Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/20/2020 in all areas

  1. 9 maja. Jeszcze zimowa aura ?
    6 points
  2. Zielona Dolina to chyba nazwa nieprzypadkowa ?
    5 points
  3. widać że z Karbu jeszcze można by nieźle pojeździć na nartach Doksa - genialne foty - Dzięki
    5 points
  4. 4 points
  5. Oj tak, z tej perspektywy jest super widoczek, chociaż im wyżej i bliżej przełęczy Świnickiej tym ten widok trochę zostaje zakryty. Moim zdaniem warto spojrzeć na zieloną dolinkę z okolic Skrajnej Turni. Widać ją jak na dłoni!
    4 points
  6. Zielona Dolina Gąsienicowa to miejsce o tyle dziwne, że bardzo łatwo tam się dostać, a zwykle jest puste. To znaczy w porównaniu do Hali Gąsienicowej. Jedno z moich ulubionych miejsc w naszych Tatrach. No i z jednej strony Świnica, a z drugiej Kościelec : D Nie miałam okazji iść przez nią do Przełęczy Świnickiej, może w tym roku się pojawi okazja. Zgaduję, że musi być tam pięknie ?
    4 points
  7. @ŁukaszJ co do Świnicy, Zawratu, przełęczy Krzyżne i innych tras. Pamiętaj, że to nadal są "tylko" szlaki turystyczne i osobie o jako takiej kondycji i nie bojącej się ekspozycji żadna z tych tras nie powinna sprawić większych problemów. Po to są ubezpieczenia i wszelkie inne udogodnienia, by normalni turyści byli w stanie tam wejść ? Wydaje mi się, że jest taka potrzeba "stopniowania" trudności szlaków ze względu na masę ludzi w Tatrach, którzy często o górach to słyszeli jedynie w TV, nie są totalnie przygotowani i idą np. na Rysy. Ale jeśli ktoś jest świadomy zagrożeń na trasie, nie bo
    4 points
  8. Dzięki za odpowiedzi. Wiedziałam, że zamykają na zimę, ale trochę mnie dziwi zagrożenie lawinowe pod koniec maja(może się nie znam). Jak nie otworzą, to trudno. I tak pójdę-innym szlakiem. @Lavinka no te widoki to rzeczywiście, nic nie urywają?
    3 points
  9. Moje też!!! Masz rację, że jest tu cicho, zielono, pięknie, raczej bezludnie ? no i jest duuużo stawów ♥? Naprawdę miejsce godne polecenia!
    3 points
  10. Hej. Szlak zamykają na zimę ze względu na duże zagrożenie lawinowe. Na dniach powinni otworzyć, chyba że przez COVID nie otworzą. W tamtym roku w ostatnim tygodniu maja otworzyli, 1 czerwca już tam chodziłem i fakt ze 2-3 większe płaty śniegu były, ale w lesie i na granicy lasu. Łańcuchy i klamry bez śniegu. Też muszę Babią niebawem odwiedzić!
    3 points
  11. Nie jestem pewny, ale wydaje mi się, że oni w różnych terminach to otwierają. Może zależy to od śniegu, albo może od siedlisk jakiś rzadkich gatunków zwierząt/roślin. Niewykluczone że wina koronawirusa. Tam są sztuczne ułatwienia, dużo osób mogło by mieć z nimi kontakt i może taka profilaktyka ? Najprościej chyba maila do BgPN napisać ?
    3 points
  12. Jeśli kolega ma dobrą kondycję (np. ćwiczy, biega albo chociaż chodzi na pielgrzymki) ? to dlaczego miałby nie wybrać się na Zawrat albo Krzyżne? Wejście na Zawrat od Doliny Pięciu Stawów jest banalnie proste, tylko Łukasz musi pamiętać, żeby wybrać właśnie ten szlak, a nie wejście od strony Czarnego Stawu Gąsienicowego. Na Krzyżne może i jest odrobinę trudniej (albo bardziej wyczerpująco), ale trasa też wydaje się niespecjalnie skomplikowana - zakładając oczywiście, że w drugiej połowie czerwca nie będzie już śniegu na szlakach. Świnicę Łukaszowi rzeczywiście bym odradzał, jeśli to jego pier
    3 points
  13. 2 points
  14. 2 points
  15. Jakbyście się wybierali w lipcu/sierpniu to dajcie znać, możliwe, że będę wtedy w tych okolicach ? Aaa jak wiało to nic nowego ? Byłem tam tyle razy, a cisza było tylko raz. Babia jest fajną alternatywą dla Tatr, gdy w tych drugich nie ma pogody ;). No i wejście od Krowiarek jest dosyć szybkie, więc latem można uniknąć burz, co w przypadku Taterek nie jest tak oczywiste ze względu na konieczność przejścia dolin, itp.?
