Jump to content
Kacha

Górskie wartości i emocje :)

Recommended Posts

@Anuś cudne wiersze!!! ❤️❤️❤️  Niesamowite jest, że się nie znamy, a tak samo odczuwamy Tatry 😃😍🤪 

  • Like ! 4
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki @Kacha za ten temat👍  Kiedy byłam bardzo, bardzo młoda😀 i zaczynałam moją przygodę z górami moja znajoma, starsza ode mnie, góralka i wielka pasjonatka gór, która na serio zaraziła mnie tą chorobą, powiedziała mi, że w wysokie góry chodzą tylko szlachetni ludzie, z charakterem bo leniuchy nie dadzą rady! Wtedy jeszcze nie bardzo rozumiałam o co chodzi z tą szlachetnością ale wierzyłam w każde jej słowo i przyjęłam, że jak tak mówi to tak jest!!! Wiele razy w życiu miałam okazję przekonać się, że tak naprawdę jest!!! Kiedy Was czytam to znowu cały czas mam z tyłu głowy te słowa Kasi: szlachetni ludzie z charakterem!!!😀 Dodam do tego jeszcze: bardzo wrażliwi ludzie👍👍👍 Wrażliwi na piękno, na drugiego człowieka!!! Super, że jesteście!!! I proszę, jak cokolwiek piszecie tak jak @Anuś to dawajcie tutaj, bo to jest super👍 Miło się czyta bo to jest takie "nasze"!👍

  • Like ! 3
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

To i ja coś swojego wrzucę. Napisany przeze mnie półtora roku temu w pociągu w drodze w góry. Mam nadzieję, że wam się spodoba ☺ mam tylko w wersji odręcznej na kartce cały oryginał, ze zdjęcia raczej nie rozczytacie, więc wpisuję poniżej całość. 

 

"Gdy słońce zza szczytów się wyłoni,

Zanim się przedrze przez mgłę w dolinach,

Rosa na halach jeszcze się mieni,

Budzi się znów tatrzańska kraina.

Owce ze snu cię wyrwą dzwonkami,

Halny popieści dobrze po nosie.

Konie stukają znów kopytami

Gdy wiozą bacę w drewnianym wozie.

Giewont w oddali za oknem wita

I z góry zachęca lśniącym znakiem.

Plecak na plecy! Już czas, już świta!

Powędrujemy tatrzańskim szlakiem. 

Najpierw przez lasy ciemne i mgliste,

Gdzie strumyk szumi między drzewami,

Sosny wysokie, piękne, strzeliste,

Głazy z najdziwniejszymi kształtami.

Potem pod górę, ścieżką po skałach,

W kosodrzewinie ze świstakami.

Na horyzoncie Turnia Mała,

To już niedługa droga przed nami.

A gdy już sam usiadziesz na szczycie,

Gdy się rozejrzysz wokoło siebie, 

Oddechu zbraknie w wielkim zachwycie,

Bo znów poczujesz się jak w niebie.

Na szczyt! Na szlak! Hej, w góry ruszamy!

Nawet i Rysy dla nas są małe!

W Tatrach całych niebo swe mamy.

To nasza pasja i życie całe!"

 

  • Like ! 4
  • Wow 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny @Kacha ☺

To ja wrzucam jeszcze o swojej kochanej Gąsienicowej napisany w maju 2019 roku w.... Sopocie 😂 i myślę że będę tu się udzielać częściej 😁😉 jeśli tylko zechcecie...

