Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 06/29/2022 in Posts

  1. Cześć Tatromaniacy! Jestem Kamil, właśnie wróciłem z urlopu w Tatrach (mój pierwszy raz w Tatrach jako osoba dorosła, trochę późno bo 34 lata już pykły) i ciągnie mnie z powrotem w góry. Zarejestrowałem się, by móc czerpać wiedzę i pomysły na kolejne wyprawy od ludzi doświadczonych i obytych w górach. Pozdrawiam! Fotka z ostatniego dnia na szlaku. Takie widoki chyba uzależniają! 🙂
    7 points
  2. Czyżbym właśnie przeszedł do historii 😉tylko w mgle cień............ A tak poważnie , którędy szłaś ? Drogą do schroniska?
    5 points
  3. Gorczańskich klimatów ciąg dalszy czyli Lubań. Oczywiście klasycznym niebieskim z tym ,że nie z przełęczy Snozka , a z podejścia od parkingu przy kolejce na Wżar a wejście na szlak dopiero za Wżarem. Pogoda zgodnie z proroctwem. Rano pełne zachmurzenie , potem coraz lepiej aż do pełnego słońca. Ruszyliśmy z parkingu ok 09.00 , ruch na niebieskim niewielki , na polanie szczytowej baza oczywiście działa i ludzi też sporo przy namiotach się kręciło. Na wieży pusto a widoczki się fajnie pokazały. Posiedzieliśmy trochę na polanie , oczywiście małe co nieco. W tym czasie zaczęło się robić gorąco a
    5 points
  4. Zapraszam na krótki zwiastun, a już niedługo na kanale pojawiać się będą filmy z konkretnych tras, mam nadzieję, że będą pomocne 🙂
    4 points
  5. Kurczę kuszą i Kozi Wierch i Świnica. 😀 Ale chyba jako świeżaczek w górach wybiorę coś łatwiejszego. Link do zdjęć. https://photos.app.goo.gl/NHTYzhK3wZgamddr8
    4 points
  6. Parę Wieśkowych panoram z okolic Szpiglasowej
    4 points
  7. Znowu grzebałem w starociach i tym razem znalazłem znaczki do przylepiania: początki śmigła w tatrach i seria schronisk podejrzewam ,że w serii było ich więcej ale u mnie dotrwały tylko te .W owych czasach było ich więcej niż obecnie.
    4 points
  8. Jak już wcześniej padło wszystko zależy od użytkownika. Co mogę odradzić to wkładki żelowe (w całości)- słabiej oddychają i stopa niestety potrafi w nich się przesuwać, konstrukcje hybrydowe mogą poprawić komfort lub zmniejszyć - wkładka grubsza + stopa but bardziej wypełniony i ciasny. Używałem oryginalnych wkładek w Aku (performance) i Arcteryxach - mega wygodne mimo że cienki to dobrze wyprofilowane. W butach z BD na lato które mam wkładka to żart - cienka pianka która po tygodniu wygląda jak kartka papieru, zero amortyzacji czy wzmocnienia trzymania stopy - za to bóle achillesow i palców.
    2 points
  9. Cześć @Krzysiek ZdZrobię tak jak piszecie. Kawał drogi do gór mam więc nie chce uczyć się na własnych błędach, zwłaszcza na początku przygody z górami. 😀 Dzięki za rady. Pozdrawiam.
    2 points
  10. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/herbata-powinna-kosztowac-100-zl-dzierzawca-slynnego-schroniska-w-potrzasku/lh0s460
    2 points
  11. @Czorny Szpiglas na początek fajny a ta Świnica wcale nie taka trudna🙂
    2 points
  12. Witaj, zdjęcia to najlepiej wrzucić wszystkie to sobie chociaż pooglądam. Łańcuchy na Szpiglasowym tak trochę dla dekoracji wiszą, trochę więcej jest na Kozim Wierchu od Koziej Przełęczy.
