Jump to content

Świnica


Guest

Recommended Posts

Byłam w 2014 albo 2015 roku (nie pamiętam dokładnie) na początku czerwca. Wyjazd był na spontanie więc byliśmy kompletnie nie przygotowani, w zwykłych sportowych butach i lekkim ubraniu? tak, wiem, głupota.. Szliśmy z Kasprowego (po wjeździe kolejką). Zejście do piątki. Świetny szlak. Z pewnością jeszcze tam wrócę, tym razem lepiej przygotowana ?

 

 

IMG_20190820_175116.jpg

 

 

 

IMG_1501.thumb.JPG.abedb9aa410346711dbd69852e033b9d.JPG

Edited by Kacha
Link to post
Share on other sites

Cześć. 

Bardzo ładna góra, panorama ze szczytu przepiękna. Szlak od Kasprowego Wierchu przy dobrych warunkach (sucho) nie jest aż tak wymagający jak go piszą. Żleb Blatona faktycznie może być groźny, ale przy oblodzeniach, czy mokrej skale. W pogodny dzień spokojnie bez pomocy łańcuchów idzie przejść, taki oo zwykły trawers do Wrótek. Dalej ciąg łańcuchów z małymi przerwami do szczytu. Ekspozycja niska, do średniej. Najtrudniejszy moment moim zdaniem występuje pod szczytem (zdjęcie). Jest tam taka wypukła skałka, owinięta łańcuchem, którą trzeba obejść i dalej pod górkę. Szlak idealny przed wycieczką na Rysy :) Widoki świetne, co oddają powyższe zdjęcia. Niestety drogą przez Zawrat nie było mi pisane iść. 

Poza tym w sezonie ogromne tłumy. Warto wyjść przed świtem, albo wieczorkiem z możliwością zahaczenia zachodu z przełęczy między Kopami :) :) 

Świnica.jpg

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Agnieszka GP napisał:

Dopiero mam zamiar spróbować Tatr zimą ale Świnica to chyba nie najlepszy pomysł na pierwszy zimowy szczyt ???

Ja zaczęłam zimowe łażenie w tym roku. Z wycieczek szczytowych to Grześ i Gęsia Szyja(o dolinkach nie mówię), jak na razie. Było łatwo, więc następnym razem porwę się wyżej- Kasprowy, albo coś innego z Zachodnich. Na Wysokie zimą na razie nie mam odwagi(i umiejętności ?

Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Agnieszka GP napisał:

Ja myślałam żeby zacząć od Czerwonych ?

Tylko trzeba zgłębić temat na ile tam lawinowo jest bezpiecznie. O ile latem najbardziej boję się niedźwiedzia, to zimą, kiedy miśki śpią lawiny są chyba największym zagrożeniem....

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Fibi napisał:

Ja zaczęłam zimowe łażenie w tym roku. Z wycieczek szczytowych to Grześ i Gęsia Szyja(o dolinkach nie mówię), jak na razie. Było łatwo, więc następnym razem porwę się wyżej- Kasprowy, albo coś innego z Zachodnich. Na Wysokie zimą na razie nie mam odwagi(i umiejętności ?

Na Kasprowy czy Czerwone zimą (przy dobrych warunkach) wystarczy dobra kondycja i raczki (czasem nawet całą trasę w plecaku ? ). Warto wybrać popularniejszy szlak, żeby nie brnąć w śniegu po pas, jak ja kiedyś idąc na Małołączniaka z Doliny Małej Łąki ?

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites

Miałam szczęście ze Świnicy iść  na Zawrat, do Piątki, itd., ale to było jakieś 38 lat temu i mało z tego pamiętam. W zeszłym roku całkiem można powiedzieć przypadkowo, w piękny, wrześniowy dzień poszłam ponownie na Świnicę. Tatry już zmieniały kolor, dzień był bardzo słoneczny i cieplutki. A widoki? Po prostu przepyszne ? 

Niestety zdjęcia układają się jak chcą, a nie w kolejności np. czasu wykonania.

