Jump to content

Recommended Posts

Korzystając z pięknej pogody w trzecim dniu mojego urlopu w Tatrach postanowiłam namówić moją drugą połowę na przejście OP. Prognozy były wspaniałe a nogi rozruszane po wcześniejszych wycieczkach na Koprowy Wierch i Czerwoną Ławkę więc moje prośby zostały wysłuchane i kilka minut przed godziną siódmą zameldowaliśmy się na parkingu w Brzezinach. Szlak Doliną Suchej Wody został wyremontowany i teraz to po prostu przyjemny spacer. Nie zatrzymujemy się ani przy Murowańcu ani przy Czarnym Stawie a śniadanie postanawiamy zjeść dopiero na Zawracie. Dziwne jest to ze prawie w ogóle nie ma ludzi i dopiero na przełęczy spotykamy kilka osób które jednak idą w odwrotnym kierunku czyli na Świnicę. Jedzenie dodało nam siły a endorfiny i adrenalina skrzydeł bo przeszliśmy Orlą w świetnym tempie i punktualnie o godz, 14.04 stanęliśmy na Krzyżnem. Po drodze spotkaliśmy dosłownie kilka osób a do Pańszczycy schodziliśmy we trójkę z poznanym na przełęczy turystą z Poznania. Hałas dobiegający od strony Schroniska zniechęcił nas do postoju i zeszliśmy już spokojnie na parking. Dla mnie to była najfajniejsza wycieczka w trakcie tego urlopu. Zdjęć nie robiliśmy specjalnie dużo ale kilka wrzucam?

DSC_5952.JPG

DSC_5956.JPG

DSC_5957.JPG

DSC_5962.JPG

DSC_5971.JPG

Edited by Zośka
  • Like ! 14
  • Thanks 1
  • Wow 3
Link to post
Share on other sites

Mgły nie było ani grama (chociaż to chyba nie jest jednostka natężenia mgły?). A z tą prędkością to sama nie wiem o co chodzi...... jak zobaczyłam na Krzyznem która godzina to nie wierzyłam ale fakt że szło mi się super fajnie i nawet nie bardzo się zmęczyłam. To Twoje marudzenie i prawie zmuszanie mnie do poprawiania kondycji i mobilności jednak naprawdę zadziałało?

  • Haha 3
Link to post
Share on other sites

Natężenie mgły określa się jako widzialność ? Nie jest źle, dopóki widzisz wyciągniętą przed siebie rękę, w przeciwnym razie robi się grubo ?

5 minut temu, Zośka napisał:

marudzenie i prawie zmuszanie

Taaa... ? Może jeszcze nękanie i torturowanie ? Ja cały czas powtarzamłem, że to dla Twojego dobra! ?

  • Like ! 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Luk_ napisał:

 Nie jest źle, dopóki widzisz wyciągniętą przed siebie rękę

Swoją ?

6 minut temu, Luk_ napisał:

 Ja cały czas powtarzamłem, że to dla Twojego dobra! ?

Dobra, dobra.....?

Link to post
Share on other sites

Ale po co tak pędzić na Orlej? 

Delektować się trzeba, tym bardziej że pusto było ?

Szczerze mówiąc nie rozumiem schodzenia z gór przed zmrokiem, ja staram się wykorzystać cały dzień na maksa, szczególnie gdy pogoda dopisuje. No chyba że to ostatni dzień i komuś pociąg może uciec czy coś w tym stylu.

Ale to oczywiście moja prywatna opinia i nie namawiam. 

 

Pytanko - na czym polegał remont szlaku z Brzezin? Szedłem tamtędy 3 lata temu ostatnio i nie był on jakoś zniszczony. Kocie łby leżały tak samo jak przed wojną ?

Co się zmieniło po remoncie?

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

@Zośka extra ... Gratki  za mega trasę i jeszcze ten czas ... super ? 

z tymi zdjęciami to jest tak, że na robienie ich co chwile też traci się trochę czasu, ale miło później powspominać, choć zdjęcia nigdy nie oddają tego co widzi się tam na miejscu....  ? ja jestem uzależniona od pstrykania niestety, ale muszę raz spróbować nie wyciągać aparatu/fona a tylko iść i patrzeć .... 

 

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Anuś napisał:

 ja jestem uzależniona od pstrykania niestety, ale muszę raz spróbować nie wyciągać aparatu/fona a tylko iść i patrzeć .... 

Lata temu, gdy jeszcze nie miałem cyfrówki, z 3-tygodniowego wyjazdu w Tatry przywoziłem średnio 10-12 filmów po 36 klatek i panie w fotolabie z którego usług regularnie korzystałem, komentowały zawsze "ojej, znów pan tyle napstrykał"  ?

Teraz dużo więcej robię w jeden dzień.  ?  Nie mam żadnego super sprzętu, zwykła małpa Olympusa, nienajnowsza, ale bardzo poręczna, praktyczna i mająca wszystko to co lubię (oprócz wizjera i ruchomego wyświetlacza - ale już przyzwyczaiłem się do tego braku) no i oczywiście smartfon. Choć większość zdjęć robię jednak aparatem. 

I to nie jest samo w sobie złe, bo lubię utrwalać wycieczki dość szczegółowo, ale jednak każde z tych zdjęć zajmuje czas, co przekłada się w efekcie na tempo spacerowania. No ale coś za coś   ?

Edited by Jędrek
  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Zośka napisał:

A szlak Suchą Wodą jest faktycznie wyrównany, nóg już nie wykręca?

Aha, czyli zrobili jak na Boczaniu. 

Ciekawe jak się tam idzie w czasie deszczu bo na Boczaniu po remoncie już parę niezłych upadków widziałem, a i sam miałem trochę nerwów ślizgając się na tym czerwonym błotku które się tam robi, gdy trochę popada. 

Link to post
Share on other sites

Niezłe mieliście tempo ? Ja niestety dużo czasu tracę zawsze na zdjęcia (taki japoński turysta ze mnie ? ) no ale jak jadę raz w roku przez całą Polskę to muszę żeby mieć później na pamiątkę. I żebym miała co oglądać w długie zimowe wieczory ?

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites

@martuś takie tempo nie jest u mnie normalne ale to był po prostu taki dzień. Strasznie chciałam tam iść, ludzi nie było, pogoda świetna, brak oznak zmęczenia bo to dopiero trzeci dzień w Tatrach no i dużo adrenaliny. Po prostu wszystko zagrało?

  • Like ! 5
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...