Skocz do zawartości

Śmieci w Tatrach


Arti

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Zośka napisał:

Sorry @Mnich Moderator ale mnie nie przekonasz. A poza tym nie rozumiem jak mozna za swoje własne pieniądze fundować sobie raka a potem za jeszcze większe pieniądze się leczyć a na końcu i tak umierać w męczarniach🙄

Ale ja nie mam najmniejszego zamiaru Cię przekonywać. Wyraziłem jedynie swój zdecydowany sprzeciw wobec tak radykalnych postulatów 🙂 

Wiem, jakie są skutki palenia, może nie wyglądam, ale trochę oleju w głowie mam 😛 Jaranie to okropny nałóg. I w pełni rozumiem niepalących. Dlatego uważam, że wydzielone strefy dla palaczy to kompromisowe rozwiązanie. 

I nie masz mnie za co przepraszać Zosieńko najmilsza. Pozostaniemy przy swoich zdaniach, tak jak w przypadku Salew 🙂 

  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Zośka napisał:

@Mnich Moderator jesteś facetem, masz olej w głowie, wiesz że to paskudny nałóg....nic nie stoi na przeszkodzie żeby walnąć ręką w stół i powiedzieć "od teraz nie palę"😜

Ale ja lubię puścić sobie dymka. Oczywiście - nikogo do tego nie zachęcam 🙂 

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Zośka napisał:

@Mnich Moderator jesteś facetem, masz olej w głowie, wiesz że to paskudny nałóg....nic nie stoi na przeszkodzie żeby walnąć ręką w stół i powiedzieć "od teraz nie palę"😜

Mój ojciec zrobił tak po ponad 30 latach palenia, przy stole w pewne święta, choć bez walenia ręką w cokolwiek. Po prostu stwierdził że właśnie wypalił ostatniego papierosa. Wszystkim szczęki opadły, nikt nie uwierzył że da radę. 

A on wytrwał do dziś, bez żadnych dramatów. 

  • Lubię to ! 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą, Jędrek napisał:

Mój ojciec zrobił tak po ponad 30 latach palenia, przy stole w pewne święta, choć bez walenia ręką w cokolwiek. Po prostu stwierdził że właśnie wypalił ostatniego papierosa. Wszystkim szczęki opadły, nikt nie uwierzył że da radę. 

A on wytrwał do dziś, bez żadnych dramatów. 

Dobra, przekonałeś mnie. Jak minie mi 30 lat od zapalenia pierwszego papierosa, też tak zrobię 🙂 

  • Haha 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Jędrek napisał:

Mój ojciec zrobił tak po ponad 30 latach palenia, przy stole w pewne święta, choć bez walenia ręką w cokolwiek. Po prostu stwierdził że właśnie wypalił ostatniego papierosa. Wszystkim szczęki opadły, nikt nie uwierzył że da radę. 

A on wytrwał do dziś, bez żadnych dramatów. 

Gdzie ci mężczyźni ??? Mmmmmm. Prawdziwi tacy💪. Orły, sokoły , herosy........

Edytowane przez Zośka
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, barbie609 napisał:

popieram , ale do tego trzeba wrócić do tradycji , czyli żadnego alkoholu  w sprzedaży , nawet piwa , i zakaz spożywania na terenie obiektu to warunek konieczny

Ale by ktoś zbił fortunę na kontrabandzie 🙂 

A tak już zupełnie serio, jestem przeciwnikiem wszelkich zakazów. Tu jest potrzebne rozwiązanie systemowe, zmiana mentalności, wychowania. Zakaz sprzedaży alko w schronach poskutkowałby jedynie tym, że Ci, którzy chcieliby się napić, nosiliby większe i cięższe plecaki. 

I pisze to ktoś, kto od piwa woli kofolę 🙂 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Mnich Moderator napisał:

Ale by ktoś zbił fortunę na kontrabandzie 🙂 

A tak już zupełnie serio, jestem przeciwnikiem wszelkich zakazów. Tu jest potrzebne rozwiązanie systemowe, zmiana mentalności, wychowania. Zakaz sprzedaży alko w schronach poskutkowałby jedynie tym, że Ci, którzy chcieliby się napić, nosiliby większe i cięższe plecaki. 

I pisze to ktoś, kto od piwa woli kofolę 🙂 

Witaj w klubie miłośników kofoli. Szkoda że w chatach nie leją też zerówki z kega. A tak na marginesie  w chacie na Wadze leją kofolę i piwo do plastikowych kubków a koszy na śmieci brak. Efekt wiadomy do przewidzenia. 

  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Jędrek napisał:

Co do samochodów - chodząc tym asfaltem dość często po zmroku, stwierdzam że w suche dni dużo gorszy od spalin jest pył wzbijany przez pojazdy. Unosi się toto przez długie minuty, co świetnie widać w świetle czołówki. 

