Skocz do zawartości

Ciuchcia Dolina Chochołowska


Moskit

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, Moskit napisał:

Czy Ciuchcia w Dolinie Chochołowskiej będzie kursować w dniach 11-13.11.2022? Jeżeli tak proszę o podanie godzin odjazdów. Dziękuję 

Cześć - w pierwszym poście wypadało by się chociaż przywitać.

W listopadzie nigdy tam tego śmierdzącego potwora nie widziałem.

  • Haha 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Moskit napisał:

Cześć, jak na każdym forum musi być  hejt i dogryzanie. Dzięki za info

Jan taki jest..zawzięty mówię Ci....wcale bym nie wykluczył ze teraz będzie czekał na Ciebie u wlotu do doliny żeby wylać na Ciebie fale chejtu - najprawdopodobniej z  dzwigu kratowego który stoi na budowie tego Centrum Edukacyjnego na wlocie do doliny.. ?

  • Haha 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dnia 26.10.2022 o 11:08, J@n napisał:

śmierdzącego potwora

Nie dramatyzuj, jeździłem wiele razy i nie śmierdziało, ani nikt przed potworem nie uciekał z krzykiem ?

Przy okazji, ciekawostka z mojej strony jest taka że nigdy jeszcze nie jechałem tym "potworem" na dół. 

A przy pierwszym moim pobycie w Tatrach tam dokąd teraz jeździ kolejka, dojeżdżały busy. I komu to przeszkadzało? (uwaga, to był żart) ?

 

Edytowane przez Jędrek
  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Jędrek napisał:

Nie dramatyzuj, jeździłem wiele razy i nie śmierdziało, ani nikt przed potworem nie uciekał z krzykiem ?

Słychać tę dryndę dużo wcześniej niż się ją zobaczy, więc jest dużo czasu na ucieczkę, ktora jest zasadna, bo to żadna przyjemność kiedy toto przejedzie  obok wzbijając proch  z drogi. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 7 miesięcy temu...
  • 6 miesięcy temu...

Z Polany Trzydniówki mocno strome podejście, bardzo często jest oblodzone, także raki od samej Polany-większa cześć prowadzi lasem na Trzydniowiański więc śmiało można iść na szczyt

Dalej trochę granią, przed samym szczytem Kończystego masz strome podejście do góry-tu oprócz raków przyda sie czekan

Schodzilam przez Dolinę Jarząbczą jak było przetarte i w zasadzie tylko w jednym momencie na dole żlebu jest tam mocno niebezpiecznie przy zagrożeniu lawinowym

Pozniej trasa po trochę płaskim, trochę między drzewami więc można cisnąć śmiało

Zerknij sobie tutaj:

https://r70.pl/pl/c/Turystyka-i-survival/1

Możesz skompletować podstawowy sprzęt na taki wypad. 

Edytowane przez ariadne
  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...
W dniu 26.10.2022 o 11:08, J@n napisał(a):

 

W listopadzie nigdy tam tego śmierdzącego potwora nie widziałem.

Potwór nie potwór, ważne że dzięki niemu asfalt w Chochołowskiej jest ciut bardziej znośny. 

Choć przy  ławkach w tych wozach drabiniastych to nawet moja ruska myśl techniczna jest komfortowa i wygodna. Dobrze, że trasa króciutka 😒

Edytowane przez pmwas
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, pmwas napisał(a):

Potwór nie potwór, ważne że dzięki niemu asfalt w Chochołowskiej jest ciut bardziej znośny. 

Choć przy  ławkach w tych wozach drabiniastych to nawet moja ruska myśl techniczna jest komfortowa i wygodna. Dobrze, że trasa króciutka 😒

Teraz to się jedzie gładko, ale naście lat temu ławki były te same, zaś asfalt jak szwajcarski ser  🤣

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, pmwas napisał(a):

Najgorzej jak się zejdzie za późno i trzeba w dół tym asfaltem iść. W górę to jeszcze się choć trochę chce... 

Ja mam odwrotnie, w górę mi się nie chce nim iść a w dół to zwykle i tak idę już po ciemku, więc nawet lepiej po równym asfalcie niż po starych kocich łbach, jak w paru innych miejscach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Jędrek napisał(a):

Ja mam odwrotnie, w górę mi się nie chce nim iść a w dół to zwykle i tak idę już po ciemku, więc nawet lepiej po równym asfalcie niż po starych kocich łbach, jak w paru innych miejscach.

Ale w górę mam motywację, a w dół to już mi się po prostu dłuży 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Jędrek napisał(a):

Jest rozwiązanie - rower. Albo chociaż wrotki 😎

Rower był super, jak można było w dolinie pożyczyć i oddać na dole. Raz się załapałem przy lesniczowce. Miałem szczęście, bo już się zwijali. Zjazd do siwej Polany to była czysta przyjemność. 

Pod górę to nie wiem, jak by mi szło, jestem jednak tłusta krowa... 

Edytowane przez pmwas
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...