Jump to content
Mnich Moderator

Tatrzańskie przysmaki, czyli co najbardziej lubimy jeść na szlaku :)

Recommended Posts

Dnia 11.05.2020 o 15:39, Mnich Moderator napisał:

Co do Chocho, pełna zgoda. Ich szarlotka ze świeżymi jagodami i śmietaną wymiata. Absolutnie number one. 

W Murowańcu niezła, ale, dla mnie, trochę lepsza na Ornaku i w Roztoce. Najmniej smaczną dają w MOK-u.

w moku to chyba niestety przez masówkę, to najbardziej oblegany szlak przez większość czasu, całym serduszkiem sie zgadzam co do Murowańca 

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Krisbin napisał:

O kuchni w Roztoce słyszałem już wiele i jakoś nie możemy się tam wybrać. 🤔 Może w tym roku. Coś specjalnego polecacie?😋

Mi najbardziej smakuje u nich borowikowa, pierogi z jagodami, kaszanka z kapustą zasmażoną, gulasz z kaszą i szarlotka z lodami 🙂

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Bieszdzadzki_tatromaniak napisał:

w którym schronisku sa najlepsze pierogi ? mam do tej potrawy słabość 😄 

Roztoka i Kondratowa. Mam absolutną pewność, że robią sami 🙂

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Mnich Moderator napisał:

kaszanka z kapustą zasmażoną

Brzmi interesująco 😃

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Mnich Moderator napisał:

Roztoka i Kondratowa. Mam absolutną pewność, że robią sami 🙂

spróbuję na konradowej ! bo często tam zaglądam na szlak, ale o dziwo nigdy nie probowałem pierogów  😄 to sie mega ceni, bo np. na chochołowskiej miałem wrażenie ze kupowali takie z tasmowej fabryki i ciasto bylo mocno średnie 

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Mnich Moderator napisał:

Roztoka i Kondratowa. Mam absolutną pewność, że robią sami 🙂

W Roztoce nie jadłam pierogów ale na Kondratowej tak i były przepyszne. A tak wogóle to ciężko znaleźć dobre pierogi gdzieś pod Tatrami. Kiedyś jadłam dobre w Kościelisku ale zapomniałam gdzie🤔 Może ktoś wie gdzie można zjeść takie naprawdę dobre pierogi w Zakopanem albo okolicach.

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

W schroniskach jadam rzadko, zawsze zabieram ze sobą zbyt dużo zapasów i trzeba jakoś opróżnić plecak w drodze, ale jak już chcę koniecznie coś zjeść to zawsze zupa pomidorowa 😛 A może powiecie mi czy w tatrzańskich schroniskach serwują jakieś inne ciasta oprócz szarlotki? 🙂

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Lavinka napisał:

W schroniskach jadam rzadko, zawsze zabieram ze sobą zbyt dużo zapasów i trzeba jakoś opróżnić plecak w drodze, ale jak już chcę koniecznie coś zjeść to zawsze zupa pomidorowa 😛 A może powiecie mi czy w tatrzańskich schroniskach serwują jakieś inne ciasta oprócz szarlotki? 🙂

Na Kondratowej piernik, w Ornaku czasem placek z bruszwicą.

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm chyba najbardziej smakują bułki i kabanosy 😁 zawsze się sprawdzają. Ale ostatnio miałam na Sarniej i też raz na Giewoncie, kanapki ze smalcem i ogórkiem kiszonym przygotowane na wynos w schronie w Strążyskiej były wyśmienite i za każdym razem było ich za mało 🤣 brawo Strążyska 💪🥪 

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Anuś napisał:

Hmmm chyba najbardziej smakują bułki i kabanosy 😁 zawsze się sprawdzają. Ale ostatnio miałam na Sarniej i też raz na Giewoncie, kanapki ze smalcem i ogórkiem kiszonym przygotowane na wynos w schronie w Strążyskiej były wyśmienite i za każdym razem było ich za mało 🤣 brawo Strążyska 💪🥪 

Czemu ja do tej pory nie pomyślałam o smalcu i ogórkach ? Wykorzystam pomysł już niedługo 😉

  • Like ! 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Zośka napisał:

Czemu ja do tej pory nie pomyślałam o smalcu i ogórkach ? Wykorzystam pomysł już niedługo 😉

Nie mam pojęcia a to takie sycące i smaczne jedzonko 😉 weź odrazu jedną zapasową 😄 A do tego zestawu na zimowe wędrówki  na rozgrzewkę 😉 polecam poniższy zestaw ( w małych ilościach ) 😂

20200229_160652.jpg

  • Like ! 1
  • Wow 1
  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Zośka napisał:

