Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 06/06/2022 in Posts

  1. Zjawiskowy czerwcowy wschód na Wielkim Choczu 🙂 I jeszcze kilkanaście minut przed wschodem....
    12 points
  2. Po dniu przekładania czerwonego kocyka zgodnie ze słoñcem (tak zarządziła Siostra) w ostatnim dniu ruszyłyśmy w kierunku Ornaków. W sumie w planie było tylko to, ale potem umówiłyśmy się z @Krzysiek Zd (Mistrz Motywacja 2022 🤗) i wyszedł "Staryrobot" w pełnym składzie. Ale kolejno... Z Chocho ruszamy o 8.00, zmierzamy w kierunku Przełęczy Iwaniackiej, bo tam jesteśmy umówione z @Krzysiek Zd. Niby się nie śpieszymy, ale po półtora godzinie jesteśmy na górze. Po kwadransie dobija do nas Krzysiu. Chwila na złapanie oddechu, pogadanie i ruszamy. Po drodze wspominamy wrześniową integracje - miłe
    10 points
  3. Tak, wiem że są dwa, ale nasza dzisiejsza trasa była przez trzy Rohacze- Ostry, Płaczliwy i znowu Ostry... szaleństwo....! Ale było cudnie! Wielkie dzięki dla Marysi, Anki i Basi 🙂. KOBIETY NA MEDAL! Ruszamy o 6.00 ze schroniska. Pamiętając o wczorajszym wietrze puchówkę mam na wierzchu. Okazuje się, że jest mega ciepło. Niebo błękitne... żyć się chce. Nie spiesząc się mijamy Grzesia, Rakoń i miny nam marnieją dopiero, gdy widzimy podejście po Wołowca... znowu te stopnie z belek... koszmar. Ale jak się nie ma co się lubi... na Wołowcu wieje znowu masakrycznie. Ale kto by na to zwracał u
    9 points
  4. Zapomniałem jeszcze o wklejeniu zachodu słońca z Wielkiego Chocza, co niniejszym nadrabiam 🙂 P.S. @Mateusz Z jeszcze raz dzięki !
    9 points
  5. Szkoda, że się nie spotkaliśmy, byłam tam w Boże Ciało, wiec przeszło tydzień wcześniej. Wrzucam dla porównania zdjęcia z tych samych miejsc - śnieg wolno topnieje, jest go prawie tyle samo, nadal ładnie. Ja załapałam się jeszcze na połać śniegu ukrytą w tym szerokim grzbiecie pomiędzy Starorobociańskim a Kończystym (wracałam do Chocho, żeby była ładna pętla z Kir przez Halę Ornak i Ornak do Kir przez Trzydniowiański) i z przyjemnością wytarzałam w nim buzię (oczywiście po usunięciu pierwszej brudnej warstwy), było gorąco, ale teraz chyba jeszcze cieplej. We Wrocławiu jest okropnie, zazdroszcz
    8 points
  6. Kilka fotek z dzisiejszej traski "na rozejście". Chochołowska - Trzydniowiański - Kończysty. Miał być Jarząbczy w pakiecie, ale tak pierońsko wiało, że dałyśmy luz...
