Jump to content
dziadu

zachowanie turystów na szlaku

Recommended Posts

Dnia 7.02.2020 o 06:16, Nu81 napisał:

 

Chodzi o Pana Janusza G. - każdy Tatromaniak pewnie wie o kogo chodzi 😉

Z tego co wiem to Pan Janusz ma poczucie humoru i mam nadzieję, że się nie wkurza o przyjęte ogólnie określenie🙂

Pana Janusza G. bardzo często można spotkać w Tatrach i ma ogromne poczucie humoru. Udało mi się nawet posłuchać jego opowieści o wspinaczce i eksploracji nie tylko w Tatrach ale też w Alpach i oczywiście w Himalajach. Mam dla Niego wielki szacunek.

Edited by Nobody
  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, J@n napisał:

to byłem z żoną - mapy nigdy nie używam a latarki i kurtki były w plecaku

To nie mogłeś być Ty, gdyż ja spytałam tych ludków, czy mają latarki i coś cieplejszego. Odpowiedź brzmiała nie 🙂 To było 12.09.2018

  • Like ! 1
  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

- nie lubię znajdować śmieci

- nie lubię docierającego do mnie zapachu fajek, widoku ludzi gaszących pety gdzie popadnie i wciskających to gówno pod kamień

- nie lubię głośnych ludzi, drących jape, naprutych i chowających puszki po piwie pod kamień, za drzewo, w krzaki,

- wszystkich ktorzy uwazaja ze mozna wywalic skórkę po bananie, bo sie przeciez rozlozy

- wszystkich smieszkow zostawiajacych pełne puszki piwa na szczycie, albo rozne gacie jako sztandary

- irytuje mnie zostawianie plastiku przy nablizszym schronisku

itd. itd. mozna byc wymieniac..

  • Wow 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, Morpheus said:

- wszystkich ktorzy uwazaja ze mozna wywalic skórkę po bananie, bo sie przeciez rozlozy

To ja. 

A jeśli się nie rozłoży to kamzik zje 😜

1 hour ago, Morpheus said:

- irytuje mnie zostawianie plastiku przy nablizszym schronisku

Przecież po to właśnie stoją śmietniki przy schroniskach? 🤔

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podstawowa zasada: wszystko co wnosisz do parku to zabierasz ze sobą. Dlaczego? Jeśli przy tym nateżeniu ruchu na szlakach każdy wniesie jedą butelkę plastikową do schroniska to co będzie? Jakieś góry odpadow. Tak samo ze skórką od banana. Pomyśl, ze każdy zostawia skórgę od banana? Co to by było? Inny pomarancza, inny gruszke, tamtem ciastko, a ostatni bochenek chleba. Nie rozumiem, jak moze komus przeszkadzac pusta skompresowana butelka w plecaku. Ale ludzie działają jak automaty - pusta butelka, to trzeba sie jej pozbyc, jak najszybciej. A przeciez te smieci trzeba pozniej z tego parku wyprowadzic. itd.

Te śmietniczki kolorowe przy schroniskach, przeznaczone do segregowania smieci, czy te nawet normlane, regularne smietniki są głownie dla dzieci - aby dobre nawyki nabieraly i niedzielnych turystow. A każdy chociaz srednio doswiadczony turysta rozumie jakiej presji są poddawane gory, park itd. no i po prostu zabiera wszystko ze sobą do miasta gdzie operują dedytkowane zakłady oczyszczania miasta.

Edited by Morpheus
  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więcej odpadów organicznych = żyźniejsza gleba w parku 😉 

Może nasi potomni będą mogli podziwiać naturalnie rosnące azalie w Tatrach, tak jak teraz kwitną w Alpach.

 

A co do śmietników - wszystkie schroniska prócz piątki posiadają możliwość transportu kołowego w dół i w górę. 

Do schronisk musi przyjechać zaopatrzenie w prowiant, artykuły gospodarcze (jak na hotel przystało), do Murowańca to i catering. A co wraca? No właśnie, zwykle parę pustych kegów po piwie i opróżnione butle gazowe. Na śmieci jest spooro wolnego miejsca, a transport i tak jest wykonywany, niezależnie, czy traktor pociągnie przyczepę w połowie pustą czy z workami pełnymi odpadów. 

