Jump to content
Przemo80

Asekuracja na Orlej Perci.

Recommended Posts

Ja tu tylko zostawię cytat z pewnej książki o zagrożeniach w górach który w sumie jest dość jasny w przekazie, jak dla mnie, a niejako odnosi się do tematu -

"Zapomnijmy o myśli przewodniej podczas wspinaczki górskiej aby zredukować ryzyko do minimum. Wyznajmy zasadę optymalizacji ryzyka. Kto szuka maksymalnego ryzyka jest głupi i wkrótce zginie. Kto szuka maksymalnego bezpieczeństwa, znajduje się w letargu. Ryzyko bowiem należy do życia. Życie jest ryzykiem" - Luis Tochterie 

Interpretację tego zostawiam każdemu zainteresowanemu :) 

  • Like ! 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyszło mi do głowy jeszcze coś !!! Nie jest to asekuracja sensu stricto ale niewątpliwie rzecz bardzo przydatna. Ja na Orlą nigdy nie idę bez rękawic. Mam takie z palcami i bez i używam ich cały czas. Nie tylko na łańcuchach czy drabinkach ale tam gdzie trzeba się podciągać albo opierać o kamienie są bardzo pożądane.

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Tatromen napisał:

Przepraszam że spytam , dwie pary na raz ????😜

NIE!!! Lewą z palcami a prawą bez żeby w telefon postukać 😜

  • Like ! 1
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Agnieszka GP napisał:

Nie jest to asekuracja sensu stricto ale niewątpliwie rzecz bardzo przydatna.

Sądzę że to raczej zależy od jakiś osobistych preferencji, bo ja tam lubię jak granit mi ręce masuje :classic_biggrin: łańcuchów kurczowo staram się nie chwytać, bo jakoś im nie ufam w 100%, jedyne (dla mnie osobiście) zastosowanie rękawic to na ferratach, bo jednak czasem zdarza się że linka jest rozwarstwiona a pojedyńczy stalowy drucik wjeżdża w rękę jak w masło, oczywiście przy odpowiednim kącie to i rękawiczka nie pomoże, ale tu sądzę że mogą się przydać - ale to tak jak piszę, osobiste przemyślenia na temat :P   

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Marcin.bb napisał:

Sądzę że to raczej zależy od jakiś osobistych preferencji, bo ja tam lubię jak granit mi ręce masuje :classic_biggrin:

Jak kto woli ale wiadomo że facet ma mocniejszy chwyt i ogólnie więcej siły w rękach a ja w rękawicach po prostu czuję się pewniej szczególnie jak mi się ręce spocą (nie ze strachu oczywiście 😉) !!!

  • Like ! 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minutes ago, Agnieszka GP said:

 Ja na Orlą nigdy nie idę bez rękawic.

Ja mam dwa komplety rękawic w sezonie letnim - Bezpalczaste na obie ręce oraz gumowane, rzeźnickie dla lepszej przyczepności na skałach/łapania mało przyjemnych obiektów 😜

Zimą, owszem często na bezpalczaste zakładam polarowe, z palcami, a nawet ocieplane i membranowe, gdy mam kontakt ze śniegiem.

Edited by Q'bot
  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Tatromen napisał:

to się robi z czuciem pod ciężar i warunki

Jasne to jest ułatwienie, i jeśli potrzebuję to używam ale staram się iść "o własnych siłach" ale często spotykam się z tym że ludzie używają łańcuchów jak lin zjazdowych tylko bez uprzęży 

5 minut temu, Q'bot napisał:

Zimą, owszem często

No zima to zima, jak jest zimno to rękawiczki warto ubrać :P 

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Marcin.bb napisał:

często spotykam się z tym że ludzie używają łańcuchów jak lin zjazdowych tylko bez uprzęży

Na tarzana 😄

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja "na Kache" 😁😂😂😂😂

...ale mam wytłumaczenie, bo tutaj było "eee, Kacha, weź się wychyl to Ci zdjęcie cyknę" 😉

No to Kacha cyk zza skałki, przyjaciel cyk aparatem, i fota z łańcuchem w pozycji "na Kache" gotowa 😂

Tutaj to był chyba nawet mój pierwszy raz z łańcuchami 😂

IMG_1510.JPG

  • Like ! 1
  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Tatromen było intensywnie😁ale pierwszego razu się nie zapomina... Od tamtej pory cały czas mnie ciągnie tylko wyżej 😁

A mina chyba taka, a nie inna, nie tyle z przerażenia, ile już mnie po prostu twarz piekła, a ten wypad był na spontanie, więc ani ubiór nie był odpowiedni, ani kremu z filtrem nie wzięłam 🙈

Może na zdjęciu tego nie widać ale słońce dobrze paliło, gdzieniegdzie był jeszcze śnieg więc paliło podwójnie. Możecie sobie więc wyobrazić, jak wyglądałam wieczorem i na drugi dzień. Nie odróżniałam się od tej kurteczki 🙈

  • Like ! 3
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są sytuacje, w których jednak lepiej jej nie ściągać. Nawet z twarzy 🙈

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 1.12.2019 o 23:21, Jacek napisał:

Ale Ty tak na serio? 😱😱😱

Tak na serio to jestem za zlikwidowaniem całego żelastwa na Orlej perci, zrobienie ferraty tylko zwiększy ilość odwiedzających i paru gości zarobi trochę kasy na wypożyczaniu kasków i uprzęży. Jeśli natomiast chcemy szlaku dla turystyki masowej to trzeba zrobić mosty, pomosty i poręcze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...