    8 points
  7. Cześć Tatromaniacy! Jestem Kamil, właśnie wróciłem z urlopu w Tatrach (mój pierwszy raz w Tatrach jako osoba dorosła, trochę późno bo 34 lata już pykły) i ciągnie mnie z powrotem w góry. Zarejestrowałem się, by móc czerpać wiedzę i pomysły na kolejne wyprawy od ludzi doświadczonych i obytych w górach. Pozdrawiam! Fotka z ostatniego dnia na szlaku. Takie widoki chyba uzależniają! 🙂
    7 points
  8. Dzisiaj z Okazji Dnia Ojca wyskoczyłem sobie w Pieniny . Oczywiście klasyk zielonym przez Homole , potem Wysoka , niebieskim do Durbaszki i na dół. Pogoda super , ruch na szlaku zaczyna się wzmagać , ale w sumie było sympatycznie. Widoki super i co najważniejsze udało mi się upolować ważnego motyla , zdjęcia w wątku ,,Ci co ....,, . Parę widoczków podejście do Wysokiej jak w tunelu widoczki ze szczytu widoczki z Durbaszki na Trzech Koronach lekka kolejka i widoczek z Durbaszki bardzo fajna wycieczka , tak już letnia
    7 points
  9. Niedzielny zachód z widokiem na Žilinę
    7 points
  10. Wyruszamy tylko we dwoje, plan na dzisiaj to Dolina Małej Łąki -Ścieżka nad Reglami- Przełęcz w Grzybowcu -stoki Małego Giewontu tam herbatka , kanapka i decyzja czy idziemy na Przełęcz Kondracką i schodzimy do Małej Łąki żółtym. Wyruszyliśmy z parkingu w Groniku ok 09.20 , ludzi sporo , pogoda idealna , co ważne bez wiszącej za horyzontem popołudniowej burzy. Na Wielkiej Polanie trochę ludzi było , większość idzie żółtym na Kondracką,my skręcamy na ścieżkę i podchodzimy na Przełęcz w Grzybowcu . Tam sporo ludzi podchodzi od Strążyskiej i czerwonym idzie w stronę Giewontu. Ruszamy i my. Chwilę
    7 points
  11. Wysoki Wierch ❤️ pięknie tam było, aż nie mogę się zdecydować które zdjęcia dodać 🙂
    7 points
  12. Dopiero wczoraj udało się zidentyfikować jednego motyla sfotografowanego podczas wycieczki na Brestową. To stosunkowo nieliczny , arktyczno-alpejski gatunek występujący w Tatrach niezbyt licznie powyżej granicy lasu. Oto górówka pandroza
    6 points
  13. Łupy z dzisiejszej wyprawy w Gorce. Ścieżka GPN na Jankówki. Myszołów szuka obiadu Przeplatka , ale która to ciężko stwierdzić Pokłonnik Osinowiec Rusałka pokrzywnik ważka na stawkami modrzyk alpejski parzydło leśne Miłosna górska
    6 points
  14. Czekałam na zachód słońca po burzy w Istebnej ale chwilę przed chmury zakryły słońce.
    6 points
  15. Dzisiejsze Wieśkowe panoramy z Czerwonych Wierchów
    6 points
  16. Gorczańskich klimatów ciąg dalszy czyli Lubań. Oczywiście klasycznym niebieskim z tym ,że nie z przełęczy Snozka , a z podejścia od parkingu przy kolejce na Wżar a wejście na szlak dopiero za Wżarem. Pogoda zgodnie z proroctwem. Rano pełne zachmurzenie , potem coraz lepiej aż do pełnego słońca. Ruszyliśmy z parkingu ok 09.00 , ruch na niebieskim niewielki , na polanie szczytowej baza oczywiście działa i ludzi też sporo przy namiotach się kręciło. Na wieży pusto a widoczki się fajnie pokazały. Posiedzieliśmy trochę na polanie , oczywiście małe co nieco. W tym czasie zaczęło się robić gorąco a
    5 points
  17. Piękny motyl..... to zadziwiająco różnorodna rodzina motyli az dziw bierze że tak różniące sie wyglądem motyle są sobie pokrewne..