Z takim zestawem to całe Tatry można przejść👍

No na całe to może być mało 😂 

  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też z reguły mam większość jedzenia przy sobie. Ale jak już zahacze o schronisko to najczęstszym daniem jest chyba żurek 😁 a im kwaśniejszy tym lepszy. A na deser to zależy co serwuje dane schronisko. Deser chochołowski (chyba tak się nazywa ta kultowa szarlotka w sosie) jest fenomenalny 🙂 ale też nie pogardzę jakimś innym ciastem, np. jagodowym - najlepszy jest albo na Wielkiej Raczy albo na Rycerzowej. A na szlak, to wszystkiego po trochu: kanapki, kiełbasa, orzeszki, żelki, ciastka, kabanosy, batony 😁 Połowa plecaka to jedzenie.

Jeszcze propo pierogów, to nigdy nie sądziłem, że da się zepsuć tak proste danie, ale... na Hali Miziowej jadłem najgorsze pierogi w życiu! Gdy zamawiam jedzenie to jestem z reguły głodny jak wilk, więc naprawdę ciężko mnie zniechęcić, ale tam była porażka. Chyba jakieś najtańsze, mrożone pierogi, nadziewane czymś co chyba kiedyś koło mięsa to może leżało... A rozgotowane były tak niesamowicie, że byłem pod wrażeniem. Było to co prawda parę lat temu, ale już nigdy tam nie zamówiłem pierogów. Na ich usprawiedliwienie powiem tylko, że ostatnim razem nadrobili jednymi z najlepszych naleśników jakie jadłem 😉

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co polecacie do jedzenia w słowackich schroniskach?  Ich kuchnia jednak troszke różni się od naszej... 

Ja np zawsze lubię sobie u sąsiadów wypić kofole, czy próbowaliście ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Luk_ napisał:

 

Jeszcze propo pierogów, to nigdy nie sądziłem, że da się zepsuć tak proste danie, ale... na Hali Miziowej jadłem najgorsze pierogi w życiu! Gdy zamawiam jedzenie to jestem z reguły głodny jak wilk, więc naprawdę ciężko mnie zniechęcić, ale tam była porażka. Chyba jakieś najtańsze, mrożone pierogi, nadziewane czymś co chyba kiedyś koło mięsa to może leżało... A rozgotowane były tak niesamowicie, że byłem pod wrażeniem. Było to co prawda parę lat temu, ale już nigdy tam nie zamówiłem pierogów. Na ich usprawiedliwienie powiem tylko, że ostatnim razem nadrobili jednymi z najlepszych naleśników jakie jadłem 😉

Generalnie na Hali Miziowej jest niedobre jedzenie jeszcze nigdy nic mi tam nie smakowało. Polecam za to wszystkim jedzenie w schronisku na Rysiance a szczególnie placki coś jakby racuchy z owocami,po prostu pace lizać 👍

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się 😁 na Rysiance i Lipowskiej jedzonko bardzo w porządku 🙂

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Anuś napisał:

A co polecacie do jedzenia w słowackich schroniskach?  Ich kuchnia jednak troszke różni się od naszej... 

Ja np zawsze lubię sobie u sąsiadów wypić kofole, czy próbowaliście ?

Kofole muszę zawsze wypić w każdym miejscu gdzie jest dostępna 😉 najlepiej mi właśnie smakuje na górskim szlaku. Z jedzenia na Słowacji to najbardziej lubię smażony ser. A że słowackich schronisk to polecam gorące maliny w Chacie pri Zelenom Plesie 😊

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o obiad w schronisku, to zawsze biorę kotlet schabowy.... smakuje właściwie zawsze 😂 A z takim widokiem to nawet nie wiem kiedy znika z talerza 😂😂 

20190703_174357.jpg

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Mnich Moderator napisał:

Serwus moi mili, pytanie mam. Który smak kofoli jest Waszym zdaniem najlepszy?

Najlepsza jest taka lana z beczki jak piwo. I ona jest zawsze w takim smaku klasycznych. Z tych z butelki to też ta zwykła mi najbardziej podchodzi.

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Fibi napisał:

Najlepsza jest taka lana z beczki jak piwo. I ona jest zawsze w takim smaku klasycznych. Z tych z butelki to też ta zwykła mi najbardziej podchodzi.

Dzięki! Narobiłaś mi swoim wpisem takiego smaka, że właśnie zamówiłem sobie kilka butelek na popularnym serwisie aukcyjnym na literkę a 😛 Dla zainteresowanych: dwulitrową butelkę (różne smaki) mozna kupić za 6,90 zł. 

  • Like ! 2
  • Wow 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...