Jump to content

staroń

Member
  • Content Count

    230
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

staroń last won the day on September 14

staroń had the most liked content!

Community Reputation

1,140 Excellent

Recent Profile Visitors

1,732 profile views
  1. To ja tu koleżankę chcę zmotywować a Ty wyjeżdżasz z ekstremalnymi scenariuszami 😄
  2. Jak wchodziłem z kuzynem w sierpniu to przy zejściu była taka para, chłopak z dziewczyną, ona była pierwszy raz w Tatrach i od razu Świnica, dała radę mimo totalnej blokady psychicznej w paru miejscach...to dowód na to, że każdy może, jeśli tylko chce a jak masz już przetarcie na innych wymagających szlakach to myślę, że to czysta formalność 🙂
  3. Ja tę końcówkę zawsze przechodzę bardziej z lewej, z pominięciem tego problematycznego łańcucha 🙂 Jak schodziłem z Krywania 2 lata temu to podobnie poszedłem, myśląc, że tamtędy biegnie szlak, w trakcie zastanawiałem się, jak to możliwe, że nie pamiętam tego fragmentu z drogi na górę 😛 Jak tak czytam o tym Krywaniu na forum to mam wrażenie, że zdecydowanie częściej trafia się tam gorsza pogoda niż lepsza...wychodzi na to, że jak ja byłem to miałem sporo szczęścia, wrzesień wtedy też nie rozpieszczał a warunki trafiły się petarda 🙂
  4. Miałem zachęcać a nie zniechęcać 🙂 Chociaż Giewont jesienią, w tygodniu, w godzinach wczesnoporonnych lub popołudniowych też może być 🙂
  5. Jeśli trafię w te okolice następnym razem to na pewno pójdę w tamtą stronę 🙂 Rejony zdecydowanie warte bliższego poznania 🙂
  6. Obawiam się, że będę czuł ogromny niedosyt z tego urlopu bo na razie wychodzi na to, żre pogoda przez cały czas będzie marna. Pewnie poprawi się, jak wrócę do pracy 😄 zostaje jeszcze październik, może znajdzie się dzień czy dwa, że trafi się ładna pogoda w moim dniu wolnym.
  7. Widzę, że z parkingu tylko 4 km - bywało gorzej 😉 Muszę kiedyś sprawdzić, w ogóle połazić trochę po słowackiej części Zachodnich, do tej pory jakoś nie było po drodze. Wolę pstrykać aparatem, z telefonu tylko zdjęcie spod szczytu Ostrego 🙂
  8. Zwykle takie jednodniowe wyprawy dochodzą do skutku jak jestem 100% pewny, że warunki będą dobre, tu miałem mega ciśnienie, żeby się wybrać i zrekompensować sobie tę nieudaną Słowację. Pojechałem ze świadomością, że być może trzeba będzie skończyć np. na Wołowcu przez chmury...no ale wyszło inaczej, na szczęście 🙂 Ponad 35 km, kawał drogi, ale tak, było warto 🙂 Nie pierwszy i nie ostatni raz 😛
  9. Samotne wycieczki, nawet w gorszą pogodę, są super 🙂 byle nie padało. Można się wyciszyć, odpocząć, spędzić czas całkowicie po swojemu. Powodzenia przy kolejnych trasach!
  10. Nadszedł wrzesień a z nim mój dwutygodniowy urlop - co roku w tym czasie decyduję się na dłuższy odpoczynek, teoretycznie stabilniejsza niż w lipcu i sierpniu pogoda, mniej tłumów wszędzie, nie tylko w górach, ostatni moment przed jesiennym szaleństwem zakupów, którego, chcąc nie chcąc, od lat jestem częścią jako pracownik handlu 🙂 W idealnym świecie właśnie byłbym w połowie wyjazdu na Słowację, taki był plan od dawna, prognozy pogody jednak nie napawały optymizmem i ostatecznie odpuściłem...cóż, nie zawsze jest tak, jakbyśmy chcieli. Z gór jednak całkowicie nie zamierzałem rezygnować i
  11. Po ostatnich Granatach i Świnicy z Zawratu mam ochotę na więcej wrażeń w tych okolicach 🙂 Świetny materiał, zachęciliście do przejścia, w przyszłym roku trzeba będzie podjąć wyzwanie. Można się zmęczyć od samego oglądania, ale to, jak spokojnie o tym wszystkim mówisz, równoważy, to, co widzimy na filmie 😄 Taka trochę Krystyna Czubówna górskich relacji 😛 😛
  12. Ja mam Hoka Speedgoat 4, co prawda do kostki, ale muszę przyznać, że wygodniejszych butów nie miałem. Amortyzacja mega. czasem faktycznie czuję, jakbym płynął po skałach 🙂 Przyczepność też bardzo w porządku. Biegam w nich po asfalcie, chodzę po górach, i niżej i dużo wyżej, także w zimie zakładam na nie raczki, nogi się nie męczą w żadnych warunkach. A moje nogi są dość wymagające bo nie do końca normalne, takie trochę krzywe 😛 Mam jeszcze Salewa Wildfire, też niskie (jakoś tych wysokich nie uznaję), może i spoko, ale trochę za twarde, chociaż nie zrobiłem w nich nie wiadomo ile km, dam
  13. Ja się brzydkich zejść nie boję, najwyżej zaktualizuję listę znienawidzonych szlaków 😄 Zawsze zostaje pewnie jakiś bus z Javoriny do Zdiaru, najwyżej będę łapał stopa 😛
  14. Zachęcasz do przejścia tego szlaku, nie ma co 😄
×
×
  • Create New...