Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 04/10/2021 in all areas

  1. Wierzchołek Krywania widziany z Przełęczy Liliowe, tuż przed inwersją.
    10 points
  2. Tak wygląda teraz Wąwóz Szopczanski
    8 points
  3. Z dzisiejszego spaceru w Gorcach. Dodam tylko, że śnieg nie przestaje padać.
    7 points
  4. Hejka, beskidomaniacy! Początkiem kwietnia, tzn. w lany poniedziałek wybrałam pętelkę: Żabnica Skałka - Hala Boracza - Redykalna, Lipowska, Rysianka - Żabnica Skałka. Piękne, jeszcze zimowe warunki, widoczność super, trochę wiało, ale było pięknie. Trochę fotek rzucam.... 😉 Oczywiście na Boraczej nie mogło zabraknąć jagodzianki. Nasze Tatry pięknie było widać
    7 points
  5. Wrócę jeszcze do Wielkiej Raczy bo warto @Zośka, @jaaga76, @Kasia K wszystko co tak pięknie piszecie o niej i o szlaku tam prowadzącym to najprawdziwsza prawda i miód na moje serce ☺️. Odwiedzam te miejsca od paru już lat dosyć regularnie i zawsze jest to super wycieczka z niesamowitymi widokami i zazwyczaj umiarkowaną ilością ludzi, choć czasami bywa też trochę więcej 😉. @Zośka taka pętelka to wręcz obowiązek ☺️ a jak ktoś lubi się trochę bardziej zmęczyć to można jeszcze zahaczyć o Wielką Rycerzową i wrócić przez Przegibek cała pętla to jakieś 28 km ale naprawdę warto taki
    7 points
  6. Ja wiosnę znalazłem w weekend na Mogielicy, Lubaniu i Koziarzu 🙂 widoczki były przepiękne
    7 points
  7. Trochę gorczańskich krokusów
    7 points
  8. Ponieważ na nizinach jest już wiosennie postanowiłam poszukać wiosny w Beskidach i wybrałam się wczoraj na Rysiankę. Wiosny niestety nie znalazłam a warunki zimowe przyciągnęły sporą ilość miłośników narciarstwa i freeridów. Niestety mój aparat miał focha i cudowny widok na Tatry został zapisany jedynie w pamięci. Fotki z telefonu nie oddają naprawdę wspaniałego widoku 🙂
    7 points
  9. Ok, to z Soblówki na Rycerzową w drodze powrotnej faktycznie można zahaczyć o tą polankę też ciekawa opcja ☺️. To też może być ciekawy szlak ale tu aż się prosi wracać szlakami po stronie Słowackiej czyli jak już wrócą normalne czasy 😉. @Luk_ raz jeszcze dzięki za propozycje ciekawych wycieczek 😊 Jeszcze taki listopadowy widoczek z Raczy 😊
    6 points
  10. Zosia szukała wiosny na Rysiance ja na Pilsku. Też nie znalazłam. Wiało okrutnie, zaczęło przy schronisku na Hali Miziowej, a im wyżej tym bardziej. Na szczycie nie dało się posiedzieć, więc tylko jedno Pilsko, drugie Pilsko i nawrót. Wyszliśmy z Korbielowa żółtym szlakiem i wracaliśmy przez Halę Górową. U góry śniegu sporo, szlaki niżej błotniste, a jeszcze drobny deszczyk leciał z nieba w drodze powrotnej to to to błotko czynił jeszcze większym błotkiem.Wyżej było trochę narciarzy, trochę wędrowców, jedni drugim nie przeszkadzali. Właściwie to przyjemnie się patrzyło na ich zjazdy. Ogólnie
    6 points