2019-05-31-13-00-44.jpg

  • Like ! 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój debiut w górach nastąpił w rodzinnych Bieszczadach w wieku 6 lat ojciec zabrał mnie na wycieczkę na Tarnicę, dla 6 latka to było  takie pierwsze wow, potem już poszło i to seryjnie Bukowe Berdo, Połonina Caryńska Rozsypaniec i Halicz ,Połonina Wetlińska,Smerek ,Mała i Wielka Rawka,Szeroki Wierch , ale człowiek zaczał chcieć więcej więc jak tylko nadarzyła się okazja to pojechaliśmy w tatry, pierwsze spotkanie z szczytami to było morskie oko i panorama z niego- po prostumiłośc od pierwszego wejrzenia,  potem gubałówka ale pierwszym zdobytym szczytem był Giewont w moje urodziny, nastoletni ja czułem sie jakbym wszedł na Everest- radość, zapał, gęsia skórka a jednocześnie odrazu stwierdzenie że chcę więcej i na Giewoncie się nie skończy, moja przygoda z Taterkami trwa już 10 lat a najbardziej w pamięci utkwiło mi wyjście na szpiglasowy :)„Góry dają człowiekowi, poprzez zdobywanie wzniesień nieograniczony kontakt z przyrodą – poczucie wewnętrznego wyzwolenia, oczyszczenia, niezależności.” – Jan Paweł II

  • Like ! 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 18.01.2020 o 23:45, Bieszdzadzki_tatromaniak napisał:

Mój debiut w górach nastąpił w rodzinnych Bieszczadach

Witaj bieszczadzki zakapiorze😂👍 Też pochodzę z tych okolic i Bieszczady przeszłam wzdłuż i wszerz 👍 Miło wiedzieć, że jest ktoś taki na forum! Hej!😀

Edited by vatra
  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, vatra napisał:

  Bieszczady przeszłam wzdłuż i wszerz 👍 

A ja mam już plan i obietnicę od koleżanek że jak będziemy na emeryturze to całe Bieszczady nasze 😉👍

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, vatra napisał:

Witaj bieszczadzki zakapiorze😂👍 Też pochodzę z tych okolic i Bieszczady przeszłam wzdłuż i wszerz 👍 Miło wiedzieć, że jest ktoś taki na forum! Hej!😀

To co w urlop zapraszam na wspólne bieszczdowanie 😂

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Bieszdzadzki_tatromaniak napisał:

To co w urlop zapraszam na wspólne bieszczdowanie 😂

Dzięki ale teraz zdecydowanie bliżej mi w Taterki!

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo za temat, super, skłania do przemyśleń 🙂 spróbuję krótko, choć o górach mógłbym pisać i mówić bez końca 🙂

Góry towarzyszyły mi już od dzieciństwa, wtedy rodzice zabierali mnie do Zakopanego praktycznie w każdą porę roku, czy to ferie czy wakacje, zawsze te góry gdzieś były. Pamiętam jak dziś jak po raz pierwszy zobaczyłem Giewont mając może z 6 lat, jak leżąc w szpitalu jako ośmiolatek pytałem taty czy jak już wyjdę i wyzdrowieję to czy wejdziemy znów na Nosal, jak w szkole, mając może z 10 lat, wykłócałem się z nauczycielką geografii, że jest coś takiego jak Dolina Białego bo ja tam często chodzę a ona się nie zna 😄 wtedy chodziłem właśnie w takie miejsca, dolinki, niższe górki, Morskie Oko, Kasprowy kolejką… Potem jako licealista i student też jeździłem do Zakopanego, ale najdalej to wychodziłem na Krupówki, heh… Na szlak wróciłem w 2006 roku na parę wypadów, wtedy też np. po raz pierwszy byłem w Dolinie 5 Stawów. Rok później podczas jednego z dłuższych wyjazdów większą ekipą zakochałem się w Czarnym Stawie pod Rysami jesienną porą. Pół roku podczas wyjazdu z tymi samymi ludźmi siedziałem przed schroniskiem nad Morskim Okiem, wręcz załamany, że dzień później wyjeżdżamy a następny wspólny wyjazd za kolejne pół roku… Gapiłem się więc na te Mięgusze i obiecałem sobie, że będę jeździł częściej, choćby sam. I zaczęło się, od wtedy jestem w Tatrach średnio raz w miesiącu, ewentualnie z zimowymi przerwami 😉  

Co czuję w górach? Mnóstwo różnych emocji. Pozytywnych oczywiście (no, chyba, że mówimy o wyjeździe). Ciężko je opisać. Po prostu czuję, że jestem w miejscu, które kocham, nieważne, czy to jednodniowy wyjazd czy dłuższy pobyt, przychodzi taki moment, że się resetuję, wyrzucam wszystko z głowy, zapominam o problemach, odrywam się od rzeczywistości i cieszę się chwilą…czystym powietrzem, szumem potoku, pięknym widokiem, nawet zwykłym łykiem wody, wszystko jest po prostu jakieś inne, lepsze. Także obcy ludzie. Uśmiechnięci, życzliwi, realizujący swoją pasję, oj, jakże inni od tych, których z reguły spotykam w dużym mieście i w pracy w handlu.

