Jump to content

Zimowy Kozi Wierch


Recommended Posts

Witajcie ?

Pod koniec zeszłego roku powiedziałem sobie,że wejdę na Kozi Wierch w zimie.Taki miałem założenie.

Korzystając z wolnego w pracy i to w środku tygodnia,decyzja zapadła-Tatry.Prognozy były bardzo optymistyczne.

Wyjechaliśmy w piątkę w nocy.Bezchmurne gwieździste niebo wprawiło nas w dobry nastrój.W Palenicy Białczańskiej byliśmy rano,akurat świtało.

Ustaliliśmy,iż idziemy do Doliny Pięciu Stawów Polskich,a tam zdecydujemy.?

Ruszyliśmy w stronę Wodogrzmotów Mickiewicza,a następnie Doliną Roztoki do schroniska.Zapowiadał się  fajny dzień.Na szlaku cisza i spokój,a wokół biało.Do tego słońce nam  przyświecało -ale mi się zrymowało?

W drodze do 5ki spotkaliśmy tylko dwie osoby,zaś w samym schronisku było nas około dziesięciu.Zjedliśmy śniadanie i zapadła decyzja.Ja z kolegą idę idę na Kozi Wierch a reszta ekipy działa z aparatami na dole.

Pogoda przepiękna:lekki mróz,delikatny wiaterek i piękne słońce.

Zrobiliśmy kilka zdjęć na przy mostku i w drogę.Było bardzo twardo i ślisko ale w rakach ok.

Szliśmy sobie spokojnie podziwiając dolinę z coraz to wyższych partii.

I udało się?Zimowy Kozi Wierch zdobyliśmy.Siedzieliśmy sobie przy herbacie delektując się widokami.Było fantastycznie??

Zadowoleni zeszliśmy do schroniska na obiad i piwo.Do Palenicy wróciliśmy po ciemku.Reszta ekipy zrobiła piękne fotki i wszyscy zadowoleni wróciliśmy do domów.

 

20200123_083658.jpg

20200123_131840.jpg

20200123_125212.jpg

20200123_132104.jpg

20200123_133225.jpg

  • Like ! 6
  • Wow 1
Link to post
Share on other sites

@vatra Podchodziłam bardzo powoli robiąc cały czas zdjęcia. Ta jedna została na szlaku i to nie ja ją wystraszyłam, ale niechcący mąż, upadł mu kijek. A byłam już prawie przy niej i sama jestem ciekawa, co działoby się dalej? Która zeszłaby ze szlaku, ja czy ona? ?

  • Like ! 1
  • Haha 3
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Anna M. napisał:

Która zeszłaby ze szlaku, ja czy ona?

Tatromaniaczki nie chodzą poza szlakiem? Zawsze sądziłam, że kozice górskie są płochliwe i raczej uciekają na widok zagrożenia jakim jest człowiek! Ciekawe jak w tym roku przetrwają zimę bo podobno w zeszłym roku wiele zginęło.

  • Like ! 1
Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Anna M. napisał:

@karpasani  Piękne zdjęcia i przepiękne widoki! Zapewne byłeś na Kozim i w lato. Jak porównałbyś obydwa wejścia, które trudniejsze? Wiem, że zimą nie zawsze oznacza trudniej, ale jak jest tutaj, w wypadku Koziego?

Anno widoki faktycznie były piękne ale i warunki mieliśmy świetne.Ktoś kto używa raków na pewno sobie poradzi wchodząc na Kozi Wierch z Dolina Pięciu Stawów.Nie mieliśmy problemów z wejściem. Do czego by to porównać ? ? O czułem się(kondycyjnie) jakbym wchodził zimą na Kopę Kondracką. Przyznam Ci się,że na samym Kozim Wierchu byłem pierwszy raz?. W zeszłym roku próbowałem iść od Murowańca ale na Koziej Przełęczy musiałem zawrócić.Tam było mi trudniej.

Trasa z 5ki na Kozi bardzo przyjemna.Polecam?A jak trafisz na pustki,tak jak ja to nic tylko siedzieć i podziwiać?.

  • Like ! 3
  • Wow 1
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, karpasani napisał:

Anno widoki faktycznie były piękne ale i warunki mieliśmy świetne.Ktoś kto używa raków na pewno sobie poradzi wchodząc na Kozi Wierch z Dolina Pięciu Stawów.Nie mieliśmy problemów z wejściem. Do czego by to porównać ? ? O czułem się(kondycyjnie) jakbym wchodził zimą na Kopę Kondracką. Przyznam Ci się,że na samym Kozim Wierchu byłem pierwszy raz?. W zeszłym roku próbowałem iść od Murowańca ale na Koziej Przełęczy musiałem zawrócić.Tam było mi trudniej.

Trasa z 5ki na Kozi bardzo przyjemna.Polecam?A jak trafisz na pustki,tak jak ja to nic tylko siedzieć i podziwiać?.

Ja na Kozim byłam latem i dlatego pytałam o zimę. Mam raczki, ale nie mam raków i zastanawiam się, czy raczki dadzą radę? Chodzi głównie chyba o zejście, bo na wejściu myślę, że dadzą radę ? 

Na zdjęciu widok z Koziego 4.07.2016

DSC01134.JPG

  • Like ! 4
Link to post
Share on other sites
Dnia 11.02.2020 o 18:58, Anna M. napisał:

Mam raczki, ale nie mam raków i zastanawiam się, czy raczki dadzą radę?

Dzień dobry.

Na Kozi wchodziłem jesienią przy średnim śniegu w raczkach od Pięciu Stawów. Raczki dały radę, aczkolwiek przy zejściu, gdzie pojawiła się skała to łańuszek z raczków poszedł się ... pęknąć. Ale nie było źle. ;) Wróciłem cały i zdrowy. Ale fakt, lepiej mieć typowy sprzęt zimowy

  • Like ! 4
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...