Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/08/2019 in all areas

  1. Trasa: Thredbo-Rawson Pass - Mount Kosciuszko Będąc na objazdówce w południowej Australii, nie można było odpuścić zdobycia najwyższego szczytu Australii - Góry Kościuszki - 2228m n.p.m. Będąc tam w połowie września panowała tam późna zima/wczesna wiosna, także trzeba było liczyć się ze śniegiem. Jedyna proponowana trasa była z ośrodka narciarskiego Thredbo, które umiejsciowione jest na wys 1365m n.p.m. Na górę można było dostać się na dwa sposoby, wjeżdżając kolejką na wysokość 2037m n.p.m., albo dość strome podejście, które przecinało trasy narciarskie. Zdecydowałem się na opcję nr 2, p
    3 points
  2. http://mbc.malopolska.pl/dlibra/docmetadata?id=87359&from=latest Mapa z 1938 roku - zaznaczone przedwojenne ścieżki ? http://mbc.malopolska.pl/dlibra/docmetadata?id=87364&from=latest http://mbc.malopolska.pl/dlibra/docmetadata?id=86347&from=latest http://mbc.malopolska.pl/dlibra/docmetadata?id=86348&from=latest http://mbc.malopolska.pl/dlibra/docmetadata?id=86332&from=latest
    2 points
  3. Witajcie! Stworzenie forum dla Tatromaniaków to decyzja, do której dojrzewałem dłuuugo ? Rok temu, przy uruchamianiu nowej wersji portalu zostało ono wyparte przez formułę Społeczności, jednak nie do końca zdała ona egzamin. Należało więc podjąć męską decyzję i wreszcie zrobić forum z prawdziwego zdarzenia. Ma ono być przede wszystkim zbiorem merytorycznych informacji i dyskusji w uporządkowanej (dzięki kategoriom) formie. Zamysł jest taki, żeby osoba szukająca fajnych noclegów pod Tatrami, podpowiedzi dotyczących danych szlaków czy polecanych stron z prognozą pogody nie pisał
    1 point
  4. Z różnych powodów mogę sobie pozwolić jedynie na jednodniowe wypady w góry, dlatego dostępne są dla nas jedynie pasma położone niedaleko granicy w Chyżnem czy Jurgowie. Ponieważ powoli brakuje już tatrzańskich celów dostępnych znakowanymi ścieżkami to coraz częściej spoglądam w kierunku innych gór . Całkiem przypadkiem trafiłem w ubiegłym roku do Małej Fatry i....przepadłem. To niewielkie pasmo górskie jest niezwykle urokliwe i gwarantuje masę estetycznych doznań. Poniżej kilka fotek z naszej pierwszej wędrówki po tych górach. Początek trasy w osadzie Biely Potok koło hotelu Diery, potem Jano
    1 point
  5. My już gotowi, teraz trzeba czekać ma odrobine czasu ?
    1 point
  6. Tylko, że jak jest brzydka pogoda to nie widać nic oprócz kawałka Stawu...
    1 point
  7. Chyba marzeniem każdego tatromaniaka jest w pewnym momencie bycie wszędzie, poznanie naszych Tatr dosłownie całych, każdego zakątka i szlaku. By przemierzyć te wszystkie kilometry, a potem odwiedzać tylko ponownie miejsca z własnej prywatnej listy "ulubione". Ja jeszcze nie odwiedziłem wszystkich miejsc, ale jest to moje małe marzenie, choć nigdy nie będzie priorytetem. Jednym ze sposobów na odwiedzenie wielu miejsc są dla mnie długodystansowe wycieczki od schroniska do schroniska. Jakieś parę lat temu przeszedłem szlakami turystycznymi "główną" grań Tatr Polskich i mogę stwierdzić jedno, to w
    1 point
  8. Cześć, Też z Krakowa, Tatromaniak od lat, choć tu od dziś. W Tatry wypady od dziesięciodniowych do jednodniowych. Gdy jestem 10 dni, to nie ważne, czy deszcz, czy słońce (czy coś pomiędzy), idę w góry. Zawsze z Zakopca i nigdy w lipcu czy sierpniu (za gorąco, za dużo ludzi) (raz tylko byłem w lipcu, 2018 r., dzień po kilkudniowych ulewach, więc szlak na Rysy był pusty). Pozdrowienia dla wszystkich Tatromaniaków!
