Jump to content

Ania GL

Member
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

50 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. W końcu i ja dotarłam w Karkonosze 🙂 Trochę nie umiałam się do tych gór "przyzwyczaić". Głównie dlatego, że tydzień wcześniej zrobiłam 100 km po Tatrach 😉 A tu wszystko takie inne: inne lasy, inne szlaki, inne szczyty, inne schroniska... inne inne, ale i tak piękne 🤩 Jestem zauroczona widokami, pewnie również za sprawą pogody, bo na niebie nie było ani jednej chmurki. Na pewno jeszcze tu wrócę, bo planuje przejść od Szrenicy do Śnieżki 🙂
  2. Mało ludków może dlatego, że nie ma innej alternatywy zejścia. Choć czytałam gdzieś, że kiedyś można było przejść z Wrót na Szpiglasowy, i na słowacką stronę i tam nawet ścieżka jest jeszcze widoczna. Może @Tatromen coś o tym wie 😉
  3. Też tam byłam w tym roku. Pooglądałam sobie mój przyszłorocznym cel z różnych stron 🙂 Na Wrota też warto zajść. Może widoki są ograniczone, ale może być to okazja by pobyć ze sobą sam na sam na wysokościach, bo ludzi tam zbyt wiele nie ma 🙂
  4. Ania GL

    Świnica

    O, i nauczyłam się czegoś nowego 😉 Myślę, że to od strony Zawratu. Tak czy siak - nocą, na Świnicy brrr 😰, ale szacun👍, może też kiedyś spróbuję, w końcu trzeba sobie podnosić poprzeczkę. Póki co moje nocne doświadczenie to tylko Babia Góra, na wschód słońca, ale wtedy było jeszcze trochę śniegu, więc było w miarę jasno i bez klamr i łańcuchów 😉
  5. Ania GL

    Świnica

    No nieźle... A w zasadzie źle 😉 Nie kojarzę miejsca gdzie były te dwie "drabinki"... Byłam aż tak spięta, ze je przeoczyłam? 🤔
  6. Ania GL

    Świnica

    Dzięki, dzięki jeszcze raz ☺ Niewątpliwie za takim efektem końcowym stoi: - pogoda, bo wczoraj było idealnie, słonecznie i nie za gorąco, - niezbyt duża ilość osób na szlaku, bo wyruszyłam dość wcześnie, koło 11 byłam na szczycie, - oraz atmosfera i wsparcie na trasie - za to uwielbiam góry ☺ A na załączonym zdjęciu paralotniarz na tle Świnicy. Nie wiem skąd on się tam wziął, ale będąc na szczycie, pojawiły się takie pomysły, że super by było w taki sposób znaleźć się na dole 😉
  7. Ania GL

    Świnica

    Świnica zdobyta ☺ Nie powiem, żeby było łatwo. Miałam chwilę zwątpienia, jak zobaczyłam dojście do "wrótek", już chciałam zawrócić, ale na szczęście pojawiła się pomocna dłoń i cel osiągnięty. Przy wchodzeniu cały czas myślałam jak zejdę, ale o dziwo zejście okazało się prostsze. Miałam też mały problem przy samym szczycie, jednak dla niższych osób ta półka może być wyzwaniem, ale znów pomocna dłoń i dałam radę 🙂 Pozdrowienia dla Sławka 🙂 Zdjęć z łańcuchów nie ma, zbyt byłam skupiona na wchodzeniu 😉
  8. Ania GL

    Świnica

    Dzieki za słowa wsparcia.👍 Teraz to już nie mam wyjścia, dam znać jak mi poszło 😏
  9. Ania GL

    Świnica

    Haha😁 no cóż pomocną dłonią nie pogardzę, szczególnie na tym końcowym fragmencie co czytałam, że to niby niższe osoby mają gorzej. Ale może na miejscu się ktoś znajdzie 😉
  10. Ania GL

    Świnica

    Mam w planach na jutro Świnicę, choć nie powiem, trochę mam stracha 😰 Jeszcze mnie coś podkusiło i obejrzałam parę filmików z przejścia na YT🙄 Po łańcuchach już chodziłam - zaliczyłam Zawrat, Kościelec, Szpiglasowy i Rysy (od Sl zejście do Pl), ale zawsze z kimś a jutro sama... Myślałam, że mnie dzisiejsze Krzyżne podniesie na duchu, ale tam w zasadzie trudności nie było. No nic najwyżej się wrócę bez zdobycia szczytu 😉
  11. Witajcie 😊 Ja będę od 7 do 14 (8-13 to moje dni "wyjściowe"). Mam w planach coś z Orlej (może tylko Krzyżne), Starobociański przez Ornak, myślę też o Mnichu, ale jeszcze nie ogarnęłam przewodnika. Jesli ktoś chce sie przyłączyć to zapraszam 🙂 Kiedyś byłam Anią też z Częstochowy, ale teraz już od kilku lat Ania z Gliwc 😉
  12. Ania GL

    Mnich

    Witajcie, Chciałabym w tym roku wybrać się na Mnicha. Macie może do polecenia jakiegoś dobrego przewodnika?
×
×
  • Create New...