Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/25/2020 in all areas

  1. To temat którego wszyscy unikają bo lepiej przymknąć oczy i udawać że nie widzę. Ale to jak reagujemy na wykorzystywanie koni do pracy ponad ich siły świadczy nie tylko o naszej świadomości i wrażliwości ale również daje przykład innym. Nie oceniam tych którzy korzystają z fasiągów ale gdybym ja nie potrafiła przejść kilku kilometrów po asfalcie to nie pchałabym się w góry tylko do lekarza bo to może być oznaką chorób układu krążenia albo narządów ruchu. Wiem że większość mówi o niepełnosprawnych i starszych ale przez wiele lat chodzenia tą trasą widziałam kto jeździ tymi fasiągami i w 99 % ni
    3 points
  2. Fajne pytanie. Też chętnie dorzucę swoje trzy grosze... Choć na początek, troszkę się podroczę. Wybaczcie ? Nie z tych najwyższych, to prawda. Ale brak widoków? Oj, tutaj nie mogę się zgodzić. Ja akurat lubię stanąć na wierzchołku i się rozejrzeć. Z każdego miejsca, ta sama panorama wygląda inaczej. Fakt, z nieodległej Kopy, zobaczymy więcej, ale czy na pewno ciekawiej? Hmmm... ja bym polemizował. Zgadzam się, że tłok, chyba z tych największych w Tatrach, ale, jest na to prosty sposób. Wyjazd poza szczytem sezonu ? Ostatni raz na Giewoncie byłem coś w okolicach lutego. Cały szlak
    3 points
  3. Prezencja ważna sprawa - w końcu jeśli się akurat nie rozglądamy dookoła, to widzimy własne buty ?
    3 points
  4. Ostatnie tygodnie, począwszy od połowy czerwca, obfitują u mnie w górskie wycieczki, co mnie niezmiernie cieszy. Czasem w towarzystwie, czasem samotnie, zawsze fajnie, z nowymi wspomnieniami, które z pewnością zostaną na długo. Tym razem udało mi się zrealizować plan, zakładający wyprawę z kuzynem na któryś z tatrzańskich szczytów, Termin dograliśmy pod koniec lipca i ustaliliśmy wyjazd na weekend 22-23 sierpnia. W teorii kiepsko -weekend, jeden z ostatnich weekendów szkolnych wakacji, (no ale przez wzgląd na pracę, inaczej się nie dało), ale uznaliśmy, ze ewentualne tłumy nie mogą stanowić dl
    2 points
  5. Cześć jestem Krzysiek mieszkam w Giżycku (Warm -Maz) i niedługo jadę w góry ?
    2 points
  6. A mi przyszła taka myśl, że może to z sentymentu do małego księcia, który na swojej planecie miał trzy wulkany, w tym dwa czynne. Exupery byłby zachwycony.
    2 points
  7. @eire Passo Sella jest super! ? To własnie stamtąd zaczyna się szlak wokół Sassolungo - ze zdjęciami wychodzi nawet 8 godzin. Warto od niego zacząć, wszystko pooglądać z tego szlaku, a potem wybrać się na poszczególne masywy ?
    2 points
  8. Ja przyciągam burze.. Dosłownie.. Więc mam hopla z przerzutką na ich punkcie. ???
    2 points
  9. Mogliby po prostu zrezygnować z jakiegokolwiek dojazdu i po prostu trzeba się przejść. Udaje się to ogromnej ilości turystów, więc dlaczego wszyscy nie mogą tego iść na pieszo. Oczywiście pomijam pojazdy, gdzie napędem są nasze mięśnie jak rower. Rozumiem, że mogą na tym najbardziej ucierpieć osoby, które zarabiają na przewożeniu i nie są to małe pieniądze, bo by tak o to nie walczyli, ale wciąż myślę, żeby znaleźli inne trasy turystyczne, na których konie by tak nie cierpiały (bardziej płaskie) i zarobiliby podobnie.
    2 points
  10. Bardzo rzetelny i ciekawy artykuł. Podzielcie się proszę Waszymi spostrzeżeniami. https://podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,26235925,harnas-i-kuba-woza-turystow-nad-morskie-oko-to-nie-sa-konie.html#s=BoxOpMT
    2 points
  11. A to faktycznie żeś nie góral. Może to i lepiej ?
    2 points
  12. @Mnich Moderatorczemu te Twoje ostatnie butki takie ładne? ? Wypadek przy pracy? ???? @wjesna nawet jak niewygodne, ale ładne da się przeżyć - to do perfekcji kobiety opanowały. Brzydkie (choć wygodne) to pretekst do zakupów ?
    2 points
  13. @Luk_ kiedyś Ci zrobię na złość i całe lato przesiedzę w Tatrach ?
    2 points
  14. @Luk_ ale Ty jako Naczelny Forumowy Meteorolog znasz chyba jakieś sposoby na mgły??
