Arti 9 Posted September 19 Share Posted September 19 Pewnie opinie są podzielone, ale trudno przejść obok tematu obok. Śmieci były, są i będą bo tacy jesteśmy. TPN też nie wszędzie jest ale z pewnych zachowań powinien wyciągnąć wnioski: Po pierwsze papierowe kubki na Włosienicy z kawy i herbaty powodują, że ludzie zabierają je w dalszą drogą i dla niektórych te 2 gramy są za ciężkie. Druga sprawa to turyści - muzułmanie, którzy nad Rybim Potokiem urządzają sobie pikniki na dziko. Strażnicy jeżdżą do Schroniska tam i z powrotem ale problemów jakoś nie widzą. Kolejna sprawa to śmierdzące diesle jeżdżące do Moka. Czy TPN-u lub TOPR-u nie stać na elektryki? Chociaż jedno zielone autko Topru już widać. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć służby, ale zupełnie nie rozumiem dlaczego zarządcy schronisk, przewodnicy i sam Bóg jeszcze kto jeżdżą do góry śmierdzącymi dieslami. Mało przyjemne i niekomfortowe. Ostatnia sprawa to pytanie do Pana Wojciecha Sobierajskiego - gratuluje kondycji i siły, ale czy zniósł Pan ten kamień z Rysów czy go Pan tam zostawił? Bo jeśli to drugie to mam nadzieję że po raz drugi pokaże Pan swoją tężyznę i odniesie kamień w miejsce z którego go Pan zabrał. 1 Quote Link to post Share on other sites
barbie609 4,264 Posted September 19 Share Posted September 19 5 minut temu, Arti napisał: Czy TPN-u lub TOPR-u nie stać na elektryki? Chociaż jedno zielone autko Topru już widać. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć służby, ale zupełnie nie rozumiem dlaczego zarządcy schronisk, przewodnicy i sam Bóg jeszcze kto jeżdżą do góry śmierdzącymi dieslami. Sądzę że przyczyny są dwie . Pierwsza to chore idiotyczne ceny takich urządzeń. Druga to ich totalna niepraktyczność , na razie są to zabawki dla bogatych bo do praktycznych zastosowań toto się nie nadaje. Może kiedyś, chociaż ja tu bym stawiał na ogniwa wodorowe a nie bateryjki. Quote Link to post Share on other sites
Mnich Moderator 2,399 Posted September 19 Share Posted September 19 14 minut temu, Arti napisał: Ostatnia sprawa to pytanie do Pana Wojciecha Sobierajskiego - gratuluje kondycji i siły, ale czy zniósł Pan ten kamień z Rysów czy go Pan tam zostawił? Bo jeśli to drugie to mam nadzieję że po raz drugi pokaże Pan swoją tężyznę i odniesie kamień w miejsce z którego go Pan zabrał. Pan Wojtek nie jest użytkownikiem forum. Więc raczej nie odpowie. 1 Quote Link to post Share on other sites
Arti 9 Posted September 19 Author Share Posted September 19 Tez tak sądzę ale TPN może to załatwić administracyjnie. Quote Link to post Share on other sites
Arti 9 Posted September 19 Author Share Posted September 19 9 minut temu, barbie609 napisał: Sądzę że przyczyny są dwie . Pierwsza to chore idiotyczne ceny takich urządzeń. Druga to ich totalna niepraktyczność , na razie są to zabawki dla bogatych bo do praktycznych zastosowań toto się nie nadaje. Może kiedyś, chociaż ja tu bym stawiał na ogniwa wodorowe a nie bateryjki. Wszystko kosztuje, najbardziej leczenie. Ale nie tylko elektryki są na świecie, wystarczy zacząć np. od normy Euro 6 z wyłączeniem fasiagów 🙂 Quote Link to post Share on other sites
barbie609 4,264 Posted September 19 Share Posted September 19 22 minuty temu, Arti napisał: Wszystko kosztuje no cóż najwyraźniej jesteś bardzo majętnym człowiekiem dla, którego koszty nie grają roli. No niestety są na świecie ludzie których na pewne rzeczy po prostu nie stać a chcieli by samochód mieć i jest im po prostu potrzebny. W mojej ocenie a mieszkam w mocno zasmrodzonym mieście ,silniki spalinowe mają znaczenie marginalne. W lecie miasto zakorkowane przez turystów , czujniki jakości powietrza pokazują wartości bardzo dobre , rusza sezon grzewczy i od razu jest kicha. Tak więc bez szaleństw. 2 Quote Link to post Share on other sites
