Skocz do zawartości

Narty i góry


jaaga76

Rekomendowane odpowiedzi

Zaczynam od naszej dzisiejszej trasy biegówkowej. Ruszamy pociągiem (lub vlakiem - jak mówią Czesi) tuż po 9.00 ze Szklarskiej Poręby Górnej, by po kwadransie zameldować się w Jakuszycach. O ile w Szklarskiej pogoda była prześliczna, o tyle w Jakuszycach jest pochmurno i do tego mgliście. Wilgotność ma jednak i plusik, bo osiada na drzewach i robi się nawet malowniczo. Wypożyczamy narty w nowym kompleksie COS, chwila rozgrzewki i ruszamy. Ja grzecznie w torach, a mój dzielny Mąż obok, szlifując krok łyżwowy. Jest niewiele osób, więc nie ma problemów z mijankami. Straszą nieco - z braku śniegu - rowy pełne wody, ale patrząc jakie były warunki pogodowe trasy są przygotowane bardzo dobrze. Tradycyjnie jedziemy  Duktem i po pół godznie docieramy do Rozdroża pod Cichą Równią. Herbatka, ciacho, chwila oddechu i ruszamy "na Kopalnię". To bardzo ciekawe miejsce z piękna panoramą na niemal cały grzebiet Karkonoszy. Kopalnia wciąż działa, wydobywa się w niej kwarc mleczny.  Czasami można usłyszeć odstrzały - robi to wrażenie. Po drodze mijamy apteczkę. Po kwadransie jesteśmy znowu na Rozdrożu pod Cichą Równią. Kolejny punkt to Schronisko Orle - mekka narciarzy biegowych (kolejną jest Chatka Górzystów). Ja postanawiam jechać przez mój ulubiony Samolot, a Grześ nieco łagodniejsza trasą KGHM.  Droga do Orla przez Samolot to liczacy jakieś 2 kilometry zjad - cudowny! Mam szczęście, bo na Samolocie jestem sama, więc mogę sobie pozwolić na szybki zjazd. Dopiero pod koniec szyszki i inne paskudztwa wymuszają solidne zwolnienie. Grzesiu melduje się z Orla, a ja dołączam po 5 minutach. Jemy pyszny miętowy jabłecznik, suszymy się trochę i dumamy, czy wybrać do Górzystów na naleśniki czy nie...? Zgodnie jednak stwierdzam, że to kolejne 10 km i pewnie (jak zwykle) nie ma założonego śladu, więc zostawiamy to na jutro.  Poza tym chemy wyrobić się na pociąg. Nie pozostaje nam już nic innego jak zmierzać w kierunku Polany Jakuszyckiej. Po dotraciu kręcimy się jeszcze po okolicznych trasach, bo po pół godzinie stwierdzić, że już dość. W sumie wyszło ponad 22 km i szaleńcze 150 metrów przewyższenia. Ale to nie jest ważne - ważna jest radość z cudnie wspólnie spędzonego czasu i no i plan, że jutro znowu meldujemy się w Jakuszycach. 

20240105_073523.jpg

20240105_091631.jpg

20240105_104847.jpg

20240105_113445.jpg

20240105_113520.jpg

20240105_113644.jpg

20240105_122131.jpg

20240105_131834.jpg

20240105_140524.jpg

20240105_142043.jpg

  • Lubię to ! 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, barbie609 moderator napisał:

swojego zdjęcia nie mam ale mój syn dawno, dawno temu na Zadziale w Nowym Targu

DSC00002.thumb.JPG.18a366b2effdc03422c31507408cf8aa.JPG

tak na dobry początek bo ja już od wielu lat nie stałem na deskach

 

No to.koniecznie na biegóweczki! Masz przecież u siebie takie trasy biegowe...

  • Lubię to ! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No i kolejny dzień.  Pogoda bardzo marna, nie dopadało ani grama śniegu, więc wiemy, że żadne nowe trasy nie będą ratrakowane. Nie pozostało nam nic innego jak korzystać z tego co się da. Tak jak wczoraj dojeżdżamy pociągiem do Jakuszyc. Potem kierujemy się na Górny Dukt dobiegajac do Rozdroża pod Cichą Równią. Jest sporo ludzi, choć nie tyle ile się nam wydawało ze będzie. Żeby trochę uciec z głównego nurtu kolejny raz odwiedzamy Kopalnię Stanisław (to to zdjęcie z choinką - widoczność na 50 metrów). Dalej nasza droga wiedzie tradycyjnie do Orla, gdzie trafiamy na ognisko i koncert biegowej kapeli. Robi się mała polsko-czeska imprezka. Niestety atmosferę psuje pogoda, bo zaczyna siąpić. Nie chcemy zmoknąć, wiec odpuszczamy znowu Chatkę Gorzystów i wracamy tzw. Trasą Spacerową na Polanę Jakuszycka.  Zegarek pokazuje 18 km. Chyba na dziś straczy.... 

20240106_120236.jpg

20240106_120254.jpg

20240106_121133.jpg

20240106_124718.jpg

20240106_131241.jpg

20240106_133405.jpg

20240106_133705.jpg

20240106_143243.jpg

Edytowane przez jaaga76
  • Lubię to ! 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...
Dnia 28.01.2024 o 08:48, barbie609 moderator napisał:

uczyłeś ją sam?

Podobno uczyć nie potrafię ale zabieramy ją na narty od  4 roku  życia

Mając 4 lata i 4 miesiące została wrzucona do "głębokiej wody"

 

i zwyczajnie jeździła z całą grupą naszych przyjaciół.

W między czasie była kilka razy w szkółce ale tam niewiele się nauczyła a wręcz pogorszyła technikę.

Od 3 sezonów muszę jej gwarantować że nie będzie musiała jeździć  w szkółce bo inaczej z nami nie pojedzie.

 

  • Lubię to ! 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, J@n napisał:

Podobno uczyć nie potrafię ale zabieramy ją na narty od  4 roku  życia

Mając 4 lata i 4 miesiące została wrzucona do "głębokiej wody"

 

i zwyczajnie jeździła z całą grupą naszych przyjaciół.

W między czasie była kilka razy w szkółce ale tam niewiele się nauczyła a wręcz pogorszyła technikę.

Od 3 sezonów muszę jej gwarantować że nie będzie musiała jeździć  w szkółce bo inaczej z nami nie pojedzie.

 

Ja, niestety, z tych nie jeżdżących na nartach, ale podziwiam piękną pasję 🥰👌
 

Poproszę o więcej. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, jaaga76 napisał:

To jest gdzieś przy Roche de Mio? Nie mam punktu odniesienia. Co to za trasa @J@n

widać że znasz teren - oczywiście to mój pomysł ta "trasa"

Nie lubię jeździć  kolejką w dół i szukałem możliwości bezpośredniego zjazdu z Roche de Mio

w kierunku Bellecote - tak aby dojechać do dolnej stacji krzeseł Chalet de Bellecote

Chaletdebellecote.thumb.jpg.7cd665d942a1499cc0deac8964357a8b.jpg

  • Lubię to ! 1
  • Dziękuję 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, J@n napisał:

mój pomysł ta "trasa"

nooo... teraz jasne!!! Nijak mi to nie pasowało do niczego co znam i tak obstawiałam, że to jakich "natur"  😉

Ja raczej z tych grzecznie jeżdżących jestem.

ps. zaczęłam szukać filmu z tunelu - mieliście dość klasyczną muzyczkę - my trafiliśmy na ściekłe techno i oszalałe tęczowe światełka 😂, ale gdzieś zaginął w milionach fotek....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...