Jump to content

staroń

Member
  • Content Count

    49
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

145 Excellent

Recent Profile Visitors

148 profile views
  1. staroń

    2 dniowa trasa

    Nigdy tam nie byłem, ale czy widoczny w dniu II odcinek Orlej jest taki spokojny? 😛 Poza tym, schodząc z Piątki moim zdaniem lepiej jest cały czas zielonym, z pominięciem czarnego, z czarnego też ładny widok, ale omijacie Siklawę 🙂
  2. W górach ciągle do czegoś dorastamy, jedni szybciej, drudzy wolniej, ale cały czas do przodu... i o to chodzi 🙂
  3. @Anna M.I to jest właśnie ten moment, kiedy z turystki Anki stajesz się tatrzańską odkrywaczką (tudzież tatromaniaczką) Anną 😄
  4. Zwykle cieszymy się na ich widok (no, jest jeden wyjątek, którego nikomu nie życzę 😄), sprawiają, że to, czego doświadczamy, wydaje się bardziej prawdziwe. Osobiście uwielbiam patrzeć na kaczki pływające po czystych tatrzańskich stawach czy kozice hasające po stromych zboczach. Ubolewam za to nad faktem, że część z tych naturalnych mieszkańców naszych pięknych gór jest bezmyślnie dokarmiana przez turystów w okolicach schronisk oraz nad faktem, że dawno nie widziałem świstaka 😞 tylko czasem słyszę gdzieś dziada...
  5. Może wychodzą z założenia, że na Orlą żaden turysta nie wejdzie ot tak, przypadkiem, a na Kościelec już się jakiś Janusz w trampkach może zapędzić, innego wytłumaczenia nie widzę 😛
  6. Byłem tylko na dwóch z czterech wymienionych, więc ciężko zagłosować. Z odwiedzonych najbardziej lubię Szpiglasową i pod Kopą Kondracką. Ta druga może nie najpiękniejsza ze względu na widoki, ale wystarczy podejść trochę wyżej, na Kopę Kondracką, albo w stronę Kasprowego, żeby zobaczyć genialne panoramy 🙂 No i jest to najwyższa do tej pory przełęcz, którą zdobyłem w warunkach zimowych, razem z Kopą 🙂 szału może nie ma, ale na start, gdzie ja mało zimowy jestem, niech wystarczy 🙂 P.S. Ten temat powinien być gdzieś w dyskusji o szlakach a nie na uboczu forum 🙂
  7. Śmiało 🙂 Cały czas super widoki, wiadomo, przy wejściu i zejściu najsłabsze, ale, jeśli o mnie chodzi to lubię iść zarówno Kościeliską, jak i Jaworzynką, także praktycznie zero nudy dla mnie ta trasa 🙂 Poszedłem Tomanową, bo szczerze nienawidzę czerwonego szlaku 🙂 także do zejścia też zielony szlak, ładniej i przyjemniej po co się katować 🙂
  8. (mniej więcej) Kiry - Hala Ornak - Dolina Tomanowa - Chuda Przełączka - Ciemniak - Krzesanica - Małołączniak - Kopa Kondracka - Przełęcz pod Kopą Kondracką - Goryczkowa Czuba - Kasprowy Wierch - Zielony Staw Gąsienicowy - Hala Gąsienicowa - Przełęcz między Kopami - Dolina Jaworzynka - Kuźnice Długość trasy - ok 28,5 km, najwyższy punkt - Krzesanica (2122 m n.p.m.), suma podejść ok 2100 m (chyba mój mały rekord, ale mogę się mylić) Tak jak w przypadku ostatniej wycieczki, cel był ustalony (Czerwone Wierchy z Hali Ornak), a potem...potem się zobaczy 🙂 Choć wiedziałem, że raczej skończę w Kuźnicach, dlatego auto zostawiłem na parkingu pod Krokwią (póki co darmowy!) i wolałem z Dworca ruszyć do Doliny Kościeliskiej (Kiry), żeby potem nie lecieć jak szalony na busa. Najpierw odpowiem @Natalia D na pewne pytanie (mam coś takiego w głowie, że pamiętam duuużo 😛) a propos tego, która wg mnie trasa lepsza na zejście/wejście, odpowiedź: zdecydowanie zielony szlak przez Tomanową! Nie ma co porównywać... najpierw spokojny, potem kamienie, odwrotnie jak czerwony, ale te kamulce mają jakiś sens, w większości miejsc wygodne schodki, sama przyjemność! Czerwony wygląda jakby przyjął kamienne odrzuty z zielonego, każdy kamulec w inną stronę, zabić się można. "Hej, zostało nam trochę gruzu ze szlaku, weźmy jeszcze jeden zróbmy, co?", sorry, ja tak to widzę 🙂 zresztą idąc czerwonym widzimy głównie chaszcze, ewentualnie trochę Giewontu, zielony za to to piękne widoki na Tatry Zachodnie 🙂 Szlakowskaz moim zdaniem sporo zakłamuje, mówiąc, że z Ornaku na Ciemniak jest 3h 55', jestem pewien, że każdy zrobi to krócej a w efekcie dłużej wyjdzie ten cały czerwony, którym więcej nigdy nie pójdę 😄 Czerwone Wierchy, kto był, wie, jakie są 🙂 wspomnę tylko, że fajnie się szło w końcu od strony Ciemniaka, mniej wejścia niż odwrotnie, tzn może podobne różnice wysokości całościowo rzecz ujmując, ale, tak jak pisałem, wejście od Tomanowej bardzo miło mi upłynęło, więc potem w sumie spacerek. Dalej na Kasprowy też lepiej niż w drugą stronę, nie ma tego uczucia, że z tyłu są lepsze widoki, więc co chwilę patrzymy przez ramię 🙂 Na Kasprowym odpocząłem dłużej, główkując, co dalej. opcji było wiele, łącznie z Karbem i zejściem do Czarnego Gąsienicowego, w końcu była dopiero godzina 15 🙂 Na szczęście moi najlepsi doradcy - kolana - przy zejściu z Kasprowego stanowczo powiedziały nie! Sporo razem przeszliśmy, nie tylko dziś, poszedłem więc na kompromis i stanęło na Zielonym Stawie a potem powrót do Murowańca. Przy stawie słońce tak mocno naparzało, że uznałem, że nie ma co robić zdjęć, aczkolwiek pewna Młoda Para i ich fotograf bawili się całkiem dobrze, więc, chyba to nie kwestia światła 😛 W okolicy schroniska miałem jeszcze przyjemność zobaczyć z BARDZO bliska TOPR-owskiego Sokoła, który nie wiedzieć czemu podchodził do lądowania w krzakach tuż koło mnie, tak mi się przynajmniej wydawało, gdyż ostre słońce psuło całą obserwację. Cóż, mam nadzieję, że to były tylko ćwiczenia, jedno jest pewne, czapki nigdy już nie znajdę 😄 Zdjęcia ciach i starczy!
  9. staroń