Swego czasu, chyba w 2014 przeprowadzano na terenie TPN'u ankietę wśród turystów i tam można było zaznaczyć elementy, których brakuje w parku - i wybrałem właśnie kosze na śmieci i toalety przy szlakach. Zabezpieczone przez zwierzętami, w większym stopniu by się przysłużyły przyrodzie, aniżeli zaszkodziły. 

Jedynie nad aparycją trzebaby popracować, gdyż klasyczne ToiToi do urodziwych nie należą, ale już drewniana latryna z bali w stylu zakopiańskim ujdzie 😉

  • Like ! 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Q'bot napisał:

 

 

A co do śmietników - wszystkie schroniska prócz piątki posiadają możliwość transportu kołowego w dół i w górę. 

Do schronisk musi przyjechać zaopatrzenie w prowiant, artykuły gospodarcze (jak na hotel przystało), do Murowańca to i catering. A co wraca? No właśnie, zwykle parę pustych kegów po piwie i opróżnione butle gazowe. Na śmieci jest spooro wolnego miejsca, a transport i tak jest wykonywany, niezależnie, czy traktor pociągnie przyczepę w połowie pustą czy z workami pełnymi odpadów. 

 

No właśnie. Na Słowacji zawsze zabieram śmieci do plecaka i na dół ale w polskich schroniskach można wyrzucić papierek po batonie albo chusteczkę papierową i nikomu to nie szkodzi. Słowacy mają większą powierzchnię Tatr a wszystko wnoszą a u nas dowożą pod same drzwi schroniska więc nie ma problemu z odbiorem śmieci. Ważne żeby nie śmiecić w górach 👍

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opinie turystów nie mają tutaj żadnego znaczenia. To naukowcy w przypadku TPN powinni mieć decydujące zdanie, a nie turyści na podstawie ankiety. itd. Bo ludzie mogą chcieć wysztkiego - budki z lodami i hotdogami na środku doliny małej łąki. Ale dobrze, ze pytaja, bo przeciez papierek po snikersie nie moze siedziec w kieszni przez caly dzień, tylko musi zostac usunięty, jak nie do smietnika to pod kamień. Wiec juz lepszy smietnik.

To, że jest transport kolówy do jakiegoś schorniska, nie oznacza, ze mamy tam robić zrzut smieci. Ktoś przecież musi tez te śmieci pozbierać, zapakować, zwieźć itd.

To wszystko jest czas i pieniądze. Argument, ze na przyczepie jest zawsze troche miejsca, ma usprawiedliwac zwale smieci przy schronisku? Serio?😆

Oczywiście, lepszy ToiToi niż sranie po krzakach. Oczywiście, ze wygląd tych ToiToi pozostawia wiele do życzenia, ale dobrze, ze są chociaż zielone. Potrzeby fizjologiczne są nie do przeskoczenia. 

Ciężko wszystko i wszystkich pogodzic.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minutes ago, Nobody said:

No właśnie. Na Słowacji zawsze zabieram śmieci do plecaka i na dół ale w polskich schroniskach można wyrzucić papierek po batonie albo chusteczkę papierową i nikomu to nie szkodzi. Słowacy mają większą powierzchnię Tatr a wszystko wnoszą a u nas dowożą pod same drzwi schroniska więc nie ma problemu z odbiorem śmieci. Ważne żeby nie śmiecić w górach 👍

Nie twierdze, ze to komuś szkodzi. Mi to się nie podoba, ale nie kazdy musi miec takie podejscie jak ja. Jedni znoszą na dół inni robią zrzuta w schronisku. Najbrdziej chodzi o skalę i koncentrację zjawiska. 100 tyś turystów przychodzi w jedno miejsca i wyrzuca smieci. Z tego bierze sie problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja was pogodzę. Bo ja zbieram śmieci po drodze ze szlaku i zrzucam do schroniska jak jest. Ostatnio na Moko jak szedłem to do schroniska cały worek uzbierałem, a i tak nie wszystko podnosiłem. W sumie nie powinno się rzucać skórek po owocach bo zwierzyna podchodzi pod szlak i potem misia spotkasz i może Ciebie będzie chciał zjeść 😉 Najbardziej mnie wkurzają puszki po piwie. Totalne januszostwo. Ostatnio pod Giewontem podeszwę od buta znalazłem na szlaku... 