    5 points
  18. Dzisiejsza panorama z Obłazowej Skały -oczywiście Wiesiek
    5 points
  19. Dzień pierwszy. W tym roku długi czerwcowy weekend postanowiliśmy spędzić w Małej Fatrze. Ze szczytów Beskidu Żywieckiego doskonale widać Wielki Rozsutec i to on był w piątek naszym celem. Wybraliśmy trasę przez Janosikowe Diery górne i o 8.00 zameldowaliśmy się na parkingu w miejscowości Stefanowa (dla zainteresowanych cena za cały dzień to 3 euro). Po ok. 20 minutach już podziwialiśmy wywóz i wspinaliśmy się po drabinkach wzdłuż potoku który pięknymi kaskadami spływał raz z jednej raz z drugiej strony szlaku. Powyżej wąwozu na szlaku dużo błota po wczorajszej burzy ale na szczęście powy
    5 points
  20. Udało się zrealizować plany. Zrobiliśmy 3 wspaniałe traski które gorąco polecam. Wrzucam kilka fotek. 1. Tatry Bielskie (Strednica k. Zdziaru - Monkova dolina- Kopské sedlo - Jaworzyna Tatrzańska) https://mapa-turystyczna.pl/route/3np5s Niestety na górze warunki nie sprzyjały i z Przełęczy pod Kopą niewiele zobaczyliśmy 😏 To zdjęcie gdy tylko weszliśmy na Szeroką Przełęcz (Široké sedlo). Później gdy szliśmy ku Przełęczy pod Kopą było już tylko gorzej z widokami ze względu na nadejście chmur. 2. Salatyn (Pod Spálenou -Predný Salatín - Brestová
    5 points
  21. Mała Łąka z ubiegłej środy. Na Czerwonych Wierchach spotkałam tego liska, ale Was jeszcze nie znam, więc może się mijamy.
    5 points
  22. Śniegu w tym roku mało, a przecież tak dodaje uroku górom. Między innymi dlatego tak lubię czerwiec w Tatrach. Dla porównania wrzucam moje ulubione kaczeńce w Zielonej Gąsienicowej z ubiegłego poniedziałku (13.06) i zeszłoroczne - 5 dni później (18.06), a znacznie więcej śniegu, niż w tym roku.
    5 points
  23. Uwielbiam zdjęcia motyli a rodzina Papilionidae jest jedną z moich ulubionych..
    5 points
  24. Wychodzi na to że lustrzanym odbiciem Jałowca jest Rycerzowa ...tak jak z Jałowca widać Babią, Pilsko itd... tylko nieco dalej.
    5 points
  25. Nadeszły od Wieśka zapowiadane zdjęcia z Czerwonych Wierchów ,trochę Mu zeszło na identyfikacji i opisach. Jak sam twierdził na szczycie nie spodziewał się takiej ilości gatunków. No ale lecimy ,eksplozja wiosny na Czerwonych Wierchach: na początek rudzielec , zachował się jak pies , wygląda sympatycznie ale czuję się w obowiązku przypomnieć forumowiczom o zagrożeniu wścieklizną latacze tatrzańscy Siwerniak Płochacz Halny rośliny Tłustosz alpejski Skalnica tatrzańska Gęsiówka alpejska Gniadosz dwubarwny
    5 points
  26. A widzisz, tydzień później na Ornaku czuć już było bardzo lato mimo, że śnieg ciągle jeszcze gdzieś w żlebach zalega. I ja, rozochocona słońcem, buzię naturalnie smarowałam kremem ale jeśli chodzi o ręce, to pomyslałam, a niech mi opali. I cóż o(s)paliło:)
    5 points
  27. Kurczę kuszą i Kozi Wierch i Świnica. 😀 Ale chyba jako świeżaczek w górach wybiorę coś łatwiejszego. Link do zdjęć. https://photos.app.goo.gl/NHTYzhK3wZgamddr8
    4 points
  28. Parę Wieśkowych panoram z okolic Szpiglasowej
    4 points
  29. Znowu grzebałem w starociach i tym razem znalazłem znaczki do przylepiania: początki śmigła w tatrach i seria schronisk podejrzewam ,że w serii było ich więcej ale u mnie dotrwały tylko te .W owych czasach było ich więcej niż obecnie.
    4 points
  30. Czasem to mało ...czasem poświecisz dni i tysiące klatek i nie ma co pokazać - wszystko zależy od tego co robisz lub co chcesz robić..czy kreci cie bardziej bycie przyrodnikiem czy fotografem - różnica jest KARDYNALNA. A motyle w ruchu cudne są (to już inna rodzina).
