Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/25/2020 in all areas

  1. Jak powiedziałem tak zrobiłem. Zimowa Babia Góra - done ?
    5 points
  2. Mnie jeszcze denerwuje, jak rzucają śmieci na szlaku.
    4 points
  3. a zgadza się, to się chwali jak ktoś sie jest w stanie przyznac do błedu i wyciągnac wnionsku ku przestrodze własnej i dla innych !
    2 points
  4. ja zawsze tłumaczę ewentualnie jak nie przegadam to sie podzielę latarka ( jak ludziom co chcieli na Wołowiec iśc a było już pozno, co tu juz opisywałem że sie podzielilem latarką ), raz mi sie zdarzyło tak porządnie Polaków na Slowacji opierdolić bo to co robili zagrażało nie tylko sobie ale i innym i to na szlaku co do łatwych nie należy. Kilka razy tez latem pomagałem schodzić ludziom co sie przestraszyli wysokości albo nie radzili z terenem i mogli sobie sami zrobić krzywdę.
    2 points
  5. ja tam zawsze rzucę jakies " sieema" ? do starszych to wiadomo dzień dobry czy dobry wieczór zaleznie od pory dnia, jak tylko pogoda czy teren pozwala na odrobinę rozluznienia ( jak się robi ciezej to zemna sie w górach nie pogada bo pełne skupienie ?) to zawsze sobie z kimś pogadam jak idę sam chociaż przez chwile zanim kogoś wyprzedzę albo sam zostane wyprzedzony przez kogoś mocniejszego i w sumie nawiązałem tak parę fajnych kontaktów i w kwestiach górskich i poza nimi więc polecam ?
    2 points
  6. Czego nie lubię: 1) Wychodzenie poza dozwolone miejsca (np. za barierki lub taśmy zagradzające wstęp) 2) Zachowanie się na łańcuchach: łapanie za "mój" łańcuch, zanim zdążę go puścić, przepychanie się 3) Celowe lub spowodowane brakiem wiedzy chodzenie pod prąd na jednokierunkowych szlakach Co lubię - to temat na książkę ?
    2 points
  7. Podoba mi się, że w górach ludzie sie jakby jednoczą i są skorzy do pomagania sobie nawzajem. Gdzieś pojawia się ta uprzejmość i życzliwośc a nawet większa towarzyskość niż w mieście i jakoś łatwiej dostrzegają drugiego człowieka. Co mi się nie podoba to że jednak czasami przenoszą swoje niechlujstwo z życia codziennego( gdyż góry to swego rodzaju oderwanie od niego przynajmniej według mnie), zostawianie śmieci w TPN jest karygodne przepychanie się na szlaku również ogólnie rażące jest to samo co i w dolinach, czasem irytuje brak wyobrazni czy odpowiedzialności w skrajnej postaci bo o ile jako
    2 points
  8. Oj tak, śmiecenie jest paskudne, jest bardzo nie fair w stosunku do natury i jej piękna. Jak jest dużo ludzi w jednym miejscu to też nie przepadam, szczególnie jeśli chodzi o wycieczki złożone z młodzieży, która sprawia wrażenie, że jest tam "za karę" ? choć z drugiej strony jak ostatnio wszedłem na Kasprowy to usiadłem z piwkiem w kącie, puściłem sobie muzykę, zagłębiłem się w mapę i też było super ? Poza tym nie lubię nieodpowiedzialności i bezmyślności, bagatelizowania gór, co może kończyć się źle. Tak to jednak więcej rzeczy lubię, można powiedzieć, że ludzi w górach lubię zdecydo
    2 points
  9. Takiego tematu tu jeszcze chyba nie było- no właśnie, komu z nas sie nie zdarzyło spotkać stereotypowego Polaka w górach albo być świadkami czy uczestnikami jakiejś sytuacji z tym związnanej ? Zjawisko Januszingu- przerysowany problem czy może realne zjawisko w Tatrach? Zapraszam do ciekawych, kulturalnych rozmów z dużą dawką humoru i dystansu !
    1 point
  10. Nie wytrzymałem długo w Nowym Roku bez gór :) trochę myślałem, czy porzucić letnie standardy i wybrać się w Tatry w zimie czy jeszcze w tym roku odpuścić, postanowiłem się jednak przejechać i zdecydowanie nie żałuje :) Ostatnie 4 dni obfitowały we wrażenia i piękną pogodę... jeśli tak będzie co wyjazd to już się nie mogę doczekać kolejnych :) 1. Wierch Poroniec - Rusinowa Polana - Gesia Szyja 2. Kuźnice - Boczań - Dolina Gąsienicowa - Czarny Staw Gąsienicowy - Kasprowy Wierch 3. Kuźnice - Hala Kondratowa - Kondracka Przełecz - Kopa Kondracka - Przełecz pod Kopą Kondracką - Kuźnice 4.
