Jump to content

Konrad93

Member
  • Content Count

    25
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Konrad93 last won the day on January 22

Konrad93 had the most liked content!

Community Reputation

43 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja byłem w takich warunkach (pierwsza niedziela 2021r.) ale też było fajnie 😁
  2. Może minimalizm przychodzi z doświadczeniem i jakością sprzętu/ubrań, ale mam plecak 40+10 i uważam, że jest idealny na max 3-4 dni bez schodzenia do "cywilizacji". Ale nawet na jednodniowy wypad jestem w stanie zapełnić go ponad w połowie 😄 A co do wody: 2l to powinno się wypijać w ciągu dnia prowadząc siedzący tryb życia. Latem w górach to minimum x2.
  3. Konrad93

    Raczki czy raki

    Wczoraj byłem na Śnieżce w VI.6+ pro traxion lite (pierwszy raz w raczkach). Kupiłem rozmiar L(42-44) i po założeniu na but 43 idealnie pasują, nic mi się nie przesuwało, spadało, hałasowało itp. Co prawda nie było lodu ale przydały się na zejściu, na stromych fragmentach z mocno ubitym śniegiem. Co do wytrzymałości to się okaże, ale poza tym szczerze je polecam 🙂
  4. Gdyby ktoś chciał skorzystać, to mam kody do SKALNIK.pl (ważne do 31.01.2021r.). 1. -30% na promocje -> 7YU5mw3, 2. -20% na wszystko -> Tu20cRT. Kto pierwszy ten lepszy. PS. Nie mam pojęcia, czy ceny po tych rabatach są korzystne. PS2. Jak ktoś skorzysta, to niech skomentuje, żeby inni nie tracili czasu.
  5. Rozumiem, że się go uczą (w pewnym stopniu, bo to przecież wirus z grupy od dawna znanych wirusów, który przenosi się tak samo jak inne wirusy), ale profesjonaliści (a nawet zwykli, poważni ludzie) nie mówią jednego dnia ze 100% pewnością A a drugiego B (gdzie A i B są sprzeczne). A niestety tacy eksperci są w kółko w mediach - mają mówić to co jest zgodne z aktualną mądrością etapu. Eksperci, którzy mają inne zdanie i inny pomysł na walkę z wirusem, są pokazywaniu bardzo sporadycznie i nie jest z nimi prowadzona żadna merytoryczna dyskusja. O ile wiosną można było mówić o czymś wyjątkowy
  6. A co jest poparte wiedzą medyczną? Od początku robią (rządy, WHO itp.) z tego cyrk. Raz maseczki pomagają, raz nie - a nawet szkodzą. Raz trzeba robić testy do skutku (dwa z rzędu muszą być negatywne - a "szczęśliwcom" wychodzą w kratkę), żeby być uznanym za zdrowego, a później jednak po 10 dniach jest się magicznie zdrowym. Raz mówią, że bezpieczna szczepionka będzie za minimum 3-5 lat, a nagle się okazuje, że już w styczniu (po roku) będą szczepić pierwsze grupy. Można by tak wymieniać jeszcze długo... Kwestionowanie pandemii (czyli skali problemu, a nie samego istnienia wirusa) nie jest teo
  7. Konrad93