    2 points
  15. Rycerka - Wielka Racza - Przegibek- Rycerka Mając kilka dni do dyspozycji naszą beskidzką przygodę chcieliśmy zacząć od Wielkiej Rycerzowej, ale im bliżej Rycerki byliśmy, tym bardziej się nam wydawało znajomo?‍♀️?‍♀️?‍♀️... W końcu nas oświeciło, że już tu kiedyś byliśmy i w związku z tym postanowiliśmy wybrać się na Wielką Raczę. Auto zostawiliśmy na parkingu w Rycerce Kolonii. Wędrówkę zaczynamy żółtym, dość łagodnym, bardzo widokowym szlakiem. Mu naszemu zdumieniu po godzinie docieramy do schroniska na Wielkiej Raczy. Schronisko niedawno przeszło remont, ale nie ro
    2 points
  16. W środę postanowiłam wybrać się na Szpiglasowy Wierch, na którym do tej pory jeszcze nigdy nie byłam. O godzinie 6:00 zameldowałam się na Palenicy Białczańskiej, skąd ku mojemu zdziwieniu, już startowało niemało osób, chociaż tłumów jeszcze nie było. Pogoda zapowiadała się znakomicie, chociaż prognozy na ten dzień przewidywały rozwój chmur, ale bez burz. Szybkie przejście po znanej już prawie wszystkim Polakom asfaltówce (a może raczej ucieczka przed nią), minięcie Wodogrzmotów Mickiewicza i obranie szlaku do Doliny Pięciu Stawów. Poranek był rześki, jak to zwykle w Tatrach. Taki w sam raz n
    1 point
  17. Z sieciówki to mam zwykle bieliznę - ze względu na cenę, jakoś wolę kupić reklamówkę koszulek termoaktywnych po 30pln w mountain warehouse, aniżeli jedną po 250 z 8a ? Po kilku godzinach noszenia wonia się równie donośnie, a że nie ma w składzie włókien z włosia aplaki? No trudno... Nie będzie żal, gdy się potarga lub spierze...
    1 point
  18. Ależ pogodę trafiliście? Zazdroszczę widoków ze szlaku i świetnych zdjęć, moje za każdym razem takie "mgliste" wychodzą?.
    1 point
  19. Dziękuje wszystkim za cenne porady ? bardzo się przydadzą.Nie kasujcie tematu tylko - to będzie moja sciągawka 12 września. I do zobaczenia na szlaku może lub jak ktoś będzie od 12 września blisko kalatówki to na piwko małe.pozdrawiam ?
    1 point
  20. ...a mianowicie tego, że kiedyś, gdy będzie chodził nocą po górach, obudzi śpiącego rycerza i okaże się, że to już czas. Ale póki co...
    1 point
  21. Jasne że trzeba tylko ja jeszcze nie odkryłam jakie i jak się ich pozbyć dlatego ciągle błądzę we mgle. Sama w sobie ta mgła nie jest irytująca tylko mogłaby pojawiać się np. kiedy przechodzę koło zatłoczonego Moka albo w Chochołowskiej a nie na szczytach ??
    1 point
  22. Hej. Szukałem tzw. wspólnego mianownika ? Pierwszą zdobytą wysoką górą było Kilimandżaro, a że należy ona do Korony Wulkanów, to pomyślałem, że to dobry i nieco inny kierunek. I tak zacząłem w ubiegłym roku spacery tu i tam :) Ale to nie jedyny mój kierunek górskich wycieczek - "biorę" wszystko, co się uda, na co będzie czas i możliwości :) Przyznam, że w planach były (są) już kolejne wyprawy, no ale sytuacja na świecie blokuje niemal wszystko. Zainteresowanych i chętnych zapraszam na nieco egzotyczne wulkany Mount Hagen i Mount Giluwe, niestety najwcześniej pewnie na kolejny rok :)
    1 point
  23. A to dotyczy każdego, czy trzeba mieć jakieś specjalne cechy, że się przyciąga złą pogodę? ?
    1 point
  24. Ekstra! Dzięki wszystkim za odpowiedzi i sugestie! Jakiś kierunek już mam dzięki Wam, także planowo w styczniu powinienem na coś się wybrać ?
    1 point
  25. Super wycieczka, 22.08 byłem razem z \kuzynem na Szpiglasie, uwielbiam to miejsce ? tez spotkałem świstaka ? zahaczyliśmy w międzyczasie o Wrota, polecam ? jakby ktoś chciał, odsyłam do relacji... Nie ma co zaśmiecać tematu fotkami ?
