Skocz do zawartości

Beskidomaniacy


ImWyżejTymLepiej

Rekomendowane odpowiedzi

25 minut temu, wjesna napisał:

on odbija z drogi i sama bym to zejście przegapiła bo nie jest jakoś wybitnie oznaczone.

to prawda jak nie wiesz to możesz przegapić, jak byliśmy pierwszy raz to też mieliśmy problem ze znalezieniem zejścia na szlak tam wyżej jak się podchodzi w prawo w górę po tym kawałku co idzie drogą.

  • Lubię to ! 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, barbie609 moderator napisał:

to prawda jak nie wiesz to możesz przegapić, jak byliśmy pierwszy raz to też mieliśmy problem ze znalezieniem zejścia na szlak tam wyżej jak się podchodzi w prawo w górę po tym kawałku co idzie drogą.

Potem już pamięta takie rzeczy  ale pierwszym razem  bywa różnie 

  • Lubię to ! 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przepowiednie były dzisiaj takie,że ciężko było uwierzyć w fakt iż dziś niedziela. Ale jak już się poprawiło to trzeba zrealizować zaległe plany. Nigdy nie byliśmy w zimie na Hali Krupowej pora to nadrobić Wieśka i Martę zgarniamy z Czarnego Dunajca a @Werniksma czekać na Wielkiej Polanie skąd powędrujemy czarnym w górę. Na parkingu jest już parę samochodów , ruszamy.Szlak miejscami zlodzony do zejścia trzeba się będzie zaraczkować. Po wyjściu trochę wyżej wyłaniają się Tatry i wyraźnie zaznaczona granica frontu , który dość szybko odsuwa się na północ odsłaniając czysty błękit. Na Tatrami wiszą baloniarze

IMG_7100.thumb.jpg.f848cfffa0f1219a556c55e1ea906b87.jpg

IMG_7103.thumb.jpg.6122b984de2e7966150fce0eace44866.jpg

w słońcu jest ciepło i bardzo przyjemnie , po dobrze przetartym szlaku idzie się przyjemnie.

IMG_7094.thumb.jpg.5a9bf68510568619204ef950724cf699.jpg

w dość dobrym czasie docieramy na halę

DSCN6344.thumb.jpg.613b56fb2e2ac2f8a15f0c85c1054e87.jpg

i tu dopiero jest pięknie

IMG_7128.thumb.jpg.9a1e9ba1f4bf2d3dae1f067f81829023.jpg

na północy widać ścianę chmur , która uciekła nam z nad głowy ale ma wrócić i przynieść śnieg

 

DSCN6346.thumb.jpg.6bf53a6a7bb801b17b453a6ce9880037.jpg

oczywiście podchodzimy na Kocią Łapę użyć widoków Beskidu

tak przy okazji:trzymajcie się ciepło

IMG_7135.thumb.jpg.9d24340251d14ea382c9416a9ab37d74.jpg

na zachód widok jest super

DSCN6348.thumb.jpg.1b21c9839b7e490e1d4e30e79e08e1f7.jpg

Pozdrowienia dla tych co na szlaku

IMG_7142.thumb.jpg.89def095bbe3d636eb4d9bf22a392006.jpg

mieliśmy zamiar trochę tu posiedzieć ale wieja zimny wiatr więc trzeba się schować , schodzimy do schroniska

IMG_7145.thumb.jpg.e4412a2099d97cc330ffca12566011a7.jpg

osobiście nie przepadam za tym schroniskiem a zwłaszcza jego obsługą ale chwilę żeśmy posiedzieli. W rejonie schroniska zaczyna się robić tłoczno, dociera sporo ludzi , jeszcze rzut oka na widok spod schroniska

DSCN6355.thumb.jpg.940cf544df09b62a8976ab19657b62a3.jpg

i ruszamy w dół

IMG_7153.thumb.jpg.7f496fe20c3c6cc7270e2e96b219b20b.jpg

w zejściu słoneczko świeci nam prosto w oczy

IMG_7155.thumb.jpg.4bca62ed6e9d7f2b8cdc364ac0c6f8c3.jpg

było po prostu super .

