Jump to content

Piękne, a mało zatłoczone szlaki


Recommended Posts

Nie wiem jak Was, ale mnie często widok tłumów na szlaku bardzo zniechęca. Nie lubię gdy ktoś mnie pośpiesza, czy też spowalnia. Oczywiście nie oznacza to, że chcę być sama na szlaku, natomiast z powodu tłumów nigdy nie wybrałam się np. na Giewont, nie ciągnie mnie też wybitnie na Rysy. Oczywiście powiecie- idź wtedy, gdy nie ma ludzi, czyli o dziwnej porze roku, dnia, wtedy gdy jest gorsza pogoda. No ale kiedy mamy 25 stopni, czyste niebo, brak burz w prognozie i ten dzień trafi się AKURAT w sobotę- jak odmówić wyjścia w góry? Dlatego też założyłam ten wątek- abyście napisali, jakie szlaki, pomimo pięknej pogody i Tatr pełnych turystów, są raczej mniej odwiedzane, chociaż piękne.
Pewnie ciężko będzie znaleźć coś w Tatrach Wysokich (polskich), ale na takie podpowiedzi też czekam. Może Granaty? Może Krzyżne? Podawajcie swoje propozycje!

P.S. A przyznam, że do założenia tego tematu zainspirowało mnie zdjęcie, które ktoś wykonał w ten weekend na Świnicy- kiedy to na całym szlaku była prawdziwa kolejka ludzi, dla mnie to szok, gdyż zawsze uważałam ten szczyt za ten z kategorii trudniejszych, no ale może się mylę, może na szlaku byli sami doświadczeni turyści...

Edited by Lavinka
  • Like ! 5
Link to post
Share on other sites

Wrota Chałbińskiego, na Granaty szłam już 2 razy, ale nigdy nie doszłam? ale za żadnym z tych razów nie było tam zbyt wielu osób, a wycieczki były w sezonie i przy dobrej pogodzie, Krzyżne z obu stron, na Zawracie z piątki nie spotkałam prawie nikogo-też w sezonie,ale wtedy była dziwna pogoda-w Zakopanem mleko, a powyżej 1600 m. lampa. Podobno luźno jest na szlaku na Przełęcz pod Chłopkiem, ale tam nie byłam, więc nie wiem czy tak na pewno jest). W Zachodnich dość pusto jest na niebieskim na szlaku na Małołączniak(chyba dlatego, że wychodzimy w środku Czerwonych Wierchów i nie wiadomo w którą stronę iść), oraz na najwyżej położonych szlakach w otoczeniu Chochołowskiej(Starorobociański, Bystra, Jarząbczy), a po słowackiej stronie to chyba wszystko prócz Rysów i Krywania jest dość mało oblegane.(tzn. mało w porównaniu z tym co się dzieje po polskiej stronie).

  • Like ! 6
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Fibi napisał:

  a po słowackiej stronie to chyba wszystko prócz Rysów i Krywania jest dość mało oblegane.(tzn. mało w porównaniu z tym co się dzieje po polskiej stronie).

A ja najwięcej ludzi spotykam jak idę do Chaty Teryho albo Zbójnickiej ale tam warto iść nawet jak się nie idzie dalej bo widoki powalają.

  • Like ! 4
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Zośka napisał:

A ja najwięcej ludzi spotykam jak idę do Chaty Teryho albo Zbójnickiej ale tam warto iść nawet jak się nie idzie dalej bo widoki powalają.

Szłam do Zbójnickiej we wrześniu, spotkałam 2 nosiczów, psa i może z 10 turystów :D. Trochę więcej minęliśmy przy zejściu, ale też jakoś tłumów nie było. A i jeszcze na Skrajnym Solisku jest duże zagęszczenie, ale to raczej z powodu kolejki.

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites

Lavinka fajny temat zaczęłaś?, ponieważ naprawdę trzeba się zastanowić jaki szlak wybrać, żeby odpocząć od tłumów. Nasze Tatry są zbombardowane w sezonie przez ludzi, więc raczej unikam tych szlaków. Zostawiam je raczej na jesień. Latem najczęściej wybieram Słowację, chociaż tam też coraz więcej turystów. Jagnięcy Szczyt, Mała Wysoka przez Polski Grzebień (fajny szlak!!) , Rochatka, Bystra Ławka, Koprowy Wierch..... itp. W słowackich do schronisk szlaki oblegane są podobnie jak u nas, przy czym warto je też odwiedzić z racji pięknego położenia. Przykładowo zdjęcie Chaty przy Zielonym jeziorze zrobione o 7:30 w sierpniu - zero ludzi?. Czasami można trafić na spokój?

