busów (Lidl na Alei 3go Mają koło Krupówek). Dotychczas nocowałam w Brzozie i zawsze udawało mi się znaleźć miejsce a teraz niestety na wrzesień mają już rezerwacje ? Nie mam dużych wymagań - tylko aby łazienka była w pokoju no i w miarę rozsądnej cenie ? Wiem, że można znaleźć w necie ale czasami ogłoszenie nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością.
  15. Przy okazji spaceru opowiadałam mu o jaskiniach w Kościeliskiej, zwierzętach jakie można spotkać, usłyszał legendę o śpiących rycerzach. Jaskinie tak go zafascynowały, że musiałam mu obiecać, że jak będzie starszy to go zabiorę ? Myślę, że jeszcze wróci kiedyś w góry nawet pomimo tego focha po 11 km w Kościeliskiej ?
×
×
  • Create New...