Gdy zdobywam upatrzony szczyt, czuję radość z osiągniętego celu, gdy po drodze były jakieś przeciwności, bo trudniejszy szlak, bo łańcuchy, radość i duma jest jeszcze większa. Zresztą powoli oswajam się z tymi trudniejszymi szlakami, mając jednak w głowie, gdzie jestem, bo góry to miejsce piękne i magiczne, ale też wymagające i bezwzględne.

Ulubione miejsca? Jest ich sporo 😛 Każde jest piękne na swój sposób, trochę już znam, sporo jeszcze do poznania i to jest piękne. Że nie da się poznać Tatr w całości, na 100%, każdy wyjazd, każda wizyta, przynosi coś nowego, wyjątkowego.

Tak jak pisałem, o górach mógłbym bez końca, więc tu się zatrzymam, bo post nabierze niebotycznych rozmiarów 😄 resztę dopowiem, jeśli kiedyś się uda spotkać z którymś z forumowiczów 😛 dorzucam jeszcze zdjęcie, które pewnie na forum już było i które, choć nie oddaje do końca magii chwili, przypomina mi o tym jak po raz pierwszy w górach tak fajnie się poczułem, spokojny i szczęśliwy, z ludźmi, których uwielbiam. Oby częściej!

 

Czarny pod rysami1.jpg

  • Like ! 5
  • Thanks 2
  • Wow 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas. To on ma dla mnie w górach największą wartość. Zapisany we wspomnieniach i zdjęciach i wykorzystany najlepiej jak można bo przecież straconego nie odzyskamy. Góry nauczyły mnie że nie ma po co się śpieszyć a taki banał jak ten że droga do celu jest ważniejsza niż sam cel w górach nabiera prawdziwego znaczenia. Fajnie jest docenić znaczenie czasu i wykorzystywać go tak żeby móc wspominać każdą chwilę 🙂

Edited by Nobody
  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 28.01.2020 o 10:14, Nobody napisał:

Czas. To on ma dla mnie w górach największą wartość. Zapisany we wspomnieniach i zdjęciach i wykorzystany najlepiej jak można bo przecież straconego nie odzyskamy. Góry nauczyły mnie że nie ma po co się śpieszyć a taki banał jak ten że droga do celu jest ważniejsza niż sam cel w górach nabiera prawdziwego znaczenia. Fajnie jest docenić znaczenie czasu i wykorzystywać go tak żeby móc wspominać każdą chwilę 🙂

Święte słowa, straconego czasu nie cofniesz.... nigdy. Czas jest najważniejszy i ważne żeby go wykorzystać do granic możliwości, tym bardziej ze tak szybko ucieka. W górach mógłby się zatrzymać 😊

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na horyzoncie marzeń
Obłok bladozłoty
Szaroniebieski
Granatowy
Pasmo gór
Prześwietlone słońcem
I tajemnicą
Milczenie wieczoru jak namiot
Rozkłada ramiona nad ziemią
Opada zmęczenie
Cisza zielona
Od trawy i tęsknoty
Za bezkresną krainą marzeń
Ucichł ptak
Ucichł wiatr niesforny
A tęsknota?
Otulona 
Szaroniebieskim obłokiem
Odeszła za horyzont
Niespokojna

Niekiedy próbuję zatrzymać czas pisząc!

Edited by vatra
  • Like ! 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

7 godzin temu, vatra napisał:

 

Niekiedy próbuję zatrzymać czas pisząc!

W fizyce to tylko określenie kolejności zdarzeń, nie da się go zatrzymać ani cofnąć.....a w górach ? W górach nie można go tylko marnować, tak jak w życiu 🙂

Edited by Nobody
  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio ktoś spytał dlaczego tak wracam w te góry i zaczęłam się zastanawiać. Bo w Tatrach w sumie jest wszystko. Jest samotność, dzika przyroda, wiatr, czasem deszcz czy mgła. Lubię wiedzieć, że tam są. Gdy tylko jest mi smutno, uciekam myślami w góry. Chciałabym mieć dom w górach. 

