Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/20/2020 in all areas

  1. 7 points
  2. 7 points
    9 maja. Jeszcze zimowa aura 😊
  3. 6 points
    widać że z Karbu jeszcze można by nieźle pojeździć na nartach Doksa - genialne foty - Dzięki
  4. 5 points
    Żeby nie było że tylko ja nie mam 🤗
  5. 5 points
    Ależ Ty niecierpliwy! 😜 Mamy się spotkać na szlaku, to może zobaczysz w realu, a tymczasem poniżej zdjęcie mojej 😉
  6. 5 points
    26 - Ńosal 😛
  7. 5 points
    Aaa, i żeby nie było, że jestem samolub; o mojej lepszej połowie też pomyślałem 🙂
  8. 5 points
    No dobra, skoro @vatra się pochwaliła, to nie będę gorszy. Też dziś odebrałem przesyłkę od @tatromaniak 🙂
  9. 5 points
    Zielona Dolina to chyba nazwa nieprzypadkowa 😉
  10. 5 points
    Oj tak, z tej perspektywy jest super widoczek, chociaż im wyżej i bliżej przełęczy Świnickiej tym ten widok trochę zostaje zakryty. Moim zdaniem warto spojrzeć na zieloną dolinkę z okolic Skrajnej Turni. Widać ją jak na dłoni!
  11. 5 points
    Zielona Dolina Gąsienicowa to miejsce o tyle dziwne, że bardzo łatwo tam się dostać, a zwykle jest puste. To znaczy w porównaniu do Hali Gąsienicowej. Jedno z moich ulubionych miejsc w naszych Tatrach. No i z jednej strony Świnica, a z drugiej Kościelec : D Nie miałam okazji iść przez nią do Przełęczy Świnickiej, może w tym roku się pojawi okazja. Zgaduję, że musi być tam pięknie 😛
  12. 4 points
    Koszulka klubowa to super sprawa.😀 Może to nie jest propozycją na logo ale takie dziś zostały przez nas odebrane. Nadruk na zamówienie. fajnie będą się prezentowały w czerwcu na szlaku 😃
  13. 4 points
    Zyrkne 😄 🙂
  14. 4 points
    Moje też!!! Masz rację, że jest tu cicho, zielono, pięknie, raczej bezludnie 😉 no i jest duuużo stawów ♥🔥 Naprawdę miejsce godne polecenia!
  15. 4 points
    @ŁukaszJ co do Świnicy, Zawratu, przełęczy Krzyżne i innych tras. Pamiętaj, że to nadal są "tylko" szlaki turystyczne i osobie o jako takiej kondycji i nie bojącej się ekspozycji żadna z tych tras nie powinna sprawić większych problemów. Po to są ubezpieczenia i wszelkie inne udogodnienia, by normalni turyści byli w stanie tam wejść 🙂 Wydaje mi się, że jest taka potrzeba "stopniowania" trudności szlaków ze względu na masę ludzi w Tatrach, którzy często o górach to słyszeli jedynie w TV, nie są totalnie przygotowani i idą np. na Rysy. Ale jeśli ktoś jest świadomy zagrożeń na trasie, nie boi się ekspozycji, ma całkiem ok kondycję, są dobre warunki i przede wszystkim jest świadomym i odpowiedzialnym piechurem to żaden szlak w PL nie powinien mu sprawić problemów 🙂
  16. 4 points
    Jeśli kolega ma dobrą kondycję (np. ćwiczy, biega albo chociaż chodzi na pielgrzymki) 😆 to dlaczego miałby nie wybrać się na Zawrat albo Krzyżne? Wejście na Zawrat od Doliny Pięciu Stawów jest banalnie proste, tylko Łukasz musi pamiętać, żeby wybrać właśnie ten szlak, a nie wejście od strony Czarnego Stawu Gąsienicowego. Na Krzyżne może i jest odrobinę trudniej (albo bardziej wyczerpująco), ale trasa też wydaje się niespecjalnie skomplikowana - zakładając oczywiście, że w drugiej połowie czerwca nie będzie już śniegu na szlakach. Świnicę Łukaszowi rzeczywiście bym odradzał, jeśli to jego pierwsze dni w Tatrach (łańcuchy przy burzy to śmiertelne zagrożenie, a nawet "tylko" zwykły deszcz skomplikuje Ci sprawę np. w Żlebie Blatona). Cóż ... kiedy ja się zapoznawałem z Tatrami 3 lata temu, to pierwszego dnia wybrałem zielony szlak na Kasprowy a stamtąd zszedłem do Murowańca i przez Jaworzynkę do Kuźnic. Taki górski "chrzest" wydał mi się odpowiedni do moich ówczesnych umiejętności 😉 Góry nam nie uciekną, można się z nimi zapoznawać stopniowo.