Arti 9 Posted September 19 Author Share Posted September 19 Nie mówię o mieście, wsi czy innym miejscu, mówię o Parku Narodowym. Tu musi być różnica, po to tam wchodzisz. Quote Link to post Share on other sites
barbie609 4,264 Posted September 19 Share Posted September 19 5 minut temu, Arti napisał: mówię o Parku Narodowym Proponuję wystąpić oficjalnie do odnośnych władz . Jakoś nie kojarzę Land rovera Defendera z silnikiem euro 6 ,ale skoro ,,normalne,, terenowce turystom śmierdzą to pewnie specjalnie jakieś skonstruują albo wprowadzą do służby coś co obecnie jest uważane za samochód terenowy.To że w razie potrzeby gdzieś nie dojadą to już sprawa wtórna za to będzie ekologicznie i nie śmierdząco. Albo co tam wracamy do korzeni ,pogotowie i zaopatrzenie na furki. A nie czekaj !Przecież koniki też nie mogą się męczyć. Ta poprawność , ekologiczność staje się naprawdę chora. 1 Quote Link to post Share on other sites
Arti 9 Posted September 19 Author Share Posted September 19 13 minut temu, barbie609 napisał: Proponuję wystąpić oficjalnie do odnośnych władz . Jakoś nie kojarzę Land rovera Defendera z silnikiem euro 6 ,ale skoro ,,normalne,, terenowce turystom śmierdzą to pewnie specjalnie jakieś skonstruują albo wprowadzą do służby coś co obecnie jest uważane za samochód terenowy.To że w razie potrzeby gdzieś nie dojadą to już sprawa wtórna za to będzie ekologicznie i nie śmierdząco. Albo co tam wracamy do korzeni ,pogotowie i zaopatrzenie na furki. A nie czekaj !Przecież koniki też nie mogą się męczyć. Ta poprawność , ekologiczność staje się naprawdę chora. Rozmieniasz wątek na drobne. O służbach już napisałem i rozumiem że muszą. Nie mówimy o fasiągach, ale chyba dotknąłem sedna w twoim przypadku. Widuję ciągle tych samych jeźdźców którzy kursują tam i z powrotem wożąc czasami jedną osobę. Nie sądzą by kogoś nie było stać kupić za kilkadziesiąt tysięcy auta z euro 6. No chyba że dla Ciebie tylko terenówki diesle są istotne uwagi. Tak nawiasem Land Rover ma też hybrydę . Quote Link to post Share on other sites
Mnich Moderator 2,399 Posted September 19 Share Posted September 19 1 godzinę temu, Arti napisał: Tez tak sądzę ale TPN może to załatwić administracyjnie. Pewnie może. Żebyś mnie dobrze zrozumiał - w żaden sposób nie zamierzam deprecjonować tego, co piszesz. Jednak my w żaden sposób pomóc Ci nie możemy. Z tego co wiem - przynajmniej oficjalnie - na forum nie udziela się nikt z TPN. Dlatego sądzę, że lepszym i - co ważne - skuteczniejszym rozwiązaniem będzie napisanie e-maila do władz TPN. A jako że Parki Narodowe to instytucje publiczne, mają Ci obowiązek odpowiedzieć. 2 Quote Link to post Share on other sites
barbie609 4,264 Posted September 19 Share Posted September 19 5 minut temu, Arti napisał: Nie sądzą by kogoś nie było stać kupić za kilkadziesiąt tysięcy auta z euro 6. no widzisz mnie na przykład nie stać. 5 minut temu, Arti napisał: Land Rover ma też hybrydę . owszem ale to nie jest niezniszczalny Defender. 6 minut temu, Arti napisał: Nie mówimy o fasiągach ja nie mówię o fasiągach bo tu jestem w znacznym przeciwny po prostu absurdalny pomysł w dobie absurdalnej ekologii. 12 minut temu, Arti napisał: ale chyba dotknąłem sedna w twoim przypadku. Widuję ciągle tych samych jeźdźców którzy kursują tam i z powrotem wożąc czasami jedną osobę. a tego nie rozumiem , czyżbyś sugerował że to ja tam jeżdżę? Jeśli tak to kulą w płot. Quote Link to post Share on other sites
