Jump to content

Kopske Sedlo czyli jak to z tym oknem pogodowym było


Recommended Posts

Od dłuższego czasu miałem chęć wyruszyć tam gdzie mnie jeszcze nie było.Kolega Ignacy czyli @Wernikszgłosił chęć uczestnictwa. Trochę żeśmy się wahali bo pogoda w dalszym ciągu nieprzewidywalna, w sobotą w Beskidzie się udało , ale tam poszliśmy bo właśnie odpuściliśmy Tatry ze  względu na pogodę. Planowana trasa to Tatrzańska Jaworzyna , Przełęcz pod Kopą i z powrotem. Piszę polskie nazwy bo przypominam ,że Luksemburczyk , kasę od Jogajły pożyczył pod zastaw ziem aż po Koszyce pieniędzy nie oddał więc....... No dobra to był żart. Jeszcze wczoraj mieliśmy to odwołać bo pogoda , ale wypatrzyliśmy że dzisiaj od rana ma być jako tako z niewielkim opadem ok 10-11 a poważniejsze kłopociki to dopiero ok 14. Parę minut prze ósmą ruszyliśmy  z Javoriny niebieskim z założeniem,że ok14  to już chcemy być na dnie doliny.Ludzi na początku 0 ,dopiero później dogoniła nas rodaczka wymiataczka/ trzeba przemyśleć temat zabierania szerpów te góry robią się coraz wyższe / a następnych ludzi spotkaliśmy dopiero na przełęczy i parę ekip w zejściu.Szlak mokry ale bez tragedii na niebie straszna kotłowanina , raz ciemno za chwilę słońce ,Jagnięcy to widać to nie. W sumie dość przyjemnie i widoczki jakieś nawet się otwierały chwilami. Wilgotność bardzo duża i chwilami duszno , burzowo a chwilami chłodne powiewy. Na przełęczy oczywiście popasik , kanapka , herbatka. Za radą rodaczki wymiataczki,jeszcze raz dzięki, podeszliśmy na Predne Kopske Sedlo aby rzucić okiem na Doline Bielych Ples.  Byliśmy kiedyś oczywiście przy Zielonym Kieżmarskim, ale do Białych nie dotarliśmy. Pomimo tych wszystkich przyjemności cały czas mieliśmy z tyłu głowy tą nieszczęsną 14 , a jeszcze w/w koleżanka sprawdziła radar pogodowy i stwierdziła ,że idzie w naszą stronę jakaś bieda i lepiej już dawać na dół. Jak ruszyła  tak zniknęła a my ruszyliśmy za nią . Żeby nie przynudzać , udało się byliśmy już na asfalcie jak w dolinie ruszył się wiatr niosący pojedyncze krople deszczu a grań za naszymi  plecami , zniknęła w czarnych chmurach. Się upisałem  czas na jakieś fotki.

potok z poranną mgiełką

IMG_1375.thumb.jpg.2eb449c5f6d9fdb9d6ca80105ec8d744.jpg

trochę dziwnie pękł ten kamień, jakby go ktoś próbował skruszyć jakimś materiałem wybuchowym

IMG_1377.thumb.jpg.dad8553f203a961102a7d9e0c6f34b23.jpg

jako kolega Kudłatej pozwoliłem sobie na poufałości

IMG_1389.jpg.b5b97374c1499b5c4d78c9ba3e236947.jpg

na niebie dzika mieszanka

raz tak

IMG_1395.jpg.da2e32ee1f22aa614f58f860672b8cef.jpg

trochę później tak

IMG_1408.jpg.7a32a4ed435fce68696e0b1c038d4595.jpg

IMG_1409.jpg.0fc3ed2bb4d03798d2886224e72614d6.jpg

ale widoczki jakieś tam są

IMG_1410.thumb.jpg.960d7b892241eb9baba878307f67c62a.jpg

chmury próbowały wejść do doliny

IMG_1415.thumb.jpg.586ec172be737e083b98054d48dd07e6.jpg

magia czy fizyka?