    Świnica

    Powodzenia! Daj znać jak było, ja się do Świnicy powoli przymierzam, czekam aż kumpel znajdzie chwilę, bo samemu nie chcę iść. Wejść, wejdę, z tym raczej nie będzie problemu, ale trzeba też zejść 😄
  10. @TomTob Jak będzie pogoda w środę to jadę na Czerwone, wracając wpadam na kawkę z ekspresu, pasuje? 😄
  11. Jakbym to zobaczył jakiś czas temu to w życiu na Kozi bym nie poszedł 😄
  12. To ja też Kraków, ściślej Kurdwanów 🙂 Mogłoby być bliżej, ale i tak nie ma co narzekać, w Tatry mamy względnie blisko 🙂
  13. Dokładnie, ja tak miałem w ostatni czwartek na Zawracie, w myślach pytałem siebie "co ja tu robię", "trzeba było wybrać szachy jako hobby" 😄 wszystko kwestia wprawy. Może faktycznie w tym jednym miejscu, dla nas całkiem łatwym, przydałoby się zamieścić łańcuch, skoro mówisz, że widziałaś, że ludzie mieli problemy. Też tego doświadczyłem, w rozmowie ze znajomymi też wyszedł podobny problem. Gdzie się takie rzeczy zgłasza? 😄
  14. @Ann Chodzi Ci o przejście z Piątki? Moja przyjaciółka w tym miejscu się popłakała... obiecałem jej, że nie będzie ciężko i nie było! Potem się z tego śmiała. Sporo górskiego strachu siedzi w głowie! 🙂
  15. Jak już gdzieś wcześniej pisałem, jedna z moich ulubionych tras,, szczególnie jeśli rozszerzyć ją o Czerwone Wierchy 🙂 Muszę się nią przejść jak będzie trochę śniegu 🙂
×
×
  • Create New...