    1 point
  9. Faktycznie, między Karbem a dnem kotła pod Swinicką Przełęczą rzeczywiście widać stare ślady oznakowań szlaku. Cały rejon jest "taternicki", więc ścieżka dobrze wydeptana z wyjątkiem dwóch czy trzech rumowisk, gdzie głazy się osunęły. W jednym miejscu (taki mały skalny próg nad średnio stromymi płytami) jakiś kawałek zardzewiałego metalu ze skały wystaje, może pozostałość kotwy. Widać też jedno oznaczenie na Wielkim Wołoszynie - wielki biało-czerwony znak szlaku zamkniętego przed wojną (chyba, że ktoś domalował później). W ogóle ciekawy temat. Na dobrych mapach widać ścieżki, z który
    1 point
  10. Zdjęcie z Zadniego na Pośredni Granat i dalej masyw Koszystej ?
    1 point
  11. Na Słowację się rusz - https://www.vt.sk/en/mountains/summer-2018/webcameras/ Dzień przed spawdzisz jak się miewa nawierzchnia, (która przez większość dnia jest w słońcu, nie to co po naszej stronie) i w drogę ;]
    1 point
  12. Dolina Kościeliska i wyżej nad Smreczyński Staw ?
    1 point
  13. Śniegi stopnieją, za to z oblodzeniami o poranku może być różnie... Ja też się planuję wybrać, lecz na południowe zbocza, więc spodziewam się suchego terenu ?
    1 point
  14. Aktualnie w Tatrach śniegi i mrozy, ale na weekend prognozowana jest dość wysoka temperatura. Na stronie TPN napisano, że w sobotę ma być nawet parenaście stopni. Wiem, że to trochę takie wróżenie z kart, ale czy myślicie, że śnieg i lód stopnieją na wysokości dolin? Chodzi mi w szczególności o 5 Stawów i Gąsienicową. Chciałabym się wybrać w ten weekend, ale jeśli szlaki będą nadal w śniegu lub lodzie to zrezygnuję z tamtych rejonów i wybiorę się gdzieś niżej.
    1 point
  15. Udało mi się ostatnio zaznać wschodu słońca na Rysach coś pięknego:) ta złota godzina przed wschodem również magiczna, chociaż było trochę chmur jednak na sam wschód odpuściły troszeczkę ,ilość osób na szczycie niewielka hehe ja kolega i jeden nieznajomy:) Od strony technicznej to dzień wcześniej podeszliśmy do schroniska Chaty pod Rysami nocleg następnego dnia o 5 rano z latarkami ruszyliśmy na szczyt według mapy 45 min nam zajęło 1;15min na Szczycie byliśmy 6;15 spotkaliśmy nieznajomego który wyszedł ze swojego śpiwora:) (fajna opcja) trasa od schroniska do szczytu nie jest trudna spokojnie
    1 point
  16. Jak złamałem granicę państwową. W 1954 roku podczas zjazdu z jednej z igieł grani Pośredniego Mięgusza nad Wyżnią Przełęczą Mięguszowiecką wypada z klucza zjazdowego Adam Milówka – jest ciężko ranny i niestety nie przeżyje tego wypadku. Rozpoczyna się chaotyczna akcja ratunkowa przebiegająca w bardzo ciężkich warunkach atmosferycznych z opadami śniegu włącznie. W akcji tej zginie kolejny wspinacz, Tadeusz Westwalewicz odpadając z blokiem ze ścianki, która dziś nosi jego imię na Drodze po Głazach (lepiej ją omijać górą w banalny sposób) Z MOka wyrusza z pomocą dwud
    1 point
  17. Kiedyś w październiku udało mi się na Wielki Kopieniec wejść samemu po ciemku, przez las, z mała czołówka. Z każdym latającym ptaszkiem, i każdym ruchem w krzakach gacie coraz bardziej ciężkie się robiły ?. Ale opłaciło się ?
