Jump to content

Zośka

Member
  • Content Count

    1,535
  • Joined

  • Days Won

    40

Everything posted by Zośka

  1. Proszę? Oto główny bohater!
  2. @Fibi te wycieczki były super ale reszta już nie bardzo. Spod Krywania przegonił mnie deszcz i chyba już powoli tracę motywację i nadzieję na widoki ze szczytu. A drugi tydzień upłynął na moczeniu w termach, zwiedzaniu zamku, jazdy kolejką z parowozem i krótkich wycieczkach na Karb i do Piątki bo deszcz padał albo do południa albo po.... Aha. Jeszcze był Turbacz i Lubań. Chyba tez mam jakieś fotki do pokazania?
  3. Opcje na ten dzień były dwie- Rysy od słowackiej strony albo Koprowy Wierch. Wszystko miało zależeć od od tego czy idziemy sami czy dołączą do nas znajomi ale jak zwykle zależało od czegoś zupełnie innego i tym razem nie była to mgła ani chmury ale czynnik ludzki. Ale po kolei...... Znajomi przyjechali w Tatry tylko na dwa dni i tylko po to żeby wejść na Rysy a ponieważ wcześniej byli tylko na Kopie Kondrackiej zaproponowaliśmy im słowacki wariant wejścia jako łatwiejszy i mniej oblegany przez turystów. O 6.00 zaparkowaliśmy auto na parkingu Popradske Pleso i wyruszyliśmy zdobywać najwyższy sz
  4. Aż sobie poszukałam w necie tych kalesonek (czy tam legginsów) i znalazłam taki model?
  5. Hmmm.....kiedyś to się nazywało kalesony?
  6. Fajna wycieczka a ograniczone widoki to pretekst do powrotu ?. Trochę zazdroszczę tych misków bo chociaż się ich boję to z bezpiecznej odległości chciałabym je zobaczyć?
  7. @Fibi świetna trasa. Nigdy nie byłam w czeskich Karkonoszach. Właściwie to nigdzie nie byłam oprócz Śnieżki i Szrenicy. Oczywiście odwiedziłam też Samotnię i byłam mile zaskoczona atmosferą tego miejsca. W Tatrach tylko Roztoka może jej dorównać klimatem i jedzeniem?
  8. Tego nie wzięłam pod uwagęś. Myslisz że uciekał ....?
  9. A ja przez prawie dwa tygodnie codziennie przejeżdżałam granicę w Jurgowie i nikogo nie było. Tylko buda stała...pusta.
  10. Spoko, bez tego specyfiku też da radę wejść?
  11. A ja się dowiedziałam że pod pachy też go można używać?
  12. Na Jagnięcym Szczycie byłam chyba cztery lata temu i obiecałam sobie że jeszcze na pewno wrócę na niego . I wróciłam. Z kwatery w Jurgowie wyjechaliśmy dopiero o szóstej bo pół godziny zajęło mi szukanie antyperspirantu który schował się nie wiadomo gdzie i dopiero moja bystrzejsza połowa wypatrzyła go pod fotelem. Teraz można było jechać bez obawy że po kilkugodzinnym marszu będziemy odstraszać nie tylko komary ale także innych turystów, Po drodze zaliczyliśmy jeszcze sklep ze świeżutkim pieczywem i właśnie w sklepie spotkaliśmy pana Zbyszka. Usłyszał naszą rozmowę i zapytał czy mógłby zabrać
  13. Parkingi na Łysej tylko z e-biletem. Ale stań po stronie słowackiej. Tam rano jest miejsce i w dodatku taniej niż u nas.
  14. Gratulacje! Brawo Ty?
  15. @peter1??? Czekam na obszerną relację i więcej takich fotek?
  16. Pierwszy dzień urlopu miał być taki trochę na rozchodzenie nóg i dlatego postanowiliśmy pójść do Chaty Teryho i tam w pięknych okolicznościach przyrody pospacerować wokół stawów i posiedzieć na głazach. Nie spieszyliśmy się i dopiero o ósmej przyjechaliśmy na parking w Starym Smokowcu. Miejsca było nawet sporo i stanęliśmy jak najwyżej się dało czyli prawie pod samą kolejką. Na Hrebienok szliśmy sami bo większość ludzi wybrała wjazd kolejką. Niestety po wejściu okazało się że większość kolejkowiczów również podąża w tym kierunku co my i trzeba było przyspieszyć żeby móc delektować się odrobiną
×
×
  • Create New...