DSC_0875.JPG

  • Like ! 5
Link to post
Share on other sites

A może by tak Dolina Jaworowa na Sedielko  ?  (Lodowa Przełęcz),

lub Dolina Białej Wody (słowacka strona).

Wyruszamy rano i 5 godzin samotności prawie murowane. ? Piękne widoki

Po polskiej stronie względnie mało ludzi chodzi na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem - szlak trudny, raczej dla zaawansowanych i opanowanych.

  • Like ! 5
Link to post
Share on other sites

Moje "ucieczkowe" szlaki:

- Dolina Białej Wody po słowackiej stronie do Grzebienia, ale często do Litworowego Stawu, 

- Wielki Baraniec  z pętelką Dolina Żarską.

-  od Chochołowskiej  Błyszcz i Bystra (generalnie w Zachodnich jest dużo mniej ludzi),

-  Tomanowa jako dojście do Czerwonych ( jak śpię na Ornaku),

- zwykle też niewielu ludzi spotykam  na Wrotach Chałbińskiego ( tylko rano trzeba dobiec do MO przed dzikim tłumem). 

  • Like ! 4
Link to post
Share on other sites

Raczkowa - Jamnicka dla długodystansowców. 

Bystra przez Kamienistą Dolinę i Pyszniańską Przełęcz nawet w środku lata pustki po drodze -chyba ludzi odstrasza niewinną tabliczka przy wejściu do Doliny informującą że to niedźwiedzie terytorium ( osobiście niestety nie spotkałem wzmiankowanych stworzeń)

Otargańce - piękne, dzikie i bezludne.

Edited by Artur S
  • Like ! 6
Link to post
Share on other sites

Polecam Tatry Bielskie. Szeroka przełęcz, Białe jezioro. Stamtąd można iść przez zielone jezioro (wymienione wyżej) na Jagnięcy czy Rakuską Czubę. Pokusić się można o przejście pozaszlakowo na Płaczliwą Skałę. Dojście w Bielskie można zacząć nawet od łysej polany, 2-3 km do Tatrzańskiej Jaworzyny i w niebieski szlak. 

  • Like ! 6
Link to post
Share on other sites

Wszędzie można pójść tak, żeby nie było bardzo tłoczno. Na Rysach byłem w weekend we wrześniu przy idealnej pogodzie - tłok dopiero na zejściu ale nie jakiś przesadny, na Świnicy byłem teraz 1 lipca - pogoda super - tłoku nie stwierdzono (ale byliśmy późno na szczycie, bo po 16-tej). Na Granatach byłem rok temu na początku lipca przy idealnej pogodzie - tłoku nie było.

W sumie do tej pory poza Morskim Okiem tylko dwa razy trafiłem na tłok w Tatrach - raz na Giewoncie (sierpień) i w mniejszym stopniu kiedyś na szlaku do Piątki (lipiec).

Edited by Gieferg
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • 3 weeks later...

Mam nową propozycje "odludnych" szlaków ? Tydzień temu sam się przekonałem choć domyślam się, że prognozy  trochę napędziły stracha ludziom.

Zwierówka - Brestowa - Salatyny - Skrzyniarki - Pachoł  i schodzimy na Zwierówkę.

Trasa średnia, kilka łańcuchów, na cały dzień przy średniej kondycji :)))). Prognozy wystraszyły ludzi i przez całe 10 godzin widziałem może 25 osób i 15 samochodów na parkingu  ?

Może fotki zachęcą ? Było mega...

IMG_20200927_100950.jpg

IMG_20200927_101007.jpg

Edited by huberto_p
  • Like ! 7
  • Wow 5
Link to post
Share on other sites

Od 2012 roku chyba, bywam średnio dwa razy w roku w Tatrach. Zazwyczaj jakieś 5 dni w górach, od rana do wieczora i w zachodnie jakoś mnie nigdy nie ciągnęło. A tu nagle chyba jeden z najpiękniejszych widoków jakie widziałem ?.

Edited by huberto_p
  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites
Dnia 5.10.2020 o 18:47, huberto_p napisał:

Mam nową propozycje "odludnych" szlaków ? Tydzień temu sam się przekonałem choć domyślam się, że prognozy  trochę napędziły stracha ludziom.

Zwierówka - Brestowa - Salatyny - Skrzyniarki - Pachoł  i schodzimy na Zwierówkę.

Trasa średnia, kilka łańcuchów, na cały dzień przy średniej kondycji :)))). Prognozy wystraszyły ludzi i przez całe 10 godzin widziałem może 25 osób i 15 samochodów na parkingu  ?

Może fotki zachęcą ? Było mega...

IMG_20200927_100950.jpg

IMG_20200927_101007.jpg

Polecam zdecydowanie Rohače, byłam w połowie sierpnia, cudo i bez tłumów.

 

  • Like ! 6
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...