Jump to content

Uniwersalna kurtka w góry


Recommended Posts

Witam,

powoli ale konsekwentnie uzupełniam swój sprzęt do chodzenia po górach i przyszedł czas na kurtkę. Chciałbym kupić coś możliwie uniwersalnego. Zastanawiam się czy ta sama kurtka może być równocześnie wykorzystywana w lecie jako przeciwdeszczowa, a zimą jako warstwa zewnętrzna z zastosowaniem warstw termicznych pod spód? Z tego co widzę to są kurtki typowo zimowe z ociepliną puchową, zatem czy można taką kurtkę zastąpić 1:1 kurtką membranową gtx + dodatkowe warstwy? Mam na myśli temperatury powiedzmy do -10 stopni. Potrzebuję jakiegoś punktu zaczepienia jak podejść do tematu.

Edited by marcel089
Link to post
Share on other sites
  • marcel089 changed the title to Uniwersalna kurtka w góry
1 godzinę temu, marcel089 napisał:

czy można taką kurtkę zastąpić 1:1 kurtką membranową gtx + dodatkowe warstwy?

Ja w zimie noszę : koszulka z długim rękawem merino, wełniany sweter w ,,starym stylu,,/polar/ i ostatnia warstwa to kurtka uniwersalna lub cienki ocieplacz z syntetyku , zamieniają się miejscami , plecak -grzbiet.Oczywiście wszystko zależy od wiatru, słońca ,wilgotności itp.  Jak będzie źle to pójdą razem do ubrania.Na postoju czasem również występują razem.W plecaku oczywiście jako elementy całorocznego EDC zapasowa koszulka z długim rękawem i folia NRC, czapka ,rękawiczki ,szalokominiarka-zapasowy komplet. Do spokojnego łażenia przy przyzwoitej pogodzie wystarczy a i w razie utraty mobilności  4 warstwy +ewentualnie jeszcze jedna +NRC dają szansę.Co do kurtki uniwersalnej w roli przeciwdeszczowej , oczywiście do pewnego stopnia Cię zabezpieczy , ale zdecydowanie lepszą osłonę do Ci ponczo. U mnie występuje jako EDC we wszystkich porach roku/w zimie jako sprzęt awaryjny/.

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

U mnie zwykle kurtka z membraną plus polar plus bluza/koszulka termo.  W plecaku jedna wastwa ekstra. 

Teraz mam kurtkę Marmota Minimalista z gore, wcześniej kupę lat miałam Milo i byłam bardzo zadowolona.  Moim zdaniem ubiór warstwowy jest najsensowniejszy w górach, przy okazji rzeczy się amortyzują.

  • Like ! 2
Link to post
Share on other sites

Wybór kurtek membranowych jest strasznie duży, będzie ciężko na coś się zdecydować. Z tych popularnych i chyba dość dobrych marek, które znalazłem to Marmot, Salewa, Patagonia, Art'teryx, Haglofs, TNF, Norrona, Rab. Ceny dość konkretne, więc to chyba będzie spory wydatek. Chciałbym kupić coś solidnego na lata, ale żeby też nie przesadzić z kwotą i wydać 2k na kurtkę.

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, marcel089 napisał:

żeby też nie przesadzić z kwotą i

Hmmm ... ja noszę głównie ubrania keczua, forclaz no ogólnie decathlon i je sobie chwalę , moje szczęście też chodzi w tych ciuchach i też jest zadowolona. Na to co robimy w górach jest to sprzęt o bardzo zadowalającym stosunku  cena jakość. Oczywiście może być nieakceptowalny z innych względów.

Link to post
Share on other sites
6 hours ago, marcel089 said:

Chciałbym kupić coś solidnego na lata, ale żeby też nie przesadzić z kwotą i wydać 2k na kurtkę.

Nie licz na takie cuda... Nawet wydając 10k 😜

Membrana po paru praniach zacznie tracić właściwości, podklejenia, również długo nie pociągną (materiał jest napinany przez plecak chociażby), na niciach oszczędza każdy producent, więc szwy będą Ci się peelingować itp. To nie wiesz, że w XXI wieku masz być konsumentem i wymieniać ciuchy po każdym pokazie nowej kolekcji?

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, marcel089 napisał:

Chciałbym kupić coś solidnego na lata,

To tylko kożuch.  😁

 

Żadna membrana "na lata" nie będzie. Firmowa czy mniej firmowa, kilka sezonów i po membranie. 

Osobiście mogę polecić wyroby Marmota, choć nie wiem jak te najnowsze, bo moja ostatnia ma już ponad 4 lata, a i wtedy nie był to był to nowy model. 

Ale następna "z tych lepszych" raczej też będzie tej firmy.  Póki co się nie zawiodłem. 

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, barbie609 napisał:

Hmmm ... ja noszę głównie ubrania keczua, forclaz no ogólnie decathlon i je sobie chwalę , moje szczęście też chodzi w tych ciuchach i też jest zadowolona. Na to co robimy w górach jest to sprzęt o bardzo zadowalającym stosunku  cena jakość. Oczywiście może być nieakceptowalny z innych względów.