 

0-20180912_103508.jpg

20180912_093235.jpg

20180912_101722.jpg

20180912_102335.jpg

20180912_110052.jpg

20180912_131438.jpg

20180912_131457.jpg

20180912_131501.jpg

20180912_140623.jpg

20180912_150537.jpg

20180912_152150.jpg

IMG_20180912_092151.jpg

IMG_20180912_092357.jpg

IMG_20180912_115234.jpg

IMG_20180912_133245.jpg

IMG_20180912_133400.jpg

IMG_20180912_133423.jpg

IMG_20180912_133426.jpg

IMG_20180912_163923.jpg

IMG_20180912_165125.jpg

IMG_20180912_171950.jpg

Edited by Anna M.
  • Like ! 4
  • Wow 2
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Mam w planach na jutro Świnicę, choć nie powiem, trochę mam stracha ? Jeszcze mnie coś podkusiło i obejrzałam parę filmików z przejścia na YT? Po łańcuchach już chodziłam - zaliczyłam Zawrat, Kościelec, Szpiglasowy i Rysy (od Sl zejście do Pl), ale zawsze z kimś a jutro sama... Myślałam, że mnie dzisiejsze Krzyżne podniesie na duchu, ale tam w zasadzie trudności nie było. No nic najwyżej się wrócę bez zdobycia szczytu ?

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Ania GL napisał:

  No nic najwyżej się wrócę bez zdobycia szczytu ?

Ania nie zniechęcaj się !!! Jak weszłaś na Zawrat i Kościelec to Świnicy też dasz radę ? Trzymam kciuki !!!

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Tatromen napisał:

ale zawsze z kimś a jutro sama...

Czy to apel o towarzystwo - wsparcie ????

Haha? no cóż pomocną dłonią nie pogardzę, szczególnie na tym końcowym fragmencie co czytałam, że to niby niższe osoby mają gorzej. Ale może na miejscu się ktoś znajdzie ?

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites

Świnica zdobyta ☺ Nie powiem, żeby było łatwo. Miałam chwilę zwątpienia, jak zobaczyłam dojście do "wrótek", już chciałam zawrócić,  ale na szczęście pojawiła się pomocna dłoń i cel osiągnięty. Przy wchodzeniu cały czas myślałam jak zejdę, ale o dziwo zejście okazało się prostsze. Miałam też mały problem przy samym szczycie, jednak dla niższych osób ta półka może być wyzwaniem, ale znów pomocna dłoń i dałam radę ?

Pozdrowienia dla Sławka ?

Zdjęć z łańcuchów nie ma, zbyt byłam skupiona na wchodzeniu ?

20190911_111348.jpg

20190911_125134.jpg

  • Like ! 8
  • Thanks 1
  • Wow 1
Link to post
Share on other sites

Dzięki,  dzięki jeszcze raz ☺

Niewątpliwie za takim efektem końcowym stoi:

- pogoda, bo wczoraj było idealnie, słonecznie i nie za gorąco, 

- niezbyt duża ilość osób na szlaku, bo wyruszyłam dość wcześnie, koło 11 byłam na szczycie,

- oraz atmosfera i wsparcie na trasie - za to uwielbiam góry ☺

A na załączonym zdjęciu paralotniarz na tle Świnicy. Nie wiem skąd on się tam wziął, ale będąc na szczycie, pojawiły się takie pomysły, że super by było w taki sposób znaleźć się na dole ?

20190911_185549.jpg

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites
Dnia 11.09.2019 o 14:29, Ania GL napisał:

Świnica zdobyta ☺ Nie powiem, żeby było łatwo. Miałam chwilę zwątpienia, jak zobaczyłam dojście do "wrótek", już chciałam zawrócić,  ale na szczęście pojawiła się pomocna dłoń i cel osiągnięty. Przy wchodzeniu cały czas myślałam jak zejdę, ale o dziwo zejście okazało się prostsze. Miałam też mały problem przy samym szczycie, jednak dla niższych osób ta półka może być wyzwaniem, ale znów pomocna dłoń i dałam radę ?

Pozdrowienia dla Sławka ?

Zdjęć z łańcuchów nie ma, zbyt byłam skupiona na wchodzeniu ?

20190911_111348.jpg

20190911_125134.jpg

Gratki Aniu! ? Też miałam mały problem pod szczytem, a wcale nie jestem mała. Ale schodząc ze szczytu, ominęłam to miejsce. Poszłam obok, bez łańcuchów i uważam, że było łatwiej ? 

  • Like ! 4
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...