 

  • Lubię to ! 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, barbie609 moderator napisał:

Przepowiednie były dzisiaj takie,że ciężko było uwierzyć w fakt iż dziś niedziela. Ale jak już się poprawiło to trzeba zrealizować zaległe plany. Nigdy nie byliśmy w zimie na Hali Krupowej pora to nadrobić Wieśka i Martę zgarniamy z Czarnego Dunajca a @Werniksma czekać na Wielkiej Polanie skąd powędrujemy czarnym w górę. Na parkingu jest już parę samochodów , ruszamy.Szlak miejscami zlodzony do zejścia trzeba się będzie zaraczkować. Po wyjściu trochę wyżej wyłaniają się Tatry i wyraźnie zaznaczona granica frontu , który dość szybko odsuwa się na północ odsłaniając czysty błękit. Na Tatrami wiszą baloniarze

IMG_7100.thumb.jpg.f848cfffa0f1219a556c55e1ea906b87.jpg

IMG_7103.thumb.jpg.6122b984de2e7966150fce0eace44866.jpg

w słońcu jest ciepło i bardzo przyjemnie , po dobrze przetartym szlaku idzie się przyjemnie.

IMG_7094.thumb.jpg.5a9bf68510568619204ef950724cf699.jpg

w dość dobrym czasie docieramy na halę

DSCN6344.thumb.jpg.613b56fb2e2ac2f8a15f0c85c1054e87.jpg

i tu dopiero jest pięknie

IMG_7128.thumb.jpg.9a1e9ba1f4bf2d3dae1f067f81829023.jpg

na północy widać ścianę chmur , która uciekła nam z nad głowy ale ma wrócić i przynieść śnieg

 

DSCN6346.thumb.jpg.6bf53a6a7bb801b17b453a6ce9880037.jpg

oczywiście podchodzimy na Kocią Łapę użyć widoków Beskidu

tak przy okazji:trzymajcie się ciepło

IMG_7135.thumb.jpg.9d24340251d14ea382c9416a9ab37d74.jpg

na zachód widok jest super

DSCN6348.thumb.jpg.1b21c9839b7e490e1d4e30e79e08e1f7.jpg

Pozdrowienia dla tych co na szlaku

IMG_7142.thumb.jpg.89def095bbe3d636eb4d9bf22a392006.jpg

mieliśmy zamiar trochę tu posiedzieć ale wieja zimny wiatr więc trzeba się schować , schodzimy do schroniska

IMG_7145.thumb.jpg.e4412a2099d97cc330ffca12566011a7.jpg

osobiście nie przepadam za tym schroniskiem a zwłaszcza jego obsługą ale chwilę żeśmy posiedzieli. W rejonie schroniska zaczyna się robić tłoczno, dociera sporo ludzi , jeszcze rzut oka na widok spod schroniska

DSCN6355.thumb.jpg.940cf544df09b62a8976ab19657b62a3.jpg

i ruszamy w dół

IMG_7153.thumb.jpg.7f496fe20c3c6cc7270e2e96b219b20b.jpg

w zejściu słoneczko świeci nam prosto w oczy

IMG_7155.thumb.jpg.4bca62ed6e9d7f2b8cdc364ac0c6f8c3.jpg

było po prostu super .

 

Jak zwykle super fotki i relacja 👌No i pogoda warta pozazdroszczenia. 

A propos schroniska na Krupowej, nigdy tam nie byłem, ale słyszałem wiele niepochlebnych opinii.  Że drogo, że niesmacznie, że obsługa nieprzyjemna. Rozumiem, że masz podobne odczucia? 🙂 

  • Dziękuję 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Jest środa a więc pora na okno pogodowe , no i jest. @Werniks ogłosił że pora na jego ulubione klimaty czyli Beskid  Żywiecki ale absolutnie nie idziemy na Królową tylko na Mędralową i to tradycyjnie przez Fickowe Rozstaja . No dobra , po drodze ku swojemu zaskoczeniu stwierdzam że na parkingach pod Krowiarkami są luzy. Z  Czatoży wyruszamy ok 9-tej bo Ignacy miał korki na wylocie z Krakowa i trochę mu zeszło. Tu na dole to już takie przedwiośnie