  17. 3 points
    @Anuś mój ulubiony cytat 🙂
  18. 3 points
    Moja z górskim ekg też dzisiaj dotarła, wrzucę relację z czerwcowego wypadu! ✌️
  19. 3 points
  20. 3 points
  21. 3 points
    Hejka 🙂 Przestudiowałam mapy i fotki 😉 i moim zdaniem z Rusinowej Polany, nie widać Zielonej Czuby, bo zakrywają ją wierzchołki Spismichałowej Czuby. Poza tym, wierzchołek Zielonej Czuby opada łagodniej, niż widoczny na zdjęciu.
  22. 3 points
    Właśnie przed chwilą odebrałam👍 Świetny pomysł @tatromaniak dzięki!!! Może nareszcie nie będę musiała tłumaczyć wszystkim, dlaczego w weekend nigdy nie ma mnie w domu😉😂
  23. 3 points
    Dzięki za odpowiedzi. Wiedziałam, że zamykają na zimę, ale trochę mnie dziwi zagrożenie lawinowe pod koniec maja(może się nie znam). Jak nie otworzą, to trudno. I tak pójdę-innym szlakiem. @Lavinka no te widoki to rzeczywiście, nic nie urywają🤣
  24. 3 points
    Hej. Szlak zamykają na zimę ze względu na duże zagrożenie lawinowe. Na dniach powinni otworzyć, chyba że przez COVID nie otworzą. W tamtym roku w ostatnim tygodniu maja otworzyli, 1 czerwca już tam chodziłem i fakt ze 2-3 większe płaty śniegu były, ale w lesie i na granicy lasu. Łańcuchy i klamry bez śniegu. Też muszę Babią niebawem odwiedzić!
  25. 3 points
    Nie jestem pewny, ale wydaje mi się, że oni w różnych terminach to otwierają. Może zależy to od śniegu, albo może od siedlisk jakiś rzadkich gatunków zwierząt/roślin. Niewykluczone że wina koronawirusa. Tam są sztuczne ułatwienia, dużo osób mogło by mieć z nimi kontakt i może taka profilaktyka 🤔 Najprościej chyba maila do BgPN napisać 😉
  26. 3 points
    Śmiało, w żlebie było zasypane. Poniżej zdjęcie z podejścia na Karb i Zielona Dolina z okolic Karbu. Dzień wcześniej niż @Doksa :)
  27. 2 points
    Drodzy, zachęcam Was do wzięcia udziału w kolejnej, słowno-tatrzańskiej zabawie. Zasady są dziecinnie proste. Zaczynamy od napisania jednego słowa (nie ma znaczenia, czy będzie to rzeczownik, przymiotnik, czasownik, etc.). Kolejna osoba musi napisać nowe słowo, które zaczyna się na ostatnią literę poprzedniego. Pamiętajcie o tym, żeby: 1. Wymyślane przez Was słowa były związane z Tatrami, waszymi wędrówkami, etc. 2. Staramy się nie powtarzać słów użytych przez innych uczestników zabawy. 3. Numerujemy kolejne słowa. Przykład: Osoba nr 1 - Zawrat Osoba nr 2 - Taternik Osoba nr 3 - Kozica i tak dalej... Mam nadzieję, że wszystko zrozumiałe 🙂 Liczę na Waszą fantazję i kreatywność. Pozwólcie zatem, że rozpocznę. Tatromaniak