    2 points
  13. Dokładnie, lepiej późno niż wcale. :) Teraz nie pozostaje nic jak tylko nadrobić zaległości wobec gór. Zdjęć tyle mam, że nie wiem tak naprawdę co wrzucić. Niech będzie zdjęcie górki, która mi ciągle w głowie siedzi. Przy okazji pytanko mam odnośnie złapania wprawy w poruszaniu się na łańcuchach. Szpiglasowy Wierch na początek będzie odpowiedni od strony Doliny Pięciu Stawów?
    2 points
  14. Wiesiek był dziś w okolicy Szpiglasowej oto co nadesłał: Rojnik górski lepnica bezłodygowa goryczka kropkowana płochacz halny no i oczywiście świstak
    2 points
  15. Tu sie natrętnie nie reklamuje, ale pisze o górach... Żegnamy
    2 points
  16. Po dniu przekładania czerwonego kocyka zgodnie ze słoñcem (tak zarządziła Siostra) w ostatnim dniu ruszyłyśmy w kierunku Ornaków. W sumie w planie było tylko to, ale potem umówiłyśmy się z @Krzysiek Zd (Mistrz Motywacja 2022 🤗) i wyszedł "Staryrobot" w pełnym składzie. Ale kolejno... Z Chocho ruszamy o 8.00, zmierzamy w kierunku Przełęczy Iwaniackiej, bo tam jesteśmy umówione z @Krzysiek Zd. Niby się nie śpieszymy, ale po półtora godzinie jesteśmy na górze. Po kwadransie dobija do nas Krzysiu. Chwila na złapanie oddechu, pogadanie i ruszamy. Po drodze wspominamy wrześniową integracje - miłe
    2 points
  17. Dzisiaj z Okazji Dnia Ojca wyskoczyłem sobie w Pieniny . Oczywiście klasyk zielonym przez Homole , potem Wysoka , niebieskim do Durbaszki i na dół. Pogoda super , ruch na szlaku zaczyna się wzmagać , ale w sumie było sympatycznie. Widoki super i co najważniejsze udało mi się upolować ważnego motyla , zdjęcia w wątku ,,Ci co ....,, . Parę widoczków podejście do Wysokiej jak w tunelu widoczki ze szczytu widoczki z Durbaszki na Trzech Koronach lekka kolejka i widoczek z Durbaszki bardzo fajna wycieczka , tak już letnia
    2 points
  18. ..to raczej historyczne określenie ...teraz niewiele z mistrzostwa zostało - raczej niesmak Wracając do meritum proponuje wrócić za @jaaga76 do hasła: "kabaret" więc: NIEPOKÓJ
    1 point
  19. @barbie609 tak, drogą do schroniska a potem tak jak na zdjęciach. Ludzi tak średnio ale much tysiące 🙂
    1 point
  20. @Czornyw kwestii szalaków z łańcuchami zgadzam się z @Zośkazacznij od Szpiglasa potem Świnica, jak już poczujesz się pewnie to oczywiście warto 'zrobić' Kozi od Koziej P. bo to jest piekny szlak 👌🤩 Witaj na pokładzie 😉
    1 point
  21. Trawersowanie Rysów z pn. na pd. To jedna z najpiękniejszych szlakowych wycieczek w Tatrach. Nawet jeśli złapiesz pierwszy autobus o 06:15 z Łysej Polany do Smokowca to w Szczyrbskim Jeziorze najwcześniej będziesz o 9.
    1 point
  22. Aktualnie w butach Aku używam wkładek które zostały mi po Salewach MTN - tam parę lat temu dawali taki rozbudowany zestaw. Z firmowymi Aku jakoś bardziej mi się noga pociła.
