Jump to content

Moja najlepsza wycieczka


Recommended Posts

Hm... chyba wejście na Krywań od Trzech Studniczek.

Wycieczka we wrześniu ubiegłego roku. Dlaczego taka fajna? Chyba głównie przez pogodę i widoki. Do wysokości mniej więcej Gronika stała chmura, a w tle widoczne były Niżne Tatry. Niemalże od samego początku trasy widać szczyt (a już na pewno po wyjściu z lasu ;)). Duże też na mnie zrobił Wielki Żleb oraz same widoki z Krywania, które są po prostu obłędne. Panorama że szczytu jest niesamowita. Oprócz Kop Liptowskich, pięknie widać Orlą Perć oraz szczyty Tatr Wysokich. Uroku dodaje Staw Ważecki u podnóża gory. A na szczycie załapałem się nawet na opad śniegu, więc przy zejściu po płytach trzeba było być bardziej ostrożnym niż zazwyczaj ?

IMG_20200515_220559.jpg

IMG_20200515_220914.jpg

IMG_20200515_220831.jpg

IMG_20200515_220720.jpg

IMG_20200515_220640.jpg

IMG_20190926_221700.jpg

IMG_20190926_152258.jpg

PANO_20190926_125444.jpg

Edited by Luk_
  • Like ! 8
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

A moja wycieczka której nie zapomnę była całkiem krótka, łatwa i praktycznie pozbawiona widoków.....ale od niej zaczęła się fascynacja najpiękniejszą ( oczywiście dla mnie taką jest, a zapewne ilu forumowiczów, tyle najpiękniejszych) doliną Tatr. W sumie to był przypadek - dostałem kwartalnik "Tatry" numer 14 z 2005 roku, w którym  był artykuł M.Grocholskiego "Biała Woda świeci w nocy".  Przeczytałem go ze trzy razy i wiedziałem już, że muszę tam być. Nyka poszedł w ruch, wyszukiwałem skąpe informacje w necie ( to było 15 lat temu, więc wiadomości na ten temat nie było wiele)  Polska weszła do strefy Schengen i z początkiem sezonu 2008 nareszcie nastąpił ten długo wyczekiwany moment.  Oczywiście pogoda totalnie zawiodła, niski pułap chmur, siąpiący deszcz- słowem zero widoków.  Gdzie ten piękny Młynarz, Niżne Rysy, Wysoka...... Doszliśmy tylko pod Anioły i z mżawki  zrobiła się regularna ulewa. Żona schowała się pod wiatą, a ja korzystając  z chwilowej  luki w chmurach podszedłem na pobliski mostek.....i to był cios prosto w serce - prawdziwie alpejski widok który ukazał moim oczom, sprawił że poczułem że muszę  tu wrócić  w lepszych warunkach.........No i wracam kilka razy do roku , czasem  tylko raz , ale nie zdażyło mi się bym nie był tam choć raz w ciągu sezonu.  Mam tysiące zdjęć ( choć dalej nie zrobiłem tego najlepszego), zahaczyłem o odnogi doliny te legalne i te troszkę mniej legalne.....

Ta wycieczka została na zawsze w mojej pamięci nie dlatego, że zdarzyło się na niej coś szczególnego, ale dlatego że stała się początkiem fascynacji, która trwa do dzisiaj..... 

 

IMG_1101.jpg

Edited by Artur S
  • Like ! 8
Link to post
Share on other sites

Ja mam 3 takie momenty i nie potrafię wybrać najlepszego ?

1. Wycieczka na Granaty - warun życia ❤️ Nie mogę się napatrzeć na te górki i kolory, a minęło ponad pół roku.

2. Zimowa wycieczka na Ornak - Tatry niczym Alpy ❄️

3. Nie Tatry, a Pieniny. Konkretnie Sokolica - trzecie podejście do wschodu słońca i warto byłoby iść tam nawet 100 razy, żeby w końcu coś takiego zobaczyć ?

Granaty (1).jpg

Granaty (2).jpg

Ornak.JPG

Sokolica.JPG

  • Like ! 11
  • Wow 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...