    2 points
  16. Na Babiej Górze byłam raz i widoki niestety mnie nie powaliły. Myślę, że podzielicie moje zdanie po obejrzeniu poniższego zdjęcia ? Do tego wiało niemiłosiernie ? Aczkolwiek trasa całkiem przyjemna. Może kiedyś tam wrócę, ale znając życie będzie mnie ciągnęło w Tatry jednak ?
    2 points
  17. @admin podrzucam do sprawdzenia ?
    2 points
  18. Śmiało, w żlebie było zasypane. Poniżej zdjęcie z podejścia na Karb i Zielona Dolina z okolic Karbu. Dzień wcześniej niż @Doksa :)
    2 points
  19. @staroń Szłam przez Boczań w sobotę. Szlak jest ok, tylko w w lesie było trochę błota bo w piątek padał deszcz. Nawet mam jakieś zdjęcia aktualne. W Gąsienicowej miejscami były tylko większe płaty śniegu i sporo ludzi. Dopiero na czarnym szlaku w stronę Świnicy było już dużo grząskiego, mokrego śniegu. Im wyżej tym oczywiście więcej. W tym tygodniu jest ciepła, słoneczna pogoda i jak na razie nic nie pada więc myślę że warunki w weekend będą jeszcze lepsze. Natomiast jeżeli chodzi o Gorce?!? Turbacz w weekendy jest naprawdę oblężony, bardzo!!! Jak kochacie tłumy na szlaku to zapraszam!??
    2 points
  20. Aktualny komunikat TPN Zamknięcia szlaków pieszych Od 1 marca do 30 listopada wszystkie szlaki na terenie TPN są zamknięte od zmierzchu do świtu. Wszystkie szlaki turystyczne i narciarskie są zamknięte dla narciarstwa i turystyki narciarskiej (również szlak na Rysy). Szlak turystyczny między Świnicą a Zawratem jest zamknięty do odwołania z powodu obrywu skalnego oraz zniszczenia dużego fragmentu szlaku. Szlak turystyczny na odcinku Hala Gąsienicowa - Rówień Waksmundzka (kolor zielony) jest zamknięty do odwołania. Jaskinia Mroźna jest zamknięta do odwołania.
    2 points
  21. Jakie jest Wasze zdanie na temat Morskiego Oka? Czy przygniecione ogromem turystów straciło swój urok? Czy byłoby tak oblegane, gdyby nie było asfaltu i możliwości dojechania tam końmi? Jesteście za czy przeciw takiej opcji transportu w górach? Piękniejsze latem czy zimą? Podzielcie się swoimi przemyśleniami ?
    1 point
  22. 1 point
  23. 4 - Eljasz Radzikowski Walery
    1 point
  24. Kościelec. Czy jest takie miejsce w Tatrach które zawsze odkładacie na później i do dzisiaj tam nie dotarliście ?
    1 point
  25. Tak, nawet kilka razy. Nocne rozmowy Polaków w schroniskach czasami bardzo się przedłużają ? Który ze szczytów wzbudza w Tobie większy respekt: majestatyczny Kościelec, czy kapryśna pogodowo Świnica?
    1 point
  26. Cześć, W czwartek, 21 maja 2020 r., jedziemy z kolegą z Gdyni do Zakopanego. Wyjeżdżamy przed 21:00. Mamy dwa wolne miejsca. Chętnych możemy zabrać po drodze z Trójmiasta. Szczegóły w wiadomości prywatnej. Wracamy w niedzielę 24 maja 2020 r. w godzinach popołudniowych z Zakopanego - szczegóły do ustalenia.
    1 point
  27. czyli rozwiązałaś zagadkę
    1 point
  28. Pytanko do bywalców Babiej Góry: Orientujecie się dlaczego jest zamknięty szlak przez Perć Akademików? Na stronie parku jest info, że szlak jest zamknięty do odwołania(powodu nie podano). Czy to ze względu na warunki jeszcze zimowe? Czy może sobie ktoś pod pretekstem koronawirusa wymyślił, że sobie zamkną bo tak? Chciałabym się wybrać na początku czerwca, mam nadzieję, że do tego czasu otworzą.