    1 point
  11. ja zawsze powtarzam że czasami ten "maczek" może wyjśc na dobre ?
    1 point
  12. kochani jak tu już zaczęlismy wątek kolokwialnie mówiąc Januszy to żeby spamu nie robić zrobiłem oddzielny temat w Hyde Parku ?
    1 point
  13. Zawsze podziwiam takich ludzi, którzy mają odwagę zawrócić w takiej sytuacji i jeszcze publicznie się do tego przyznać? Brawo @Mili Wi
    1 point
  14. oooj to juz nie krupówki drift ?
    1 point
  15. po raz kolejny chyba ciezko pomylić ?
    1 point
  16. Może pora na temat Januszing w Tatrach czyli najpopularniejsze stereotypy i sytuacje z życia wzięte ? chętnie bym sobie humor poprawił takimi historiami bo czasami są tak absurdalne że wierzyć się nie chce
    1 point
  17. W Pradze mi się zdarzało słyszeć od Czechów również ? ja z automatu na Słowacji po angielsku albo po naszemu ewentualnie pa ruski ale tez zaczne używać żeby sie poczuć bardziej międzynarodowo ?
    1 point
  18. Raczej nic - nie wiesz jakie mają plany... No chyba, że widzisz kogoś w klapkach na grani pytającego którędy na Gerlach. Ale ja tam uznaję, że każdy ma swój rozum i decyduje za siebie - nawet jeśli dla mnie takie postępowanie jest pozbawione rozsądku. Mnie byś też zawracała, a często pcham się pod górę z wieczora? ? Jak wołasz Ahoj w Polszy, to też Cię uznają za Słowaka ?
    1 point
  19. Ale to Słowacy tak się witają?
    1 point
  20. ? aż chyba dołączę to powitanie do swojego górskiego zasobu słownictwa, kocham czeski
    1 point
  21. Ja odczuwam swego rodzaju 'zawód' gdy ktoś nie odpowie na moje przywitanie ? Mam na myśli sytuację gdy w zasięgu wzroku nie ma już jakiejkolwiek żywej duszy, a nie w chochołowskiej o 9 rano. Śmieci mnie nie ruszają, ale już np. jaracze na terenie parku zasługują na ugaszenie benzyną. ?
    1 point
  22. Szłam w czerwcu z piątki zejście do Morskiego, po drodze jeszcze Wrota Chałubińskiego odwiedziłam ? Trasa widokowo cudna, widok na piątkę zapiera dech ? Widoczek ze szczytu Szpiglasowego również fenomenalny. Pogodę miałam dość kaprysną, zapowiadało się na deszcz ale na szczęście ani kropla nie spadła, ale raz na jakiś czas chmury zakrywały widoki .... Szlak dość prosty, tuż pod przełęczą szpiglasową od Pięciu Stawow wspinamy się za pomocą łańcuchów, nie ma tam jednak żadnych trudności, każdy turysta powinien sobie tam poradzić.
    1 point
  23. Jedna z najbardziej widokowych tras zaraz po Czerwonych Wierchach po polskiej stronie.? Szkoda, że nie udało się zejść do piątki przez brak raczków.?
    1 point
  24. O! I teraz ci co może nie wiedzieli też już wiedzą ?
    1 point
  25. Hejka wszystkim!!! Pozdrawiam!!!?
    1 point
  26. Cudne fotki! ? Też byłam parę dni temu i podobnie w Gąsienicowej, na Rusince i w Moku. Pogodę miałam cudowną ?
    1 point
  27. Po pierwsze - Skoro już zaczynasz taki temat to może wypowiedz się pierwszy? Po drugie - słyszałeś o kropkach i przecinkach? Czasami sprawdzają się lepiej niż wciskanie "ENTER". Co ma mi się podobać? No chodzą sobie ludzie. A czy coś mi się nie podoba? Jak jest ich za dużo w jednym miejscu, to na pewno, a pod kątem zachowania - w sumie poza rzucaniem się do łańcucha, którego ktoś się już trzyma (na Rysach kilka razy się z tym zetknąłem) nic nie przychodzi mi do głowy.
    0 points
×
×
  • Create New...