Arti 9 Posted September 19 Author Share Posted September 19 A ja nie jestem ekoterrorystą Quote Link to post Share on other sites
barbie609 4,264 Posted September 19 Share Posted September 19 Przed chwilą, Arti napisał: A ja nie jestem ekoterrorystą a ja po prostu jestem uczulony na wszelkiego rodzaju aktywistów a na,, ekologów,, i ,,miłośników zwierząt,, szczególnie. W zasadzie to nie ma się o co spierać , pojazdy w TPN to problem marginalny , ludzie znacznie większy. Quote Link to post Share on other sites
Zośka 3,560 Posted September 19 Share Posted September 19 (edited) Myślę że największym problemem w Tatrach są ludzie. To oni śmiecą, palą papierosy i piją alkohol w parku narodowym. Nie powinno być asfaltu, fasiągów i rynku na Włosienicy. Schroniska powinny być dostępne dla tych którzy chcą się posilić po wędrówce, przespać po zejściu z gór albo schronić przed deszczem czy burzą a nie dla ekip, które chlają całą noc i zachowują się jak w knajpie. Edited September 19 by Zośka 4 Quote Link to post Share on other sites
Jędrek 1,253 Posted September 19 Share Posted September 19 (edited) Z moich ponad 25 letnich obserwacji wynika że śmieci w Tatrach jest coraz mniej. Ostatnimi czasy to głównie chusteczki higieniczne (przydałby się specjalny turystyczny model tychże który szybko się rozkłada), jakieś inne rzeczy w ilościach prawie niezauważalnych. Jedynie w okolicach asfaltu do M. Oka jest gorzej. Co do samochodów - chodząc tym asfaltem dość często po zmroku, stwierdzam że w suche dni dużo gorszy od spalin jest pył wzbijany przez pojazdy. Unosi się toto przez długie minuty, co świetnie widać w świetle czołówki. Jeśli zaś chodzi o debila na Rysach z kamieniem na plecach, to już nie wiadomo, śmiać się czy płakać. Edited September 19 by Jędrek 1 Quote Link to post Share on other sites
barbie609 4,264 Posted September 19 Share Posted September 19 Przed chwilą, Zośka napisał: Nie powinno być asfaltu, fasiągów i rynku na Włosienicy. popieram Przed chwilą, Zośka napisał: Schroniska powinny być dostępne dla tych którzy chcą się posilić po wędrówce, przespać po zejściu z gór albo schronić przed deszczem czy burzą a nie dla ekip, które chlają całą noc i zachowują się jak w knajpie. popieram , ale do tego trzeba wrócić do tradycji , czyli żadnego alkoholu w sprzedaży , nawet piwa , i zakaz spożywania na terenie obiektu to warunek konieczny. Spowoduje to gwałtowny spadek rentowności więc być może konieczny by był powrót do dotowania schronisk tak aby zapewnić jakieś wynagrodzenie dla dzierżawców i ogólnie płynność finansową obiektu. Niestety obawiam się że to nie realne . Nasze państwo woli dotować patologię i piłkę nożną niż inne fajniejsze rzeczy. 2 Quote Link to post Share on other sites
Jędrek 1,253 Posted September 19 Share Posted September 19 6 minut temu, Zośka napisał: Myślę że największym problemem w Tatrach są ludzie. To oni śmiecą, palą papierosy i piją alkohol w parku narodowym. Nie powinno być asfaltu, fasiągów i rynku na Włosienicy. Schroniska powinny być dostępne dla tych którzy chcą się posilić po wędrówce, przespać po zejściu z gór albo schronić przed deszczem czy burzą a nie dla ekip, które chlają całą noc i zachowują się jak w knajpie. Schroniska do likwidacji, piszę o tym od lat, nie tylko tutaj. Tatry to na tyle małe obszarowo góry, że wszędzie da się wejść i zejść jednego dnia, a wszystko czego potrzebujemy, mieści się spokojnie w plecaku. Bez schronisk problem ludzi sam się rozwiąże, bo frekwencja spadnie spokojnie o połowę. I będzie to akurat ta gorsza połowa. 1 Quote Link to post Share on other sites