  28. 2 points
    Nie będziemy czekać do czerwca! Pokaż nam teraz 🙂
  29. 2 points
    22 - Kacha 🙂
  30. 2 points
    A dziś takie cudeńko zamówiłem w przedsprzedaży. Śliczny ten niebieski, co nie? 🙂 http://sklep-tatromaniak.pl/akcesoria/279-kubek-emaliowany-szlak-mnie-trafia.html#/85-kolor-kubek_niebieski
  31. 2 points
    2 - Karłowicz ps. proponuję numerować słowa
  32. 2 points
    To czekam na zdjęcie ze szlaku 😉
  33. 2 points
    Jakbyście się wybierali w lipcu/sierpniu to dajcie znać, możliwe, że będę wtedy w tych okolicach 😛 Aaa jak wiało to nic nowego 🙂 Byłem tam tyle razy, a cisza było tylko raz. Babia jest fajną alternatywą dla Tatr, gdy w tych drugich nie ma pogody ;). No i wejście od Krowiarek jest dosyć szybkie, więc latem można uniknąć burz, co w przypadku Taterek nie jest tak oczywiste ze względu na konieczność przejścia dolin, itp.😉
  34. 2 points
    Na Babiej Górze byłam raz i widoki niestety mnie nie powaliły. Myślę, że podzielicie moje zdanie po obejrzeniu poniższego zdjęcia 😄 Do tego wiało niemiłosiernie 😕 Aczkolwiek trasa całkiem przyjemna. Może kiedyś tam wrócę, ale znając życie będzie mnie ciągnęło w Tatry jednak 😛
  35. 2 points
    @admin podrzucam do sprawdzenia 🙂
  36. 2 points
    @J@n myślałem o noclegach w schroniskach, ale raczej wolę większość rzeczy zostawić w jakiejś miejscówce niż chodzić po szlakach z całym wyposażeniem (pozostałości po kontuzji) @Konrad93, @Karol Kliński ćwiczę na co dzień, biegania też nie omijam, poza tym rok wcześniej byłem testowo kilka razy w Karkonoszach (najdłuższa trasa miała chyba ponad 20km), więc jakieś tam podłoże amatorskie jest. Na początek wolałbym jednak coś prostszego. Świnica, Zawrat, Krzyżne nie brzmią jak na ten etap za dobrze 🙂 choć być może to wpływ oglądanych i czytanych materiałów na ten temat. Tatry Zachodnie - obowiązkowo, bo po prostu te szlaki od razu mi się spodobały na zdjęciach, coś popularnego, stąd Giewont i Kasprowy, do tego Tatry Wysokie, a tu trasa Morskie Oko-Szpiglasowy-Dolina Pięciu Stawów-Dolina Roztoki lub odwrotnie wydaje mi się być "łatwiej" dostępna od tych innych proponowanych.
