Jump to content

Nasze plany górskie na rok 2020


Recommended Posts

  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Hejo! Mi w tym roku udało się, pomimo zakazów i nakazów, być 4 razy w Tatrach jupi. 😄 Nie jest to może wiele, ale dla mnie i tak dużo, zwłaszcza, że nie mam w górki blisko. 😔 Najważniejsze, że Ta

Jeśli wirus mi nie pokrzyżuje planów, to wybieram się w lipcu na tydzień w polskie Tatry, a potem 2 dni spędzę na Słowacji, bo zamierzam zadebiutować na Rysach i coś tam jeszcze wymyślę na dokładkę. J

Ahoj!  Jak tam Wasze zdobycze górskie w 2020 roku? Chyba w Tatrach zaczęła się zima na stałe, tak więc już mniej więcej można podsumować swoje wojaże. Jesteście zadowoleni z przechodzonych szlakó

Posted Images

4 minuty temu, Zośka napisał:

@peter1 zaciekawiły mnie te Niżnie😀. Duże trudności po drodze ?

Jak się idzie po raz pierwszy to trochę orientacyjne na początku. Potem jeden fragment na grani(ale można go obejść wychodząc od razu na Pośrednią Spadową Przełączkę z pominięciem Niżniej Przełączki). Na grani przepięknie! Potem już łatwo do samego szczytu.:) Zejście na polską stronę to już bułka z masłem.🙂

  • Like ! 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Rok zaliczam do udanych chociaż wiadomo, że zawsze chciałoby się więcej 😁 Z planu wypadła Rusinowa z Gęsią oraz D5SP i powrót Świstówką do MOka za to wpadły po części Czerwone Wierchy (od Kasprowego do Kopy) i co wyszło spontanicznie - Giewont. Niestety jeden dzień tak lało, że przesiedziałyśmy w hotelu a na drugi dzień też pogoda była kiepska, chmury nisko więc tylko spacerkiem Sarnia Skała.

Na przyszły rok plany są ambitniejsze bo już wiem na jakie trasy mogę zabrać kuzynkę (była pierwszy raz w Tatrach i się zakochała a na łańcuchy do Smoczej Jamy i na Giewont zareagowała "Marta kolejne trasy szukaj z łańcuchami" 😅 ). W planach też jest nocka w jakimś schronisku żeby poczuć inny klimat gór.

To co nam się udało to: Nosal, Kalatówki, Gąsienicowa z Czarnym Stawem, Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami, Sarnia Skała i dolina Strążyska, Kościeliska, Wąwóz Kraków, Smocza Jama, Smreczyński Staw, Kasprowy, Kopa Kondracka, Giewont, Hala Kondratowa.

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites
33 minutes ago, martuś said:

W planach też jest nocka w jakimś schronisku żeby poczuć inny klimat gór.

Na 2222 może się znajdzie jakiś termin, jeśli teraz zaczniesz rezerwować.

 

Ja ten rok raczej zaliczam do nieudanych - jak nie podła pogoda, to księżyc, to brak czasu i praktycznie nie zrealizowałem któregokolwiek z planów ;/

Edited by Q'bot
  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

W Ornaku i Chochołowskiej terminy nie są aż tak odległe .... możliwa rezerwacja np na dwa tygodnie przed planowanym noclegiem .... przynajmniej tak mogłam zarezerwować dzwoniąc w zeszłym roku... ( niestety nie wypaliło z mojej strony...)  

Oczywiście jeśli się zna datę wyjazdu to lepiej rezerwować wcześniej.... 

 

 

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Anuś napisał:

W Ornaku i Chochołowskiej terminy nie są aż tak odległe .... możliwa rezerwacja np na dwa tygodnie przed planowanym noclegiem .... przynajmniej tak mogłam zarezerwować dzwoniąc w zeszłym roku... ( niestety nie wypaliło z mojej strony...)  

Oczywiście jeśli się zna datę wyjazdu to lepiej rezerwować wcześniej.... 

 

 

Jeśli zależy Wam na mniejszym pokoju i znacie datę to w przypadku takich schronisk jak Roztoka lub 5-ki już bym rezerwowala. W styczniu tego roku chciałam zrobić rezerwację na maj i już nie dało rady.  Teraz już nie czekałam i wyjazd w maju 2021 zaplanowany i zaklepany😀😀😀 

 

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

Moje plany...? W sumie chyba mogę zaliczyć ten rok do udanych. Udało mi się dwa razy być w Tatrach, dołożyłam do tego Beskidy. Wielkich wejść nie było, ale wiele przyjemności jak najbardziej 😀😀😀. Oby nadchodzący rok nie był gorszy!

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites
Dnia 2.12.2020 o 17:50, peter1 napisał:

Jak się idzie po raz pierwszy to trochę orientacyjne na początku. Potem jeden fragment na grani(ale można go obejść wychodząc od razu na Pośrednią Spadową Przełączkę z pominięciem Niżniej Przełączki). Na grani przepięknie! Potem już łatwo do samego szczytu.:) Zejście na polską stronę to już bułka z masłem.🙂

Tutaj ładnie widać całą trasę:

IMG_9113.thumb.JPG.f36e599a9ae76c7598d08e0cd82515d7.JPG

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites
Dnia 2.12.2020 o 17:35, peter1 napisał:

Dla mnie też jedna z najpiękniejszych dolin! Byłem dwa razy, raz szedłem na Wagę i potem na Rysy(to było moje marzenie wejść na Rysy od Ciężkiej), a drugi raz rewelacyjną drogą na Niżnie Rysy.:) Na Niżnie chętnie powrócę więc jakbyśmy się spotkali kiedyś w górach to skoczymy...😉

Na Wagę raz mi wystarczy. Piękna ale cholernie uciążliwa trasa, strasznie sypko, piargi wręcz płyną pod stopami. I jakie nachylenie!