    4 points
  31. I takie kwiatki spod i z Rohaczy
    4 points
  32. Wiesiek był w Pieninach i nadesłał łupy w tym jeden najważniejszy : Niepylak Apollo pienińska sarenka Dzięcioł trójpalczasty
    4 points
  33. Dzisiejszy Grzebień Przedniego Salatyna i Brestowa na początek król ptaków Orzeł Przedni , zdjęcie robione naprawdę z daleka , my byliśmy na Berestowej a on krążył na termice gdzieś nad stokami Zuberca znany już Siwerniak a teraz rośliny Jastrzębiec kosmaty Sasanka Alpejska Kulik górski Pierwiosnek maleńka Dzwonek alpejski Ciemiężyca zielona Jaskier platanolistny
    4 points
  34. W październiku Góra odparła nas wiatrem. Obiecaliśmy że wrócimy i Berestowa będzie nasza. Oto nadszedł ten dzień.Pogoda jest rewelacyjna , chociaż jak się później okaże dalsze widoki są nieco zamglone. Na parkingu w Rohackiej Dolinie meldujemy się jak zwykle ok 08.30. Oczywiście korzystamy z kolejki , dodać należy że ceny zarówno krzesełka jak i parkingu nie zmieniły się od zeszłego roku,czyli parking 5Eu kolejka tam i z powrotem dycha. Ok 9 zaczynamy od górnej stacji zielonym na Hrebień Salatyna. Powyżej kolejki zaczyna wiać , jakieś fatum czy coś? No ale dajemy do góry , trochę ludzi na szla
    4 points
  35. Wulkany to nowa, górska zajawka, od trzech lat wszedłem na kilkanaście powyżej 5K+ i 6K+, no i kilka powyżej 4K+ raczej aklimatyzacyjnie 😉 Mt.Giluwe, mimo że niższy, to jeden z Korony Ziemi Wulkanów, stąd zależało mi na postawieniu na nim stóp 🙂
    4 points
  36. No i dziewczyny... też jakby nieco "inne..." 😉
    4 points
  37. Puk puk... (zasłyszane: "Gdyby tylko w życiu wiedzieć, co robić. I robić to".) No to... zrobiłem. Tym razem, wyczekiwany od dwóch lat wulkaniczny cel - Mt.Giluwe. Przy okazji inne, tamtejsze wzgórza i górki. No i ten, jakże inny od tutejszego, świat ludzi, przyrody, atmosfery. Zdrówka i do miłego! 🙃
    4 points
  38. Dzisiaj szukając w domu rodzinnym czegoś zupełnie innego zajrzałem do starej kasetki z okolicznościowymi znaczkami z dawnych lat i w ręce mi wpadły akurat leżące na wierzchu te o tematyce górskiej. Jeden mój a reszta z czasów aktywności górskiej mojego Ojca.Może to kogoś zainteresuje. na początek mój . Znaczek rajdu Kręgów Instruktorskich ZHP Chorągwi nowosądeckiej : pamiętam że nocowaliśmy na Durbaszce , jak przyszliśmy wieczorem była wiosna , rano z powrotem zima. Mieliśmy iść ze Szczawnicy przez Prehybę , Radziejową , Suchą Dolinę do stanicy w Kosarzyskach. Ze względu na pogodę ro
    4 points
  39. ..takie skojarzenie..