    1 point
  23. Przeglądając wątek o Koprowym Szczycie zauważyłem, że zdecydowana większość forumowiczów preferuje najkrótszą drogę do celu czyli start od Popradzkiego Plesa w kierunku Hińczowego Stawu. Może niepotrzebnie założyłem ten wątek, bo dzięki takiemu podejściu zdecydowanie mniej turystów przemierza Koprową Dolinę. No ale dni są teraz długie i może znajdzie się tutaj miłośnik (miłośniczka) szlaków zapomnianych. Albo częściowo zapomnianych, bo na asfaltowym odcinku Koprowej ruch jest w weekendy jednak spory, szczególnie w godzinach popołudniowych - spacerowicze z dziećmi i rowerzyści, którzy mogą le
    1 point
  24. Hmmm temat dość skomplikowany bo to kwestia indywidualnych odczuć .Jak to jest u nas , zarówno ja jak i moje szczęście używamy butów Hanzel i używamy firmowych wkładek,które dostaliśmy razem z butami. Problemów z komfortem brak.Ja raz , całkiem niedawno, chciałem sobie polepszyć i wsadziłem wkładkę z tych co to gotują , sprzątają itd. no super hiper. Od razu pojawiły się problemy z palcami podczas zejść , które wcześniej nie występowały. Po zmianie na oryginalne problem zniknął. Oczywiście daleki jestem od uogólnień ,że Hanzlowa wkładka , która jest prosta jak budowa cepa jest lepsza od tej su
    1 point
  25. Miałem 36 lat, gdy zacząłem chodzić po Tatrach. Od paru lat jestem już uzależniony 😉 Witamy na forum 🙂
    1 point
  26. Nasz towarzysz wypraw , przyrodnik amator , wielbiciel motyli i ptaków, jest cały czas pośrednio obecny na forum /nie ma konta/ .Wiele zdjęć w moich relacjach jest jego autorstwa.w Wątku ,,Ci co skaczą.......,, jest link do jego osobistej strony.
    1 point
  27. Przy takich temperaturach burza może się pojawić "znikąd".
    1 point
  28. propozycja GPN https://podhale24.pl/co,gdzie,kiedy/artykul/13101/GPN_zaprasza_na_spacer.html
    1 point
  29. Teraz? Na pewno nie zalegający, lecz gdyby się aura zepsuła, to może coś posypać świeżego 🤔
    1 point
  30. 1 point
  31. Chytrus przyłapany na gorącym uczynku 😉
    1 point
  32. Gratulacje dla Was trojga, a dla Siostry w szczególności. Widzę, że kolejny misiek "zaliczony", fajnie 😉
    1 point
  33. Szkoda, że się nie spotkaliśmy, byłam tam w Boże Ciało, wiec przeszło tydzień wcześniej. Wrzucam dla porównania zdjęcia z tych samych miejsc - śnieg wolno topnieje, jest go prawie tyle samo, nadal ładnie. Ja załapałam się jeszcze na połać śniegu ukrytą w tym szerokim grzbiecie pomiędzy Starorobociańskim a Kończystym (wracałam do Chocho, żeby była ładna pętla z Kir przez Halę Ornak i Ornak do Kir przez Trzydniowiański) i z przyjemnością wytarzałam w nim buzię (oczywiście po usunięciu pierwszej brudnej warstwy), było gorąco, ale teraz chyba jeszcze cieplej. We Wrocławiu jest okropnie, zazdroszcz
    1 point
  34. Łupy z dzisiejszej wyprawy w Gorce. Ścieżka GPN na Jankówki. Myszołów szuka obiadu Przeplatka , ale która to ciężko stwierdzić Pokłonnik Osinowiec Rusałka pokrzywnik ważka na stawkami modrzyk alpejski parzydło leśne Miłosna górska
    1 point
  35. Realizując taktykę ,,bockiem,bockiem,, , przyjętą na okres wakacyjny ruszyliśmy w Gorce . Na wybór trasy wpłynęła również dzisiejsza pogoda-upał. Wybraliśmy ścieżkę edukacyjną GPN Łopuszna-Jankówki. Biegnie ona głównie lasem i spory kawałek przy potokach Chłapkowym i Łopuszanką co ewidentnie obniżało temperaturę. Jest ponadto bardzo bogata przyrodniczo. Miejscami pokrywa się z czarnym szlakiem. Na ścieżce ruch żaden spotkaliśmy może 4 osoby, pogoda piękna widoczki przymglone , łupy przyrodnicze w wątku ,,Ci co........ ,, Czas na parę fotek : piękna karpacka buczyna łowy
    1 point
  36. Dzisiejsza panorama z Obłazowej Skały -oczywiście Wiesiek
    1 point
  37. Tak, wiem że są dwa, ale nasza dzisiejsza trasa była przez trzy Rohacze- Ostry, Płaczliwy i znowu Ostry... szaleństwo....! Ale było cudnie! Wielkie dzięki dla Marysi, Anki i Basi 🙂. KOBIETY NA MEDAL! Ruszamy o 6.00 ze schroniska. Pamiętając o wczorajszym wietrze puchówkę mam na wierzchu. Okazuje się, że jest mega ciepło. Niebo błękitne... żyć się chce. Nie spiesząc się mijamy Grzesia, Rakoń i miny nam marnieją dopiero, gdy widzimy podejście po Wołowca... znowu te stopnie z belek... koszmar. Ale jak się nie ma co się lubi... na Wołowcu wieje znowu masakrycznie. Ale kto by na to zwracał u