A tu kilka fotek spod Wagi:

IMG_9117.thumb.JPG.964db15f7c8cda0e8c99e114063df9a8.JPGIMG_9121.thumb.JPG.9badaa38a85f82eabef4709e58bd9e2a.JPGIMG_9122.thumb.JPG.048932b407c09eba32ce594713f8f51f.JPGIMG_9123.thumb.JPG.ac479eecff3628756d65f070826a71cd.JPGIMG_9125.thumb.JPG.c1135149443886e74a4dcc509bc219c0.JPGIMG_9127.thumb.JPG.0497a01a9e0ad75b57967ef6a7e60aef.JPG

  • Like ! 2
  • Wow 1
Link to post
Share on other sites

Ale kruszyzna. Trochę wygląda jak szlak przed remontem na Krzyżne z Gąsienicowej. :) Zdjęcia bardzo ładne. I Ty tak przez jeden wyjazd wszystko zdobywasz?

@martuś w schronie tylko gleba :) Najlepsze przygody są i klimat. Pukanie po zamknięciu kuchni, czy jeszcze czteropaczek można :D 

  • Like ! 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Mateusz Z napisał:

Ale kruszyzna. Trochę wygląda jak szlak przed remontem na Krzyżne z Gąsienicowej. 🙂 Zdjęcia bardzo ładne. I Ty tak przez jeden wyjazd wszystko zdobywasz?

Nie. Te fotki to akurat z 2018 są. Zwykle jadę na pełne 2 tygodnie zawsze w sierpniu co rok. Mam plan na każdy rok(na następny też już mam) i wszystko praktycznie zależy od pogody tylko.:)

Link to post
Share on other sites
Dnia 30.11.2020 o 16:59, Mateusz Z napisał:

Jak tam Wasze zdobycze górskie w 2020 roku?

Hejo!

Mi w tym roku udało się, pomimo zakazów i nakazów, być 4 razy w Tatrach jupi. 😄 Nie jest to może wiele, ale dla mnie i tak dużo, zwłaszcza, że nie mam w górki blisko. 😔 Najważniejsze, że Tam byłam 😍 Za każdym razem trafiła mi się cudowna pogoda i oprócz pamiętnej burzy, pogodowo było mega! Nie udało mi się wejść w październiku na Lodową Przełęcz, cóż kolano nie chciało ze mną współpracować 🙄 Ze względu na warunki, nie udało się zdobyć zimowego Kościelca, ale za to Przełecz Karb zdobyta 👍 Pierwsze zjazdy na nartach udane i bakcyl złapany 💕😍 Zupełnie nieplanowanym był Mięguszowiecki Czarny w sierpniu, za to jaki cudoowny 😍 Rohatka od Zbójnickiej Chaty, zaplanowana i zdobyta w przepięknej pogodzie 👍Nawet udało mi się pokonać potok górski 😅 No i po raz pierwszy w ogóle przechadzałam się w lipcu sama po tatrzańskich szlakach i nawet mi to podpasiło 😉 Rok zaliczam do udanych 😃 można otwierać szampana 🍾🥂🎉🎆

  • Like ! 8
Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Q'bot napisał:

Prawda. Ale to od pogody zwykle zależy, czy w ogóle jadę, czy nie 😜 Pogoda przez dwa tygodnie to już mocno wyśrubowane wymagania

Dokładnie tak samo robię. Czekam na pogodę i jadę. A jak się trafi trochę deszczu podczas pobytu to dobrze bo odpoczywam wtedy. Loteria to jest gdy mam przewodnika zaklepanego i trzeba jechać. Ale np. w tym roku miałem 2 tygodnie pogody bez przerwy(brat miał prawie 3). Sierpień po prostu jest najpewniejszy pogodowo.

Link to post
Share on other sites

Właśnie tu jest problem, że nie mogę szybciej zaplanować wyjazdu 🤷‍♀️ Myślę, że jedną nockę uda się gdzieś zaklepać. Glebą też nie pogardzimy bo na biwakach w różnych warunkach się spało (albo udawało się, że się śpi) 😅 Plus spędzenia nocki w schronisku jest taki, że można mega szybko wyjść i unika się wtedy tłumu na szlakach.

  • Like ! 4
Link to post
Share on other sites

Na ten rok planowałam Tatry po słowackiej stronie i to się udało. Całkiem fajny rok, oprócz Tatr troche Gorców, Beskidów. I Bieszczady, które były bardzo krótkie ale rozbudziły we mnie tyle planów na przyszły rok, że już się nie mogę go doczekać. Póki co palcem po mapie planuję trasy i miejsca warte zobaczenia. mam nadzieję, że sie uda tam pojechać.

  • Like ! 5
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...