Jump to content

Ciągle pada... - epizod II lipiec...


Recommended Posts

W zasadzie mogłabym zacząc tak samo, jak majową opowieść... Piękne sobotnie popłudnie, ktore nie okazało sie dobrym prognostykiem... padało wczoraj, pada dziś... , ale mam nadzieję, że jutro w końcu  przestanie🙏🙏🙏.  Podobno nic dwa razy sie nie zdarza..🙃

NIEDZIELA

Plany jak zwykle ambitne. Na pierwszy ogień Krzyżne od Gąsienicowej. Spotykamy sie z @Karol Kliński w Kuźnicach i nadzieją ruszamy do Murowańca. To co, że chmury nad nami, za nami, przed nami... Szybkie śniadanko i ruszamy na szlak, by po kwadransie w strugach ulewnego deszczu zawrócić do schroniska. 😧. Już wiemy, że Krzyżne  nie tym razem.  Bywa. Ale pozostaje dylemat, co zrobic z tak (nie)pięknie rozpoczętym dniem? Idziemy nad staw Gąsienicowy, który po kilku minutach znika...w chmurach🙄.  Miał być Karb, ale Karol proponuje wyjście nad Zmarzły staw. Pomysł  trafiony. Co prawda wylądowaliśmy nad stawem, a nie obok, ale kto by się takimi detalami przejmował😆. Po sesji fotograficznej (dziękujemy panu w niebieskim kasku) zadowoleni wracamy do schroniska.  🍺 dopijamy w strugach deszczu, ktory nas nie opuści do wieczora... i kolejnego dnia. 

 

IMG-20210718-WA0035.jpg

IMG-20210718-WA0077.jpg

IMG-20210718-WA0076.thumb.jpg.c1fbd68aea5b2bcaa824f0375a65ab24.jpg

PONIEDZIAŁEK

Znowu pada 🥴🙄😪. Wkładam i zdejmuję buty dwa razy zanim zdecyduję się wyjść. Raz kozie śmierć. Za cel  obieram Przełęcz Kondracką z opcją, że tam zdecyduję co dalej... ale co może być dalej... chmury, chmury, chmury i deszcz... idę na Kopę. Widoczność  momentami spada do kilku metrów. Pusto, cicho, biało. Na Kopie nie dość że chmury i deszcz, to  jeszcze zaczyna wiać lodowaty wiatr. Szybka fotka i na dół do Przełęczy pod Kopą i dalej do Doliny Kondratowej. Deszczu  i chmur mam dość😔😔😔

20210719_112155.jpg

20210719_112153.jpg

20210719_110437.jpg

Edited by jaaga76
  • Like ! 13
Link to post
Share on other sites

Zmarzły Staw jest magiczny. Jakoś rzadko ktokolwiek i kiedykolwiek o nim wspomina, ale ten malutki stawik pośród tych ścian i skał, o głębokości zaledwie 3m i zamarzający zima podobno aż po dno, zawsze jakoś mnie ujmuje. Najfajniej jest chyba gdy nie wieje i słychać jak ten mały wodospadzik zasila staw i powstają takie perfekcyjne okręgi rozchodzace się po jego tafli 🙂I chyba nigdy nie widziałem tam tłumów, także jest bardzo przyjemnym celem wycieczki samej w sobie 🙂 Uła, ta lipcowa zieleń na zdjęciach, aż w sercu zakuło. Trzeba się w te góry znowu wybrać 😁

  • Like ! 7
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Luk_ napisał:

Zmarzły Staw jest magiczny. Jakoś rzadko ktokolwiek i kiedykolwiek o nim wspomina, ale ten malutki stawik pośród tych ścian i skał, o głębokości zaledwie 3m i zamarzający zima podobno aż po dno, zawsze jakoś mnie ujmuje.

Naprawdę piękne malownicze miejsce i sam stawek wygląda cudnie 😊

20210619_144622.thumb.jpg.92bbd3dd77a0f58c8e499e2f191c92f5.jpg

20210619_143109.thumb.jpg.ea09463de610ba6721f35941b4c3e82d.jpg

 

Edited by Krzysiek Zd
  • Like ! 7
Link to post
Share on other sites
14 minut temu, vatra napisał:

@Luk_ ale ładnie opisałeś ten stawek👌 chyba muszę się tam wybrać w najbliższym czasie.

@vatra gorąco polecam. Zwłaszcza jak się schodzi od strony Koziej Dolinki i z góry można popatrzeć na te okręgi rozchodzace się w stałych odstępach, naprawdę może to być hipnotyzujące doświadczenie :)

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites

Poniżej Zmarzłego Stawu teren jest już całkiem safety, więc możesz podjąć takie ryzyko podczas zejścia 😀 

Najwyżej jak Ci się zakręci w głowie i nogi zniosą w bok to się wykąpiesz... Jak nie w Zmarzłym to w Gąsienicowym 😛

Edited by Luk_
  • Like ! 1
  • Haha 3
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Fibi napisał:

Podziwiam, że Ci się Agnieszka chce chodzić w taką pogodę. Trzymam kciuki by jutro wreszcie słońce wylazło ☺️

I wyszło 😃, ale co swoje znowu zmokłam to moje😂😂😂

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

WTOREK

Już mnie nudzi ta pogoda... 😉 po godzinnym hamletyzowaniu uznałam, że lepiej nie będzie i pojechałam do Kir z myślą o spacerze do schroniska. Mój  zapał szybko minął, gdy zobaczyłam stada "krasnali" w foliwych płaszczykach... Szybko odbiłam na Ścieżkę nad reglami. Trochę byłam zaskoczona, bo po pierwsze jakby lasu mniej, a po drugie solidny remont był.  Dawno tam nie byłam... Generalnie w strugach deszczu, błocie - momentami do kostki - doszłam do Strążyskiej i powiedziałam pass...😒 

20210720_120358.jpg

20210720_120350.jpg

20210720_123217.jpg

20210720_121618.jpg

Edited by jaaga76
  • Like ! 11
Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, wjesna napisał:

@jaaga76moxe jutro pogoda Cie pozytywnie  zaskoczy

Ja mam nadzieję!!! Moje samozaparcie też mam granice 😉😃

Na razie przestało padać 🙏👍 i niech tak zostanie do czwartku!

  • Like ! 4
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...