Jump to content
Sign in to follow this  
jjacekj

Śmieci w górach

Recommended Posts

Ostatni artykuł na Tatromaniaku zainspirował mnie do zadania Wam pytania: zbieracie cudze śmieci ze szlaków? Jeśli nie, to dlaczego (jesteśmy tu w zasadzie anonimowi, więc liczę na szczerość)? Wiadomo, najważniejszym obowiązkiem turysty jest poszanowanie przyrody, w czym zawiera się m.in. nieśmiecenie, ale jak dla mnie obejmuje to również branie odpowiedzialności z tych, którzy niestety te zasady mają w poważaniu. Krótko mówiąc, wynoszenie cudzych śmieci z gór uważam za swój obowiązek.

Staram się też unikać oceniania, bo wiem, że nie każdy śmieć został wyrzucony z premedytacją - nie chce mi się wierzyć, że ludzie celowo odkładają obok szlaku butelki pełne wody - to raczej zguby.

Ciekaw jestem Waszego zdania, "pochwalcie" się też rekordami - mój to zapełnienie cudzymi śmieciami 15-litrowego worka na śmieci w 8 godzin na szlaku 😱

Edited by jjacekj
  • Like ! 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wcześniej, jak widziałem jakiś śmieć przy drodze to zabierałem. Jednak nie latam celowo po całym lesie i nie szukam śmieci 🙂 Teraz z powodu koronawirusa i tak dalej średnio mam ochotę macać czyjeś odpady, zwłaszcza że na szlakach pojawiło się sporo maseczek.

14 minut temu, jjacekj napisał:

nie każdy śmieć został wyrzucony z premedytacją

Dokładnie. Mi też się zdarzyło, że po prostu wiatr zwiał moją reklamówkę. Na szczęście turysta który szedł kilkadziesiąt metrów niżej ją złapał 🙂

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, że cudzych śmieci nie zbieram. Dla mnie byłoby to trochę niehigieniczne- cudze butelki, napoje, papierki po jedzeniu... A jest tego niestety chyba coraz więcej 😕 czasem zastanawiam się czy nie byłoby dobrym pomysłem rozdawać przy kasach biletowych turystom jakichś woreczków , żeby nosili swoje śmieci ze sobą. Chociaż nie wiem czy to rozwiązałoby problem... Ale może niektórych by oświeciło, że nie powinno się zaśmiecać naszych kochanych Tatr. Kosze też nie byłyby złym rozwiązaniem, ale jakoś ich sobie nie wyobrażam na szlaku... Ale może co jakiś czas, na szlakach dojściowych do schronisk...gdzieś pod drzewkiem... Kurcze, dalej tego nie widzę 😄 Za bardzo zaburzyłoby mi to obraz natury 😄 Ale bardzo cenię ludzi, którzy z własnej, nieprzymuszonej woli zbierają cudze śmieci. Szacun!

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 hours ago, Luk_ said:

Jednak nie latam celowo po całym lesie i nie szukam śmieci 🙂 

Wiadomo, ja zbieram to, co mi wpadnie w oko, jak idę szlakiem 🙂

2 hours ago, Luk_ said:

Teraz z powodu koronawirusa i tak dalej średnio mam ochotę macać czyjeś odpady, zwłaszcza że na szlakach pojawiło się sporo maseczek.🙂

1 hour ago, Lavinka said:

Dla mnie byłoby to trochę niehigieniczne- cudze butelki, napoje, papierki po jedzeniu... A jest tego niestety chyba coraz więcej 😕 

Masek nie ruszam (i chustek hignienicznych), po dotykaniu pozostałych odpadów używam żelu dezynfekcującego 😉

1 hour ago, Lavinka said:

czasem zastanawiam się czy nie byłoby dobrym pomysłem rozdawać przy kasach biletowych turystom jakichś woreczków , żeby nosili swoje śmieci ze sobą.

Pomysł słuszny, choć mam obawę, że spowodowałoby to, że pojawią się kolejne śmieci w postaci tychże woreczków 😕

 

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałam artykuł i komentarze pod nim też.  Cóż, niektórzy nigdy nie wyrzucą niczego do lasu, parku ani na ulicę, bo taka jest ich kultura osobista a inni będą się domagać koszy na śmieci w parku narodowym, bo zapłacili za wstęp. 

 

  • Like ! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja wciąż nie mogę zrozumieć tego że chce się komuś wnosić coś co jednak trochę waży a znieść czegoś co nie waży prawie nic już nie da rady 🤔

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja właśnie wyprałem plecak, bo strasznie zalatywało od niego petami. Zapomniałem wywalić z bocznej kieszonki niedopałki, a trochę się w niej nazbierało. Moich petów i Kachy 😛 

Tak, mam brzydki nałóg kopcę jak smog, ale nigdy nie zostawiam petów na szlaku. Do szewskiej pasji doprowadza mnie widok porozrzucanych w Tatrach niedopałków. 

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Specjalnie nie szukam, ale takie ewidentnie leżące zbieram i znoszę. Generalnie staram się też nie zostawiać  śmieci w schroniskach. Zawsze mnie zastanawia dlaczego u nas nie można osiągnąć takiego stanu, jaki znany jest z alpejskich, czy skandynawskich szlaków, gdzie śmieć na szlaku to ewenement na wielką skalę.  

"Finezja" chowaczy śmieci jest imponująca... 😥

  • Like ! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym roku znalazłam kilkanaście butelek 100 i 200 ml. po różnych spirytualiach powsadzanych pod kamień albo krzak. Smutne to trochę że trzeba się w ten sposób "wspomagać".

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 18.09.2020 o 22:32, Luk_ napisał:

Gdyby jeszcze zostawiali pełne... 😞

Marzyciel 🤣🤣🤣

  • Like ! 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...