Skocz do zawartości

jaaga76

Użytkownik
  • Postów

    3 034
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    133

Odpowiedzi opublikowane przez jaaga76

  1. 4 godziny temu, Andrzejb napisał:

    Też polecam z tej strony! Ja akurat z Nedzówki startowałem w zeszłym roku, ale jak się dojdzie do Przysłopu Miętusiego to szlaki się łączą. Jak dla mnie ciekawiej niż z Kuźnic i chyba mniej ludzi też. Z drugiej strony każdy szlak ma swój urok a i logistyka powrotu też ważna ? 

    Popieram! Ładniej, zwykle pusto i klimatycznie ?@Marcin 665 jeśli  będziesz chciał zrobić pętelkę od Małej Łąki to może warto auto zostawic bliżej dworca ( ja zostawiłam ostatnio pod Gubałówka - 30 zł za dobę) i wtedy busikami do Małej Łąki i z powrotem z Kuznic podobnie. To rozwiązanie generuje większe koszty, ale trasa z pewnością je wynagrodzi. Weź tylko pod uwagę, że schronisko dopiero niemal na końcu trasy. 

    • Lubię to ! 3
  2. Dokładnie jak napisał @Andrzejb im wcześniej tym lepiej. Rozumiem, że Giewont to must have, bo sobota to szczególnie "słaby" dzień  na ten szczyt. 

    Powodzenia i spotkania z kozicami (zamiast dzikiego tłumu) 

  3. 9 minut temu, vatra napisał:

    @jaaga76 no w zimie będę brykać w wysokich? bo raki i takie tam... ale latem im wyżej (a Ty chodzisz wysoko) tym lepsze niskie podejsciówki. Przekonałam się chociażby wczoraj na Kozim na tych małych fragmentach skały gdzie trzeba się trochę wspiąć. Też się długo wahałam przed zakupem, czy nie wrzucę kasy w błoto ale teraz nie żałuję.

    @vatra prawie mnie przekonałaś ?

    • Lubię to ! 1
  4.  

    @vatra A zimą jak sprawę rozwiażesz? Bo nie wyobrażam sobie brykania w śniegu ( o ile spadnie) w niskich butach? ???

    Żartuje. Może pójdę w ślady Jacka ( @Mnich Moderator) i jak znajdę gdzieś w jakiejś "absolutnie" świetnej cenie niskie buty to nabędę... w najgorszej sytuacji trafią na półkę butów "na potem" ??

     

  5. 20 minut temu, piterson777 napisał:

    Ten temat to już był tak przerobiony, ładna dyskusja się utworzyła swego czasu ? ?  ?

    Upsss...wygląda na to, że niechcący powieliłam wątek. 

    Jasne, że poglądy trzeba szanować i pewnie "krótkich" butów spróbować. Ja wciąż jestem na hamulcu, ale kropla drąży skałę ??? . Zatem za jakiś czas kto wie... Teraz krótkie buty w dolinki.

    Póki co sprawnych kostek ?

    • Lubię to ! 1
  6. Coraz częściej widzę ludzi w butach niskich, włącznie z TOPRowcami na akcjach ( tu uzasadnienie, że większa mobilność). Nie wiem, jak Wy, ale ja jestem mocno zachowawcza, jeśli chodzi o buty. Na szlak " powyżej schroniska" buty za kostkę. Mam schizę, że skręcę girę.... ?. Nijak nie mogę się przekonać do niższych butów... 

  7. 6 minut temu, Fibi napisał:

    Ja akurat za bardzo nie lubię chodzić w takiej całkowicie pochmurnej pogodzie. Potem zawsze prześladuje mnie myśl, że trzeba będzie tu wracać  i poprawiać ? To wynika z tego, że mam w Tatry daleko i zwykle następne szanse są za rok ☹️ No i wolę chodzić w pierwszej kolejności w nowe miejsca, a nie tam gdzie już byłam. 

    Rozumiem. Ale na pogodę wpływ mamy dość ograniczony i czasami trzeba się cieszyć z tego co jest.  A że nie wszystko widać... bywa.   Tak mam na Rawkach w Bieszczadach.... trzy podejścia- trzy razy mgła i widoczność na długość ręki. Ale i tak jakoś lubię ten szlak ? ( może dlatego, że zawsze w wcześniej w schronisku sprawdzamy czy piwo z żółtkiem jest tak samo dobre jak zawsze ???). 

     

     

     

    • Lubię to ! 1
  8. Dnia 24.07.2020 o 19:24, Fibi napisał:

     Inaczej to cały dzień mordęgi po nic.

    @Fibi  pogoda jest czasami lepsza, czasami gorsza, ale w tym drugim przypadku z wejście może też być sporo satysfakcji. Może nie można się "wizualnie napaść", ale sama wspinaczka też jest ok. 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...