IMG_1419.thumb.jpg.b6d63f255f01519b7086863e9b3f7cc1.jpg

i na przełęczy

IMG_1431.thumb.jpg.ef58341ac778394e7e9395f3aa750f2f.jpg

IMG_1421.thumb.jpg.10979e5ecb55e25322c71cca7f716572.jpg

Dolina Białych Stawów

IMG_1436.thumb.jpg.2234dd4f634bcfd2276279e2a3f7d7b8.jpg

i oczywiście najlepszego dla tych co na szlaku

IMG_1438.thumb.jpg.e6517ddfba7f9e63a6e04b2902942e24.jpg

i znowu się nam udało na sucho

Edited by barbie609
  • Like ! 8
Link to post
Share on other sites

@barbie609 fajne widoki mieliście. Ja też odwiedziłam te rejony ale szłam okropnym szlakiem ze Zdziaru na Szeroką Przełęcz a potem na Płaczliwą Skałę. Też udało się na sucho ale mgła nie odpuszczała😉 i chmurki przesłaniały widoki.

DSC_6242.JPG

DSC_6246.JPG

DSC_6251.JPG

DSC_6267.JPG

  • Like ! 7
Link to post
Share on other sites

@barbie609 rozglądałam się za Tobą jak chodziłam po Gorcach, Sądeckim, Wyspowym ale nigdzie nie było Twoich śladów😉.

A to nora świstaka. Tuż obok szlaku na Szeroką Przełęcz. Uciekał tak szybko że jak już wyjęłam aparat to nie było komu robić zdjęcia🙄

DSC_6237.JPG

  • Like ! 2
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

Coś te rejony zamglone 🙂

Ja byłem w tamtych okolicach raz, 2 lata temu, podczas kilkudniowej wizyty na Słowacji, najpierw Zielony Staw, potem Białe a na koniec Kopske. Tyle się dało zrobić bo pogoda cały czas była niepewna. Podczas najbliższej wizyty u sąsiadów planuję wycieczkę w tamte rejony ze Zdiaru, może warunki będą lepsze. @ZośkaTa Płaczliwa mi chodzi po głowie, ale tam nie ma szlaku to chyba nie można 😛 

 

 

DSC00938.jpg

DSC00952.jpg

DSC00965.jpg

DSC00969.jpg

DSC00971.jpg

DSC00973.jpg

DSC00977.jpg

DSC00988.jpg

  • Like ! 7
Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, staroń napisał:

Coś te rejony zamglone

Fakt ,pogoda prawie identyczna jak nasza.

 

9 godzin temu, staroń napisał:

ze Zdiaru

nam po głowie chodzi akcja na dwa auta , jedno auto zostaje w Zdziarze przy wyciągu a drugie w Javorinie , może kiedyś.

Link to post
Share on other sites

Ja się brzydkich zejść nie boję, najwyżej zaktualizuję listę znienawidzonych szlaków 😄

Zawsze zostaje pewnie jakiś bus z Javoriny do Zdiaru, najwyżej będę łapał stopa 😛 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
22 godziny temu, barbie609 napisał:

https://tatromaniak.pl/aktualnosci/w-tatrach-trwaja-poszukiwania-zaginionego-turysty/

ciekawie co się wydarzyło , poszedł tą dziką ścieżką w stronę Jagnięcego i spadł , czy  zszedł w stronę Białych Ples  i tak coś się stało? O ile oczywiście w ogóle dotarł do przełęczy.

Byliśmy wczoraj na Jagnięcym, w towarzystwie krążącego już helikoptera poszukującego tego człowieka. Też mnie zastanawia, co mu się mogło przytrafić. W sobotę popołudniu, kiedy zaginął, padało, ale jeśli nie pokonało go błoto na podejściu zielonym szlakiem (potwierdzam opinie o tym szlaku - masakra jakaś, jakby był zupełnie nieutrzymywany), to nie bardzo wiem, co go mogło spotkać na trasie, którą planował. No chyba że jakieś omdlenie, zawał, utrata przytomności i człowiek bezwładnie stoczył się gdzieś w zupełnie przypadkowe miejsce. 

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Ania87100 napisał:

omdlenie, zawał, utrata przytomności i człowiek bezwładnie stoczył się gdzieś w zupełnie przypadkowe miejsce. 

Jak najbardziej możliwe w górnych partiach niebieskiego jeśli stracił przytomność to mógł się stoczyć na dno i nie będzie go widać. No cóż tak bywa.

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
6 godzin temu, Jędrek napisał:

Skusiło go inne miejsce. 

Skusiło , pewnie zszedł z ścieżkę do Płaczliwej Skały , nie wiem jak tam jest czy wystarczy się poślizgnąć czy trzeba zasłabnąć. Góry zabrały daninę.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...