  11. I tu niespodzianka😉 Kiedy rano przyjechałyśmy do Sromowiec, uzbrojone w raczki, kijki i ciepłe kurtki (w Gorcach jest jeszcze dużo śniegu i ogromne ilości błota) okazało się że w tej części Pienin jest bardzo wiosennie. Cały szlak przez wąwóz Szopczański do przełęczy Szopka był zupełnie suchy i bardzo przyjemny. Troszkę błota i jakieś resztki lodu tylko na niektórych odcinkach podejścia pod szczyt ale nie były żadnym utrudnieniem. Niestety im wyżej tym mocniej wzmagał się wiatr. Na samej górze wiało tak, że trudno było ustać i co jeszcze gorsze, trudno było utrzymać aparat żeby zrobić porządne
    6 points
  12. Ponieważ w wątku Aktualności wywiązała się rozmowa o braciach mniejszych napotkanych na szlakach może przyda się miejsce gdzie można wrzucić fotkę albo opowieść o stworzeniach lub roślinach napotkanych na szlaku . Na rozgrzewkę kilka zdjęć z kilku lat i różnych miejsc. Niektóre z poniższych zdjęć są autorstwa Wieśka , współwędrowca fotografa i przyrodnika . Dzięki niemu zacząłem dostrzegać wiele wspaniałych rzeczy. Na początek roślinki dębik ośmiopłatkowy -Sarnia Skałka aster alpejski j/w szarotka alpejska też z Sarniej Palec Diabła- Gorce Suhora ,k
    6 points
  13. "Tatrzańskie Dwutysięczniki" Każdy z nas w naszych pięknych Tatrach ma pewnie kilka ulubionych uroczych zakątków, które mógłby przemierzać niemal bez przerwy i nigdy się nie nudzą. Chociaż wszyscy pewnie wiemy, że takich miejsc jest niestety coraz mniej a wciąż tylko przybywa deptaków gdzie panuje zgiełk, wrzask i harmider a o znalezieniu chwili ciszy i spokoju można tylko pomarzyć . Jakiś czas temu szukałem inspiracji do odkrywania takich właśnie ciekawych, nieoczywistych zakątków w naszych pięknych Taterkach ( również po stronie słowackiej ) i trafiłem na bardzo ciekawy projekt Tat
    5 points
  14. Chyba nie do końca zrozumiałeś sens tego co napisałem. Taka zabawa z realizacją ciekawych projektów górskich przynosi wiele frajdy i daje sporo satysfakcji a przy okazji jest bardziej motywujące do aktywności górskiej (przynajmniej dla mnie i nie tylko) również w miejscach mniej popularnych jak np. Tatry Zachodnie po stronie słowackiej a przy okazji pozwala odnajdywać jakieś swoje ciekawe magiczne miejsca 😊. Zdobywanie szczytów też jest fajne każdy się tym jakoś mniej lub bardziej jara, a jak przy tym można jeszcze zdobyć jakąś ciekawą odznakę (coś namacalnego przywołujące fajne wspomni
    5 points
  15. Cześć. Tym razem nie zdobyłam żadnego wulkanu, ale jeśli pozwolicie, kilka fotek i zdań z kolejnego, covidowego "urlopu" ;) Krótko podsumowując wyprawę do Nepalu - dotarliśmy do zachodniej oraz poprzez trzy przełęcze, do południowej bazy pod Kangchenjungą (8586). Po drodze, dla urozmaicenia i relaksu, wejście na Drohmo Ri, ok. 5970 m npm, skąd trzecia góra świata raczyła nas swoim widokiem i niedostępnością. Całość trasy jaką przeszliśmy, to ok. 135km, skrócona z uwagi na możliwość dojazdu terenówki w dalsze części Nepalu. Dzięki temu zaoszczędziliśmy dwa dni i ok. 40km w nogach :) I to,
    5 points
  16. @Krzysiek Zd gratulacje🙂. Ja nie mam nic przeciwko tego typu inicjatywom. To w jakiś sposób porządkuje i mobilizuje. Zaglądasz w miejsce, które zwykle się omija.... Dla mnie spoko 🙂. Sama chodząc z moim synem, kiedy był mały (dawno to bylo), chętnie korzystałam z tego typu "zachęcaczy".