    1 point
  29. Ahhh ta Gąsienicowa ? Też coś dorzucę - czerwiec 2019 ?
    1 point
  30. 1 point
  31. Kiedy jednak pójdziemy nieco dalej żółtym szlakiem w kierunku Kasprowego Wierchu a później skręcimy w lewo na czarny prowadzący na Świnicę, wejdziemy do Doliny Zielonej Gąsienicowej zwanej inaczej Roztoką Stawiańską. Miejsce jest tak urocze i ciekawe, że zasługuje na odrębny wątek.
    1 point
  32. Co prawda nie byłam, ale zdjęcia przestudiowałam i marzy mi się widzieć panoramę z Szpiglasowego Wierchu ? Jaki szlak/ szczyt/ cel wędrówki najbardziej Cię zaskoczył (pozytywnie bądź negatywnie)?
    1 point
  33. Najczęściej bywam w sierpniu i wrześniu, zimą nie chodzę po górach, jakoś nie mam odwagi ? Wolę lato- wiadomo, dzień jest długi, śniegu nie ma, czasu mam więcej, chociaż i tłumy większe, co troszkę odstrasza. Najbardziej lubię wybrać się w Tatry w czerwcu i wrześniu. Czerwiec- dzień jest bardzo długi, burz nie ma tyle co w wakacje, ludzi też mniej (ostatnio jak byłam to na szlaku do Piątki spotkałam 10 osób(!)- a pogoda była cudna). Jedyny minus to fakt, że wysoko lubi jeszcze zalegać śnieg, z którym bardzo się nie lubimy ? Natomiast wrzesień to dla mnie miesiąc tatrzańskich wypraw- mniej bur
    1 point
  34. Wychodzi na to jednak, że TPN będzie otwarty poza schroniskami i parkingami ?
    1 point
  35. Hala Gąsienicowa to chyba najczęściej uczęszczane przeze mnie miejsce w Tatrach ? Jaworzynką czy przez Boczań, nieważne- zawsze efekt jest ten sam. Mija się ławeczki na Przełęczy między Kopami i już za zakrętem wyłaniają się te groźne szczyty ze swym strażnikiem- Kościelcem ? Uwielbiam ten moment i nienawidzę zarazem, kiedy muszę wracać i wiem już, że kończąc fragment ze schodkami trzeba skręcić w lewo i trzeba się z nimi pożegnać. Hala jest takim miejscem, gdzie można przyjść, posiedzieć (ewentualnie poleżeć) cały dzień, po czym wrócić i człowiek będzie zadowolony. Zawsze można poszerzyć wyci
    1 point
  36. Pozdrowionka z Babiej ?
    1 point
  37. Przechodziłam przez Gęsią Szyję idąc na Halę Gąsienicową zielonym szlakiem. Szczyt sam w sobie nie zrobił na mnie wrażenia, natomiast panorama z niego urzekłaby niemal każdego. Na próżno próbowałam wtedy rozpoznać, który szczyt jest którym (chodziłam wtedy bez mapy :<). Pogoda akurat udała mi się wyśmienita ? Natomiast szlak prowadzący do Hali wspominam źle, bo było strasznie mokro (była to późna jesień), no i widoki po drodze takie sobie ?
    1 point
  38. Żadne babciokijki, tylko pełnoprawne kijki trekkingowe! ? Bez nich czasem dawały mi się we znaki kolana ?
    1 point
  39. A czy w rejony, o których pisałam wyżej, wystarczają raczki, czy jednak trzeba zaopatrzyć się w raki? Jestem dziewczyną bardzo drobnej budowy i szczerze to obawiam się tych raków, nie wiem czy nie będą mi bardziej ciążyć niż pomagać, no ale też pewnie trzeba nabrać wprawy w chodzeniu w nich. Wiem, że dużo zależy od aktualnych warunków, no ale zakładam, żeby (przynajmniej w najbliższej przyszłości) wybierać się w rejon dolin, może jakieś szczyty w Tatrach Zachodnich, na pewno nie wyżej.