IMG_7317.thumb.jpg.163ecce33100509112b41e093936b964.jpg

mniej więcej ciut ponad 1000mnpm pojawia się śnieg. Szlak staje się zamarznięty pełen lodowych dziur.Na  szczęście ten śnieg to mocna zmrożona po nocy lodoszreń i fajnie się idzie  IMG_7325.thumb.jpg.81e99eb91d40454949e6781e71184669.jpg Słońce zaczyna operować  jest ładnie

IMG_7326.thumb.jpg.349d7a7ee2e46086010552ba47ae3f4f.jpg

więc można poplażować

IMG_7329.thumb.jpg.e275225da768214cd6a24753e3ac5d2b.jpg

Wychodzimy na grzbiet i skręcamy w stronę Mędralowej , szlak jest różny , trochę suchego i trochę lodu

IMG_7332.thumb.jpg.04f5845d4645747c822d41de77eedf58.jpg

a za chwilę miękki przepadający śnieg a pod nim woda

IMG_7335.thumb.jpg.3809bc943a2fe74e550c3e7e830dafa5.jpg

po czymś takim idzie się fatalnie podejście od Tabakowej daje mi solidnie w d..........na szczęście jest i nagroda

moim zdaniem to Skrzyczne

IMG_7333.thumb.jpg.9d23b71e2a5a49c2ff7f269000aa429e.jpg

docieramy do schronu , widoczki są ok

IMG_7339.thumb.jpg.badb55b074ab6900bc14cff6a1d9d846.jpg

Jałowiec bez śniegu

IMG_7340.thumb.jpg.b75f69beebe2a42cbd3cf739d166438e.jpg

po dłuższym popasie ruszamy w stronę Kamińskiego

IMG_7351.thumb.jpg.f63dbd08446e9e6ea60cf6a547f9b055.jpg

stamtąd widoczki też zacne

IMG_7354.thumb.jpg.39ed7c297c125d597af6b909482aa010.jpg

w pewnym sensie kontynuując  wątek umocnień z relacji z naszej poprzedniej wizyty w tym rejonie podchodzimy i oglądamy pozostałości transzei.

IMG_7359.thumb.jpg.968d5862d81111184bea1f5936057300.jpg

po obejrzeniu skręcamy na czarny w stronę Czatoży i otwiera się widok

IMG_7360.thumb.jpg.ec3d7f67a4ad5c5e3ef1ef3ab81dee54.jpg

tam niżej Beskid na koniec postanawia nam jeszcze dołożyć ,szlak to śnieg,błoto kamienie , idzie się fatalnie , @Werniks o mało co nie ląduje w strumyku , drogę na dole witamy z ulgą. Podsumowując szlak ciężki ale pogoda wynagrodziła. Było fajnie.Aha przez cały dzień spotkaliśmy 4 osoby.

 

  • Lubię to ! 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po ponad miesiącu wróciłam wreszcie do świata żywych i chociaż jeszcze nie odzyskałam pełni sił to jednak brak tlenu i endorfin dokucza mi bardziej niż słaba kondycja. A ponieważ ostatnio działo się dużo (jak dla mnie zbyt dużo i szybko) I jestem totalnie przebodźcowana musiałam przewietrzyć głowę i nabrać trochę dystansu. Nic wielkiego bo sił jeszcze mało ale jakiś niedługi spacer po Beskidzie Żywieckim marzył mi się od dawna. O 8.15 zostawiliśmy auto na parkingu w Żabnicy i niebieskim szlakiem ruszyliśmy przez Borucz (?) i Prusów (1010) na Halę Boraczą. Niestety dość ostre podejście od samego dołu i kosmiczne ilości błota na szlaku szybko mnie zmęczyły. Po dojściu do schroniska które zajęło nam prawie 2 godziny mój mąż stwierdził że na razie musi mi to wystarczyć i Rysianka poczeka na inną okazję. Niestety miał rację bo czułam się bardzo zmęczona. Ogromnym plusem był całkowity brak ludzi na tym raczej mało popularnym szlaku i dużo świeżego powietrza którego ostatnio mi brakowało. 

20240218_112155.jpg

20240218_112159.jpg

20240218_112931.jpg

20240218_112222.jpg

  • Lubię to ! 4
  • Dziękuję 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...