Skocz do zawartości

barbie609 moder

Moderator
  • Postów

    5 905
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    416

Treść opublikowana przez barbie609 moder

  1. święta racja , popieram w całej rozciągłości
  2. Pogoda super więc nie ma co siedzieć w domu i trzeba wyruszyć. Samotnie ale to też ma swój urok. W planie jest powtórka lutowej trasy z @jaaga76@vatra@nie_umiem_w_czekani @Werniks, odpuszczam tylko punkt widokowy na Ski Arena, z polan po Wysoką będą dziś lepsze widoki. Wyruszam z parkingu trochę po 08.00 , szlak prawie pusty tylko jakaś para gdzieś tam z przodu. W Homolu już całkiem zielono i ciepło , o dziwo nawet kraina wiecznego błota z grubsza podeschła.Jemeriskowa Skała jeszcze nie kwitnie . Pod Wysoką pełnia wiosny , ptactwo szaleje , motyle latają , owce wyszły na hale. W rejonie szczytu trochę ludzi się kręci ale wszystko ,,nasi,, jest i ekipa młodych chłopaków ze Słowacji . Widoczność rewelacyjna , tylko Królowa trochę przymglona , za to wyraźnie widać Lackową a i Tatry są w pełnej krasie . Kanapka , herbatka i ruszam niebieskim w stronę Durbaszki i Wysokiego Wierchu. Ruch na szlaku niewielki , wieje zimny wiatr. NA szczycie Wysokiego Wierchu parę osób robię parę zdjęć w tym Pazia Królowej i po krótkim popasie ruszam w stronę schroniska i dalej do parkingu . Jemeriskowa nie kwitnie ale pod ścianą fajne ciepełko Kwiecie pod Wysoką podejście suche i puste i na szczycie zbliżenie na Łomnicę Pieniny i tam dalej Królowa Beskid Sądecki i tam na horyzoncie Niski czyli prawie Bieszczady i oczywiście Tatry na grzbiecie świeża zieleń i jeszcze dwa widoczki z Wysokiego Wierchu Tatry i Gorce ich z Wysokiej nie widać.Tak konkretnie to pasmo Lubania krótko mówiąc było super.
  3. Trzymałem się z daleka od Chochołowskiej i w ogóle starałem się wybierać w środku tygodnia , a wtedy jakiejś tragedii nie było.
  4. To prawda , to są bardzo fajne okolice . Radziejowej mam nadzieję nie odpuszczacie?
  5. No to mało brakło my byliśmy na przełęczy parę minut przed 10 , Wy pewnie byliście wcześniej.
  6. https://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/84031/Cwiczenia_ratownikow_na_rzekach_gorskich_zdjecia.html
  7. Pogoda fajna więc ruszamy w Beskid Żywiecki. W planie powtórka trasy z 11 listopada zeszłego roku , Klekociny -Jałowiec , wtedy prowadził @Werniks.Dziś go nie ma , pojechał na północ przypomnieć wnuczkom jak wygląda dziadek. Są z nami nasi przyjaciele z wyjątkiem Wieśka , który poluje na cietrzewie.Ruszamy z przełęczy na którą dotarliśmy brym- brymem od strony Zawoi, pogoda świetna , szlak w zasadzie suchy, buczyna ostro się zieleni, widoczki chociaż przymglone są. Cieplutko , chwilami trochę zawiewa zimniejszym wiatrem , ludzi w rejonie Jałowca zaskakująco mało , jesienią było znacznie więcej. Teraz parę fotek a na koniec jeszcze będzie lokowanie produktu,bo chcemy się trochę pochwalić i nie ukrywam że trochę spopularyzować pewną polską firmę. na Beskidku , oczywiście w tle Królowa powoli pozbywająca się śniegu widoczki ze szlaku z Beskidka na zachód z podejścia na Czerniawę widok na wschód Z Czerniawy zachodniej rzut oka na północ na Hali Trzebuńskiej na Jałowcu jak zwykle kanapka i herbatka pozdrowienia dla tych co na szlaku schodzimy i koniec lokowanie produktu .Otóż w dniu dzisiejszym moje szczęście pierwszy raz ubrało robione na zamówienie buty Ludźmierskiej firmy Hanzel. Jest to maksymalnie odchudzona wersja ich butów Lite Trek , są pozbawione między innymi membrany. Z założenia mają być butami na ciepłe dni na dzisiejszej niezbyt wymagającej trasie spisały się dobrze jeśli pojawią się jakieś problemy oczywiście dam znać.
  8. Pięknie po prostu pięknie
  9. https://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/83964/Nietrzezwy_turysta_sprowadzony_ze_szlaku_przez_Straz_Parku.html
  10. Dzisiaj Wiesiek był na Raptawickiej ,oczywiście poszukiwał Pomurników.Jeszcze ich nie było ale nadesłał trochę kwitnących skał urdzik karpacki pierwiosnek wyniosły śledzienica skrętolistna głodek mrzygłód krzyżownica górska pierwiosnek łyszczak goryczka klusjusza
  11. tak w kwestii wzrostu zamiśkowienia terenu . Dla tych co nie wiedzą to jest blisko lotniska w Nowym Targu http://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/83934/Niedzwiedz_w_borze_quotNa_Czerwonemquot_Zdemolowal_pasieke.html
