Skocz do zawartości

Nie samymi górami żyje człowiek ?


Mnich Admin

Rekomendowane odpowiedzi

Przed chwilą, Zośka napisał:

No. I jeszcze czytam, jeżdżę motocyklem, chodzę po górach...na szczęście nikt z tego powodu nie cierpi. Chodzę też jako wolontariusz do hospicjum. Tam widzę prawdziwe problemy, tam są ludzie którzy są naprawdę chorzy i dla nich często brakuje na leki. A taki alkoholik dostajd z MOPSu jedzenie, opał i jeszcze pieniądze, które i tak przepija. A my wszyscy to finansujemy.

Świetnie, też kiedyś byłem wolontariuszem w hospicjum. Spróbuj może wolontariatu na odwyku. Pogadaj z ludźmi, posłuchaj ich historii. Gros z nich wyszło na prostą. Jestem przekonany, że zmieniłabyś zdanie ? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą, Mnich Moderator napisał:

To zdumiewające, jak niektórym tak łatwo jest oceniać, stygmatyzować, nie zagłębić się w istotę problemu…

Ja się zagłębiałam przez kilka lat zanim właśnie psychoterapeuta uzmysłowił mi że to ja jestem ofiarą a nie on i muszę walczyć o swoje życie. Rozwód z alkoholikiem to najlepsza rzecz jaką w życiu zrobiłam. Spotkałam kogoś kto potrafi rozwiązywać problemy a nie siada z butelką i czeka aż ktoś go pożałuje i rozwiąże jego problemy. 

  • Lubię to ! 1
  • Przykro mi 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Mnich Moderator napisał:

Świetnie, też kiedyś byłem wolontariuszem w hospicjum. Spróbuj może wolontariatu na odwyku. Pogadaj z ludźmi, posłuchaj ich historii. Gros z nich wyszło na prostą. Jestem przekonany, że zmieniłabyś zdanie ? 

No i chwała im za to że się ogarnęli. Ale ile żyć wcześniej zniszczyli tego nikt nie widzi. Dziwne to czasy kiedy nie ofiary ale kaci są chwaleni za to że przestali niszczyć czyjeś życie.

  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą, Zośka napisał:

No i chwała im za to że się ogarnęli. Ale ile żyć wcześniej zniszczyli tego nikt nie widzi. Dziwne to czasy kiedy nie ofiary ale kaci są chwaleni za to że przestali niszczyć czyjeś życie.

A kto ich chwali, bo nie rozumiem? Tu nie chodzi o chwalenie, ale o realną pomoc. Mój znajomy jezuita zawsze powtarzał mi: Jacku, na drugiego człowieka patrz tylko z góry, kiedy chcesz podać mu rękę…

Ludzie toksyczni, niezrównoważeni, poharatani emocjonalnie też potrafią zrobić krzywdę. Nie mniejszą niż alkoholicy. Czy mamy się nad nimi litować? Nie. Chwalić ich? Nie. Usprawiedliwiać? Też nie. Pomóc w leczeniu? O ile chcą się ogarnąć, to jak najbardziej. 

  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Mnich Moderator a ja uważam że pomoc należy się ofiarom. Mnie nikt nie podał ręki kiedy musiałam zmienić całe życie żeby uciec od alkoholika a jego żałowali że został biedak sam i jak on sobie teraz poradzi. I chciałabym móc decydować o tym czy moje podatki idą na pomoc ofiarom czy tym którzy je skrzywdzili.

Edytowane przez Zośka
  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą, Zośka napisał:

@Mnich Moderator a ja uważam że pomoc należy się ofiarom. Mnie nikt nie podał ręki kiedy musiałam zmienić całe życie żeby uciec od alkoholika a jego żałowali że został biedak sam i jak on sobie teraz poradzi. 

Ale to nie ulega wątpliwości, sam z takowej pomocy korzystałem. Tylko nie o ofiarach teraz rozmawiamy, tylko o sprawcach. 
 

Jak napisałem wyżej, sam jestem ofiarą..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Q'bot napisał:

Jak nie, jak tak ? Konsumpcjonizm nie sprzyja przyrodzie, skoro już takie tematy poruszamy ?

Chyba, że masz motór na wodór, wytworzony w koszernej fabryce ? 

Ok ale Ty chyba jeździsz rowerem i pociągiem. Pociąg też na wodę nie jeździ a rower nie jest zrobiony z makulatury. Najlepiej by było chodzić piechotą ale wszędzie daleko?

Edytowane przez Zośka
  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Mnich Moderator napisał:

Proponuję się jednak trochę się dokształcić, doedukować, pogadać z psychologami, czy terapeutami od uzależnień. 
 
I piszę to jako syn alkoholika, osoba, której nałóg spieprzył dzieciństwo…

To zdumiewające, jak niektórym tak łatwo jest oceniać, stygmatyzować, nie zagłębić się w istotę problemu…

Istota problemu jest taka że człowiek ma rozum i wie czym grozi picie i jak może się to skończyć. Alkohol nie pojawił się na Ziemi wczoraj i od dawna wiadomo jak działa. Reszta to dorobiona przez rozmaitych terapeutów otoczka do biednych pijaczków, którzy nie są przecież niczemu winni bo zachorowali. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Zośka napisał:

Albo o innych fajnych rzeczach?

@Mnich Moderator aTy masz jakieś zwierzątko ?

Niestety, przy moim rytmie życia i pracy, jest to niemożliwe. 
 
Kiedyś miałem rybki, ale wkurzało mnie czyszczenie akwarium ?

Hodowałem też szczury. Bardzo inteligentne i czyste zwierzątka ??

 

  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...