  • Like ! 6

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Agunia napisał:

Bo w Tatrach w sumie jest wszystko.

"W górach jest wszystko co kocham" - ks. Tischner 

Tak mi się skojarzył ten cytat. Bardzo go lubię i często do niego wracam. 

8 minut temu, Agunia napisał:

Chciałabym mieć dom w górach. 

Dla mnie góry są jak dom rodzinny, do którego ciągle wracam i w którym czuję się najlepiej. 

  • Like ! 7

Share this post


Link to post
Share on other sites

@vatra mam tak samo jak jadę w góry czuje się tak jakbym wracała do domu ( nawet czasem głośno mówię, jak ktoś zapyta gdzie jedziesz? Odpowiadam: do domu....)😊 wracać nie lubie... powroty są smutne, ale wracam zawsze z nowymi pomysłami więc jakoś tak nie myślę o żalu tylko o tym kiedy wrócę aby realizować plan.

Dobrze, że są te góry bo dają mi taką frajdę, satysfakcję i spełnienie, że jak tam jestem uważam, że mam wszystko. Nie trzeba mi juz nic więcej. Dla mnie spełnieniem marzeń jest siedzieć gdzieś wysoko i chłonąć piękno jakie sie tam roztacza.... nie trzeba mi nic wiecej...

  • Like ! 4
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Anuś napisał:

  nie trzeba mi nic wiecej...

Też tak kiedyś myślałam ale teraz coraz bardziej się cieszę kiedy idę z kimś z kim mogę tę pasję dzielić i kto nie tylko rozumie ale też wspiera........👍

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Nobody napisał:

Też tak kiedyś myślałam ale teraz coraz bardziej się cieszę kiedy idę z kimś z kim mogę tę pasję dzielić i kto nie tylko rozumie ale też wspiera........👍

@NobodyOczywiście, że to wspaniałe móc chodzić z kimś kto tak samo jak my czujemy. Ja przeważnie chodzę z mężem właściwie zawsze.... Jak ostatnio byłam w górach sama odkryłam nowe "piekno" gór... fajnie jest pobyć ze sobą samym w miejscu tak ukochanym.... Dla mnie było to nowe doświadczenie i zarazem wogole inne spojrzenie na góry niczym niezakłócene wręcz mistyczne.

  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Anuś napisał:

@NobodyOczywiście, że to wspaniałe móc chodzić z kimś kto tak samo jak my czujemy. Ja przeważnie chodzę z mężem właściwie zawsze.... Jak ostatnio byłam w górach sama odkryłam nowe "piekno" gór... 

Ja też kilka razy byłam sama ale ponieważ jestem gadułą a góry wywołują we mnie tyle emocji że muszę je "uzewnętrznić" to mąż jednak się przydaje 😉 Nie tylko słucha moich zachwytów ale też pomaga w trudnym terenie a czasem studzi moje emocje 😂

  • Like ! 1
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie góry są o wiele ciekawsze przez to, że mogę cieszyć się nimi razem z kimś bliskim! Wtedy też są cudowne wspomnienia, każdy szlak ma emocjonalny kolor i smak. Super przegląda się zdjęcia z takich wspólnych wypadów i nawet te mało udane są piękne bo jest na nich jakieś wspomnienie, przygoda, historia...👍

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Nobody napisał:

Ja też kilka razy byłam sama ale ponieważ jestem gadułą a góry wywołują we mnie tyle emocji że muszę je "uzewnętrznić" to mąż jednak się przydaje 😉 Nie tylko słucha moich zachwytów ale też pomaga w trudnym terenie a czasem studzi moje emocje 😂

Mój zazwyczaj studzi moje emocje co doprowadza mnie często do szału 😂😉🤫

  • Haha 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Anuś napisał:

Mój zazwyczaj studzi moje emocje co doprowadza mnie często do szału 😂😉🤫

zmień

  • Haha 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...