Edited by Malin
  • Like ! 3
  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie uważam, że opinie turystów są nic nie znaczące, to wlaśnie my wychodzimy w te góry i też poniekąd finansujemy TPN więc prawo głosu być powinno jako że z niego korzystamy, skoro grono osób odpowiedzialnych za TPN przedstawia opcje, które i oni uważają, że moga być wprowadzone i chcą się dowiedzieć która będzie wg. turystów czyli osób z nich korzystająca najbardziej potrzebna to tylko dobrze- w ten sposób wiedzą że  wydają pieniądze dobrze.

co do schronisk, dobrze ze są tam kosze, wole żeby ktos wyrzucił odpady do takiego kosza niż na szlaku, skoro transport z schroniska i tak zabiera nieczystości, to śmieci też zwiezie. w końcu ktoś wykonuje też prace za którą pobiera wynagrodzenie 😉 

  • Like ! 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że niektórym ciężko przychodzi zrozumienie co daje zabieranie ze sobą własnych śmieci. I ta ciągła spychologia, że ktoś coś zrobi za nas, bo przecież zapłaciłem za bilecik. .. Miłośnicy gór i przyrody.

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Morpheus napisał:

Widzę, że niektórym ciężko przychodzi zrozumienie co daje zabieranie ze sobą własnych śmieci. I ta ciągła spychologia, że ktoś coś zrobi za nas, bo przecież zapłaciłem za bilecik. .. Miłośnicy gór i przyrody.

Niepotrzebna ironia i za bardzo generalizujesz. Jasne że jak coś się ma swojego to się zabierze czy wyrzuci do kosza który się napotka na drodze nawet w dolinach  czy weźmie coś z szlaku i np przykładowo wyrzuci do kosza przy tym schronisku bo po to one są. Jeżeli schronisko zatrudnia osobę do wywozu nieczystości lub jego pracownicy robią to w własnym zakresie to otrzymują za to wynagrodzenie, to nie jest spychologia tylko element ich pracy. Równie dobrze można by powiedzieć po co zamawia się np posiłek w schronisku zamiast go samemu ugotować, bo to Niepotrzebna spychologia że ktoś go za nas zrobi. 

  • Like ! 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Bieszdzadzki_tatromaniak napisał:

Niepotrzebna ironia i za bardzo generalizujesz. Jasne że jak coś się ma swojego to się zabierze czy wyrzuci do kosza który się napotka na drodze nawet w dolinach  czy weźmie coś z szlaku i np przykładowo wyrzuci do kosza przy tym schronisku bo po to one są. Jeżeli schronisko zatrudnia osobę do wywozu nieczystości lub jego pracownicy robią to w własnym zakresie to otrzymują za to wynagrodzenie, to nie jest spychologia tylko element ich pracy. Równie dobrze można by powiedzieć po co zamawia się np posiłek w schronisku zamiast go samemu ugotować, bo to Niepotrzebna spychologia że ktoś go za nas zrobi. 

Mnie zdarzało się widzieć turystów którzy owszem znosili swoje śmieci na dół ale torby w których było wszystko (puszka, butelka, papiery i opakowania) upychali do pierwszego lepszego kosza który napotkali po zejściu. Więc już lepiej jak wrzucą pod schroniskiem butelkę do kosza na plastik a puszkę do kosza na metal niż wszystko razem wywalą tam gdzie im wygodnie na ulicy.

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry. 

Mi się w górskich turystach nie podoba cwaniactwo i brawurowość. Spotkałem się z głupimi docinkami na szlaku, typu - Szedłem w kasku - "tu nie kopalnia", czy wnosiłem syna na plecach w nosidle - " Co, za pięćset plus wnosisz?" . Propo brawurowości turystów to nie podoba mi się w szczególności lekceważenie gór i zachowania "co to nie ja". 5 piw, flaszka i w drogę na Rysy... Nie powiem, bo sam lubię wypić piwko w łatwym terenie, ale nie zdarzyło mi się przesadzić. No chyba, że w Roztoce ;) 

Natomiast bardzo lubię pogawędzić z ludźmi na szlaku, posłuchać ciekawych historii. Lubię schodzić z gór z "obcymi", czy na nie wchodzić. Dzięki górom poznałem wiele wspaniałych ludzi z którymi wybieram się na wyprawy po dziś dzień. Lubię klimatyczne spotkania w schroniskach, rozmowy, składanie ławek, żeby było więcej miejsca na glebie :D Układanie się do snu i gadanie pociemku o "dupie marynie" z nieznajomymi. Lubię zapytać kogoś "co to za szczyt?" i porozkminiać o panoramach z danego miejsca. 

  • Like ! 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...