    1 point
  18. Mała Wysoka (Vychodna Vysoka) przez Dolinę Wielicką i Polski Grzebień ?
    1 point
  19. Wspomniana wyżej czekolada z okienkiem ?
    1 point
  20. Wojna pod Tatrami. Wysoka nad Spytkowicami 1939 – pro memoria. Kampania wrześniowa 1939 roku Tatry oszczędziła – główne siły niemieckie ruszyły na Jabłonkę i dalej, wojska slowackie wkroczyły na teren Polski przez most na Białce na Łysej Polanie. Z przewodnika W.H. Paryskiego: Zawratowa turnia lewą częścią wsch,. ściany, droga nadzwyczaj trudna (techniką hakową), skały miejscami kruche, 2 ½ godziny. Pierwsze przejście: Zdzisław Dziędzielewicz, Stanisław Wrześniak, 1 IX 1939. Obaj wspinacze słyszeli z dala „grzmoty” czyli odgłosy artylerii, ale sądzili, iż to burza. Miałem ten honor, że da
    1 point
  21. Cześć. Diablak jest moim ulubionym szczytem :) Byłem tam kilka razy. Polecam każdemu kto nie był. Od krowiarek śmiało można wejść z dzieckiem. Przez przełęcz Brona szlak fajny, bez trudności latem, acz droga ciekawa, piękne widoki. I moja ulubiona perć akademików. Szlak ten ma coś z Tatr, są klamry, łańcuchy, choć nie jest trudny. Bardzo dobra przygoda przez poznaniem wyższych partii Tatr i kontaktu z żelastwem. Na koniec kilka zdjęć z okolic Babiej: Ze Szczytu na Tatry - sierpień 2018 Inwersja temperatur 10 m pod szczytem Klamry na perci akademików
    1 point
  22. Prawda, wtedy pogoda trafiła się idealna, taka, jaką sobie i każdemu w górach życzę. Nigdy nie wiadomo, warunki bywają przeróżne, np. w tym roku w maju zamiast fajnej pogody dostałem śnieg przez 4 dni i zerową widoczność... szkoda, że nie można tego przewidzieć z dużym wyprzedzeniem, jak się planuje wolne ?
    1 point
  23. Rozumiem Cię doskonale :)) Chociaż nie jem tego regularnie na trasach, to ostatnio naszło mnie, że na Kozim Wierchu muszę zjeść turystyczną, i jak pomyślałem, tak uczyniłem!
    1 point
  24. Zdradzę Wam swoją tajemnicę: + i mogę zdobywać wszystkie szczyty.
    1 point
  25. Polecam trasę: Łysa Polana - Dolina Białej Wody - Polski Grzebień - Mała Wysoka - powrót tą samą trasą. Przyjemna, lecz długa wyprawa, która powinna zająć 10-11h. Minus, że wracać trzeba tą samą trasą...
    1 point
  26. Mi udało się w tamtym roku zrobić 27 z 28. Niestety na Rysach we wrześniu spadł śnieg, ale w tym roku nadrobiłem. Samą przygodę polecam także tym którzy jeszcze nie zaczęli przygody z Tarami. Większość szczytów to właściwie Beskidzkie i Sudeckie pagórki. Ambitniejsze górki to Śnieżka, Śnieżnik, Babia Góra i oczywiście niezastąpione Rysy. Samo zdobycie wszystkich gór to właściwie podróż przez całą południową Polskę i poznanie mnóstwa ciekawych regionów i pasm. Naprawdę warte polecenia. Jest jeszcze Diadem ale to już 80 gór chociaż przypadkowo ponad połowę już mam. ?
    1 point
×
×
  • Create New...