Jump to content

ania71wro

Member
  • Content Count

    56
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

ania71wro last won the day on March 22

ania71wro had the most liked content!

Community Reputation

187 Excellent

About ania71wro

  • Birthday 09/12/1971

Recent Profile Visitors

146 profile views
  1. Ale ostatnio ktoś mi na szlaku powiedział, że śledził moją wczesnoporanną drogę na Chłopka, bo było mnie widać w tej odblaskowej bluzie z profilowego i dzięki temu wiedział, jak przebiega szlak 🙂
  2. To ostatnie jak obraz, to się właśnie nazywa "jak malowanie", ma w sobie coś niebanalnego i niesamowitego. Super
  3. Polecam śledzenie kamerek Topr. Ja podglądam niemal codziennie, śledzę rozmarzanie stawów i takie tam. Miło zaczynać dzień od widoku na Tatry.
  4. No widzisz, a ja mam całkowicie odmienne zdanie. Nie lubię babskich kolorów typu róż, łosoś i mięta, medyczny zielony czy wyprany błękit. Lubię męski royal blue, mocną czerwień i czarny (jak mój Minimalist, który do wszystkiego pasuje - również polecam) i narzekam, że tylko męskie są ładne. Ale damskie mają za to wcięcie w talii 😉 A badziewia się zadziwiająco dobrze sprzedają, coś jak piwo Harnaś.
  5. Ja też poluję na puste szlaki. Pojechałam na przykład tuż przed Bożym Ciałem, uwielbiam czerwiec w Tatrach. Było super, choć nie zupełnie pusto, ale jaką miałam satysfakcję wracając Zakopianką: na przeciwległym pasie czarno, a u mnie luzik.
  6. Piękny temat, gratuluję pomysłu rozpętania wspaniałej wymiany odczuć. Ja idę po zachwyt, który niemal fizycznie mnie rozpiera, nie tylko gałkę oczną, ale całą mnie. Jestem wtedy jak piórko, unoszę się nad ziemią. Za dużo egzaltacji? Cóż, czasami tak właśnie czuję, nie zawsze, ale po to idę w góry. Wczoraj szłam po wschodzie słońca granią Karkonoszy zupełnie sama, spotkałam jedną osobę, pomachaliśmy sobie zamaskowani szczelnie przed silnym wiatrem. Lubię taką samotność na wielkiej odkrytej przestrzeni. Lubię to zmęczenie, jak dam sobie w kość.
  7. Świeżutkie Karkonosze (20-21 marca), wschód i zachód wrzuciłam symbolicznie w odpowiednich wątkach. Robienie zdjęć wymagało poświęcenia: mróz i lodowaty wiatr pozwalał na zrobienie trzech zdjęć i konieczna przerwa na przywracanie krążenia w palcach w puchowych łapawicach. A na dole wiosna. Wróciłam wczoraj i już tęsknię.
  8. Wczorajszy wschód i efekt wschodu na skałach. Wyskakująca zza obrzydliwej grubej warstwy ciemnego jeleniogórskiego smogu idealna czerwona piłka nie dała się sfotografować, mam ją tylko w swojej głowie, nie podzielę się niestety.
  9. Przedwczorajsze z Karkonoszy.
  10. Ja Ci dam hołdę! Chyba nie świeci. Na pewno nie tak, jak Twoja czołówka.
  11. Najwięcej uroku ma chyba Samotnia. Ja bardzo lubię stawki pod Śnieżnymi Kotłami. To zdjęcie z drogi do stawków.
  12. Och, te są całkiem gustowne, moje były obrzydliwe, brązowe, sztywne, ale wiedziałam, że mam się cieszyć, że są. No to się cieszyłam. W tamtych czasach nie patrzyło się na strój, bo wszyscy mieli to samo.
  13. ania71wro

    Sudety

    Tak, w Andrzejówce oprócz dobrego jedzenia są niestety tłumy, ale tylko w weekendy. Byłam 2 tygodnie temu w poniedziałek i było pusto na szlaku, w schronisku kilka osób i dwa psy.
  14. Dziękuję. Niestety jest ogromny 😞 szukam jeszcze na razie czegoś mniejszego, cieńszego. Mój stary Powershot od dawna leży w szufladzie, bo przegrywał z Samsungiem z niższej średniej półki.
  15. Wielkie dzięki, masz rację, tak zrobię. Psychicznie już przekroczyłam granicę 2k 🙂 Moja córka ma Pixela sprzed kilku lat i robiła piękne zdjęcia - Rohacze, Ferraty w Dolomitach. Trochę jej zazdroszczę (przede wszystkim wycieczek, ale zdjęć też), więc dopłacę do lepszego aparatu.
×
×
  • Create New...