Mam tak samo ale zawsze wtedy zaciągam bandamę na nos aż się przewieje. Zwłaszcza śmierdzący VW Touran z Włosienicy jeździ za szybko wzbijając w powietrze mnóstwo tego dziadostwa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 hour ago, Mnich Moderator said:

A tak już zupełnie serio, jestem przeciwnikiem wszelkich zakazów.

No wreszcie jakiś liberalny głos ;P

Dozwolone w parku powinno być wszystko to, czego negatywnych skutków dla przyrody nie da się odnotować. Od biwakowania począwszy po łażenie gdzie nogi poniosą ;) A jeśli da się jarać efektywnie, zatrzymując cały dym dla siebie, to nie mam nic przeciwko - gorzej, gdy ktoś wydymi się na zewnątrz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Q'bot napisał:

nie da się odnotować

czy nie istnieją ? Nikt nie wmówi mi że stada debili łażące po murawach naskalnych , rozdeptujące hale, płoszące zwierzynę nie mają negatywnego wpływu na przyrodę.W miejscach cennych przyrodniczo jestem za dyscypliną i zdecydowaną represją sprawców naruszeń.

 

12 godzin temu, Mnich Moderator napisał:

Tu jest potrzebne rozwiązanie systemowe, zmiana mentalności, wychowania.

ależ oczywiście ,że  zmiana jest potrzebna ,niestety do wielkiego odsetka populacji nie dociera ,,,dobre słowo,, i logiczny argument . Należy więc podjąć warunkowanie na bodźcach negatywnych.

  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się w 100 procentach z @barbie609. Żadna edukacja niczego nie zmieniła w tym temacie i niczego nie zmieniła i nie zmieni. Nawet tabliczka za zakazem debilom nie przeszkadza. TPN gdyby tylko chciał mógłby naprawdę wiele zdziałać ale kasa jest najważniejsza. Dlatego uważam że tylko wysokie mandaty oraz publikacja wizerunku szczegolnie "trudnych" delikwentów bylaby swietnym rozwiązaniem. Tych którzy mają rozum nie trzeba edukować a tych z deficytem nie warto.

 

  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 hours ago, barbie609 said:

czy nie istnieją ? Nikt nie wmówi mi że stada debili łażące po murawach naskalnych , rozdeptujące hale, płoszące zwierzynę nie mają negatywnego wpływu na przyrodę.W miejscach cennych przyrodniczo jestem za dyscypliną i zdecydowaną represją sprawców naruszeń. warunkowanie na bodźcach negatywnych.

Dopóki się nie 'przetestuje' danych rozwiązań, to się nie dowiemy - np. jaki procent turystów mogąc w zgodzie z regulaminem schodzić ze szlaków będzie to czynił, względem obecnych zapisów? 

Czy ten odsetek łażący gdzie zechce negatywnie wpłynie na roślinność? Czy okoliczna fauna ucierpi na towarzystwie człowieków, czy się doń przyzwyczai jak świszcze w alpach? Czy ścieżki na graniach, które teraz TPN pokrywa jutowymi siatkami skorzystają, czy stracą na rozproszonym ruchu? A może ruch rozłoży się na tyle, że większość traw znów będzie mieć szansę odrosnąć?

Gdybać se możemy, lecz większość obecnych podpunktów zawartych w regulaminach parków narodowych i tak nie jest przestrzegana, więc w sumie po co trzymać martwe przepisy? To coś w styli zakazu jarania w miejscach publicznych - i jakimś dziwnym cudem każdy przystanek autobusowy jest spowity obłokami dymu, a patrole w radiowozach przejeżdżają obok, jak gdyby nigdy nic... nawet granatnika nie odpalą... 🙄

Edytowane przez Q'bot
  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Q'bot napisał:

negatywnie wpłynie na roślinność?

no jak coś wyginie to będziemy wiedzieć ,że wpływ negatywny. Genialne w swojej prostocie.  W taktyce wojskowej istnie pojęcia rozpoznania bojem . Wypuszcza się jakiś pododdział w rejon gdzie  mamy nierozpoznanego przeciwnika i patrzymy co się dzieje. Upsss pododdziału już nie ma? Znaczy że przeciwnik silny , spróbujemy gdzie indziej.  To taka sama metoda.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam tylko serdeczną prośbę, zwłaszcza do @Zośkai @barbie609. Ja rozumiem emocje, rozumiem również to, że pewne zachowania chcielibyście nazwać mocno i dosadnie. Nie twierdzę, że słowo "debil" jest wulgarne, ale jednak jest słowem pogardliwym. Bardzo zależy mi na tym, żeby nasze forum słynęło nie tylko z merotyki i nienagannej polszczyzny, ale też ze stonowanych wpisów. Stąd moja serdeczna prośba o bardziej powściągliwy język. Dziękuję 😉 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...