    1 point
  38. Czekałam na zachód słońca po burzy w Istebnej ale chwilę przed chmury zakryły słońce.
    1 point
  39. Niedzielny zachód z widokiem na Žilinę
    1 point
  40. Dzień pierwszy. W tym roku długi czerwcowy weekend postanowiliśmy spędzić w Małej Fatrze. Ze szczytów Beskidu Żywieckiego doskonale widać Wielki Rozsutec i to on był w piątek naszym celem. Wybraliśmy trasę przez Janosikowe Diery górne i o 8.00 zameldowaliśmy się na parkingu w miejscowości Stefanowa (dla zainteresowanych cena za cały dzień to 3 euro). Po ok. 20 minutach już podziwialiśmy wywóz i wspinaliśmy się po drabinkach wzdłuż potoku który pięknymi kaskadami spływał raz z jednej raz z drugiej strony szlaku. Powyżej wąwozu na szlaku dużo błota po wczorajszej burzy ale na szczęście powy
    1 point
  41. To jeszcze kilka fotek ode mnie - z tego samego wspólnego z Agą wypadu w Karkonosze 🙂
    1 point
  42. @Fibi akurat tam bezposrednio nie, ale krążąc po Ciemnosmreczyńskiej znajdywałem świeże misiowe kupy, których kilkanaście minut wcześniej tam.nie było. Podejrzewam, że niedżwiedź nie ma zbytniej ochoty na zawieranie bliższych znajomości z turystami - taki turysta mógłby mu kazać pozować do zdjęć na przykład. Podobne sytuacje miałem w Białej Wodzie czy Jaworowej wczesnie rano, a paradoksalnie jedynego niedźwiedzia spotkałem w Tatrach nad Capim Stawem i to nie skoro świt.
    1 point
  43. Dobra, to wracając do tematu Koprowej i jej odnóg i żeby dla @Zośka było coś ciut mniej legalnego, to może zaproponuję skręt w lewo w Ciemnych Smreczynach i Kobylą Dolinką na Zawory. Widok z podejścia pod Zawory na Ciemnosmreczyńską i stawy No a z Zaworów już rzut beretem na Gładką Przełęcz, a z Gładkiej to już coś dla Zośki (dla Słowaków daleko do pilnowania, z Piątki niezbyt widać....) Przyznam się Wam, tylko nie bijcie proszę - mnie Dolina Pięciu Stawów niezbyt się podoba, jedyny widok który lubię to jest ten. Niby to rezerwat kozic ale jakoś kozice
    1 point
  44. @Luk_ A może lepiej wejść od słowackiej strony żeby w razie czego uciekać do Polski ? ? Jak zdążę do przełęczy to już jestem u siebie ?
    1 point
  45. Witam wszystkich Tatromaniaków. Czasy górskich wędrówek są dla mnie niestety już tylko wspomnieniem. Słowacka część Tatr byla kiedyś ogólnodostępna, można było chodzić mniej więcej tak jak dziś chodzi się po Alpach, nie potrzebne były uprawnienia i zezwolenia. Oczywiście poza obszarami ochrony ścisłej. Znakowanych szlaków było niewiele, istnieją one do dziś i łatwo sprawdzić, które to. Bez problemu można było chodzić po "nieznakowanych", było ich bardzo dużo, istnieją do dziś, niestety nie wolno juz samodzielnie. Nieznakowane to były one tylko z nazwy, bowiem były kopczyki, zresztą często myl
    1 point
×
×
  • Create New...