    4 points
  17. Uwielbiam Raczę o każdej porze roku. Ostatnio odwiedziłam w lutym br. Oczywiście w drodze powrotnej na Przegibek do Rycerki
    4 points
  18. tu da się dojść bez większych problemów i nakładów finansowych więcej fotek z całego trekkingu https://www.kochamnarty.pl/gallery/album/161-himalaje-khumbu/?st=100
    4 points
  19. Zależy czy chcesz iść dalej Orlą czy schodzić do Gąsienicowej. Jak chcesz iść Orlą to się nie opłaca iść tą ścieżką bo się traci wysokość i potem znów trzeba się wspinać na Kozią Przełęcz. Jak chcesz schodzić to można ten skrót stosować. Polecam przewodnik Paryskiego, tom 2, trasa 165. 🙂
    4 points
  20. Poza ulubionym (w stopce) mam jeszcze takie: "W górach nie ma granic, tam się szuka wolności. A samo przebywanie w górach łagodzi, eliminuje agresję. Są elementy rywalizacji ale rywalizacji z wyznaczonym celem, a nie z przeciwnikiem”. (Krzysztof Wielicki) „Góry tylko wtedy mają sens, gdy jest w nich człowiek ze swoimi uczuciami, przeżywający klęski i zwycięstwa. I wtedy, gdy coś z tych przeżyć zabiera ze sobą w doliny...” (Andrzej Zawada)
    4 points
  21. Czytam ,,W cieniu Everestu" Magdy Lassoty. Dziewczyna opisuje swoje zdobywanie Everestu, wyprawę na którą z tego co na razie zrozumiałam, może pójść każdy, kto ma odpowiednią ilość pieniędzy. Średnio to brzmi. Są też opowieści o osobach związanych z tą górą pracą i pasją. O tych co prowadzą wspinaczy, leczą ich, noszą ich rzeczy. Największy atut książki to zdjęcia. Piękne.
    4 points
  22. Zośka, dziękuję - z dedykacją dla Ciebie 🙂
    3 points
  23. Jeszcze możesz rozważyć Muńcuł (a raczej polanę pod szczytem od strony Ujsół, bo sam szczyt tak widokowo to 0/10). Fajny dodatek, z Rycerzowej niedaleko. Z Ujsół zielonego szlaku tylko nie polecam, bo jest mega pozarastany, strasznie się namęczyłem będąc tam latem 😛 Na relaks też jest w sumie akceptowalna ta polanka, gdy wystartujesz z przełęczy Kotarz. Wiem, że ludzie tam podjeżdżają autem (sam nawet jeepa widziałem), ale nie wiem jakiej jakości jest ta droga z Soblówki. Podobno ok jest też szlak ze Zwardonia na Raczę, ale osobiście nigdy tam nie byłem, więc to nie moja opinia 🙂
    3 points
  24. Co do Krawculi to załoga tej bacówki przygotowała własne trasy, ale część z nich przebiega przez terytorium Słowacji, a nie wiem jak jest obecnie z przekraczaniem granic 🤷 Jak szukasz pętelki na 20-30 km to pomyśl o starcie z Sopotni na Romankę, dalej na Rysiankę, Pilsko i z powrotem do Sopotni 🙂 Zadowooony też powinieneś być z trasy m: parking pod Raczą - Wielka Racza - Przegibek - Bendoszka Wielka i albo z Bendoszki na parking albo jeszcze można zahaczyć o Parszywke. Niby bezpośredniego szlaku z jej szczytu nie ma, ale w Beskidach jest tyle spychaczówek, że można zejść niemal w dowolnym
    3 points
  25. @Krzysiek Zd Z Przełęczy Glinka na Krawców jest jeszcze okej, Krawcula to super polana, ale dalej niebieskim szlakiem... nudy. Za Krawcowym Wierchem w stronę przełęczy Trzy Kopce masakra, nic tam nie ma 🙂 Jeśli nie szedłeś to Spróbuj z Rajczy-Nickuliny żółtym szlakiem albo z Ujsół czarno-żółtym 🙂 a na Krawcule skocz na relaks po wycieczce😁
    3 points
  26. Jadłam tam pierogi z gęsiną. Pycha😋
    3 points
  27. Jeśli mowa o górze gór to przeczytałam właśnie Martyny Wojciechowskiej "Przesunąć Horyzont" .... Książka fajnie i lekko napisana wzbogacona o dobry humor, więc czyta się przyjemnie. Z tego co pisze autorka to fakt Everest zdobywają tzw. bogacze bez pojęcia o wspinaczce tak z kaprysu, ale czy mają z tego satystakcje... wątpliwe... i czy oby jest tak naprawdę, ze ktos kogos moze tam wnieść - z tym różnie bywa .... często z tego co czytałam w książkach o zdobyciu Everestu Ci ludzie są zdani tylko na siebie a wręcz narażani na śmierć ( z tego powinni oczywiście zdawac sobie sprawę). Fajnie sytua
    3 points
  28. Polecam Karczmę Polany w Kościelisku i ich placek "Polany" oraz szarlotkę na ciepło z lodami 😎
    3 points
  29. wawrzynek wilcze łyko kwitnący an wysokiej przebiśniegi też na Wysokiej Krzyżodziób Świerkowy również mieszkaniec Wysokiej