    1 point
  26. Ja doszedłem do takiego wniosku po prawie 40 latach i jak już doszedłem to wyniosłem się w góry ?
    1 point
  27. Młoże to jakieś podejście na Osterwę, nieopodal czerwonego?
    1 point
  28. Wiem wiem. Widziałam co polecasz innym ? ale ja jak to uparta baba kupię sobie "ładniejsze" ?
    1 point
  29. Mieszkam.ale nie góral bo pochodzę z Limanowej ,?
    1 point
  30. ....a jak wiadomo już pradawni Słowianie wierzyli że Mgła jest sprzymierzeńcem upiorów, że pomaga im posiąść władzę nad człowiekiem i wiedzie na manowce. Ale @Mateusz Z nie wierzył w gusła i nie bał się Mgły. @Mateusz Z bał się tylko jednej jedynej rzeczy...........
    1 point
  31. Ja lubię twardsze buty i w zeszłym tygodniu obejrzałam kilka różnych firm i wybrałam ( na 90 % je kupię) takie
    1 point
  32. Cześć, pod koniec lipca w przerwie treningowej w austriackich Alpach, miałem okazję, choć na chwil kilka, przystanąć na Passo Sella.
    1 point
  33. Cześć, kontynuacja powiedzenia "...bo nie samymi Tatrami człowiek żyje". Kolejna wulkaniczna góra została pod stopami - Agri Dagi 5137 m. Mimo niesprzyjających okoliczności do wyjazdów, udało się zorganizować przeloty (i powrót) - i oto mój szósty wulkan został zdobyty :) Warunki mało sprzyjające, dla ludzi i zwierząt - a na górze zima trzyma ?
    1 point
  34. Mnie aktualnie najbardziej irytują spodnie i spodenki, które się "skurczyły" przez koronawirusa ??.
    1 point
  35. @Luk_ dzięki za polecenie szlaku Kozi Wierch - Granaty. Wybrałem wariant ze Skrajnym Granatem. Trasa nie sprawiła jakiś większych problemów, ale pod względem emocji super. Kościelec pozostaje jednak nr 1. Zrobiłem też dalszą część Zachodnich i jak się okazało do trzech razy sztuka. Pogoda fajna, ale nawet poza nią trasa Chochołowska - Starorobociański - Ornak - Kiry świetna dla chilloutu, spokojniejszego pochodzenia, porozglądania się, choć oczywiście kondycyjnie też na swój sposób wymagająca. W tej luźniejszej kategorii 1 miejsce przed Kopa - Kasprowy. Mam nadzieję, że we wrześniu
    1 point
  36. Najtaniej jest w Dolinie Roztoki. Uczą, co prawda postaw, ale po tym kursie korzystanie z lawinowego ABC będziesz miał w małym paluszku ?
    1 point
  37. @Andrzejb kursy lawinowe robi też szkoła górska przy Schronisku Samotnia w Karkonoszach http://szkolagorska.com/lawinowy.php#1
    1 point
  38. doskonały pomysł, 1000lat temu robiłem w Betlejemce i widzę że jeszcze mają w ofercie http://betlejemka.org.pl/kurs-zimowy-turystyki-wysokogrskiej/ jeździsz na nartach ?
    1 point
  39. To bardzo ciekawe zjawisko, zobaczyć siebie w tęczy, na żywo pewnie jeszcze bardziej niezwykle to wygląda. łowcy zachodów, łowcy wschodów, łowcy brockenu.
    1 point
  40. Ja się ujrzałem na chmurze w czerwcu ? w dole Jaworzynka.
    1 point
  41. Zapraszam do obejrzenia paru ruchomych obrazków. Może komuś się przyda ?
    1 point
  42. Zobaczyłem tego mema w jakichś dzisiejszych internetach, zakrztusiłem się kolacją ze śmiechu i nie mogłem się powstrzymać, żeby nie wkleić tego tutaj ?
    1 point
  43. Dzień dobry. Podczytuje Was od pewnego czasu i pomyślałam, że fajnie byłoby do Was dołączyć. Jestem z Małopolski, w góry chodzę na jednodniowe wycieczki przeważnie niedzielami. Czasem są to Tatry, czasem Beskidy, Gorce, byleby było pod górę.
    1 point
  44. „Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Rozmowa o górach z wyszpejonym po uszy facetem, jedzącym zupę na stołówce. On: Za kilka miesięcy mam wyprawę na Mount Everest, to jest w Himalajach.’ Ja: O, to pan jest wspinaczem wysokogórskim! On: Nie. Tylko formę ćwiczę. Ja: A jak z wydolnością organizmu? On: No właśnie po to tu przyszedłem, żeby się sprawdzić. A może Pani by mnie wzięła latem na jakieś mocniejsze szczyty w Tatrach? Ja: Ale ja się chyba od Pana uczyć powinnam. On: No to może chociaż na Giewont, albo jakiś inny szczyt. Chciałbym się z liną obyć.
    1 point
  45. Czy wiecie, że w Dolinie Kościeliskiej jest w pewnym miejscu taki prześwit w skale, który nazywa się "Oko Zbójnika"?! Jeżeli kiedyś zdarzy Wam się wędrować doliną to poszukajcie go! Tak wygląda?
    1 point
  46. Nam się udało raz na Świnicy
    1 point
×
×
  • Create New...