Jump to content

eire

Member
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

30 Excellent

Recent Profile Visitors

223 profile views
  1. eire

    Rysy

    Cześć. Ktoś jeszcze pamięta te czasy, kiedy "tam" było przejście graniczne? Wstyd mi się przyznać, ale na Rysach byłem ostatnio w... 2003 r. Droga i widoki niezmienne :)
  2. eire

    Aleja Wulkanów

    To co, dla równowagi - za dwa tygodnie Gorce a może nawet Tatry :) VID_20200205_070842_(2).mp4
  3. eire

    Aleja Wulkanów

    Jak wspomniałem - wrażenia bezcenne. Choć Cotopaxi, jako jeden z najwyższych czy może nawet ten naj, z czynnych wulkanów, to z uwagi na warunki, nie udało się zajrzeć do wnętrza krateru. Ale świadomość, że pod stopami coś bulgocze, była na szczycie. Chimborazo to już piękna pogoda od samego wyjścia - gwieździste niebo, pełnia księżyca, wiatr nie przeszkadzający w podejściu - i tak 9 godzin, by stanąć o wschodzie słońca tam, skąd widok w kierunku Tatr (piąte zdjęcie) :) :) :) Coca Te na porządku dziennym, szczególnie w schroniskach. Czy koka daje kopa pod górę - nie wiem, choć piłem; osobiście miałem inne dopalacze, nie tylko węglowodanowe ?
  4. eire

    Aleja Wulkanów

    Najlepiej po śniegu i lodzie ☺️ Cotopaxi, jak widać trafiło się na lodowo zaś wyższa górka z przepiękną pogodą i krajobrazami. Wrażenia - bezcenne.
  5. eire

    Aleja Wulkanów

    "...bo nie samymi Tatrami człowiek żyje" W myśl powyższego cytatu, w ramach swego niepisanego "planu na życie (w górach)", odwiedziłem Aleję Wulkanów w Ekwadorze. Pod nogami znalazły się, w ramach rozgrzewki, kaldera Polulahua, Pasochoa i Pichincha. Cele główne - Cotopaxi i Chimborazo - zostały osiągnięte, by już w ramach odpoczynku, stopy stanęły jeszcze na Sierra Negra i Chico. Dla zainteresowanych - w Ekwadorze jest ponad 80 wulkanów, na które można wejść, w tym te, wciąż czynne (odwiedzone Cotopaxi czy Sierra Negra). Kilka fotek dla pokazania różnorodności krajobrazu i warunków pogodowych, a przecież to strefa równika. Miłego, Irek.
  6. eire

    Babia Góra

    W drodze na obóz szkoleniowy w Tatry. Noc 02. stycznia b.r. Zamiast wypatrywać wschodu słońca nad MO, wstąpiłem na Diablaka :) Dwa dni później treningowe wejście, przez Myślenickie Turnie. Warunki - jak widać :)
  7. Cześć, po drugiej stronie ekranu Irek. Dawno nie widziany w Tatrach, rozpocząłem przygodę z wyższymi górami - w tym roku 3 x 5., ale chętnie wrócę w rodzime strony, już za kilka dni. Do miłego.
  8. eire

    Kazbek

    Cześć, byłem we wrześniu na wyprawie Kazbek + Elbrus, jednym wyjazdem. Odezwij się na priv, jeśli potrzebujesz info.
  9. Cześć, na kilka dni wyruszam do Zakopanego na obóz szkoleniowo-kondycyjny. Jestem z woj. lubelskiego, wyjeżdżam w nocy 01. stycznia, tak by z drogi pójść nad MO, na wschód słońca. W kolejne dni zajęcia praktyczne gdzieś w górach i powrót 06. na wieczór lub 07. w dzień. Nie mam wyznaczonej trasy dojazdu, mogę jechać przez Radom, Kielce, Kraków lub też przez Rzeszów. Ktoś chętny na darmową podwózkę? Irek
×
×
  • Create New...