  37. 2 points
    @staroń Szłam przez Boczań w sobotę. Szlak jest ok, tylko w w lesie było trochę błota bo w piątek padał deszcz. Nawet mam jakieś zdjęcia aktualne. W Gąsienicowej miejscami były tylko większe płaty śniegu i sporo ludzi. Dopiero na czarnym szlaku w stronę Świnicy było już dużo grząskiego, mokrego śniegu. Im wyżej tym oczywiście więcej. W tym tygodniu jest ciepła, słoneczna pogoda i jak na razie nic nie pada więc myślę że warunki w weekend będą jeszcze lepsze. Natomiast jeżeli chodzi o Gorce?!😉 Turbacz w weekendy jest naprawdę oblężony, bardzo!!! Jak kochacie tłumy na szlaku to zapraszam!😉🔥 Parę zdjęć jest też w wątku Dolina Zielona Gąsienicowa. I jeszcze jedno, nie wiem czy szedłeś przez Boczań po remoncie? Jest gładko jak na Krupówkach 😉
  38. 2 points
    Aktualny komunikat TPN Zamknięcia szlaków pieszych Od 1 marca do 30 listopada wszystkie szlaki na terenie TPN są zamknięte od zmierzchu do świtu. Wszystkie szlaki turystyczne i narciarskie są zamknięte dla narciarstwa i turystyki narciarskiej (również szlak na Rysy). Szlak turystyczny między Świnicą a Zawratem jest zamknięty do odwołania z powodu obrywu skalnego oraz zniszczenia dużego fragmentu szlaku. Szlak turystyczny na odcinku Hala Gąsienicowa - Rówień Waksmundzka (kolor zielony) jest zamknięty do odwołania. Jaskinia Mroźna jest zamknięta do odwołania.
  39. 1 point
    Samotnie czy w grupie, w duecie czy z konkretną ekipą- jak najczęściej wybieracie się w góry i jaka forma wędrowania najbardziej Wam odpowiada? Jakie są plusy i minusy wędrowania po górach samemu, z kimś, w grupie? Z mojego punktu widzenia całkiem przyjemnie chodzi się w parze, ale chodzenie większą grupą jest dla mnie trochę męczące, gdyż każdy ma inny styl chodzenia, jedni się rozkręcają wraz z przebiegiem szlaku, inni od razu startują jak strzała, jedni wolą wolne tempo bez długich przystanków, inni wręcz odwrotnie, dlatego uważam, że im większa grupa, tym trudniej się zgrać pod tym względem. Chodzenie samemu jest pod tym kątem najwygodniejsze, ale ma też swoje minusy- w razie kontuzji, konieczności chodzenia po zmroku czy jakichkolwiek problemów raźniej jest mieć u boku kogoś. No i można trochę podzielić ciężar plecaka 😉 Oczywiście samotne wędrówki mają też wiele zalet, ale największa z nich to chyba możliwość wyciszenia i niezwykłego kontaktu z przyrodą. Można w każdej chwili usiąść na kamieniu i po prostu słuchać tej niezwykłej ciszy, wiatru, świstu, a niekoniecznie ścigać się z czasem by zdążyć zdobyć szczyt ... 🙂 Podsumowując- ja najbardziej lubię chodzić w 2, maksymalnie 3-osobowej grupce : ) A jak to wygląda u Was?
  40. 1 point
    34 - altocumulus (chmurki takie 😉😂)
  41. 1 point
    17 - energia 💪😉
  42. 1 point
    Mam taki pomysł, a gdyby powstała taka "specjalna koszulka" dla forumowiczów. Po której moglibyśmy się rozpoznać na szlaku? 😊 można by było nawet ogłosić konkurs na logo czy też wzór takiej koszulki... Co myślicie? Może czapka albo komin?
  43. 1 point
    Nie byłabym sobą, gdybym nie obfociła wszystkich spotkanych po drodze stawów. Tutaj śliczna mała Mokra Jama niedaleko Murowańca. A tak btw, może ktoś mnie przekona, że tatrzańskie stawy nie są najpiękniejsze na świecie😉
  44. 1 point
    Być może ze względu na moją słabość do tatrzańskich stawów naprawdę kocham to miejsce! Aż 19 spośród 21 stawów gąsienicowych znajduje właśnie tutaj. Ukryte są wśród zielonej kosodrzewiny i skalnych rumowisk otoczonych koroną dumnych szczytów. Niektóre są bardzo małe i zdarza się że latem wysychają. Inne, tak jak największy z nich Zielony Staw, czarują przez cały rok, nawet gdy są jeszcze zamarznięte, co widać na poniższych zdjęciach.