Jędrek 1,253 Posted September 19 Share Posted September 19 2 godziny temu, Mnich Moderator napisał: Pan Wojtek nie jest użytkownikiem forum. Więc raczej nie odpowie. A szkoda... Quote Link to post Share on other sites
barbie609 4,264 Posted September 19 Share Posted September 19 13 minut temu, Jędrek napisał: Jeśli zaś chodzi o debila na Rysach z kamieniem na plecach, wiesz zastanawiałem się czy targanie takiego kamola na plecach po szlaku, który do najbezpieczniejszych nie należy nie łapie się Kodeks Karny . @Bieszczadzki_tatromaniak co ty na to? Quote Link to post Share on other sites
Jędrek 1,253 Posted September 19 Share Posted September 19 14 minut temu, barbie609 napisał: wiesz zastanawiałem się czy targanie takiego kamola na plecach po szlaku, który do najbezpieczniejszych nie należy nie łapie się Kodeks Karny . @Bieszczadzki_tatromaniak co ty na to? Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie 😁🙃 Nie przeszkadza mi to że koleś wszedł z kamieniem. Ale on po prostu zrobił szopkę dla kasy, na pokaz - kolejny "wyczyn" typu rekordowe wejście na Kilimandzaro na boso (to też on). Gdyby chciał sobie coś udowodnić to zapakowałby kamień do plecaka i poszedłby sam, bez robienia pokazówki, kręcenia filmów itp. Teraz zapewne znajdzie naśladowców, którzy zaczną tam wnosić inne rzeczy, im dziwniejsze tym lepiej. 1 Quote Link to post Share on other sites
Zośka 3,560 Posted September 19 Share Posted September 19 53 minuty temu, Jędrek napisał: Schroniska do likwidacji, piszę o tym od lat, nie tylko tutaj. Aż tak radykalna nie jestem. Sama kiedyś siedziałam 3 godziny w Zbójnickiej Chacie po tym jak na Rohatce złapała nas burza i prawie z niej spłynęliśmy z wodą. Przydał się piec do wysuszenia ubrań i gorąca herbata. Ale jak sama nazwa wskazuje schronisko ma służyć dawaniu schronienia a nie urządzaniu libacji albo obsłudze "mcdonaldowych" turystów. Quote Link to post Share on other sites
Zośka 3,560 Posted September 19 Share Posted September 19 1 godzinę temu, barbie609 napisał: popieram , ale do tego trzeba wrócić do tradycji , czyli żadnego alkoholu w sprzedaży , nawet piwa , i zakaz spożywania na terenie obiektu to warunek konieczny. I papierosów też 1 Quote Link to post Share on other sites
Mnich Moderator 2,399 Posted September 19 Share Posted September 19 3 minuty temu, Zośka napisał: I papierosów też Weto!!! W wydzielonych miejscach nie powinno być zakazu palenia. Takie miejsca z popielniczką są przy Roztoce, Piątce, Murowańcu, czy Kondratowej. I tak powinno zostać. A ścigać się powinno palących tam, gdzie popadnie 🙂 2 Quote Link to post Share on other sites
Zośka 3,560 Posted September 19 Share Posted September 19 Sorry @Mnich Moderator ale mnie nie przekonasz. A poza tym nie rozumiem jak mozna za swoje własne pieniądze fundować sobie raka a potem za jeszcze większe pieniądze się leczyć a na końcu i tak umierać w męczarniach🙄 2 Quote Link to post Share on other sites
Jędrek 1,253 Posted September 19 Share Posted September 19 9 minut temu, Mnich Moderator napisał: ścigać się powinno palących🙂 Pełna zgoda. 1 Quote Link to post Share on other sites
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.