    4 points
  40. Kolejny dzień w Pieninach, tym razem Pieniny Spiskie tak po całości od Niedzicy do Dursztyna czyli czerwony grzbietowy. Oprócz widoczków i fajnej wędrówki samej w sobie ważny cel przyrodniczy. Paź Żeglarz , rzadko spotykany krótko obecny. W zeszłym roku zaobserwowany podczas wycieczki w rejonie szczytu o wdzięcznej nazwie Lós. Wyruszamy dużym siedmioosobowym składzie z Niedzicy , pogoda super , widoczki nieco przymglone ale są, łąki pełne kwiatów. Szlak oczywiście prawie pusty , spotykamy tylko dwie liczne grupy wędrujące w przeciwnym kierunku , ale widać że górscy bywalcy. Od razu powiem ,że
    4 points
  41. Wiosenny Veterny Vrch 🙂
    4 points
  42. Zapraszam na krótki zwiastun, a już niedługo na kanale pojawiać się będą filmy z konkretnych tras, mam nadzieję, że będą pomocne 🙂
    3 points
  43. Po roku od ostatniej wizyty w Tatrach w końcu udało się ponownie wybrać. Po pięciu latach od pierwszego spotkania z Giewontem, naszła nas chęć na powtórkę, tym razem wybraliśmy szlak przez przełęcz w Grzybowcu, którym jeszcze nie mieliśmy okazji iść. Z centrum taksówką do Strążyskiej i jazda. Kawałek przed przełęczą w Grzybowcu takie spotkanie: Misiek po chwili się spłoszył i zaczął uciekać, potem kręcił się nieco dalej od szlaku i można było iść dalej. Szlak okazał się chyba najciekawszy spośród prowadzących na Giewont, całkiem efektowny widokowo i urozmaicony skalistymi
    3 points
  44. Prawie zawału dostałam, jak mi wyskoczył spod nòg.... 🤗
    3 points
  45. Jest długi weekend więc trzeba gdzieś jak to mawiał klasyk bockiem bockiem. Czyli gdzie by tu.... ,dylemat rozwiązał Wiesiek przypominając o Niepylak Mnemozynie , który powinien się w Pieninach pod Macelakiem kotłować. Byliśmy tam z @Werniksdwa tygodnie temu i nic nie było więc może dziś... Ruszamy niebieskim , jak zwykle na nim ruch niewielki , widoki piękne i to na wszystkie strony. Niepylaka nie było ale pojawił się inny rzadki motyl -oczywiście wszystkie łupy w wątku ,,Ci co....,, W rejonie przełęczy Szopka sporo ludzi więc opcja szczytu nie ma sensu , zresztą na tym szlaku jest wcześnie
    3 points
  46. Całe szczęście że masz tam ten gtx bo mógłbyś nogi przeziębić bez.. 😉 Tak sie utarło żeby buty dzielić na te z gtx i na te bez .. a to spore uproszczenie jest i dalej podstawowy wpływ na "ocieplenie" buta ma to z czego zrobiono cholewke i czy pomiedzy nią a membraną są jeszcze jakieś wykładziny, ocieplenia itd.. Zawsze najbardziej przewiewne beda wszelkie siatki, potem tkaniny (cordura czy Jędrkowy AIR 8000) za nimi dopiero bardziej zwarte materiały jak zamsz, nubuk, skóra ...i pewnie na końcu plastik w czystej postaci i guma... a dodanie do tego cieniutkiej "szmatki" z nadrukiem goretex
    3 points
  47. Przepraszam za oszczędność w moim opisie trasy:) ale jak to w pracy, czasem się wydaje, że ma się chwilę by napisać a zaraz się okazuje, że jednak nie. Nie, ale chociaż spróbowaliśmy. 🙂 To znaczy w Porębie Górnej poszliśmy drogą- ścieżką rowerową w stronę Tobołcxyka, niby poszukać fajnego miejsca na śniadanie, i tak żeśmy szli aż doszliśmy do tablucy informacyjnej. Był tam lawostół czyli nasze miejsce ma śniadanie. Nie, żebym zawsze stołu potrzebowała ale tak wyszło, że był. Dalej był szlaban z napisem że do Koninek- tylko nie pamiętam do jakiego miejsca- jest 3,5 godz dro
    3 points
  48. Placek jak placek. Widzę, że był bardziej interesujący niz moja wycieczka 🙂
    3 points
  49. Dzisiejsze Pieniny Spiskie , co prawda Pazia Żeglarza nie było . ale coś tam się napatoczyło. Dzięcioł Czarny , trochę nietypowo bo na ziemi Paszkot Kuna ,wyraźnie zainteresowana naszą obecnością Kumaki Górskie Paź Królowej Rusałka Admirał Rusałka Kratkowiec Osadnik egeria zorzynek rzeżuchowiec
    3 points
×
×
  • Create New...