    1 point
  40. Podepnę się pod temat. Jak wiadomo ostatnio spadło troszkę śniegu w Tatrach. Wybieram się jutro, ale widzę na kamerach na żywo, że okolice Kasprowego wciąż pokryte cienką warstwą puchu. Co prawda dzisiaj ma być słoneczko, ale w nocy znów mróz. Czy w takiej sytuacji przejście szlaku Gąsienicowa- Liliowe będzie bezpieczne? Okolice Karbu śliskie? Myślicie, że do jutra puści ta warstwa śniegu i się podłoże nieco osuszy?
    1 point
  41. Kto był? Komu się podobało? Wchodziliście od Przełęczy pod Kopą czy od Przełęczy Kondrackiej? A może był to tylko element trasy na Czerwone Wierchy lub punkt startu na Kasprowy? Miałam przyjemność wychodzić na Kopę od strony Przełęczy pod Kopą i nie żałuję. Do Hali Kondratowej szły tłumy, ale znaczna większość odbiła w stronę Przełęczy Kondrackiej. Na zielonym szlaku natomiast było bardzo mało osób, jak na środek sezonu oczywiście. Ze szczytu rozpościerają się piękne widoki na Tatry Słowackie, jak i na Giewont. Ja akurat kontynuowałam wyprawę idąc na Kasprowy Wierch. Decyzja była dość spont
    1 point
  42. Jeśli o mnie chodzi to ja kolejką bynajmniej jechać nie zamierzam ? Rozważamy opcję ja pieszo, ona kolejką, spotkanie na górze i kontynuacja w dół. Ona też już była kilka razy w Gąsienicowej i chciałaby przejść gdzieś wyżej, ale twierdzi, że już sama Gąsienicowa jest dla niej sporym wysiłkiem ? A ja chcę znaleźć jakiś kompromis w tej sytuacji, bo obie chciałybyśmy się gdzieś wybrać razem. Gdyby tu tylko o mnie chodziło to Twoja propozycja brzmi bardzo ciekawie, nad Czarnym Stawem co prawda byłam parę razy, ale na Przełęczy Karb jeszcze nie. A z pewnością widok na Kościelec i Świnicę wspaniały
    1 point
  43. Dzięki za odpowiedzi ? Wyjście na Świnicką Przełęcz nie wchodzi w grę, bo mama ma duże problemy z wychodzeniem, łatwo łapie zadyszkę i generalnie nie ma kondycji. Zdecydowanie woli schodzić, tylko właśnie obawiam się, żeby nie zablokowała się z powodu lęku wysokości, a na Przełęczy Świnickiej do tej pory nie byłam i nie orientuję się jaka tam jest ekspozycja. Są co prawda jakieś filmy na yt, ale na nich zawsze wszystko wygląda straszniejsze ?
    1 point
  44. Pojawiają się nagle i niespodziewanie, utrudniają życie i psują plany, kochają górskie wycieczki...Kontuzje! Pewnie każdy z Was, a przynajmniej większość kiedyś nabawiła się kontuzji w górach. Mniejszej lub większej, trwałej, czasowej. Uprawiając turystykę górską może to spotkać każdego z nas, mniej i bardziej doświadczonego. Zapewne są sposoby by zmniejszyć prawdopodobieństwo ich wystąpienia, ale nie da się tego ryzyka wyeliminować do zera. Czy przydarzyły się wam jakieś urazy? Co robić, by zwiększyć szanse swojego organizmu na przetrwanie w górach bez szwanku? ?
    1 point
  45. Na jednodniową zawsze zabieram kurtkę, czasem też ciepłą bluzę typu polar, płaszcz przeciwdeszczowy, bandaże, plastry, leki przeciwbólowe, scyzoryk, latarka, czasem krem z filtrem, mapa, telefon, oczywiście jedzenie i picie, jakieś woreczki ( żeby nie zaśmiecać naszych pięknych gór ? ) i chusteczki odkażające/ mini płyn do dezynfekcji rąk ? Termos w zimie. Tylko tyle? Wydaje się mało, a plecak zawsze zbyt ciężki... albo to ja za mała jestem ?
    1 point
  46. Ja również polecam Marzannę. Często odwiedzam też Tatrzański Bar Mleczny, którego wielką zaletą jest położenie. Wracając z Kuźnic aż ciężko tam nie zajrzeć. A pierogi z bryndzą- pychota ?
    1 point
×
×
  • Create New...