  12. https://podhale24.pl/aktualnosci/artykul/83941/Ostatnie_krokusy_w_Dolinie_Chocholowskiej_zdjecia.html
  13. U nas najpierw się trochę przejaśniło a później zaczęło padać ,ale myśmy już wtedy konsumowali pierogi w Krościenku n. Dunajcem.
  14. pogodę miałaś podobną jak my , ale widoczki chyba lepsze
  15. Wcześniej podałem link do strony z przyrodniczymi zdjęciami Wieśka , wspomnieć również trzeba o publikacji ,której wydawcą jest UG Czarny Dunajec. Jest to książka Włodzimierza Cichockiego ,,Czarny Dunajec u wrót skarbca,, traktuje całościowo o terenach gminy Czarny Dunajec , część zdjęć w tym panoramy są autorstwa Wieśka.Nie jest dostępna w księgarniach jest materiałem promocyjnym gminy.Można ją legalnie pobrać jako pdf-a stąd: https://www.arch.czarny-dunajec.pl/skarby-podhala.pdf Zachęcam do zapoznania się i może w trakcie jazdy w Tatry lub powrotu do zwiedzenia gminy a zwłaszcza Puścizny i torfowisk . https://czarny-dunajec.pl/turystyka-i-rekreacja/atrakcje-turystyczne/sciezka-przyrodnicza-torfowisko-baligowka
  16. U nas się jakoś tak utarło ,że za planowanie odpowiadamy ja i moja lepsza połowa. Na trasie wszyscy patrzą na mnie bo to ja noszę mapę i kompas a Wiesiek jako bardziej elektronicznie rozwinięty obsługuje GPS. Mam wrażenie ,że w Gorcach jest lepiej poznakowane , ale może bierze się to stąd ,że Gorce lepiej znam.
  17. @wjesnaPierwszy problem to na Polanie Nowa , w górnej części koło tej bacóweczki , zamiast przejść skrajem polany za nią to skręciliśmy przed nią ,bo tam są takie stare znaki , i przeszliśmy przez szczyt Myszycy , skądinąd fajną dziką ścieżką w sumie wznowienie orientacji jakoś wyszło i ścieżka doprowadziła nas na szlak następny błąd pojawił się na Polanie Okólczyska , ewidentny brak strzałki kierunkowej przy wejściu na drogę i brak znaku w zasięgu wzroku , poszliśmy w prawo i musieliśmy się wrócić i pójść w drugą stronę , teraz już nawigując z GPS w ręku i znaleźć skręt w prawo w stronę szczytu Miznówka.Po prostu w naszej ocenie na tym szlaku nie przyjęło się stosownie znaku ,,uwaga,, i strzałek kierunkowych w miejscach wątpliwych. Jak się idzie pierwszy raz i nie wiedząc o brakach nie nawiguje na bieżąco to można się zakręcić. Oczywiście nie jest to jakoś groźne mając sprzęt i minimum umiejetności można sobie spokojnie poradzić.Napisałem o tym bo jakby ktoś zachęcony relacją się wybrał/a warto/ to żeby wiedział że czujnym trzeba być.A do odwiedzenia szlaku mocno zachęcam.
  18. Bardzo lubię tamte okolice , chyba najbardziej zimą. Dobrze że wstawiłaś post bo zaczynałem się czuć samotnie ? , ludzie albo nie chodzą , albo się nie chwalą.
  19. W pierwszej wersji taka była koncepcja ,ale kiedy pojawił się do dyspozycji drugi samochód to zdecydowaliśmy się na taką trasę żeby nie chodzić tam i z powrotem.
  20. łupy dzisiejszego z Beskidu Wyspowego-oczywiście Wiesiek drozd obroźny ,dość rzadki górski ptaszek Paszkot Rudzik
  21. Pomimo mokrej ,chmurnej pogody postanowiliśmy nawiedzić Beskid Wyspowy . Konkretnie szlak na którym jeszcze nie byliśmy czyli żółty z Rzek na Jasień dalej w stronę Kutrzycy i dalej do skrzyżowania zielonym , i właśnie zielonym przez bazę na Polanie Wały do Białego gdzie zostawiliśmy jeden z samochodów. Pogoda mglista i mokra na podejściu pod Jasień trochę nas pomoczyło ale pomimo chmur i mgieł jakieś widoczki się otwierały. Od Jasienia już było bezdeszczowo i dało się nawet posiedzieć na Polanie Skalne. Niestety oznakowanie szlaków a zwłaszcza tego żółtego było fatalne także nie obyło się bez problemów , mapa i GPS były w robocie. W górach już widać wiosnę , sporo kwiatów , ptactwo szaleje. Jak pisałem wcześniej byliśmy tu pierwszy raz i muszę stwierdzić ,że to super szlak zarówno widokowo jak i przyrodniczo. Mimo nie najlepszej pogody było fajnie, na pewno fajniej niż w domu przed telewizorem. A teraz trochę obrazów.Oczywiście część zdjęć Wiesiek. Podchodzimy , trochę pada otwierają się widoczki ostry cień mgły na Gorcem postój , tu już nie padało na Jasieniu , sam szczyt jest zarośnięty ale kawałeczek dalej jest super polana i na Polanie Skalne Mogielnica Modyń? popas w widokowym miejscu dalej ze szlaku: Wielki Luboń i zejście przez Polanę Wały , baza oczywiście nieczynna i dla Was bardziej suchych szlaków niż te nasze dzisiejsze ludzi w sumie niewiele , ale byli , jak widać nie jesteśmy osamotnieni w dziwnych pomysłach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...