Kupuję w decathlonie sporo rzeczy, głównie rozmaite polary i koszulki szybkoschnące - i też jakoś się nie zawiodłem. Wiadomo, do lansu się toto nie nadaje, bo nie ma oczojebnych napisów widocznych z kilometra  🙃  

 

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

Odwiedziłem parę sklepów i mam 5 modeli, z których chciałbym wybrać.

patagonia triolet gtx

norrona falketind gtx

mountain equipment saltoro gtx

millet kamet light gtx

haglofs roc spire gtx

Ciężko będzie mi się zdecydować, bo każda jest fajna. Najbardziej podchodzą mi Norrona i Haglofs, z uwagi na lżejszy goretex (też 3 warstwy, ale inny splot, mniej sztywny) Z kolei Patagonia jest znacznie tańsza, tylko trochę sztywniejsza.

Może ktoś mi coś podpowie.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Moim zdaniem nie istnieje kurtka uniwersalna na lato i zimę. Na lato potrzebujesz leciutkiej kurki na cienkim materiale. Na zimę odwrotnie. Kurtka letnia na pewno nie będzie wieczna, bo membrany lubią się szybko kruszyć na miękkich materiałach. Jeśli szukasz czegoś na lata z mojego doświadczenia lepiej pójść w sztywny materiał. A jeśli masz do wyboru coś lub Pataognię to ja bym szedł w Patagonie ze względu na to jak uczciwą są marką.

Link to post
Share on other sites
Dnia 22.11.2021 o 20:09, marcel089 napisał:

Kupiłem ostatecznie haglofs roc spire gtx na membranie goretex performance. Czy było warto, to będę mógł napisać po jakimś czasie.

Ze zdjęć i opisu wygląda nieźle. Czekam więc aż minie "jakiś czas"  😉

 

Link to post
Share on other sites
  • 5 months later...
11 godzin temu, Jędrek napisał:

A tymczasem zakupiłem coś co mi chodziło po głowie od dłuższego czasu czyli Minimalistę od Marmota  🙂

 

Lubie firme Mormot i uważam ją za niedoszacowaną mocno na naszym rynku - prezentuje bardzo dobry stosunek jakości do ceny co w przypadku odzieży z membraną ma spore znaczenie gdyż ta degraduje sie po jakimś czasie bez względu czy to nosimy cy wisi w szafie.

Ja mam kurkę i spodnie  od nich "pre clip cośtam" - nosze zima/ lato - jest lekkie i działa ....ta Twoja kurtka w przeciwieństwie do mojej jeszcze fason dobry ma, moja to taki worek pokutny 🙂

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Jędrek napisał:

A tymczasem zakupiłem coś co mi chodziło po głowie od dłuższego czasu czyli Minimalistę od Marmota  🙂

 

Bardzo dobry wybór.  Ja sama użytkuję od roku, w zasadzie wszystkie pory roku i jestem mega zadowolona. Jedyne co bym zmieniła to kolor... ale to taka babska kwestia...😉

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
Dnia 4.05.2022 o 15:44, jaaga76 napisał:

kolor... ale to taka babska kwestia...😉

U facetów podobnie z kolorami....fajny, niefajny iii....."ten trzeci".. 😉

Link to post
Share on other sites
Dnia 4.05.2022 o 15:44, jaaga76 napisał:

Jedyne co bym zmieniła to kolor... ale to taka babska kwestia..

Niekoniecznie. Dość często wkurza mnie że te same rzeczy w wersji "dla kobiet" mają lepszy design czy choćby tylko wybór kolorów niż w wersji "dla mężczyzn". A jeśli są już jakieś ciekawsze wersje, to one najszybciej się sprzedają. I zostają jakieś szarobure badziewia. Czy producenci tego nie widzą? 

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites

No widzisz, a ja mam całkowicie odmienne zdanie. Nie lubię babskich kolorów typu róż, łosoś i mięta, medyczny zielony czy wyprany błękit. Lubię męski royal blue, mocną czerwień i czarny (jak mój Minimalist, który do wszystkiego pasuje - również polecam) i narzekam, że tylko męskie są ładne. Ale damskie mają za to wcięcie w talii 😉  A badziewia się zadziwiająco dobrze sprzedają, coś jak piwo Harnaś.

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
Dnia 17.05.2022 o 19:11, Jędrek napisał:

wersji "dla kobiet" mają lepszy design czy choćby tylko wybór kolorów niż w wersji "dla mężczyzn".

 

9 godzin temu, ania71wro napisał:

No widzisz, a ja mam całkowicie odmienne zdanie.

wszystko zależy od poziomu hormonów - męskim kobietom będą się podobać męskie a zniewieściałym chłopom damskie kolory.

W górach ważne jest aby w sytuacjach awaryjnych być dobrze widocznym dla służb ratunkowych i dlatego należy unikać kolorów  naturalnych.

 

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, J@n napisał:

i dlatego należy unikać kolorów  naturalnych.

Zawsze pozostaje sygnalizacja elementami bielizny. Nie pamiętam gdzie był opisany czerwony biustonosz jako sprzęt sygnalizacyjny.

  • Like ! 1
  • Haha 2
Link to post
Share on other sites

Ale ostatnio ktoś mi na szlaku powiedział, że śledził moją wczesnoporanną drogę na Chłopka, bo było mnie widać w tej odblaskowej bluzie z profilowego i dzięki temu wiedział, jak przebiega szlak 🙂

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
On 5/19/2022 at 7:29 AM, J@n said:

W górach ważne jest aby w sytuacjach awaryjnych być dobrze widocznym dla służb ratunkowych i dlatego należy unikać kolorów  naturalnych.

W górach (jak i wszędzie indziej) najlepiej jest się zakamuflować i zlać z otoczeniem. Właśnie po to, by nie kusić losu przykuwając uwagę nieproszonego towarzystwa...

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...