Jump to content

Kużnice, Morskie Oko - rowerem?


Recommended Posts

Hej, tak jak w temacie. Wiem, jak wielu z nas nie lubi po prostu długich podejść do szlaków (oczywiście Morskie i Chochołowska wygrywają 😛 ), ale czy próbowaliście kiedyś dojechać tam rowerkiem tj. do Kuźnic i Morskiego? Jeśli tak, gdzie zostawialiście rowery i czy jest to "legalne"? 😄 

Dzięki i pozdrawiam wszystkich Tatromaniaków 🙂 

Link to post
Share on other sites

@dommingo do Kuźnic jest chyba już zrobiona ścieżka, a przy kolejce są stojaki. Jeśli chodzi o dojazd do  Morskiego Oka rowerem to zapomnij. Z tego co wiem opór TPN wzbudzają hulajnogi, ale czasami się da. Rowery mają zakaz. 

Jedyne miejsce gdzie można śmigać na rowerze to Chochołowska.

Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Luk_ napisał:

Co jak co, ale z dużo większą przyjemnością powitałbym hulajnogi bądź rowery elektryczne niż fasiągi. Ew. coś w stylu kolejki "Rakoń", też wg mnie w porządku rozwiązanie.

Fasiągów nie cierpię, ale na hulajnogach to się tam pozabijają. Rowery chyba już kiedyś testowali i z tego co pamiętam był to niewypał. Kolejka może być ewentualnie 🙂

  • Like ! 3
Link to post
Share on other sites
Przed chwilą, Luk_ napisał:

Z ciekawości - rowery czemu nie wypaliły? Wiem, że na MOKu ruch większy, ale w Chochołowskiej dają radę 🙂

Wydaje mi się, że były jakieś wypadki, ale nie jestem tego pewna na 100 %🙄

  • Like ! 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Luk_ napisał:

Heh... Wypadki 😛 Jakby przy koniach się nie zdarzały 😉

Może było ich więcej, albo miały gorsze skutki? A może to mafia fasiągowa doprowadziła do likwidacji rowerów? 😉

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

@Luk_ @Fibi  najlepsze są własne nogi 🙂, choć nie do wszystkich to dociera. 

Fasiagi mają takie przebicie, że nie ma opcji na ich pozbycie. Ale swoją drogą wiecie, że część tych biednych koników, gdyby nie jeździły do Moka, to by były na niebiańskie łące. 

 

Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, jaaga76 napisał:

@Luk_ @Fibi  najlepsze są własne nogi 🙂, choć nie do wszystkich to dociera. 

Ja tam rower też bardzo lubię i z chęcią taki asfalt bym się na nim dygnął. Zdecydowanie chętniej niż na nogach 🙂

A poza tym takie możliwości ułatwiłyby też dotarcie do głębi Tatr mniej sprawnym osobom, starszym bądź chorym 🙂

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Luk_ napisał:

 

A poza tym takie możliwości ułatwiłyby też dotarcie do głębi Tatr mniej sprawnym osobom, starszym bądź chorym 🙂

Wyobrażasz sobie "mniej sprawne i starsze" osoby na rowerach jadące pod górkę do MOKA?  😟  defiblyrator co 100 metrów...

 

Link to post
Share on other sites

@Luk_ wyobraź sobie ten slalom 🚶‍♂️🚶‍♀️🚵‍♂️🚶‍♂️🚶‍♂️🚶‍♀️🚶‍♀️🚶‍♀️🚶‍♀️🚶‍♀️🚶‍♀️🚶‍♀️🚵‍♂️🚶‍♀️🚶‍♀️🚶‍♀️🚶‍♀️🚶‍♂️🚶‍♂️🚶‍♂️🚶‍♂️🚶‍♂️🚶‍♂️

😱😱😱😱😱

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Ja bym się chyba nie zdecydował - jeszcze podjechać da radę, ale na zjeździe bym potrzebował chyba roweru enduro po wypadnięciu na pierwszym zakręcie 🤔

 

A konie przegonić wbrew pozorom łatwo, gdyby ktoś chciał - czy to zapachem czy dźwiękiem.

  • Haha 3
Link to post
Share on other sites

@jaaga76 nie przesadzaj, nie mówię o osobach po zawale! 😂 Raczej o osobach otyłych, z jakimiś bólami stawów, itp 😛

E tam, slalom, pod górkę 8-10km/h to jest bardzo spokojna jazda, raczej bez problemu 😜 ciekawe jakby się sprawdziły wydzielone takie a'la ścieżki rowerowe przy poboczach 😀 wtedy rowerzyści swoje, piechurzy swoje 😀 Wydaje mi się, że byłoby to do zrealizowania. 

Link to post
Share on other sites

Dziękuję serdecznie! A jak wjadę do Chochołowskiej o 5 rano rowerkiem, to kto pobiera wtedy opłatę, bo online nie ma takiej opcji? 😛 

A do Morskiego to z rikszy już bym skorzystał 😄 

Btw, znacie jakieś godne polecenia trasy na rower w okolicach Zakopanego? 

 

Link to post
Share on other sites

@dommingo wtedy sie cieszysz z zaoszczędzonych 6zł 😛 ewentualnie możesz kupić bilet online np. przez SkyCash. Osobiście uwielbiam wymijać ludzi, którzy stoją po kilkanaście minut to punktu poboru opłat, a ja wesoło pomykam od razu na szlak 😛

Co do roweru to jest ten szlak rowerowy wokół Tatr czy tam pętla Tatrzańska (jakoś tak). Ale to leci też przez Słowację 🙂

 @jaaga76coz, sama pisałaś że trzeba edukować, kropla drąży skałę, itp 😛 musiałaby być współpraca - turyści nie wchodzą na ścieżkę, rowerzyści nie zajeżdżają drogi pieszym. W dużych miastach w miarę to funkcjonuje, a też różni ludzie się tam przemieszczają 😉

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
28 minutes ago, Luk_ said:

a'la ścieżki rowerowe przy poboczach 😀 wtedy rowerzyści swoje, piechurzy swoje 😀 Wydaje mi się, że byłoby to do zrealizowania. 

Ze względu na nachylenie tegoż asfaltu  nie dałoby rady rozsądnie poprowadzić ścieżki rowerowej na zakrętach - musiałaby chyba zmieniać stronę ulicy naprzemiennie?

 

16 minutes ago, Luk_ said:

musiałaby być współpraca - turyści nie wchodzą na ścieżkę, rowerzyści nie zajeżdżają drogi pieszym. W dużych miastach w miarę to funkcjonuje, a też różni ludzie się tam przemieszczają 😉

Ja tam odczuwam nieukrywaną agresję, gdy mi pieszy zawadza na drodze rowerowej. Zwykle przyspieszam i mijam o milimetry 😎 

W drugą stronę również to działa - będąc pieszym na chodniku na bieżąco analizuję czy zbliżający się pojazd to pieszy na rowerze (czyli obiekt do lat 10), sam, bądź z opiekunami. Jeśli nie, to idę środkiem i żałuję, iż nie mam pod ręką kijów trekkingowych...

Edited by Q'bot
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...