Jump to content

Q'bot

Member
  • Content Count

    1,269
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by Q'bot

  1. Aluminiowe raki będą się po prostu szybciej ścierać na skale, aniżeli stalowe... Jeśli nie planujesz się w nich wspinać, to dadzą radę 😉
  2. Ale tam już trzeba się przeprawiać dalej w pełnym sprzęcie, często wręcz samemu przecierać trasę 😜 Więc chyba na początek to średni pomysł. Prócz Rohaczy to całe Tatry Zachodnie zimą są w miarę przystępne - tak w sam raz dla treningu z potomkami.
  3. Oczywiście, że oddać do reklamacji - jako, że Gore wymusza na producentach dość ścisłe procedury, jeśli nie dostaniesz kolejnego egzemplarza w zamian, to pewnie sklep odda Ci gotówkę.
  4. Jeśli pogoda będzie sprzyjać czyt. brak oblodzeń, to trasa jest łatwa i bezpieczna 😉 Dzień krótki, więc będzie dzięki temu luźniej i może nawet uda się zobaczyć jakiś fragment gór ^^
  5. Nie licz na takie cuda... Nawet wydając 10k 😜 Membrana po paru praniach zacznie tracić właściwości, podklejenia, również długo nie pociągną (materiał jest napinany przez plecak chociażby), na niciach oszczędza każdy producent, więc szwy będą Ci się peelingować itp. To nie wiesz, że w XXI wieku masz być konsumentem i wymieniać ciuchy po każdym pokazie nowej kolekcji?
  6. Jeśli pytasz o komfort trasy, to zejście zimą z przełęczy pod Kopą jest mniej wygodne i rozjeżdżone przez narciarzy we wszystkie strony - w sensie możesz iść jakkolwiek sobie uwidzisz, ale wszędzie będziesz się zapadać w nawianym śniegu 😜 Zejście z Kondrackiej Przełęczy jest dość jednolite (bo trudno zboczyć w kosodrzewinę), zwykle szybsze i solidniej udeptane.
  7. Q'bot

    Skojarzenia

    Płachta (może być na byka)
  8. Zależy jak prędko zmieniasz obuwie 😜 Ale jeśli Ci zależy na czystym nubuku, to kup impregnat w sprayu (taki pod ciśnieniem, a nie polewkę z atomizerem) i spryskaj nim porządnie cholewkę przy otoku - dzięki temu brud będzie chwilowo 'odpychany', no chyba, że zaczniesz najpierw brodzić w rosie, a potem wejdziesz do błota - to już nic nie wskórasz. No i tego typu buty brudzą się w zakamarkach, bo płaskie powierzchnie łatwo wyczyścić...
  9. W tym modelu meindli nie łaziłem - ale niewielka powierzchnia siatki sugeruje, iż może być dość ciepło... Choć dobrze wyprawiona skóra jest przyjaźniejsza pod tym względem, aniżeli syntetyk.
  10. Tymczasem w dolinie grillują ^^
  11. Dla mnie naturalną opcją wydaje się zejście z kopy przez Przełęcz Kondracką - tylko wtedy może pojawić się dwa i pół problemu: 1. Trasa do Doliny Małej Łąki będzie mocno zasypana i zaczniesz tonąć w kosodrzewinie 2. Oficjalnie zamknięta ścieżka przez Grzybowiec przebiega blisko skał, gdzie zimą jest wąsko (ale tylko mały fragment) 2,5. Gdzieś po drodze jest ryzyko natknięcia się na przedstawicieli podgatunku Nosaczy Giewonckich, w związku z czym musisz mieć w zanadrzu odbezpieczoną broń długą.
  12. W pełni się zgadzam... Ja jeżdżący rowerem po autostradzie to przy takich pomysłach mały pikuś ?
  13. No chyba lepsze już te petardy hukowe, albo zwyczajna pochodnia - bo ogień i dym zwykle nie zachęcają dzikich zwierząt do kontaktu ? A jak ktoś biwaczy, to może okolice swojego legowiska zrosić octem - przynajmniej tak czynią na połoninach i twierdzą, że działa ?
  14. Hmm... w weekend mijałem sporo nawozu, ale by się obawiać jagodożercy?
  15. Co prawda już nieco po gwarancji, bo już po zachodzie, ale dzisiejszy wschód też był przyjemny ?
  16. Jest krucho i się często ujeżdża na małych kamykach, zwłaszcza tuż pod wrotami. Potem już ścieżka jest w zasadzie zbędna bo można cisnąć po trawie na przełaj do niżnego stawu... Ale generalnie da się zejść, choć przydałby się czekan w wersji letniej ?
×
×
  • Create New...