  45. 1 point
    Z mojego doświadczenia; jeśli buty na lato i inne ciepłe miesiące, to zdecydowanie krótkie. Fajnie, żeby były lekkie, przewiewne, dobrze oddychające. Te z siateczką będą lepiej wentylować, ale z kolei te ze skóry (zamszu) posłużą Ci na dłużej. Na lato lepiej bez membrany. Jak słusznie zauważyłeś na początku, nie ma jednego, uniwersalnego buta, który sprawdzi się przez cały rok (aktualnie mam trzy pary). Ja w długich butach chodzę tylko zimą, jesień i wiosna krótkie z Gore, a latem lekkie podejściówki. Wyglądem buta się nie kieruję. Najważniejsza jest dla mnie wygoda i przyczepność. Modele, które mogę Ci polecić z czystym sercem to: La Sportiva, seria TX. TX4 są najbardziej uniwersalne i popularne, TX5 są bardziej masywne i mają Gore, TX2 są najlżejsze i najbardziej przewiewne. Kolega ma LS Bouldery i też sobie chwali. Dobry wyborem będzie też Scarpa Zen. Jeżeli lubisz twardą podeszwę (ja raczej preferuję bardziej miękką) spójrz na Scarpę Zodiac. To bardzo sprawdzony i chwalony przez wielu turystów model. Ja wiem, że jeśli chodzi o Salewę, to zdania są mocno podzielone, ale ja chodzę w modelu Wildfire Edge. Mają bardzo przyczepną podeszwę Pomoca i są dość wygodne. Ewentualnie zainteresuj się kultowymi trainerami. Dla mnie były co prawda za twarde, sporo ludzi narzeka na ich przyczepność, ale są bardzo popularne na szlaku. Inne marki godne uwagi to Aku, Garmont i Meindl. Jeśli chcesz bardzo budżetowo, to Decathlon, choć ja na buty bym nie żałował, bo to najważniejsza cześć górskiego ekwipunku.
  46. 1 point
    Pozdrowionka z Babiej ?
  47. 1 point
    Moje uwiecznianie w aparacie zwierzaków jest zdecydowanie mniej atrakcyjne i profesjonalne niż Wasze, no ale trudno ?
  48. 1 point
  49. 1 point
    Ojej, ciężki temat ? Częściej wychodzę przez Boczań, aczkolwiek nie przepadam za samym początkiem w lesie. Generalnie moim zdaniem jest to łatwiejsza opcja, bo stale o podobnym nachyleniu, które nie jest szczególnie strome, więc się człowiek tak nie zmęczy. Z drugiej strony Jaworzynka ma coś w sobie i widokowo bardziej mi przypada do gustu właśnie ta trasa. Jeśli chodzi o zejście to wolę tą opcję. Jest jeszcze szlak od Rusinowej Polany, który chyba jednak zasługuje na oddzielną wycieczkę, bo wydaje się być dość długi i nie sądzę, żeby ktoś wybierając Halę Gąsienicową jako bazę wypadową do pójścia gdzieś wyżej, decydował się na ten szlak. Z Brzezin nigdy nie szłam.
  50. 1 point
    Na jednodniową zawsze zabieram kurtkę, czasem też ciepłą bluzę typu polar, płaszcz przeciwdeszczowy, bandaże, plastry, leki przeciwbólowe, scyzoryk, latarka, czasem krem z filtrem, mapa, telefon, oczywiście jedzenie i picie, jakieś woreczki ( żeby nie zaśmiecać naszych pięknych gór ? ) i chusteczki odkażające/ mini płyn do dezynfekcji rąk ? Termos w zimie. Tylko tyle? Wydaje się mało, a plecak zawsze zbyt ciężki... albo to ja za mała jestem ?
×
×
  • Create New...