    Plecak

    Dostałem w prezencie Magnor 40 z Bergsona i jestem zadowolony (co prawda nie mam porównania z innymi, ale trudno znaleźć jakieś minusy w kwestii najważniejszej - komfort noszenia). Na pewno poprawiłbym kieszonkę w pasie biodrowym, bo jest tak mała, że praktycznie nic sensownego tam nie wejdzie. Kolejna sprawa to siatki po bokach w dolnej części plecaka (ja używałem ich głównie do noszenia litrowych butelek z wodą - i wydaje mi się, że takie jest ich przeznaczenie :D). Nie wiem, czy to wina mojej mobilności, wina plecaka czy sprawa normalna, ale miałem problem, żeby bez ściągania plecaka samemu
  8. Właśnie jestem po 4 dniach w Bieszczadach. Jakie wrażenia? Bardzo mi się podobało! Co prawda podejścia (nawet w Bieszczadach :D) dają w tyłek, ale widoki rekompensują wysiłek. Co do noclegu, to rezerwowaliśmy na ostatni moment, więc udało nam się tylko dostać nocleg (w przystępnej cenie) w Przysłupie (i to tylko dlatego, że jakaś większa grupa zrezygnowała). Raczej nie polecam, bo praktycznie na wszystkie szlaki będzie trzeba dojeżdżać (mniej więcej 10 min do każdej kolejnej miejscowości - do Wołosatego ~40min). Między miejscem noclegowym a początkiem/końcem szlaku jeździliśmy głównie na stopa
  9. O ile 4 dni trekingu (po 15-20km dziennie) z rzędu dla osoby będącej w Tatrach pierwszy raz jest do przyjęcia pod warunkiem, że taka osoba prowadzi chociaż w miarę aktywny tryb życia, o tyle nie polecałbym takiej osobie wybierać się na Zawrat, Krzyżne a tym bardziej na Świnicę 😉
  10. Argument, że ktoś w danych butach przeszedł jakiś szlak jest żadnym argumentem. Dla przykładu: mam znajomych, którzy przeszli OP w sandałach, ale nie powiedziałbym, że jest to powód do rekomendowania sandałów na taki szlak ?
  11. Cześć, poniżej opis wycieczki ze środkowego dnia naszego wrześniowego wypadu w Tatry. Pierwszego dnia w ramach (rozszerzonej) rozgrzewki doszliśmy do schroniska na Chochołowskiej (i byliśmy w jaskini Mroźnej), a trzeciego wróciliśmy tylko (mieliśmy zrobić Czerwone Wierchy, ale nie było siły:D) ze schroniska na Ornaku do miasta (po drodze zboczyliśmy do Wąwozu Kraków, który gorąco polecam!). Trasa: Schronisko na Polanie Chochołowskiej -> Grześ -> Wołowiec -> Starorobociański Wierch -> Schronisko na Hali Ornak Według mapa-turystyczna to 19km, 1900m w górę, 1900m w dół
  12. No to może akurat im się skończyła (czy coś) tego dnia, kiedy tam byłem. Dobrze wiedzieć ?
  13. Co prawda na Szpiglasowym jeszcze nie byłem, ale zastanawiam się nad wejściem na niego w tę niedzielę (wejście od D5SP, zejście do MO) i mam pytanie odnośnie warunków, jakie panują na szlaku. Był ktoś w tym tygodniu? Patrząc na zdjęcia z Kasprowego (ze śniegiem w roli głównej) obawiam się, że w tym rejonie też może już być delikatnie biało(więc i mokro), a nie mam za bardzo doświadczenia w używaniu łańcuchów (do tego chodząc po mokrych skałach). PS. Pytanie skopiowane z Kościelca, bo jego już odpuszczam w tym sezonie.
  14. Zastanawiam się nad wejściem w tę niedzielę właśnie na Kościelec i mam pytanie odnośnie warunków, jakie panują na szlaku na niego. Był ktoś w tym tygodniu? Patrząc na zdjęcia z Kasprowego (ze śniegiem w roli głównej) obawiam się, że szlak na Kościelec będzie taki sam, a nie mam za bardzo doświadczenia w używaniu łańcuchów (do tego chodząc po mokrych skałach).
  15. No fajnie że dałeś radę, ale jeśli byłeś kierowcą, to nie wiem czy jest się czym chwalić, że po 6h jazdy w nocy (więc pewnie 2 dni prawie bez snu) i 10h trekkingu wsiadasz za kółko na kolejne 6h... No chyba że masz taki super organizm, że nie odczuwasz w takich warunkach zmęczenia, to wtedy gratuluję i zazdroszczę.
×
×
  • Create New...