    3 points
  30. Lepiężnik złowiony dzisiaj w Pieninach.
    3 points
  31. Cześć Wszystkim 👋 Jestem Jarek, lat 29. Pierwszy raz w góry na dłuższe wędrówki wyruszyłem parę lat(ok 7) temu. Pasją do trekkingu i chodzenia po Tatrach udało mi się zarazić również obecną dziewczynę i tak już parę wyjazdów za nami. Chodzimy wspólnie na szlaki, na których sam kiedyś zaczynałem aby dopasować się warunkami i naszymi możliwościami. Mam nadzieję, że czas pozwoli bywać częściej w Tatrach i mieć również chwilę na poszerzenie swojej wiedzy na temat gór 🙂 Pozdrawiam 🙂
    3 points
  32. Kolejne ulubione😉 Może dlatego że bez mgły.....
    3 points
  33. Z ksiazki ,, Całe życie" : "...podczas wyprawy Egger przeważnie milczał. ,,Kto otwiera gębę, ten zamyka uszy", powiadał zawsze Thomas Mattl, a Egger podzielał tę opinię. Zamiast mówić, wolał przysłuchiwać się ludziom, których nieprzerwana paplanina wtajemniczala go w obce dzieje i poglądy. Najwyraźniej ludzie szukali w górach czegoś, o czym sądzili, że zgubili to dawno, dawno temu. Nigdy się nie domyślił, o co tu dokładnie chodziło, jednak w miarę upływu lat był coraz bardziej przekonany, że turyści w gruncie rzeczy kuśtykali nie tyle za nim, co za jakąś nieznaną, nienasyconą tęsknotą..."
    3 points
  34. " Ludzie myślą, że szliśmy na Everest tylko po sławę. Nie rozumieją, że to był poprostu jeden z etapów naszej pasji, która się na Evereście ani nie zaczyna, ani nie kończy". Leszek Cichy
    2 points
  35. To było magiczne zjawisko,cudownie było móc na to patrzeć z bliska.
    2 points
  36. @Andzia wszystkie extra, ale najbardziej podoba mi sie pierwsze 💪 wodospad mgły 🥰
    2 points
  37. Cudowny 🥰 ale miałeś ucztę dla oczu i duszy
    2 points
  38. Jeżeli będzie ciepło to tak, za dwa tygodnie powinno być zielono bo przyroda garnie się do życia, widzę to samo u nas w Gorcach. Niestety ochłodzenie i zapowiadany śnieg znowu pewnie zamiesza.
    2 points
  39. @vatra @barbie609 piękne te Wasze wycieczki.
    2 points
  40. Poszukiwań wiosny ciąg dalszy tym razem klasyka czyli Małe Pieniny Wysoka i okolice . Początek klasycznie czyli zielonym pod Wysoką w prawo poza szlak i Połoniną Kiczera na Durbaszkę.Po drodze próby wypatrzenia Sóweczki , która raz się pokazała i dała sfocić ,ale mnie a nie Wieśkowi a on też bardzo chce taką rzadkość zobaczyć. Niestety wiało silnie a przy jej rozmiarach to dla niej pogoda nielotna. Z Durbaszki niebieskim na Wysoką i powrót klasycznym zielonym. Na całym grzbiecie silny zimny wiatr, wiosna została odnaleziona dowody są w wątku ,, Ci ci skaczą..... Szlak no cóż w gór
    2 points
  41. @Zośka zamiast uciekać trzeba było zasiąść na jabłuszku i się pościgać 🤣🤣🤣
    2 points
  42. Trochę mam tych ulubionych...😄
    2 points
  43. Nie wiem czy ulubione ale wyszło chyba nieźle ☺️
    2 points
  44. te to Polana Podskały te to Stawiska te to okolice Łapsowej -skrzyżowanie zielonego i czarnego no i te są już z Tatr -Wielka Polana Dolina Małej Łąki
    2 points
  45. Te też są gorczańskie
    2 points
  46. KSU z piosenki ,,Za mgłą": ,,Tam na dole zostało Wszystko to co cię męczy Patrząc z góry wokoło Świat wydaje się lepszy"
    2 points
×
×
  • Create New...